• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

GME 2.0 MultiAir

  • Autor wątku Autor wątku Imć
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
z ciekawosci jakie obroty masz na 8 biegu przy np 150km/h?
 
z ciekawosci jakie obroty masz na 8 biegu przy np 150km/h?

W dizelu jest ~2100. Wczoraj jeździłem po autostradzie ok 100km (niestety nie Veloce). Przy niezbyt dużym ruchu (po 19-tej) dizel pali w/g licznika 6.6l - jest OK. Zakładam, że Veloce będzie palić z 0.5l więcej (bo napęd). W poniedziałek sprawdzę benzynę na takiej samej trasie (też nie Veloce). Nastawiam się jednak na dizela, bo za dużo tras.
 
Dziś jeździłem benzyną z automatem (nie Veloce niestety). Spalanie na tej samej trasie w podobny sposób jechanej - 9.2l (dla przypomnienia 6.6l diesel). Do tego nierówno pracuje ten silnik. Drgania czuć, oraz w czasie jazdy czuć szarpanie. Ogólnie lekko rozczarowany jestem.
 
Drgania czuć w benzynie a w Dieslu nie? Co do szarpania to jakie masz na myśli - przy zmianie biegów czy jakby silnik przerywał? Chłopaki co kupili benzyny nie chwalili się, że silnik im szarpie… Automat lepszy w Giulietcie czy w Giulii?
 
Drgania czuć w benzynie a w Dieslu nie? Co do szarpania to jakie masz na myśli - przy zmianie biegów czy jakby silnik przerywał?

Tak, drgania czuć w benzynie, bo to nie jest tak, że one są ciągle. To trochę tak jak raz na jakiś czas zatrzęsło silnikiem i dlatego czuć. Diesel to diesel, tam przynajmniej jest to równomierne i jak się zagrzeje to właściwie ani go bardzo słychać ani czuć (tu, uważam, że dobra robota w wyciszeniu auta bo na zewnątrz klekocze głośniej niż moje TeDI). Poszarpywanie jest obecne po zmianie biegu oraz przy odpuszczaniu gazu, przy wyrównywaniu prędkości (czyli but a potem zdejmuje gaz na tyle by jechać ze stałą prędkością). Trochę tak jakby przerywał silnik... dziwne...

Automat lepszy w Giulietcie czy w Giulii?

Ciężko porównywać. Osobiście wydaje mi się, że w Giulietcie, ale to może dlatego, że Giulia była dość młoda (2200km). Ale manetki mają pewniejsze działanie w Giulii, choć Giulietcie wygodniejsze, bo denerwuje mnie to w Giulii, że są wielkie i nie obracają się z kierownicą. Jak będę zamawiać, to się zastanawiam czy sobie nie darować...
 
Ostatnia edycja:
Ciężko porównywać. Osobiście wydaje mi się, że w Giulietcie, ale to może dlatego, że Giulia była dość młoda (2200km). Ale manetki mają pewniejsze działanie w Giulii, choć Giulietcie wygodniejsze, bo denerwuje mnie to w Giulii, że są wielkie i nie obracają się z kierownicą. Jak będę zamawiać, to się zastanawiam czy sobie nie darować...

Nie bardzo rozumiem jak 6 biegowy automat TCT z Giulietty może być lepszy od nowego 8 biegowego ZF w Giulii. Może wyjaśnisz?
 
Jeździłem Giuliettą QV z TCT i od paru tygodni mam okazję testować Giulię Veloce. Owszem, TCT jest bardzo dobrą skrzynią, ale śmiem twierdzić, że automat w Giuli jest rewelacyjny. Świetnie zmienia biegi, bardzo szybko, wystarczy mocniejsze depnięcie i momentalnie jest kick down z 7/8 na 5.
I absolutnie nie zauważyłem żadnych drgań silnika, wszystko pracuje perfekcyjnie. Może trafiłeś jakiś trefny egzemplarz.
 
Skrzynia w Giuliettcie i Giulii to totalnie różne konstrukcje. Jeździłem obiema i mi bardziej pasuje z Giulietty. Jakoś lepiej się z nią dogaduję. Ma swoje wady jak np jazda w korku i szarpanie ale ogólnie działa bardzo sprawnie i w górę biegi zmienia z mgnieniu oka. Mam wrażenie, że w Giulii wszystko dzieje się ciut wolniej. Nieznacznie ale jednak wyczuwalnie. Wciąż jednak to chyba najlepsza 8 biegowa klasyczna skrzynia na rynku :) Trochę nie potrafię się z nią dogadać np dojeżdżając do skrzyżowania i skręcając od razu w prawo prawie zawsze jest niemiłe szarpnięcie. W Giuliettcie tego efektu nie miałem. To tylko takie subiektywne odczucia :)
 
Mi akurat bardziej pasuje w Giulii. Dużo lepiej dobiera biegi i robi dużo mocniejsze redukcje w D niż Giulietta.

Szarpanie powoduje czasem niezdecydowanie kierowcy - dajesz mocno buta redukcja i poźniej gwałtownie odpuszczasz gaz to chwilę szarpnie zanim dobry bieg wrzuci. To raczej kwestia softu niż skrzyni.
 
ale śmiem twierdzić, że automat w Giuli jest rewelacyjny.

Automat ZF do którego nie miałem zarzutów to był ZF 9HP.

Świetnie zmienia biegi, bardzo szybko, wystarczy mocniejsze depnięcie i momentalnie jest kick down z 7/8 na 5.

Może i szybko. Ale szarpie. Jeździłem i dieslem i benzyną. Dużo lepiej w dieslu niż w benzynie, ale jestem w stanie zmusić tę skrzynie do szarpnięcia. Może to kwestia dostosowania się skrzyni, może nie. Nie pieje z zachwytu nad nią. Ot, poprawna.

I absolutnie nie zauważyłem żadnych drgań silnika, wszystko pracuje perfekcyjnie. Może trafiłeś jakiś trefny egzemplarz.

No to mój egzemplarz perfekcyjny nie był. Może trefny, nie wiem.

Dużo lepiej dobiera biegi i robi dużo mocniejsze redukcje w D niż Giulietta.

Ja mam takie odczucia względem TCT. Może to kwestia demówki, że różni ludzie różnie jeżdzą.

Szarpanie powoduje czasem niezdecydowanie kierowcy - dajesz mocno buta redukcja i poźniej gwałtownie odpuszczasz gaz to chwilę szarpnie zanim dobry bieg wrzuci. To raczej kwestia softu niż skrzyni.

Być może. Zazwyczaj dynamicznie przyspieszam by po osiągnięciu prędkości wyrównać. TCT, DSG bez problemu. ZF z benzyną szarpał, z dieslem nie.
 
Nie przeczę, że to kwestia wyczucia nogi bo to jest główny kanał sterowania skrzynią przez kierowcę. Jestem początkujący w automatach i będę musiał może trochę zmienić nawyki jazdy :)

- - - Updated - - -

Co do drgań silnika to faktycznie jest coś takiego w benzynie. Stoisz na światłach i od czasu do czasu lekko telepnie i to bez dodawania gazu bo wiadomo, że wzdłużnie zamontowany silnik będzie telepać. Szczególnie to czuć na zimnym silniku.
 
W jakim aucie? Jeep?

Range Rover Evoque 2.0L 240KM.


Co do drgań silnika to faktycznie jest coś takiego w benzynie. Stoisz na światłach i od czasu do czasu lekko telepnie i to bez dodawania gazu bo wiadomo, że wzdłużnie zamontowany silnik będzie telepać. Szczególnie to czuć na zimnym silniku.

O to to.


Ale żeby nie było. Świetnie się jeździ Giulią. I wszystko wskazuje na to, że będę musiał się przeprosić z dieslem.... ... bez webasto.... ... .. .
 
trochę już czasu minęło jest już trochę Giulii z silnikiem 2,0 200 na forum...
może wreszczcie ktoś powiedzieć ile wam to cudo pali. na autostradzie, w mieście, cykl mieszany. Jeżeli byłoby to możliwe niech ktoś zrobi test a'la Autocentrum.
 
Tutaj raczej nikt nie będzie pisał. Trzeba szukać na dziale Nasze Belle i tam właściciele czasem wrzucają takie dane.
 
Nam przy dynamicznych jazdach pali 11-13, wziąłem kilka razy w trasę to przy spokojnej jezdzie 120-140Km/H udało się zejść do 7,5L. Miasto to 10l i na chwile obecna przy przebiegu 3000tys km nie chce być mniej.
 
Moja ma 12k i średnio ma 11. Po mieście około 10, na trasie jeżdzę głownie po autostradach wiec prędkości bliżej 2 z przodu. Przy 235 wchodzi elektroniczny ogranicznik.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
na trasie:
Gdańsk Warszawa Gdansk:A1/S8 wyszło 8,7l,
autko po przejechaniu miało ~1000km przebiegu
Gdańsk -Warszawa -Torun (sucho) prędkości 130-170,
toruń - Gdańsk (mocny deszcz) 120-140​
średnia prędkość wyszła ok 117 z całości, troche straciło się w warszawce i Gdańsku​

W mieście:
tak jak koledzy piszą ~13 przy czym jeżdżę na odcinku 10km i to pod górkę i wtedy mam blisko 15 a później ta trasa w dół i tam jest bardzo mało tylko później tracę na korkach.
mam wrażenie że po poziomym mógłbym mieć na mieście ~9-10
Jeżdżę w stylu jeckyll/hyde. jak jest prosto i korki to tryb A i ćwiczę eko driving, a jak jest troche miejsca i zakręty to w dupsko (boshe, jak ja kocham wychodzić z zakrętu tym autem).​

Słyszałem takie powiedzenie w odpowiedzi na zapytanie o spalanie:
Jeśli cię to obchodzi to znaczy że cię nie stać
... i tutaj niestety jest to adekwatne. żeby nie było porozumień: to taki żarcik,
 
Amortyzatory
Powrót
Góra