Wrzuć zdjęcia z chęcią zobaczę pastel
Mam już Bellę i póki co cieszę się nią. Mam nadzieję, że już wszystko będzie oki i nie będzie chorować.
pare tematow niżej są zdjecia
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.
Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.
Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.
Wrzuć zdjęcia z chęcią zobaczę pastel
Mam już Bellę i póki co cieszę się nią. Mam nadzieję, że już wszystko będzie oki i nie będzie chorować.
a co nią było?
pozdrawiam
Pożywka dla tych co powielają mity o awaryjności Alf nie mniej faktycznie masz pecha co rusz coś się z nią dzieje, pewnie masz już czasami jej dość bo rozumiem ,,miłość" do auta ale przede wszystkim auto ma jeździć. No nie popisało się Mito w Wigilię. Mam nadzieję, że w końcu skończą się problemy. PozdrawiamNie odpowiedziałam Tobie co z nią było i znów problem. Odpalam Bellę w Wigilię, jadę do kwiaciarni wracam do domu, po chwili wracam do Mito, wsiadam celem udania się na wieczerzę i kicha.....Przekręcam kluczy i ku mojemu zdziwieniu auto nie odpala tylko pojawia się kontrolka ASR, Hill Holder i chyba komunikat stearing corectror. Jestem w szoku. ZA chwile znów próbuję przekrecić kluczyk, ale samochód wydaje dziwny odgłos. Jutro miałam jechać na wymianę oleju i owszem pojadę, ale na lawecie. Niech to szlag.Czytaj więcej: http://www.forum.alfaholicy.org/mit..._totalna_masakra_wigilijna.html#ixzz1hZygtjCJ http://www.forum.alfaholicy.org/mit...vdc_totalna_masakra_wigilijna.html#post745313
Raczej mało się odzywam ale temacik czytam. Szok z tym Twoim autem. Cały czas coś nie tak. Miejmy nadzieję, że to jednak to aku - choć dość świerzy jest przeca. Wytrwałości życzę. Fajny fryc sobie zrobiłaś![]()
Pożywka dla tych co powielają mity o awaryjności Alf nie mniej faktycznie masz pecha co rusz coś się z nią dzieje, pewnie masz już czasami jej dość bo rozumiem ,,miłość" do auta ale przede wszystkim auto ma jeździć. No nie popisało się Mito w Wigilię. Mam nadzieję, że w końcu skończą się problemy. Pozdrawiam
jak trefny to sie trzeba go pozbyć , bo bedzie coraz gorzejmakaroniarze chyba w poniedziałek składali Twoje autko , moje poprzednie zresztą też
Jak serwis tego nie ogarnie to zgłoś się do TVN Turbo do Turbo Kamery.
Przestańcie dziewczynie mieszać w głowie i powtarzać ze ma trefny egzemplarz itp. Miała problemy z autem, ale bzdura jest sprzedawać nowe auto z powodu kilku (fakt upierdliwych przygód) - Ty je naprawisz, ktoś kupi i bedzie sie cieszył bezawaryjnym autem, a przeciez chodzi o to żebyś Ty sie nim cieszyła...
Na wszystkie naprawy trzymaj kwit, zawsze można napisac jakieś pismo do FAP jak zamierzaja naprawić sytuację bo narazie nie miałaś za duzo okazji cieszyć się autem, może np w ramach gestu handlowego przedłużą Ci gwarancje na ich koszt lub w ostatecznosci wymienia auto, jak swierdzisz ze wyczerpałaś inne opcje.
Warto powalczyć.
I nie jeżdzij proszę też do tego ASO w Byd. - czasem właśnie przez niekompetentne ASO są potem problemy...
