MiTo 1.4 MultiAir - Lutraki

ale masz przygody z nią - no i jak widzę to dużo cierpliwości do niej.

pozdrawiam

Powoli zaczyna szlag mnie trafiać, co będzie jak skończy się gwarancja? Nowe auto i znowu coś...ile można reperować coś co znów się psuje? Skoro komp nie pokazuje błędów to gdzie jest problem? Masakra.
 
Powoli zaczyna szlag mnie trafiać, co będzie jak skończy się gwarancja? Nowe auto i znowu coś...ile można reperować coś co znów się psuje? Masakra.

Może być różnie ,ja na gwarancji miałem w swojej 159 aż 5 awarii z unieruchomieniem auta i podróżą w świeto zmarłych na lawecie :( Wku....m się, sprzedałem ją wyobraż sobie że niedawno dzwoni do mnie nabywca mojej ( po 2 latach jej eksploatowania) z podziekowaniami ,ze jeszcze takiego bezawaryjnego auta nie miał :D
 
Może być różnie ,ja na gwarancji miałem w swojej 159 aż 5 awarii z unieruchomieniem auta i podróżą w świeto zmarłych na lawecie :( Wku....m się, sprzedałem ją wyobraż sobie że niedawno dzwoni do mnie nabywca mojej ( po 2 latach jej eksploatowania) z podziekowaniami ,ze jeszcze takiego bezawaryjnego auta nie miał :D

Póki gwarancja to ktoś powie, że nie ma co się martwić, ale jednak jest - jak dla mnie. Ja na myśl, że miałabym sprzedać mam nerwa....a z Twoją Bellą to nieźle, widać zmiana właściciela była potrzebna, a tak serio, na ogół wszystko psuje się po okresie gwarancyjnym.
 
Miałem Grande Punto, na bazie którego powstała Twoja Alfa i po 3 latach (akurat gdy skończyła się gwarancja) też już nie wiedziałem, w co ręce włożyć - wszystko się sypało. Teraz jeździ nim moja siostra i nie narzeka. :)
 
Miałem Grande Punto, na bazie którego powstała Twoja Alfa i po 3 latach (akurat gdy skończyła się gwarancja) też już nie wiedziałem, w co ręce włożyć - wszystko się sypało. Teraz jeździ nim moja siostra i nie narzeka. :)

Trafił mi się chyba felerny egzemplarz, jestem w kropce.
 
Trafił mi się chyba felerny egzemplarz, jestem w kropce.

Na to wygląda. Może to kwestia jakości montażu - mechanik miał słabszy dzień, lub właśnie dostał wypowiedzenie. Przypadek, niedopatrzenie, niedoróbka na maszynie...
Działać trzeba dopóki auto jest na gwarancji. Jeżeli mimo kolejnych napraw auto wciąż nie nadaje się do normalnej eksploatacji, to zacznij powoli żądać wymiany na produkt wolny od wad. Dopóki masz prawną możliwość.

Kolega w nowej Skodzie walczył z ciągłymi awariami skrzyni biegów. Na gwarancji auto więcej stało w serwisie niż jeździło.
Szczypał się, gwarancja się zakończyła i Skoda się wypięła. Musiał się zając tym sam i nieźle wybulić. I co się okazało?
W skrzyni była podkładka tak duża, że mogła się tam znaleźć tylko na etapie montażu w fabryce. Naprawa automatu trochę szarpnęła po kieszeni. Sprawa aktualnie w sądzie.
 
Działać trzeba dopóki auto jest na gwarancji. Jeżeli mimo kolejnych napraw auto wciąż nie nadaje się do normalnej eksploatacji, to zacznij powoli żądać wymiany na produkt wolny od wad. Dopóki masz prawną możliwość.

Szerszeń bardzo dobrze napisał. Jeśli chcesz interweniować dość ostro to nie czekaj i zacznij już o tym myśleć póki masz takową możliwość, nie czekaj aż się gwarancja skończy (ile jeszcze Ci jej zostało?).
Jeśli sama nie wiesz jak się do tego zabrać, skontaktuj się z kimś kto się tym zajmuje, wybadaj teren żeby Cię nie zbyli, a potraktowali bardzo poważnie.
Dużo ludzi traci bo nie wie jak walczyć o swoje, albo najzwyczajniej odpuszczają bo twierdzą, że i tak niczego nie zdziałają.

pozdrawiam
 
Śliczna - tak jak pisałam - wystosuj pismo do ogólnego Zarządu Alfa Romeo na Polskę. Wypunktuj gdzie Cię źle potraktowano, dobrze byłoby załączyć jakieś kartki o dokonanych naprawach czy reklamacjach. Znajdź kogoś kto szprecha po włosku, niech przetłumaczy tyle o ile, wyślij do głównej siedziby Alfa Romeo we Włoszech.
Może to banalne, ale papier ma cierpliwość, a na wszystko trzeba mieć "dupokrytkę".

Buziaki
 
Dokładnie. Na razie pisz lajtowo, że jesteś Alfistką, od zawsze jeździsz Alfą, kochasz tą markę, ale zaczynasz tracić cierpliwość. Bądź zdecydowana. Z upływem czasu podejmuj coraz bardziej radykalne kroki, łącznie z włączeniem mediów.
 
...
A panowie z serwisu jak się odnajdują, wiedzą co jej dolega czy też ręce rozkładają?

pozdrawiam
Póki co auto czeka na środę, wówczas wezmą się do roboty.

Na to wygląda. Może to kwestia jakości montażu - mechanik miał słabszy dzień, lub właśnie dostał wypowiedzenie. Przypadek, niedopatrzenie, niedoróbka na maszynie...
Działać trzeba dopóki auto jest na gwarancji....

Gwarancja za chwile się kończy i to mnie nie pociesza, tak samo jak fakt, że niby samochód przeszedł kampanię i wszystko powinno być ok, ale jak widać nie jest. Skoro to nie wina złej jakości benzyny, skoro to nie olej (poziom ok, temperatura ok) to co u diabła? Przecież auta nie rozkręcą i nie zmontują na nowo, jestem w diabelnej kropce i nie mam pojęcia jak ugryźć temat.
Po tym jak oglądałam program na TVN Turbo o problemach dotyczących lakieru to prawda taka, że klient na dzień dobry jest na straconej pozycji.

Dokładnie. Na razie pisz lajtowo, że jesteś Alfistką, od zawsze jeździsz Alfą, kochasz tą markę, ale zaczynasz tracić cierpliwość. Bądź zdecydowana. Z upływem czasu podejmuj coraz bardziej radykalne kroki, łącznie z włączeniem mediów.

Czekam na środę z utęsknieniem i mam nadzieję, że dostanę na piśmie opis dokonanej wcześniejszej naprawionej usterki i nie będę sobą jak nie napiszę pisma. Udam się również do salonu w którym dokonałam zakupu. Z tego co czytałam na forach to jestem na przegranej pozycji, ale nie znaczy to, że będę siedziała z założonymi rękoma.

Jeśli ktoś miał podobny pomysł lub zna kogoś będę wdzięczna za namiary oraz wszelkiego rodzaju pomoc.

Autko kupiłam w 201o roku w lutym, przebieg tylko 15tyś.km, jeżdżę nim tylko ja i na samą myśl, że miałabym się z nią pożegnać robi mi się słabo.
 
PB050303.jpg
 

Załączniki

  • PB050305 [1024x768].JPG
    PB050305 [1024x768].JPG
    154.5 KB · Wyświetleń: 192
Może warto tematem zainteresować redakcję programu Tubo kamera?! Z tego co słyszałem skuteczność ok.70% :)
 
ten czarny widzi mi sie duzo bardziej niż moj czarny :)
 
Może warto tematem zainteresować redakcję programu Tubo kamera?! Z tego co słyszałem skuteczność ok.70% :)

Też o tym myślałam i poczyniłam już pewne kroki, tylko boję się, że za nim się oni odezwą będzie koniec gwarancji, ale jestem dobrej myśli.

ten czarny widzi mi sie duzo bardziej niż moj czarny :)

No coś Ty Tomek.

Przecież też masz metalic jak ja?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra