• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

[Giulia] Giulia- felgi, opony

Nie wiem skąd to parcie na szerokość gumy u was, ja mam w 159 koła 235/45/18" a w Giulii fabryka bez szerszego tyłu, czyli 225/cośtam/19". Dużo bardziej lubię te węższe opony, czyli 225 w Giulii. Niby różnica niewielka, ale 159 znacznie mocniej ciągnie na koleinach i tym podobnych sprawach. Ja rozumiem szeroką gumę z dizlu co ma 800 Nm i napęd na tył, bo wtedy brakuje gumy żeby ruszyć, ale w Giulii, i to jeszcze z Q4, to moim osobistym zdaniem jedyne co z tego będzie, to większy hałas i spalanie.
 
Nie wiem skąd to parcie na szerokość gumy (...)

Auto wygląda lepiej, Koło na szerszej feldze nie chowa się tak "głęboko" w nadkole. Tył Giuli RWD z kołami 18' i szerokością opony 255 (na feldze 8,5 albo 9 cali) wygląda zdecydowanie lepiej niż AWD z oponami 225 (felga 8).
Takie mam zdanie.
 
Nie wiem skąd to parcie na szerokość gumy u was, ja mam w 159 koła 235/45/18" a w Giulii fabryka bez szerszego tyłu, czyli 225/cośtam/19". Dużo bardziej lubię te węższe opony, czyli 225 w Giulii. Niby różnica niewielka, ale 159 znacznie mocniej ciągnie na koleinach i tym podobnych sprawach. Ja rozumiem szeroką gumę z dizlu co ma 800 Nm i napęd na tył, bo wtedy brakuje gumy żeby ruszyć, ale w Giulii, i to jeszcze z Q4, to moim osobistym zdaniem jedyne co z tego będzie, to większy hałas i spalanie.

veloce tez konfiguruje sie na 255 tyl z 9" szerokosci felga (opcja 142). najlepsze jest to ze jak wezmiesz srebrne koniczynki 19" to w nich wg epera nie ma wyboru i zawsze tyl jest szerszy, tylko pizistale wzory 18 i 19 maja wybor.

wsadzanie szerszego tylu do q4 ma sens nie tylko wizualny, ale rowniez taki ze q4 to normalnie rwd wiec przy szerszym tyle naped na przod bedzie sie dolaczal rzadziej i/lub pozniej a auto zyska troche wiecej z charakteru rwd.
 
Do tego w trybie dynamic, ten tył dostaje więcej autonomii przez późniejsze dołączanie przodu.
A tak generalnie, to bridgestone rf 225/40 19”, które zakładają, są totalnym żartem i ograniczają możliwości auta do swojego beznadziejnego poziomu...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
Dlaczego RF nie mają sensu? Bo słyszę wiele zdań ale jak przychodzi do uzasadnienia to konkrety są bardzo rozmyte.
 
Do tego w trybie dynamic, ten tył dostaje więcej autonomii przez późniejsze dołączanie przodu.
A tak generalnie, to bridgestone rf 225/40 19”, które zakładają, są totalnym żartem i ograniczają możliwości auta do swojego beznadziejnego poziomu...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

A nie straciłeś na dynamice? Jest Ok?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Jeszcze jestem na zimie 4x 245/40 19. Dopiero dzisiaj mi wysyłają lato, bo nie miał michelin 275/30 19 na stanie. Zdam relację jak założę. Natomiast dzixon miał zestaw z Q i nie raportował problemów.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
"RF nie mają sensu"
"Jeszcze jestem na zimie 4x 245/40 19"
no i tyle w tym temacie :)
 
Dlaczego RF nie mają sensu? Bo słyszę wiele zdań ale jak przychodzi do uzasadnienia to konkrety są bardzo rozmyte.

1. Komfort. RF dużo gorzej niż klasyczna opona
2. Ciężar masy nieresorowanej. RF są cięższe.
3. Osiągi auta. RF na których wyjechala moja giulia z fabryki, są podsterowne, nie mają przyczepności, nie dają informacji o granicy przyczepność/uślizg.

I to są generalnie wady rf, o których mówią inni urzytkownicy. Natomiast moje doświadczenie jest takie, że w listopadzie na zimówkach michelin, miałem dużo więcej frajdy z jazdy, komfortu, pewności do zachowania auta w zakręcie, niż latem na bridgestonach rf. Mało tego, byłem bardzo rozczarowany giulią w porównaniu do 159 Q4, która była na dobrych oponach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
Moje podsumowanie jest takie, że wypowiadasz się bardzo autorytatywnie (patrz: "RF nie mają sensu" jakby to była prawda objawiona a nie subiektywna opinia) jakbyś od stu lat zajmował się oponami, a sam jeździsz w kwietniu przy +20 na zimówkach :D Taki lekki dysonans.
Poza tym weź Pan usiądź na spokojnie i nie odpisuj w biegu, scal posty, bo lekki bajzel.

Dla mnie na ten przykład RF mają sens bo
1) nie ma zapasu ani sensownej opcji fix&go na takiego kapcia 19"
2) jak opona zostanie uszkodzona przy prędkości, to jest większa szansa że nie lecisz do rowu tylko się ratujesz
3) masa nieresorowana pewnie jest mniejsza niż przy Twoich większych felgach i bardzo (IMO przesadnie) szerokich oponach, podobnie z komfortem jazdy na plus
 
Pozwolę sobie zająć stanowisko odnośnie każdego punktu:
1. Komfort to rzecz względna, może RF są sztywniejsze ale przecież wszyscy jeździmy tu autami o zacięciu i charakterystyce sportowej, jak widzę i czytam, istotne są dla wielu różnice w przyspieszaniu do 100 zamykające się w drugim miejscu po przecinku - co uznaję za wartości mierzalne ale nieistotne nawet z punktu szybkości przejazdu z A do B. To dużo gorzej od klasycznej to jest ile? Czy miara typowo polska ("od ch..ja", "od tego drzewa w p..du"). Raz szukamy lepszej przyczepności i pewnego prowadzenia, zarówno w twardym zawieszeniu jak i lepszych oponach by za chwilę powiedzieć, że komfort do d..y. Trochę to niespójne.
2. O ile cięższe? To, że są cięższe to wiem ale kiedy to odczuję? Po 100 tys.? A masa nieresorowana całego układu - wpływają na nią również felgi, jedne są lżejsze drugie cięższe.
3. Osiągi Twojego auta mogą być zupełnie niezwiązane z faktem montażu RF w fabryce. A może to kwestia dopasowania sobie ciśnienia do własnych potrzeb? To może zmienić charakterystykę auta (oczywiście w jakiś granicach rozsądku), poza tym prawdziwa sportowa opona, np. slick, po spuszczeniu powietrza i tak stoi z minimalnym ugięciem, bo ma tak sztywny bok. I daje się odczytać kiedy przestaje trzymać tylko trzeba je poznać.
Zgodzę się, że można się zastanawiać nad RF lub klasyką przy zakupie kolejnego kompletu po zużyciu pierwszego ale biorąc pod uwagę powyższe, zdanie "RF jest bez sensu" uważam za nadużycie lub spowodowane spojrzeniem z jednej strony. To co napisał przedmówca o zaletach w razie awarii też należy zaliczyć do plusów. Wcześniej miałem (w 159) zarówno RF jak i zwykłe opony i w zasadzie nigdy nie odczułem jakiegoś dyskomfortu, zwiększonego apetytu na paliwo czy też gorszego prowadzenia, a jeżdżę raczej ofensywnie i szybko ale jednocześnie płynnie, z reguły po tych samych trasach więc porównuję w podobnych warunkach. Jedno co mogę stwierdzić po niespełna 5 tys. Giulią, że jest mniej wrażliwa od 159 na koleinach. To tak przy okazji.
 
Co do reakcji na koleiny to też o tym pisałem i w 159 bardzo duży (negatywny) wpływ na to miała zmiana opon na szersze. Giulia po koleinach na oponie 225 jedzie idealnie, może też na szerszej jest gorzej jak w 159 (z tego powodu ja bym na przód nie dawał szerszej opony, jak już to na tył).
Z podsterownością w Giulii spotkałem się dwa razy ale w dwóch egzemplarzach na zupełnie innych kołach (w mojej i w demówce na 18" zimówkach) ale zachowanie było takie samo - zero ostrzeżenia, po prostu nagle jedzie prosto jak ja chcę w bok. Ponieważ to inne auta to nie wiem, czy to kwestia samych opon czy może akurat Q4 dało moc na przód i taki był negatywny skutek...
 
Jak ktoś się boi wpadnięcia do rowu przy przebitej oponie, fair play, niech jeździ na rf. Jak nie umie użyć uszczelniacza i kompresora, fair play, niech jeździ na rf. Szkoda jedynie jest ograniczać potencjał drzemiący w gilulii.
Zapominacie w swoich wywodach, że mówimy jedynie o zmianie opon a nie utwardzaniu zawieszenia i zmianie felg. Bez sensu takie wywody.
Jest +20, a 11 dni temu, jak zamawiałem opony, były jeszcze w mojej okolicy przymrozki w nocy, daruj więc sobie takie błyskotliwe wycieczki.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
 
No wiadomo, jak ktoś wyraża swoje zdanie odmienne od objawionego, to na pewno czegoś nie umie, w tym przypadku użyć fix&go. Zmianę masy resorowanej poruszyłeś sam, co do zmiany felg to chyba nie zakładasz opony 275 na felgę OEM z Veloce 8".
Widzisz, dla mnie np. fix&go nie ma sensu żadnego, bo co najwyżej ratuje przed przygodą typu gwóźdź. Większa buba, czy jakiekolwiek uszkodzenie boku opony - dmuchaj se tym kompresorem tydzień, i tak nigdzie nie pojedziesz. Dlatego albo RF, albo pełnowymiarowy zapas (co jest mocno niepraktyczne, czy wręcz niemożliwe w Veloce, bo nie ma na to nawet miejsca) albo laweta/mobilny serwis. Z tych wszystkich rozwiązań mi najbardziej pasuje RF, bo jedziesz dalej - do celu lub do przystanku (hotelu, motelu, cywilizacji), gdzie czekasz na assistance a dzieci nie ryczą w niebo głosy na mrozie/upale i takie tam.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra