Dla mnie ideał to 1.75 TBi z napędem na obie osie ,ale niestety nie było takiej wersji w ofercie
Ideałem byłby V8, duża pojemność z dużym momentem. Ten silniczek (typowy przedstawiciel obecnej mody) nadaje się co najwyżej do usportowionego Mito. Brera od wieków (jakieś 7 lat) wzbudza moją zazdrość, ale niechcący posmakowałem magii V6 Busso i nic już nie jest takie samo. Diesel nie dla mnie, V6 to troszkę nieporozumienie (spalanie), tbi (obawiam się jego trwałości w tak ciężkim aucie) więc skończy się pewnie na samochodzie innej marki.
156-tka - zostaje, za dużo zainwestowane żeby oddawać za 6 tyś.
Myszkin napisał:
O ile założymy, że zarówno benzyna jak i diesel to silniki z turbosprężarką. Bo jeśli nie, to przykład 1.9 JTS vs 1.9 JTDm 16v pokazuje, że w tym przypadku pomimo mocy niższej o 10 KM, diesel ma przewagę zarówno w mało praktycznej konkurencji 0-100 km/h, jak i w przyśpieszeniu 80-120 km/h. Zgadza się ?
Mnie nie interesują przedziały 0-100, 80-120 czy inne, jak na torze lub ulicy jestem szybszy-to jestem-kropka
Ostatnia edycja: