[Brera] Brera - wybór silnika

Porównujesz kolego TURBOdiesla do wolnossącej benzyny - trochę niesprawiedliwie chyba. Wsiądź do wolnossącego diesla i spróbuj powyprzedzać.

Porównuję, ponieważ od kilku dobrych lat nie kupisz wolnossącego diesla, natomiast wolnossące benzyny owszem - mają się wciąż dobrze i są w ofercie większości producentów.

Przykład z Audi Q7 4.2 TDi, który przytoczyłem, doskonale ilustruje zupełny BEZSENS często spotykanego także na naszym forum twierdzenia "ropa tyko w traktorach", ponieważ to właśnie diesel rozpędza do 100 km/h ważącego 2.5 tony "traktora" Q7 w 6.4 s (4.2 TDi) lub w 5.5 s ! (6.0 TDi). Są to najmocniejsze silniki dostępne w tym aucie, zostawiające w tyle najsilniejszego doładowanego benzyniaka 3.0 TFSi pod względem przyśpieszenia (o elastyczności nie wspominając, bo tutaj jest po prostu przepaść).
 
Cóż, nie liczą się osiągi, ale też styl, w jakim się wozisz... OK, 6-cylindrowe diesle nie brzmią źle, ale każdy 4-cylindrowy brzmi beznadziejnie i żaden chip tego nie zmieni. Niektórzy na to zwracają uwagę (a inni nie, i ja to jakoś akceptuję).
 
Cóż, nie liczą się osiągi, ale też styl, w jakim się wozisz... OK, 6-cylindrowe diesle nie brzmią źle, ale każdy 4-cylindrowy brzmi beznadziejnie i żaden chip tego nie zmieni. Niektórzy na to zwracają uwagę (a inni nie, i ja to jakoś akceptuję).

Widzę, że dyskusja osiąga już powoli właściwy dla niektórych użytkowników tego forum poziom (nie mam nikogo konkretnego na myśli w tej chwili). Radosuaf, czemu piszesz o 6-cylindrowych dieslach, skoro kolega odnosił się do 4.2 TDI (8-cylindrowy) oraz do 6.0 TDI (12-cylindrowy) ? Druga sprawa: "Ważny jest styl w jakim się wozisz" - muszę przyznać, że w tym miejscu nie do końca rozumiem o co Ci chodzi. O jakim stylu my tu mówimy ? Czy porównujemy styl w jakim ktoś się wozi AR Giullietta 1.4 MA oraz Audi q7 4.2 TDI/6.0 TDI, czy porównujemy styl wożenia się AR Giulietta 1.4 MA oraz AR Giullietta 2.0 JTDm. Jeżeli chodzi o ten pierwszy przypadek to tutaj moim zdaniem "przewaga stylu", w każdym przypadku będzie po stroni Audi q7, choćby nawet było to 3.0 TDI. Oczywiście Twoim prawem jest mieć inne zdanie, aczkolwiek pozostawiam to do osądu także innych uczestników dyskusji. Jeżeli natomiast mówimy o drugim przypadku, to będzie to dla każdego to samo. Przecież nikt rozsądnie myślący nie przyda Ci więcej stylu dlatego, że będziesz jeździł Giulliettą z silnikiem 1.4 benzyna, zamiast identyczną Giuliettą z silnikiem 2.0 diesel. Naprawdę ten argument dot. "stylu wożenia się" jest mocno chybiony i w gruncie rzeczy zastępczy. Chodzi Ci po prostu o to, żeby za wszelką cenę sprowadzić konfrontację na swojski i poniekąd typowy dla tego forum poziom pt. "benzyna vs. diesel" podczas, gdy w tym temacie nie o to chodzi (tym bardziej, że to nie hyde park).

Nieśmiało przypomnę, że temat dotyczy wyboru silnika w AR Brera. Tutaj oczywiście takie "stylowe" porównanie na kanwie Twojego argumentu o "stylu wożenia się" dość trudno stworzyć.
 
Ostatnia edycja:
Przyznam, że nie mam bladego pojęcia, ile cylindrów mają silniki TDI, bo nigdy w życiu nie będę jeździł takim autem, chyba, że mi ktoś wciśnie służbówkę i nie będę miał innego wyjścia...
Chodziło mi o to, że klekot diesla pasuje do Brery jak pięść do nosa, i to nie ja zboczyłem z tematu wygłaszając tezy o powalającym momencie obrotowym dieslowych mastodontów od Audi.
Co do stylu, to dla mnie Q7 nie ma żadnego i wolałbym wozić się MiTo (albo i Renault Clio chociażby) niż tym jeżdżącym czołgiem, nawet gdyby tam wsadzili W12 w benzynie i przeszczepili wnętrze z Bentleya.

Co do dyskusji diesel vs. benzyna, to chciałem tylko wskazać, że nie każdego ekscytują konie i cyferki, ważne są też odczucia estetyczne i tyle. Ja przy wyborze auta odstrzeliłem diesle a priori i nawet nie mam pojęcia, jaki moment obrotowy ma JTDm...
 
.Co do dyskusji diesel vs. benzyna, to chciałem tylko wskazać, że nie każdego ekscytują konie i cyferki, ważne są też odczucia estetyczne i tyle. Ja przy wyborze auta odstrzeliłem diesle a priori i nawet nie mam pojęcia, jaki moment obrotowy ma JTDm...

Ok, wracamy zatem do AR.

Skupmy się na "odczuciach estetycznych", wrzućmy na tapetę np 159. Czy nie zakrawa na ironię losu fakt, iż najlepszy dźwięk spośród wszystkich silników oferowanych w tym modelu daje właśnie pięciocylindrowy diesel ?
 
V6 ma bardzo ładny dźwięk i raczej lepszy niż 2.4 (choć nie miałem bezpośredniego porównania). Chociaż zgadzam się, że to auto zostało skrzywdzone słabymi silnikami benzynowymi. I pewnie dlatego sukces tego skądinąd bardzo zgrabnego autka był, delikatnie mówiąc, umiarkowany...
 
Ostatnia edycja:
Akurat 2,4 JTDm jakimś wielkim klekotem nie jest i wiele osób twierdzi że ma całkiem znośny dźwięk. Świat się zmienia BMW zrobiło przecież M-kę z dieslem:)
 
Właśnie o tym powyżej pisałem, problem w tym, że przednia ośka jest w takim aucie baaaaaaardzo ciężka.
 
Właśnie o tym powyżej pisałem, problem w tym, że przednia ośka jest w takim aucie baaaaaaardzo ciężka.

Oj, i znów punkt dla diesla. 2.4 JTDm jest lżejszy od 3.2 JTS, zatem o naprawdę ciężkiej przedniej osi możemy mówić w przypadku 159 z wynalazkiem Holdena pod maską.
 
Ok, wracamy zatem do AR. Skupmy się na "odczuciach estetycznych", wrzućmy na tapetę np 159. Czy nie zakrawa na ironię losu fakt, iż najlepszy dźwięk spośród wszystkich silników oferowanych w tym modelu daje właśnie pięciocylindrowy diesel ?
Nie wiem skąd taki pogląd , 3.2 V6 JTS bije na głowę 2.4 JTDM jeśli chodzi o dźwięk , tak na zewnatrz jak i wewnątrz auta .
 
Nie wiem skąd taki pogląd , 3.2 V6 JTS bije na głowę 2.4 JTDM jeśli chodzi o dźwięk , tak na zewnatrz jak i wewnątrz auta .

Na zewnątrz to mnie akurat mało interesuje. Jeśli zaś chodzi o dźwięk wewnątrz auta, to 2.4 JTDm daje taki niski pogłos - wg mnie lepiej to brzmi, ale pewnie ile ludzi tyle opinii.
 
Przy wyzszych obrotach 2,4 ładnie ryczy ale na jałowym jakoś brakuje cylindra.
Tak właściwie ile macie pieniedzy? Bogaty nie jestem,biedny też nie a mimo to wybrałbym diesla 2,4 z powodu ekonomi ale gdybym wiedział że będzie mnie stać na utrzymanie V6 to raczej bym to wolał mieć w garażu a tym casem mam rodzine na utrzymaniu i kredyt na dom do spłaty i tak coś czuje że jeszcze troche pojeżdże 156.Na szczęście 2,4 odchodzi w zapomnienie i już nie będzie montowane w zamian wejdzie 3,0JTD V6 o mocy od 230KM,oczywiście jak w końcu doczekamy sie nowej alfy,obecnie montowany jest w lanci thema.
 
Mamy mnóstwo pieniędzy - stać nas na zakup i utrzymanie Alfy, a raftera stać na zakup i ściganie się Audi :-).
,
 
Nie wiem skąd to wyczytałeś... Uczucie zazdrości jest mi raczej obce, a Paweł jest jedną z sensowniejszych osób na tym forum. Skoro je ma, to uczciwie na nie zarobił, więc nie wiem, w czym problem...
 
A już się podejżewałem o snobizm że wole 2,4 zamiast 1,9. Gdyby nie kredyt też bym miał na karmienie 3,2 ale wole ładnie i wygodnie mieszkać a niemieckie auta są za niemieckie i ta wszechobecna ich 'doskonałość' dla tego wole włoskie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra