Zależy jak patrzeć na ten wynik. Jak na 2 litrowy silnik to wynik niezły ale bez rewelacji, jak na 280 KM to faktycznie super to wygląda. Tak czy siak postępu dużego dla matki ziemi nie ma, bo 9-10 litrów to zawsze benzyny paliły w trasie, tylko dla człowieka wzrósł komfort i tempo jazdy. Wygląda na to, że bez elektryków nie zmniejszymy w transporcie poziomu zanieczyszczeń.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Stare dwulitrówki paliły więcej i miały dużo mniejszą moc. Więc jakis postęp jest - w odniesieniu do mocy - bardzo duży. Widzę ,że też należysz do tych co wierzą , że elektryki zbawią świat. Nie zbawią - żeby politycy się zes... li to i tak nie zbawią. Elektryki to głównie kasa ale nie dla nas. Elektryki maja szansę (szansę) tylko wtedy, gdy pojawią sie wydajne żródła energii nie powiązane z paliwami kopalnymi a obecnie na świecie poza Unią Europejską - czego nie podaje propaganda - znowu rośnie zużycie węgla energetycznego. Czyli zmienia sie tylko miejsce produkcji smrodu - ale będzie go za to wiecej.
Ja nie odczuwam zapału by siedzieć na źródle dużej mocy prądu przemiennego o napięciu 600V. Teoretycznie przetwornice mają byc ekranowane ale w to nie wierzę, bo kable nie są ekranowane a to wystarczy.Co innego prąd stały - tu można sobie poradzić z polaryzacją. Jak ktoś chce sobie popsuć cztery litery i TO obok - to jego sprawa, ale niech lepiej otworzy swoją komórkę i znajdzie zaszyte głęboko pliki odnośnie regulacji prawnych i sie dowie ,że ISTNIEJĄ ograniczenia prawne ( skądeś się wzieły)mocy pola elektromagnetycznego i dlatego komórki nie należy trzymac bliżej ciała niz 10 mm. Zakładam,ze użytkownicy tego nie czytają i raczej nie maja kieszeni z grubej na 10mm tektury.
Będą elektryki i będą zarobieni na leczeniu dziwnych chorób nie wiązanych z elektrykami. Polecam niedowiarkom czytanie fachowej literatury odnośnie oddziaływania pola elektromagnetycznego na organizmy żywe - jest taka w indeksowanym ( indeksowanym czyli poważnym i uznanym - poważne pisma w przeciwieństwie do "Faktu" czy "Gościa Niedzielnego" maja przypisany IF mówiący o randze w piśmiennictwie światowym - to dla tych co niekoniecznie muszą to wiedzieć) piśmiennictwie.
- - - Updated - - -
Zależy jak patrzeć na ten wynik. Jak na 2 litrowy silnik to wynik niezły ale bez rewelacji, jak na 280 KM to faktycznie super to wygląda. Tak czy siak postępu dużego dla matki ziemi nie ma, bo 9-10 litrów to zawsze benzyny paliły w trasie, tylko dla człowieka wzrósł komfort i tempo jazdy. Wygląda na to, że bez elektryków nie zmniejszymy w transporcie poziomu zanieczyszczeń.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Stare dwulitrówki paliły więcej i miały dużo mniejszą moc. Więc jakis postęp jest - w odniesieniu do mocy - bardzo duży. Widzę ,że też należysz do tych co wierzą , że elektryki zbawią świat. Nie zbawią - żeby politycy się zes... li to i tak nie zbawią. Elektryki to głównie kasa ale nie dla nas. Elektryki maja szansę (szansę) tylko wtedy, gdy pojawią sie wydajne żródła energii nie powiązane z paliwami kopalnymi a obecnie na świecie poza Unią Europejską - czego nie podaje propaganda - znowu rośnie zużycie węgla energetycznego. Czyli zmienia sie tylko miejsce produkcji smrodu - ale będzie go za to wiecej.
Ja nie odczuwam zapału by siedzieć na źródle dużej mocy prądu przemiennego o napięciu 600V. Teoretycznie przetwornice mają byc ekranowane ale w to nie wierzę, bo kable nie są ekranowane a to wystarczy.Co innego prąd stały - tu można sobie poradzić z polaryzacją. Jak ktoś chce sobie popsuć cztery litery i TO obok - to jego sprawa, ale niech lepiej otworzy swoją komórkę i znajdzie zaszyte głęboko pliki odnośnie regulacji prawnych i sie dowie ,że ISTNIEJĄ ograniczenia prawne ( skądeś się wzieły)mocy pola elektromagnetycznego i dlatego komórki nie należy trzymac bliżej ciała niz 10 mm. Zakładam,ze użytkownicy tego nie czytają i raczej nie maja kieszeni z grubej na 10mm tektury.
Będą elektryki i będą zarobieni na leczeniu dziwnych chorób nie wiązanych z elektrykami. Polecam niedowiarkom czytanie fachowej literatury odnośnie oddziaływania pola elektromagnetycznego na organizmy żywe - jest taka w indeksowanym ( indeksowanym czyli poważnym i uznanym - poważne pisma w przeciwieństwie do "Faktu" czy "Gościa Niedzielnego" maja przypisany IF mówiący o randze w piśmiennictwie światowym - to dla tych co niekoniecznie muszą to wiedzieć) piśmiennictwie.