• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zużycie paliwa

napisałeś co najmniej jakbym sugerował żeby ponad 200 jechał ;)

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Przecież pisałem wyraźnie o 150 km/h średniej , ile musisz trzymać na szafie żeby mieć taką średnią z odcinka ....


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Poważnie mam fotele zwykle nie sportowe, tyłek wymiarowy i cały czas szuka lepszej pozycji w fotelu.
A to przepraszam. Jakoś mi się kojarzyło, że jeździsz wersją Q - może zmieniłbyś opis przy avatarze?

Mnie wystarczyła jazda próbna w Stelvio FE na fotelach z pakietu Lux, żeby szybko stwierdzić, że niezależnie od tego, czy kupię Giulie, czy Stelvio, to fotele będą z wersji Veloce, bo na tych luksusowych miotało mną na boki na każdym zakręcie :P

- - - Updated - - -

Przecież pisałem wyraźnie o 150 km/h średniej , ile musisz trzymać na szafie żeby mieć taką średnią z odcinka ....

Na pustej autostradzie wystarczy trzymać 160 km/h, na zatłoczonej to i 200 będzie za mało. Nie jest sztuką utrzymać średnią 150 km/h na odcinku 60 km, sztuką jest utrzymać taką średnią przez 600 km :P
 
Na pustej autostradzie wystarczy trzymać 160 km/h, na zatłoczonej to i 200 będzie za mało. Nie jest sztuką utrzymać średnią 150 km/h na odcinku 60 km, sztuką jest utrzymać taką średnią przez 600 km :P

Dokładnie, a nawet powiem więcej. Na pustej to można i spokojnie 200 utrzymywać przez dłuższy czas, a tak bywa(ło?) na A1, że żywej duszy przez kilkanaście minut, w nieatrakcyjne dni poza sezonem wakacyjnym. Oczywiście w piątek popołudniu to można zapomnieć, ale np. po północy z wtorku na środę, w maju czy wrześniu to inna bajka. Tam nawet za bardzo ciężarówek nie ma (nie było). Trzeba dostosować się do warunków i tyle. Na odcinku Warszawa-Łódź można się pokroić, a średniej 150 nie będzie...
 
Nie do konca to dotyczy spalania, ale czy moze ktos podac jak jest predkosc w Giulii Veloce na 8 biegu przy 2500 i 3000 RPM.
Sam nie moge sprawdzic bo jestem poza domem przez najblizy miesiac.
Z gory dziekuje.
 
Ostatnia edycja:
Zdaje się, że przy 3000 na 8 biegu jest ok 180 Niestety też chwilowo nie mogę sprawdzić.
 
Jestem w glebokim szoku.. stelvio pierwszy raz spalilo na dystansie 650km ponizej 10l a dokladniej 8.45 na podstawie tankowania.. wiekszosc tras poza Terence zabudowanym troche autostrada wiec predkosci bardziej 80 niz 120.. auto zaladowane 3 osoby dorosle + roczne dziecko na isofix I bagaznik pod sufit.. (wyjazd na wakacje).. recepta to spokojna jazda bez czestego wyprzedzania;) zobaczymy jak pojdzie dalej.. ;)

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
No to moja ostatnia trasa
Tryb zielony. Jazda zgodnie z przepisami czyli 120 a potem wjazd do miasta dlatego spadła średnia.
Imho to rewelacyjny wynik jak na 280KM :)

15636626819610.jpg
Przy okazji patrzcie jak ładnie teraz wygląda grafika :)

To był powrót. W tamtą stronę wyszło 11.7 ale to była jazda dynamiczna :)
 
Z mojego doświadczenia - idzie zejść poniżej i 8 litrów/100 przy spokojnej, jednostajnej jeździe. Ale wystarczy wjechać do miasta i cały misterny plan w .... Niestety taki urok jazdy w miastach. U mnie po 27 tys, średnia to 10.3 litra. Nie narzekam, choć teraz przeprowadzam się ze wsi do miasta i poważanie zastanawiam się nad zakupem jakiegoś mniej żrącego auta.
 
Z mojego doświadczenia - idzie zejść poniżej i 8 litrów/100 przy spokojnej, jednostajnej jeździe. Ale wystarczy wjechać do miasta i cały misterny plan w .... Niestety taki urok jazdy w miastach. U mnie po 27 tys, średnia to 10.3 litra. Nie narzekam, choć teraz przeprowadzam się ze wsi do miasta i poważanie zastanawiam się nad zakupem jakiegoś mniej żrącego auta.
To tylko jakas hybryda plugin;) diesel sie nie sprawdzi w mieście.. tylko w sumie co..

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Zobaczę ile po przeprowadzce będę robił km miesięcznie (teraz koło 4,5-5tys). Może pomyślę o elektryku jakimś.
 
Ja wczoraj zrobiłem mój ekorekord.
Z gdańska wrzeszcza przez centrum (ale była zielona fala i bardzo płynny ruch) na Warmię 7ką i s22. dyst około 100km.
5.9l ! i śr prędk 92km/h. Po powrocie już 6.6l bo troche sobie tentego.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Ja jestem właśnie po trasie w góry:
Do ~300km: 50km miasto, 50km kręte dróżki 60km/h, 200km po drogach powiatowych z prędkością 90 - 120 km/h - Spalanie 12l/100km
Powrót ~300km: 50km miasto, 50km kręte dróżki, 100km po drogach powiatowych z prędkością 90 - 120 km/h, 100km po autostradzie z tempomatem na 160km/h - Spalanie 10.2l/100km

Generalnie większość czasu jeżdżę po mieście i nawet jak nie ma korków to spalanie rzadko spada poniżej 15l/100km.
W trasy jeżdzę rzadko więc cięzko mi ocenić, ale pierwsza trasa Warszawa-Poznań, Autostrada, stała prędkość 120km/h i Spalanie 9.5l/100km.
Średnia z 2300km powiedzmy, że miasto-trasa 50/50 to 12.7l/100km

Generalnie jeżeli, ktoś osiąga spalanie na poziomie 7l/100km to albo jedzie jak emeryt albo u mnie jest coś nie tak.
 
Ja jestem właśnie po trasie w góry:
Do ~300km: 50km miasto, 50km kręte dróżki 60km/h, 200km po drogach powiatowych z prędkością 90 - 120 km/h - Spalanie 12l/100km
Powrót ~300km: 50km miasto, 50km kręte dróżki, 100km po drogach powiatowych z prędkością 90 - 120 km/h, 100km po autostradzie z tempomatem na 160km/h - Spalanie 10.2l/100km

Generalnie większość czasu jeżdżę po mieście i nawet jak nie ma korków to spalanie rzadko spada poniżej 15l/100km.
W trasy jeżdzę rzadko więc cięzko mi ocenić, ale pierwsza trasa Warszawa-Poznań, Autostrada, stała prędkość 120km/h i Spalanie 9.5l/100km.
Średnia z 2300km powiedzmy, że miasto-trasa 50/50 to 12.7l/100km

Generalnie jeżeli, ktoś osiąga spalanie na poziomie 7l/100km to albo jedzie jak emeryt albo u mnie jest coś nie tak.

Miałem dokładnie jak Ty... W sumie dalej mam. Średnie spalanie bardzo podobne. Tyle że 2.0 200KM silnik. Przez pierwsze 18 tysięcy kilometrów 2 razy na trasie udało mi się zmusić siebie do spokojnej jazdy, wtedy spalanie spada poniżej 10l/100.

Jak jedziesz 120km/h po drogach powiatowych to nie masz szans żeby to mało paliło. Spróbuj 90km/h, jak nie będzie korków odczujesz różnicę.
 
Generalnie jeżeli, ktoś osiąga spalanie na poziomie 7l/100km to albo jedzie jak emeryt albo u mnie jest coś nie tak.

7l da się jak jedziesz na tempomacie w trasie na pusto w ładną pogodę zgodnie z przepisami nie autostradą.
Z fuelio mi wychodzi 11.7 gdzie 90% to miasto ale nie korki tylko światła, przyśpieszenia i hamowania. Jak są korki to wiadomo, że będzie 15 i więcej.

Panowie Alfy nie kupuje się dla oszczędności :)
btw Do miasta najlepszy Abarth 500 :) Tam nawet jak się ciśnie to wychodzi 10 może 11. W dodatku zaparkujesz wszędzie :)
Giulia jest na trasę. Nie nadaje się do miasta.
 
Giulia jest na trasę. Nie nadaje się do miasta.
Święte słowa. Tyle, że u nas traktuje się tej wielkości wozy jako miejskie a jak raz na jakiś czas wyskoczy się po za miasto, to lewy pas autostrady i dwie paki na blacie. W takich warunkach samochód tej mocy musi dużo spalić i downsizing tu nie pomoże. Po niektórych wynikach widać jednak, że jak da się jej szansę i jedzie z głową, to potrafi być oszczędna:)



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Dzisiaj zmusiłem się na trasie praca -> dom, żeby jechać spokojnie i średnia wyszła 8,5l. Zwykle mam 13l... Giulia 280KM.
 
Kiedyś patrzyłem na spalanie ile to spali jaki samochód, ale od kiedy zdarza mi się jeździć 1.2t 136km na 3 cylindrach które przy mojej nodze pali 10.5 to ja podziękuje i wole dopłacić te kilka stów miesięcznie do spalania 12/13l, a pod nogą mieć 280KM.

Samochody tego typu palą dużo, dlatego wyznaje zasadę, ze SUV to w ropie (ale to moje własne subiektywne zdanie) bo pali jak smok i nie jedzie jak powinien. A jak juz kupujemy auto mające prawie 300koni, kosztujące ładnych parę złotych, to chyba te 1.5/2 litry nikomu życia nie zmienią?

Konkluzja jest taka, ze spalania rzędu 11 czy 13 litrów to chyba norma rynkowa jak na tak duże auta :)
 
Po niektórych wynikach widać jednak, że jak da się jej szansę i jedzie z głową, to potrafi być oszczędna

Oczywiście, że tak. Dlatego jestem zachwycony obecną motoryzacją i jak ktoś mi mówi, że kiedyś to było i beczka to najlepszy samochód to zawsze pytam dlaczego nią nie jeździ skoro może kupić za 5tys i przejechać nią jeszcze 500tys. Jak dzisiaj 280KM pali w okolicach 11l to jest zaj... wynik.

Dzisiaj zmusiłem się na trasie praca -> dom, żeby jechać spokojnie i średnia wyszła 8,5l. Zwykle mam 13l... Giulia 280KM.
Dokładnie. Da się. Ja jak się nie śpieszę i jadę powoli słuchając mojego harman katron #pdk :) to spalam tyle co stara Panda w trasie :) Jak chcę to niszczę lexusy spod świateł :P

Samochody tego typu palą dużo, dlatego wyznaje zasadę, ze SUV to w ropie (ale to moje własne subiektywne zdanie) bo pali jak smok i nie jedzie jak powinien. A jak juz kupujemy auto mające prawie 300koni, kosztujące ładnych parę złotych, to chyba te 1.5/2 litry nikomu życia nie zmienią?
Bardzo zdrowe podejście. Popieram. Jak tylko mi kiedyś coś odbije i będę kupował (tfu) suva to będzie to diesel na 100%.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra