Zużycie paliwa

Mnie raz zgasła i się dotoczylem jakoś.

Raz na jednej czerwonej weszło mi 63 l, a w większości przypadków wchodzi ok 57 l.

Wysłane z mojego BLA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
A to nie jest tak, że jak ta ostatnia kreska zgaśnie to jeszcze można kawałek przejechać? Pytam, bo w 159 jak mi wskazówka 0 pokazuje, to mogę jeszcze 30km zrobić spokojnie (sprawdzone nie raz :D ).
no w 159 tak było i to było pewne, w Giulii też tak założyłem. U mnie póki co się sprawdza, nie chce mi się co chwilę jeżdzić na stację tylko dlatego że auto pali jak smok a bak jest za mały, jeżdżę więc z reguły do zniknięcia ostatniej kreski.




Domyślnie

Mnie raz zgasła i się dotoczylem jakoś.

Raz na jednej czerwonej weszło mi 63 l, a w większości przypadków wchodzi ok 57 l.

przecież w Stelvio 2.0 jest większy bak niż w Giulii - dla benzyny jest 64L, tak więc jescze było sporo zapasu:) W przypadku stelvio 2.2 standardowy jest 58L ale można wziąć opcję za dopłatą na 64L.
w każdym razie w każdej Giulii jest 58L, a mi się raz udało wlać 58,3L, więc było blisko zatrzymania się. teraz już raczej tak nie szaleję, i wchodzi mi 53-56L bo jadę raczej jak jeszcze mam jedną czerwoną kreskę albo zaraz po jej zniknięciu.

Wg instrukcji rezerwa to jakieś 8L o ile pamiętam, szybko znika przy spalaniu 280HP
 
Już kiedyś pisałem, że na jednej ze stacji w Warszawie (wiodącej firmy - wjechałem o własnych siłach, na głębokiej rezerwie) i wlałem 64 litry. Podejrzewam, że te litry były jakieś mniejsze. Miałem taką sytuację jeszcze raz w poprzednim aucie (159), że weszło odczuwalnie więcej niż nominalna pojemność zbiornika, a nie było zupełnie pusto.
 
W ciągu ostatnich dwóch dni przejechałem się ze Słupska do Warszawy (przez Kościerzynę - kręta droga, niby na skróty ale chyba więcej już nie będę próbował), potem A1 i A2, powrót przez Trójmiasto czyli A2 do A1, od Trójmiasta do Słupska "6". Poniżej fotki z poszczególnych odcinków drogi powrotnej i całość.
 

Załączniki

  • 20190606_210637.jpg
    20190606_210637.jpg
    36.9 KB · Wyświetleń: 94
  • 20190606_210626.jpg
    20190606_210626.jpg
    49.2 KB · Wyświetleń: 162
  • 20190606_175820.jpg
    20190606_175820.jpg
    41.1 KB · Wyświetleń: 135
W ciągu ostatnich dwóch dni przejechałem się ze Słupska do Warszawy (przez Kościerzynę - kręta droga, niby na skróty ale chyba więcej już nie będę próbował), potem A1 i A2, powrót przez Trójmiasto czyli A2 do A1, od Trójmiasta do Słupska "6". Poniżej fotki z poszczególnych odcinków drogi powrotnej i całość.
Chyba w tych postach przydałoby się pisać jaki silnik i jakie auto.. musiałem wejść w profil żeby sprawdzić..

Co do wyników bez prędkości czasu przejazdu to one nie są za wiele warte.. jeśli jechałeś tak jak widzę 100-120 to jasne, przy 160 raczej takie spalanie nie możliwe ;) przynajmniej napewno w Stelvio:P

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
No czas przejazdu raczej nieistotny bo to średnia prędkość. Postojów system nie liczy. A średnia jest od wyjazdu z firmy w Słupsku, przez Kaszuby (w jedną stronę), do tego dochodzi to co po Warszawie i przez Trójmiasto (obwodnica i odcinek od Gdyni do Wejherowa) jak również trasa "6" z wioskami itp. Autostrada od W-wy do zjazdu na Gdańsk też nie za bardzo pozwala rozwinąć skrzydła, tak jest zatłoczona. Starałem się jechać 140-150, czasem się rozpędziłem z górki do 160, czasem zwolniłem do 120 (lub mniej jak ciężarówki się wyprzedzały). Nie oceniam wysokości średniej (bo nie o to tu chodzi) tylko zużycie paliwa na jakimś odcinku z jakąś tam średnią. Wg takich parametrów planuję zawsze wyjazdy wakacyjne (z reguły Włochy, co daje mi ok 3-4 tys km.), a dobrze jest przewidzieć ile mnie będzie kosztowało paliwo. Co do auta, nie trzeba wchodzić w profil, wszystkie dotychczasowe i aktualne są widoczne pod avatarem.
 
Co do auta, nie trzeba wchodzić w profil, wszystkie dotychczasowe i aktualne są widoczne pod avatarem.

W Tapatalku nie widać. Trzeba wejść w profil.

Wysłane z mojego ONEPLUS A6013 przy użyciu Tapatalka
 
Nie używam wiec nie miałem tej świadomości.
 
W ciągu ostatnich dwóch dni przejechałem się ze Słupska do Warszawy (przez Kościerzynę - kręta droga, niby na skróty ale chyba więcej już nie będę próbował), potem A1 i A2, powrót przez Trójmiasto czyli A2 do A1, od Trójmiasta do Słupska "6". Poniżej fotki z poszczególnych odcinków drogi powrotnej i całość.

Serwus prezes-tk - wydaje mi się, że już kiedyś o tym pisałem - możesz napisać jakie byłoby spalanie przy bardzo długiej trasie (np. 400km albo 1000km) po autostradach przy prędkości np. 120km/h czy 140km/h. Piszę o prędkości podróżnej. Ku mojemu zdziwieniu w GIULIETTCIE 1.4 120PS spalanie przy 110-120 (prędkość podróżna, średnia jakieś 100km/h, ze względu na 2-3 korki na autostradzie) wyszło mi około 8l LPG. Zawsze Giulietta paliła mi jakieś 9.5l LPG, ale przy umiejętnej i spokojnej jeździe można tyle bez problemu osiągnąć. Dlatego pytam jakie byłoby spalanie przy dużym odcinku przy spokojnej jeździe (bez jazdy gaz/hamulec/gaz), bo jest ono czasami zupełnie różne niż przy takiej "kombinowanej" jeździe o której piszesz wyżej.
Ciekawi mnie jak to będzie w Giuli i jest do dla mnie jakieś tam kryterium wyboru auta.

PS Przy obecnych cenach Pb - powiedzmy 5zł/1l różnica 2l w spalaniu to 10zł/100km albo 10kzł na 100kkm. Przy przebiegu 200kkm (a taki zakładam kupując nowe lub prawie nowe auto) jest to już 20kzł samej różnicy. Dla mnie to już coś.
 
Ostatnia edycja:
Przy obecnych cenach paliw, które zmieniają się praktycznie codziennie ciężko nawet obliczać oszczędności. Niedawno przecież diesel był droższy od benzyny.
 
Serwus prezes-tk - wydaje mi się, że już kiedyś o tym pisałem - możesz napisać jakie byłoby spalanie przy bardzo długiej trasie (np. 400km albo 1000km) po autostradach przy prędkości np. 120km/h czy 140km/h. Piszę o prędkości podróżnej.
To ja może odpowiem w zastępstwie prezesa :) Tu masz opis ze szczegółami mojej pierwszej trasy (1200 km) zrobionej świeżo po zakupie auta, tylko że mnie męczy jazda z prędkościami 120 km/h :P https://www.forum.alfaholicy.org/giulia_stelvio/159139-zuzycie_paliwa-26.html#post2111293
 
Moje spalanie w cyklu miejskim normalna jazda , ale bez gwałtownych przyśpieszeń i hamowań 2,0 Q4
IMG_20190607_080607.jpg
 
w miejskim to nawet jak muskam gaz nie zejdę poniżej 10, a na codzień jest ok 16 (czyli 15 bo włosi zrobili tani trick żeby liczby nie przerażały)
 
Co do zużycia paliwa. Trasa Miastko -Wisła. Wyjazd 16:00, dojazd 23:00 w tym 40 minut Orlen KFC za Świeciem. Po autostradzie chwilami trochę więcej niż przepisowo :), ale auto na dotarciu(?). Od Piotrkowa remonty i dziury. Przed i za Częstochową masssakkrrrea(!). Średnie zużycie 7,3 :). No oczywiście deasel 2.2 Stelvio.
Fun z jazdy nieco blokowany przez kobiety w samochodzie:)
Odczuwalna najbardziej komfortowa prędkość podróżna to 150~160 km.
Ostatnie moje auto Audi Q3 2.0, 150 KM
przy 160 już się "męczyło".
Na marginesie (jeżeli juz było to sorry).
Auto ma prawie 4kkm. Jak długo trzeba je docierać ? Czy to już?! :)
 
Moje spalanie w cyklu miejskim normalna jazda , ale bez gwałtownych przyśpieszeń i hamowań 2,0 Q4
Sry ale jakie to miasto? Jedne światła i 10tys mierszkańców, jazda w nocy 5km? :P

10 to minimum w skrajnie sprzyjających warunkach czyli tylko hamowania i przyspieszenia bez korków.
Auto ma prawie 4kkm. Jak długo trzeba je docierać ? Czy to już?!
Proszę cię nie otwieraj tej puszki pandory bo znowu moderacja będzie interweniować :D Przeczytaj instrukcję i się do niej stosuj :)
 
Proszę cię nie otwieraj tej puszki pandory bo znowu moderacja będzie interweniować :D Przeczytaj instrukcję i się do niej stosuj :)[/QUOTE]

Ok .Sorrki
 
To ja może odpowiem w zastępstwie prezesa :) Tu masz opis ze szczegółami mojej pierwszej trasy (1200 km) zrobionej świeżo po zakupie auta, tylko że mnie męczy jazda z prędkościami 120 km/h :P https://www.forum.alfaholicy.org/giulia_stelvio/159139-zuzycie_paliwa-26.html#post2111293

Dzięki Krzysztof. Czytałem Twój wpis wcześniej - obszerna relacja. Twoja Giulia ma jednak 280 KM i napęd na cztery koła. Jak dla mnie spalanie 8.5l/100km przy prędkości podróżnej ok. 140km/h i średniej w okolicy 110km/h, przy tak dużym samochodzie jest jak najbardziej ok.
Pytanie jest czy w 200 konnej Giuli można liczyć na spalanie na poziomie 7l/100km przy podobnych warunkach?

PS Kumpel twierdzi, że w 122-konnym, benzynowym Mercedesie CLA, który oczywiści jest nieco mniejszy of Giuli, ma spalanie przy 130km/h (*prędkość podróżna) spalanie rzędu 5.5l/100km.
 
Nic nie jest ciężko. Za mnie oblicza motostat.pl wklepujesz tam każdy rachunek za paliwo i masz jak na dłoni. Srednie spalanie i średnia cenę za 100 km co do grosza. Super sprawa.

- - - Updated - - -

Dzięki Krzysztof. Czytałem Twój wpis wcześniej - obszerna relacja. Twoja Giulia ma jednak 280 KM i napęd na cztery koła. Jak dla mnie spalanie 8.5l/100km przy prędkości podróżnej ok. 140km/h i średniej w okolicy 110km/h, przy tak dużym samochodzie jest jak najbardziej ok.
Pytanie jest czy w 200 konnej Giuli można liczyć na spalanie na poziomie 7l/100km przy podobnych warunkach?

PS Kumpel twierdzi, że w 122-konnym, benzynowym Mercedesie CLA, który oczywiści jest nieco mniejszy of Giuli, ma spalanie przy 130km/h (*prędkość podróżna) spalanie rzędu 5.5l/100km.
Chyba z górki i to przy bardzo dobrym wietrze...
 
Nic nie jest ciężko. Za mnie oblicza motostat.pl wklepujesz tam każdy rachunek za paliwo i masz jak na dłoni. Srednie spalanie i średnia cenę za 100 km co do grosza. Super sprawa.

- - - Updated - - -


Chyba z górki i to przy bardzo dobrym wietrze...

Rozumiem Twoje niedowierzanie, bo sam bym w to nie wierzył... gdyby nie to, że udało mi się zejść moją Giuliettą do 7.5l/100km LPG (co odpowiada około 6l Pb) jadąc prędkością podróżną powiedzmy 110-120km/h (przy trasie rzędu 500km). CLA ma dużo niższy współczynnik oporów powietrza coś około cw lub cx= 0.25. Do tego Automat robi robotę (wyższe przełożenie--> mniejsze obroty --> prawdopodobnie wyższa sprawność ).

PS Pamiętaj XJ6, że jest to prędkość podróżna, a średnia jest zawsze niższa - patrz wpis Krzysztofa o podróżnej 150km/h i średniej około 110km/h.
 
Może i tym Mercedesem da się osiągnąć takie spalanie ale te 130 to ma tylko od czasu do czasu, z górki. Kiedyś zamieszczałem fotki z trasy do Berlina ze zużyciem poniżej 8/100 Giulią ale na naszych drogach trudno jest to osiągnąć, bo co chwilę musisz wyprzedzać jakąś ciężarówkę (jeżeli nawet nie chcesz bić rekordów prędkości to ciężarówki i tak jadą wolniej i stadami). Poza tym zauważyłem, że jadąc do 130 Giulią jest wyraźnie mniejsze zużycie paliwa niż jak tylko minimalnie przekroczysz tę prędkość. Osobiście jeżdżę dosyć szybko ale płynnie, rzadko przyspieszam w sposób ostry, raczej wykorzystuję różnicę prędkości (wyprzedzam z najazdu - oczywiście nie zawsze się da ale w wielu przypadkach tak). Bywa, że jadę >160 ale bywa, że ciągnę się w sznurze pojazdów. Wychodzę z założenia, że nawet 30 minut zysku na trasie 550 (ode mnie do Warszawy) km nic mi nie da (a tyle realnie można osiągnąć szarpiąc się, wyprzedzając po wariacku). Mogę dać taki przykład z moich wyjazdów: co ok. dwa tygodnie jadę do Berlina i z powrotem. Odcinka budowanej "6" nie liczę, bo co chwilę roboty drogowe, wioski i ciężarówki. Przekraczając granicę mam średnie zużycie na poziomie od 7,6 do 8,2, zależnie od dnia. Dalej mam autostradę, na której są różne ograniczenia, w większości do 120 km/h, których przestrzegam, bo ceny mandatów w D nie są niskie, a dochodzą do nas. Ale są dwa odcinki BEZ OGRANICZEŃ i wtedy jadę ile mogę (czasem tam też jest tłok lub polski taksówkarz na lewym pasie 80 km/h jak kilka dni temu). Zużycie średnie na odcinkach z ograniczeniem spada mi w zależności od stanu początkowego do 7,3 - 7,5 a na odcinku bez ograniczeń wzrasta do 8,9 - 9,0. Potem znowu ograniczenie, w skrajnym przypadku do 60 i na miejsce dojeżdżam ze średnim 7,8 - 8,0.
Wyżej zamieściłem fotki z wyjazdu do Warszawy i z powrotem, na autostradzie Gdańsk aż do A2 jadę w granicach 140-160 i wskazania średniego potrafią pokazać 7,6 (najniżej dotychczas) do 7,9. Tak więc reasumując, naszymi pięknymi autami da się spalić tyle ile się wleje ale da się też pojechać w miarę ekonomicznie, co nie znaczy wolno. Po mojej pierwszej przejażdżce Giulią (Veloce od dealera na weekend) miałem stracha, że koniec oszczędności (jeździłem 2,4 JTDm 200 KM z chipem). Nawiasem mówiąc, dzisiaj właśnie zainstalowałem boxa RaceChip ale jeszcze nie wiem wiele, poza tym, że auto jedzie, odczuwalnie szybciej, nic złego się nie wydarzyło.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra