Zużycie paliwa

Dla Giulietty zaobserwowałem, że jest spora różnica w spalaniu między podróżną 140-150km/h (około 10l), a podróżną 120-130km/h (około 8 l).
Może i tym Mercedesem da się osiągnąć takie spalanie ale te 130 to ma tylko od czasu do czasu, z górki.
:)
Moge wrzucic zdjecia ze stacji i z licznika z mojej Giulietty, gdzie średnie spalanie wychodzi 8l LPG (co odpowiada około 6.5l Pb) - ostatnio osiągane wielokrotnie więc nie widzę powodu, dla którego nowszy samochód z automatem ze świentym współczynnikiem oporów powietrza miałby spalić więcej. Co do spalania Giuli - czy ktoś jest w stanie precyzyjnie określić ile spala 200 konna Giulia np. przy 120km/h, albo przy 140km/h prędkości podróżnej?.
Mój tryb jazdy to albo długie trasy do 1000km ze stałą prędkością, albo jazda do pracy ok 15km w trybie miejskim/miesznym, dlatego jest to dla mnie ważne.

PS Dzięki oczywiście za wpisy, ale naprawdę ciężko jest z tego oszacować jakie będzie spalanie jadąc w miarę ze stałą prędkością.

PS Cw dla Giuli to rzekomo 0.25 :cool:
Mercedes CLA ma współczynnik oporów 0.23, co jest naprawdę świetnym wynikiem.
 
Ostatnia edycja:
Ale co to jest ta prędkość podróżna? Nie da się precyzyjnie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Może zwizualizuj sobie taką trasę: jedziesz do Włoch przez Austrię. W pewnym momencie zaczynasz jechać pod górkę (Alpy). Twoja prędkość podróżna (powiedzmy, że chodzi o stałą prędkość pojazdu) to 120 km/h. Spalasz 11 l /100 km. Dojeżdzasz do szczytu Alp i zaczynasz zjazd w dół, w stronę włoskiego wybrzeża. Nadal jedziesz 120 w sposób stały. I spalasz 5,5 l/100 km albo i mniej, bo większość czasu masz puszczony gaz. Wszystko przy założeniu, że nie przeszkadza nikt Tobie utrzymywać tej prędkości, nie musisz się od nowa napędzać, hamować, bo dwie ciężarówki się ścigają z różnicą prędkości 2 km/h.
Ale może pomoże Tobie takie wyjaśnienie do foto zamieszczonego wyżej przeze mnie: tam, gdzie licznik przebiegu pokazuje 257,9 km, jest to odcinek z Warszawy, kawałek przez miasto ale ok. 5 km, potem autostrada A1 do A2. Cały czas 120-140 (na autostradzie), kilka razy zwolnienie do 80 przez TIR-y, na koniec zjazd do Lubicza. Przed zjazdem miałem zużycie 7,6 które wzrosło od bramek do centrum Lubicza do 7,9 (była chwila postoju na pracującym silniku).
 
Ostatnia edycja:
Ale co to jest ta prędkość podróżna? Nie da się precyzyjnie odpowiedzieć na Twoje pytanie. ...
Ale może pomoże Tobie takie wyjaśnienie do foto zamieszczonego wyżej przeze mnie: tam, gdzie licznik przebiegu pokazuje 257,9 km, jest to odcinek z Warszawy, kawałek przez miasto ale ok. 5 km, potem autostrada A1 do A2. Cały czas 120-140 (na autostradzie), kilka razy zwolnienie do 80 przez TIR-y, na koniec zjazd do Lubicza. Przed zjazdem miałem zużycie 7,6...

Zgadzam się, że nie ma jasnej definicji. Podanie prędkości podróżnej (prędkości, z którą starasz się cały czas podróżować w długiej trasie - ja to przynajmniej tak rozumiem) i prędkości średniej bardzo dużo mówi (albo podanie opisu jak wyżej :) ). Dzięki! - dokładnie o to mi chodziło - wychodzi na to, że przy prędkości podróżnej 130km/h ( a w wyżej wymienionym przypadku może i nawet średniej) 200 konna Giulia spala około 7.5l Pb.
 
Co do spalania Giuli - czy ktoś jest w stanie precyzyjnie określić ile spala 200 konna Giulia np. przy 120km/h, albo przy 140km/h prędkości podróżnej?.
Mój tryb jazdy to albo długie trasy do 1000km ze stałą prędkością, albo jazda do pracy ok 15km w trybie miejskim/miesznym, dlatego jest to dla mnie ważne.
Prędkość podróżna określa jedynie styl jazdy kierowcy w długich trasach. Ma ona swoje przełożenie na średnie spalanie auta w całej trasie, ale nigdy nie da się zrobić długiej trasy ze stałą prędkością. Prędkość podróżna oznacza prędkość do której rozpędzamy auto na trasie, gdy nikt przed nami nie blokuje nam ruchu, a potem ją utrzymujemy, mimo tego, że dałoby się jechać szybciej, ale tego nie robimy z różnych powodów: rodzaju drogi, wysokości mandatów, istotnego wzrostu spalania, itp. Żeby mieć porównania, jak prędkość podróżna wpływa na spalanie w danym aucie, to musiałbyś wysłać po tej samej trasie w tym samym czasie dwa identyczne auta, których kierowcy stosują dwie różne prędkości podróżne, a i tak wynik byłby zależny od aktualnej sytuacji na drodze każdego z nich. W ostatecznym rozrachunku po zrobieniu całej trasy jedynym porównywalnym parametrem jest średnia prędkość i średnie spalanie z całej trasy. Jeżeli ja miałem na 1200 km trasie średnie spalanie 8.0l/100km przy średniej prędkości 110km/h nie kierując się zupełnie ekonomiką jazdy, to oznacza, że można spokojnie zejść poniżej 7.0l/100km, jeśli dla kogoś głównym priorytetem są koszty spalania. Sorry, ale ja tak jeździć nie umiem. W moim poprzednim aucie (AR 159), średnie spalanie na podobnych trasach wychodziło 6.3l/100km, ale to był diesel, choć mój styl jazdy (prędkość podróżna) był taki sam jak dzisiaj.
 
Prędkość podróżna określa jedynie styl jazdy kierowcy w długich trasach... W ostatecznym rozrachunku po zrobieniu całej trasy jedynym porównywalnym parametrem jest średnia prędkość i średnie spalanie z całej trasy.
Mamy być może inne doświadczenia na drogach, bo te trasy które jeżdżę pokonuję w miarę regularnie i staram się utrzymywać w miarę stałą prędkość podróżna - wychodzi np. 120km/h przy średniej 105km/h. Zgodzę się, że wszystko jest uzależnione od warunków na drodze (w głównej mierze natężenia ruchu?).

Nie zgadzam się, że prędkość średnia jest miarodajnym parametrem. Podanie prędkości średniej i podróżnej jest zdecydowanie bardziej jednoznaczne. Przy prędkości średniej 100km/h mogę pruć na Autobahnie 500km ile fabryka dała, a później jechać w dużym korku przez np. 3h.. Przy takim trybie średnie spalanie będzie równe pewnie i 20l/100km. Jadąć z prędkością średnią 100km/h i podróżną 110km/h pewnie i zejdzie się poniżej 7l. Stosunek spalanie wynosi aż 3 pomimo tego, że prędkość średnia jest równa w obu przypadkach.
 
Nie zgadzam się, że prędkość średnia jest miarodajnym parametrem. Podanie prędkości średniej i podróżnej jest zdecydowanie bardziej jednoznaczne.
Ale ja się z tym w pełni zgadzam! Chodziło mi tylko o to, że nie można podawać średniego spalania dla prędkości podróżnej, tak jak tego oczekiwałeś - średnie spalanie można podać tylko dla średniej prędkości, a prędkość podróżna mówi tylko o tym, przy jakim stylu jazdy zostało to uzyskane.
 
Ale ja się z tym w pełni zgadzam! Chodziło mi tylko o to, że nie można podawać średniego spalania dla prędkości podróżnej, tak jak tego oczekiwałeś - średnie spalanie można podać tylko dla średniej prędkości, a prędkość podróżna mówi tylko o tym, przy jakim stylu jazdy zostało to uzyskane.
Zgoda. Chciałem tylko dodać, że jak średnia jest 60km/h a podróżna 130km/h to taki pomiar nie nadaje się niestety do testu, którego oczekiwałem.
Do takiego testu, o jaki pytałem potrzebna są sprzyjające warunki - wtedy różnica między prędkością średnią, a podróżną będzie np. 10 lub 20km/h. Przez styl jazdy bardziej rozumiałem sposób obchodzenia się z pedałem gazu i hamulcem - spokojny styl, gdzie spalanie jest mniejsze lub agresywny, gdzie ktoś przy każdej nadarzającej się okazji wyprzedza jadący przed nim samochód z gazem w podłodze.
 
Ostatnia edycja:
Przez styl jazdy bardziej rozumiałem sposób obchodzenia się z pedałem gazu i hamulcem - spokojny styl, gdzie spalanie jest mniejsze lub agresywny, gdzie ktoś przy każdej nadarzającej się okazji wyprzedza jadący przed nim samochód z gazem w podłodze.

Dzisiaj to już nie są te czasy, że robiło się trasy po 1000 km po drogach jednopasmowych, a autostrada lub ekspresówka była tylko fajnym przerywnikiem w długiej podróży. Dzisiaj miłą odmianą od monotonnej autostradowej jazdy jest zjechanie na lokalną drogę, tak jak do niedawna robiłem w Słowenii, a wyznacznikiem stylu jazdy na długich trasach jest prędkość podróżna na autostradzie.

A jak już czasem trzeba przejechać jakiś odcinek po drodze krajowej, to zazwyczaj i tak nie da się tam zbyt często wyprzedzać z powodu natężenia ruchu z przeciwnej strony, licznych wysepek, których kiedyś nie było, albo prowadzonej właśnie budowy ekspresówki po tym samym śladzie. Mnie się dzisiaj na takich drogach już nawet nie chce wyprzedzać, bo już dawno zauważyłem, że człowiek się tylko naszarpie, a na końcu takiego odcinka, ten którego się wyprzedziło jako pierwszego przejeżdża po minucie jakieś 10 aut za tobą :P
 
Giulia 2.0 200 koni, na autostradzie, na względnie płaskiej drodze, przy utrzymywaniu prędkości 140km/h zaobserwowałem spalanie chwilowe rzędu 9-11 l/100, pewnie zależnie od ułamków nachylenia czy od wiatru.

Moim zdaniem spalanie w Giulii lekko mówiąc dupy nie urywa, później wrzucę swoją fotkę z komputera i szacunkowe proporcje typów jazdy.

Edit:
IMG_20190609_142417.jpg

50% - jazda po Trójmieście (5 - 20km odcinki) - średnia prędkość wtedy to 30-35 km/h
25% - jazda drogami lokalnymi i krajowymi poza miastem (prędkość podróżna 70 - 90 km/h)
25% - jazda S i A (prędkość podróżna 140 - 160 km/h)
 
Ostatnia edycja:
Sry ale jakie to miasto? Jedne światła i 10tys mierszkańców, jazda w nocy 5km? :P

10 to minimum w skrajnie sprzyjających warunkach czyli tylko hamowania i przyspieszenia bez korków.


Miasto Koszalin 90 tyś , mieszkam ok 10 km pod Koszalinem ,fakt że korków takich jak w Warszawie to nie ma :)
 
Ja mieszkam pod Słupskiem, dojeżdżam codziennie do firmy 10 km i potem powrót. Jeżdżę tzw. ringiem czyli czymś w rodzaju obwodnicy. Gdybym jeździł tylko w godzinach, w których inni nie podróżują to Giulia paliłaby mi 8-9 l/100 km (jakiś czas temu, zaraz po zatankowaniu do pełna i wyzerowaniu liczników tak mi pokazywało przez 3 dni jeżdżenia w sprzyjających warunkach 8,7. Ale wystarczy zmienić godziny na bardziej uczęszczane, jakieś zakupy w mieście i zwykle mam 11,5 - 12,5. Miasto podobne wielkością do Koszalina, dojazd nawet trochę lepszy niż z Mielna do K-lina. Więc jak się złoży dobre warunki to i cuda się zdarzają.
 
Z innego wpisu wnioskuję, że można u Ciebie kupić boxa (?). Czy do Stelvio jest to dostępne? Czy to box robiony "pod samochód" ? Miałem kiedyś robiony box pod inny samochód na gwarancji - z 10 lat temu. Czyli najpierw była hamownia, druk wykresu, nowy soft w boxie, hamownia, wydruk. Hamownia i wydruk w mojej obecności. W serwisie, po wypięciu boxa nikt nigdy nic nie zauważył.
Jak pisałem wcześniej mieszkam 40 km od Słupska.
Pozdrawiam
 
Moim zdaniem spalanie w Giulii lekko mówiąc dupy nie urywa, później wrzucę swoją fotkę z komputera i szacunkowe proporcje typów jazdy.
Przesiadłem się do Veloce z 2.0 TFSI quattro i spalanie mam 0,5 litra niższe niż w Audi.
Po prostu tyle pali mocna benzyna w 1,5 tonowym aucie. Jakieś 40% więcej niż diesel tego samego segmentu i 30% więcej niż kompakt z 1.2 TFSI.
 
No nie.
Przed Giulia jeździłem skoda super 3 z silnikiem 1.8tsi zrobiona na 240hp.
Na trasie bez najmniejszych problemów normalna jazda 8/100. Oszczędna jazda 6.
W mieście 12 to max przy naprawdę bardzo dynamicznej jeździe. Norma miasto 10.

Jeździłem też chwile nowym BMW 330
Silnik 2.0 252hp
Spalanie podobne do skody.

Przesiadam się do Giulia. Miasto 15. Jak bym chciał jeździć z dynamika BMW byłoby pewnie 17.
Na trasie schodzi do tych 9-10.

No niestety alfa z silnikami 10lat za Niemcami.
 
Ostatnia edycja:
Bo alfa to świetnie prowadzący się samochod, pięknie wyglądający, w bardzo dobrym finansowaniu.
Niestety pali.
Jak to mówią nie można mieć wszystkiego ;)
To po cholerę wyjeżdżasz z takim tekstem, jak wcześniej, jakby spalanie było dla Ciebie najważniejsze?
Już Ci kiedyś pisałem, że to nie jest auto do jazdy po Krakowie po bułki :P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra