Krzysztof
Nowy
Na razie go nie wyłączałem, bo chciałem sprawdzić czy on w ogóle u mnie działa. Zadziałał po przejechaniu 980 km, ale na krótko. Podejrzewam, że to kwestia akumulatora. Nie wiem, ile to moje auto stało w salonie, a wtedy akumulator był jedynie doładowywany co jakiś czas i pewnie dopiero na pierwszej dłuższej trasie naładował się do pełna. Zobaczymy jak to będzie wyglądać przy powrocie z Chorwacji podczas jazdy w dzień, bez włączonych świateł.Musisz mieć coś nie tak z tym systemem. U mnie włącza się dokładnie jak w instrukcji opisane i jest to przeważnie przy każdym zatrzymaniu. Szczerzę to ci zazdroszczę że nie musisz pamiętać żeby go wyłączać bo nienawidzę tego g... ale ostatnio jak znowu jacyś debile musieli sobie pobiegać w nocy i zakorkować pół dzielnicy to stałem sobie w korku z wyłączonym silnikiem za 0zł i oglądałem youtube![]()
Bo zamierzam tym autem pojeździć dłużej, niż Ty swoimDlaczego tak postanowiłeś![]()
