Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Foty tej czarnej wybitnie stuningowane, aż oczy bolą od samego patrzenia.Płock. Wyplakowana aż miło. Wnętrze nieświeże jakies takie, fotel pasazera wyglada jakby na niego plaka braklo, matowy jakiś taki. Gałki od ICS obgryzione przez myszy?. Ta srebrna ładna , ale 84 k przebiegu? Nie w tym kraju. Chyba ze od 1 go wlasciciela z salonu kupujesz. Takie rodzynki z takim przebiegiem to zostają w kraju pochodzenia a do PL z takim przebiegiem trafiają auta powypadkowe wykupione z ubezpieczalni za 200E:sarcastic: No ale to tylko takie moje biadolenie bo foty jak foty. Wiele razy ludzie sie napalali na fotki a potem w realu ujrzeli koszmar. Ciężko coś poradzić. Musisz zachować zimną krew.
 
Foty tej czarnej wybitnie stuningowane, aż oczy bolą od samego patrzenia.Płock. Wyplakowana aż miło. Wnętrze nieświeże jakies takie, fotel pasazera wyglada jakby na niego plaka braklo, matowy jakiś taki. Gałki od ICS obgryzione przez myszy?. Ta srebrna ładna , ale 84 k przebiegu? Nie w tym kraju. Chyba ze od 1 go wlasciciela z salonu kupujesz. Takie rodzynki z takim przebiegiem to zostają w kraju pochodzenia a do PL z takim przebiegiem trafiają auta powypadkowe wykupione z ubezpieczalni za 200E:sarcastic: No ale to tylko takie moje biadolenie bo foty jak foty. Wiele razy ludzie sie napalali na fotki a potem w realu ujrzeli koszmar. Ciężko coś poradzić. Musisz zachować zimną krew.

Zdaje sobie sprawę jak można wypicować auto do zdjęcia, jeśli chodzi o przebieg to 200 k to mnie nie przeraża. Widzę jednak, że będę musiał poszukać jeszcze i pozwiedzać PL. Chyba, że ktoś z Was ma może po Lifcie ładną do sprzedania.
Dzięki za opinię i rady.
 
Kolego zerkaj tutaj:
http://www.forum.alfaholicy.org/sprzedam_auto/ Tylko pamiętaj , żeby "sprawdzić" aktywność na forum sprzedającego , bo bywają tutaj osoby które nabijają posty i po 3 miesiącach pozbywają się sztrucli dopisując w nagłówku ogłoszenia " od ALFISTY" :D
Samych poliftów jest mało na forum a na handel jeszcze mniej. Ale coś tam sie zdarza.
 
Zdaje sobie sprawę jak można wypicować auto do zdjęcia, jeśli chodzi o przebieg to 200 k to mnie nie przeraża. Widzę jednak, że będę musiał poszukać jeszcze i pozwiedzać PL. Chyba, że ktoś z Was ma może po Lifcie ładną do sprzedania.
Dzięki za opinię i rady.

po pierwsze wyposaż się w miernik do sprawdzania lakieru, max 180 mikronów to oryginalna grubość , auto oglądaj umyte ale suche w dzień sprawdź stan hamulców ,opon czy nie przycina , przejedź się po nierównej drodze i jak będziesz miał wrażeni, że tyłek ci ucieka to odejmij od ceny co najmniej 1000 zł. co do silników diesla się nie wypowiem ale jak szukałem swojej to po obejrzeniu słownie czternastu sztuk stwierdziłem, że kupuje benzyniaka i go gazuje. autko kupiłem od piewszego właściciela.
 
Jeśli miałbym wybierac to pojechałbym zobaczyć tą srebrną. Czarna wygląda może i dobrze, ale na zdjęciach, choć widać, że tylna klapa mogła być delikatnie "przerysowana". Auto sprowadzone, cena niska... wniosek: kiepski stan + do porobienia wysokie opłaty. To tak po krótce o samochodach sprowadzanych, choć to nie reguła. Bywają wyjątki. Jeśli nie szkoda ci kasy to jedź i sprawdź. Srebrna wygląda lepiej choć jak pisał Masa w przebiegu wydaję sie brakować z przodu jedynki lub dwójki, tymbardziej, że auto z niemiec. To tyle w wielkim skrócie
 
Ostatnia edycja:
co do czarnej to obstawiam że była uszkodzona przodem , a dla wszystkich mających nadzieje na zakup polifta z zachodu w stanie co najmniej dobrym za 15 tysi to szukając dla siebie powoli kolejnej ,stwierdzam że aktualnie w Niemcach nie można kupić nic poniżej 10000 za rocznik 2001 w co bym chciał wsiąść. Choć przeglądam benzyniaki.Więc te z rocznika 2004 za 15 tysi już po sprowadzeniu to jakiś żart. Te auta musiały być albo rozbite ,albo uszkodzone mechanicznie innej możliwości nie ma.
 
po pierwsze wyposaż się w miernik do sprawdzania lakieru, max 180 mikronów to oryginalna grubość , auto oglądaj umyte ale suche w dzień sprawdź stan hamulców ,opon czy nie przycina , przejedź się po nierównej drodze i jak będziesz miał wrażeni, że tyłek ci ucieka to odejmij od ceny co najmniej 1000 zł. co do silników diesla się nie wypowiem ale jak szukałem swojej to po obejrzeniu słownie czternastu sztuk stwierdziłem, że kupuje benzyniaka i go gazuje. autko kupiłem od piewszego właściciela.

Z tą grubością lakieru to kolego przesadziłeś ;) może i mieć 300 mikronów i będzie dobrze. Weź na oryginalny lakier połóż kartę papieru i zrób pomiar :)zobaczysz ile wyjdzie. Jeżeli masz rysy na lakierze i chcesz to pomalować to dokładasz dodatkowo ok. 100 mikronów - reasumując malowanie auta to nie dyskwalifikacja !!!!!!
 
akurat to auto nie było bardzo rozbite:rolleyes:
 
masakra,ta czarna zwróciła już jakiś czas temu moją uwagę. widać nawet te nie najtańsze do niczego się nie nadają.
 
To jak już robicie taką antyreklamę to ja dzisiaj z ciekawości taki ulep oglądałem
http://allegro.pl/alfa-romeo-166-2-4-disel-175-km-2004-automat-i3255523661.html
polift w automacie ze Zgorzelca a sprzedaje handlarz w Strzelinie.
Cena niska, do duuuużej negocjacji.
- klepany przód i tył. Bity do tego stopnia że poduszki wywaliło chyba wszystkie
- ulep w środku, wiejskie wstawki choć z prawdziwej skóry (dzięki czemu wszystkie przyciski się blokują)
- skóra wytarta niemiłosiernie
- silnik kopci przy większym gazie, przy kick down świata nie widać
+ zawias ok
+ skrzynia ok
+ elektryka ok, wszystko działa
 
co tam się w środku dzieje:eek:, a Marku diesel musi kopcić:)
 
ale tak swoją drogą według mnie szkoda że zrezygnowali z drewnianej kierownicy po lifcie . Moim zdaniem ładnie przy takiej kolorystyce środka wyglądała by kierownica w stylu 147/156 poliftowych w drewnienku.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra