Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jak coś to został mi środek po mojej QV
Tak na chłopski rozum... Czym taki Raggazon, który defacto nawet nie jest przelotowym tłumikiem tylko "zwykłą rurą" z metką za sporo cebulionów, różni się od porządnie wyspawanej kwasówki? Serio pytam bo wizualnie nie mogę dostrzec "różnicy"?
Spotkany gliniarz tak samoBędziesz Pan zadowolony![]()
[MENTION=78485]lookash[/MENTION], ja bym się nie zakładał ;-). Nie w Alfie a w Subaru mam od nowości, czyli 12 lat, tylko końcowy Hayward&Scott , przebieg około 240 tys.km. Tłumik już jest brzydki z nalotem jakimiś wżerami ale ciągle brzmi jak nówka i naprawdę nawet nie daje oznak zużycia. Na czym polega różnica? Po co dawać tyle kasy zamiast "poprawnie pospawać wg wzoru" ? Ci koledzy, którzy 12 lat temu kupili "zamienniki", tańsze wynalazki niby idealne repliki już wymieniają trzeci komplet (wszystkie spośród tańszych "replik") i za każdym razem mówią: "no przecież nie wydam prawie 400 £ czyli blisko 2000 na jeden końcowy tłumik. Suma kosztów tego co zakładają i zmieniają już przewyższyła koszt markowego sprzętu. Ja tylko się cieszę brzmieniem i nawet mnie kusi żeby szukać dalej. Podejrzewam, że podobnie jest z takimi markami jak Ragazzon! Bardzo często jednak wysoka cena jest uzasadniona ;-)




Jak widzę to ehh niestety się spóźniłem z promocją w inter-carsie, ale trudno. Też chciałbym zmienić wydech na ultera bez klap.
W sumie jeszcze nigdy nie wymieniałem oryginalnego wydecho w samochodzie, więc miałbym pytanie.
Czy jest sens dopłaty do tłumika w całości wykonanego ze stali nierdzewnej w porówaniu do stali aluminiowanej (końcówki są tylko z nierdzewki), z tego co widzę to różnica wynosi obecnie nawet do 400-500zł ?
Jak z wytrzymałością i czy ten ze stali aluminiowanej też będzie ok?
Generalnie wydech przez spaliny które wydobywają się z silnika sprawia że jest to dość kwaśne środowisko, jak wiemy czym mniej pH, tym lepsze warunki do rozwijania się korozji, dlatego też wydech ze stali nierdzewnej nazywa się kwasówkąJeśli chodzi o aluminium i stal nierdzewna to tutaj pare różnic, wydech z aluminium na pewno wytrzyma krócej, powiedzmy te 3 lata możesz spokojnie jeździć i mieć pewność że nic się nie dzieje, jeśli to Ulter to myślę że i nawet dłużej. Stal nierdzewna na pewno wygląda o wiele ładniej, jest o wiele wytrzymalsza jeśli chodzi o wszelkie wstrząsy i odpryski, utrzymuje swój połysk o wiele dłużej, a i kiedy się powoli zaczyna wypalać - rudawy nalot nadaje wydechowi charakteru. Nie wiem jak wygląda sprawa jeśli chodzi o walory akustyczne, natomiast myślę że tutaj różnica może być ciężko zauważalna "gołym uchem".
W takim razie zdecyduje się raczej na ten tłumik ze stali aluminiowanej(...) Myślę że i tak różnica będzie zauważalna w porównaniu do oryginału.
W porównaniu do oryginału, to taki wydech będzie raczej zauważalnie...mniej trwały. W mojej Julce oryginalny wydech przejechał już 8 lat i nadal nie widać jakichś większych ognisk korozji. Nie licz na taką trwałość w zamienniku. Jak ma być lepiej niż oryginał, to tylko "kwasówka" ale to są zupełnie inne koszty.