[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
... I teraz już nie wiem, czy mam dolać zielony czy czerwony płyn?:(. Z tego co pisaliście ten kolor na chusteczce nie wskazuje jednoznacznie jaki mam dolać, czy GI/E (czerwony - gęstszy) czy GI/R (zielony - rzadszy). Na nalepce na nasce jest informacja, że użyto Tuteli GI a w instrukcji obsługi napisane jest GI/E. Z tego co napisał mario33 to mogę mieć zalany zielony, natomiast z tego co napisał ryki 67 mogę mieć zalany czerwony. Zbaraniałem. ASO w Lublinie chluśnie taki jaki bedą mieli pod ręką a to nie jest bagatelne jaki doleję. Na razie jest OK i nie chciałbym coś popsuć w mojej ślicznotce :) Proszę Was o informację co mam dolać. Dzięki.
 
A więc tak. Dzisiaj wymieniłem zbiorniczek i wlałem nowy płyn. Udało się odciągnąć ok. 0,5 l i tyle samo zalać po wymianie zbiorniczka. Efekt jest dobry, gdyż tarcie na kierownicy zostało w dużym stopniu ograniczone... ale nie wyeliminowane całkowicie. W każdym razie ja w odniesieniu do swojego auta temat uważam za zamknięty i nic więcej z tym nie będę robił.
 
... I teraz już nie wiem, czy mam dolać zielony czy czerwony płyn?:(. Z tego co pisaliście ten kolor na chusteczce nie wskazuje jednoznacznie jaki mam dolać, czy GI/E (czerwony - gęstszy) czy GI/R (zielony - rzadszy). Na nalepce na nasce jest informacja, że użyto Tuteli GI a w instrukcji obsługi napisane jest GI/E. Z tego co napisał mario33 to mogę mieć zalany zielony, natomiast z tego co napisał ryki 67 mogę mieć zalany czerwony. Zbaraniałem. ASO w Lublinie chluśnie taki jaki bedą mieli pod ręką a to nie jest bagatelne jaki doleję. Na razie jest OK i nie chciałbym coś popsuć w mojej ślicznotce
:) proszę Was o informacę jaki płyn mam dolać. DziękiZdjęcie0053.jpg
 
A więc tak. Dzisiaj wymieniłem zbiorniczek i wlałem nowy płyn. Udało się odciągnąć ok. 0,5 l i tyle samo zalać po wymianie zbiorniczka. Efekt jest dobry, gdyż tarcie na kierownicy zostało w dużym stopniu ograniczone... ale nie wyeliminowane całkowicie. W każdym razie ja w odniesieniu do swojego auta temat uważam za zamknięty i nic więcej z tym nie będę robił.
Rozumiem, że zalałeś taki sam płyn jaki miałeś wcześniej, tyle, że nowy? Jakie ma oznaczenie?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
A więc tak. Dzisiaj wymieniłem zbiorniczek i wlałem nowy płyn. Udało się odciągnąć ok. 0,5 l i tyle samo zalać po wymianie zbiorniczka. Efekt jest dobry, gdyż tarcie na kierownicy zostało w dużym stopniu ograniczone... ale nie wyeliminowane całkowicie. W każdym razie ja w odniesieniu do swojego auta temat uważam za zamknięty i nic więcej z tym nie będę robił.

Mariusz a miałeś zdjęcie płynu zrobić z Twpjego zbiorniczka ???
 
139.jpg


U mnie był typowo brązowy. A śmierdzi toto jak śledzie w oleju :) ponadto jakiś taki czarny osad w tym pływał. Widać go na foto.


Wlałem płyn Tutela GI/E, czyli w moim mniemaniu taki sam, jak miałem wcześniej.


Sent from my iPhone 4 using Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
... I teraz już nie wiem, czy mam dolać zielony czy czerwony płyn?:(. Z tego co pisaliście ten kolor na chusteczce nie wskazuje jednoznacznie jaki mam dolać, czy GI/E (czerwony - gęstszy) czy GI/R (zielony - rzadszy). Na nalepce na nasce jest informacja, że użyto Tuteli GI a w instrukcji obsługi napisane jest GI/E. Z tego co napisał mario33 to mogę mieć zalany zielony, natomiast z tego co napisał ryki 67 mogę mieć zalany czerwony. Zbaraniałem. ASO w Lublinie chluśnie taki jaki bedą mieli pod ręką a to nie jest bagatelne jaki doleję. Na razie jest OK i nie chciałbym coś popsuć w mojej ślicznotce
:) proszę Was o informacę jaki płyn mam dolać. DziękiPokaż załącznik 55858
Hej
sluchaj wg zdjęcia to ja obstawiam czerwony czyli GI/E, I taki sam kolor miał mariuszoles, u mnie natomiast jest żółto rdzawy na poprzednich zdjeciach ze 3 strony wczesniej więc ja obstawiam ze mam zielony
 
Hej
sluchaj wg zdjęcia to ja obstawiam czerwony czyli GI/E, I taki sam kolor miał mariuszoles, u mnie natomiast jest żółto rdzawy na poprzednich zdjeciach ze 3 strony wczesniej więc ja obstawiam ze mam zielony

Ryki67, masz jeszcze do odsprzedaży ten czerwony GI/E? JHak tak, to w jakiej cenie z kosztami przesyłki?
 
wymieniałem płyn w warsztacie i tylko mi pokazał mechanik jak wyglądał płyn .. był taki kolor jaki pisałem...aha niech się wypowie ktoś kto się zna - mechanik powiedział żeby dolać 2 strzykawki oleju hydraulicznego gęstrzego 75-90 i wycie ustanie ..niewiem co robić obecnie wymieniłem zbiornik i płyn na czerwony i dalej pompa wyje...jaki skutki mogąbyć jak bym dolał tego hydraulicznego??????
 
U mnie na naklejce jest GI/R a kolor płynu jest ciemny, wpadający w zieleń... Czy to znaczy, że jest zgodny z naklejką?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
U mnie na naklejce jest GI/R a kolor płynu jest ciemny, wpadający w zieleń... Czy to znaczy, że jest zgodny z naklejką?
Pozdrawiam.
- Rafał
Na to wygląda. Z którego roku masz auto?
 
Panowie sledze ten temat od poczatku i musze stwierdzic, ze teraz to juz sie robi smieszny i zapowiada sie, ze bedzie sie tak ciagnal jak "Moda Na Sukces" czyli do zajeb...a;)

Pozwolcie, ze podziele sie moimi przygodami ze wspomaganiem, a mianowicie kupilem moja 159 rocznik 05.2007 w styczniu tego roku i co sie okazalo juz z problemem wspomagania (chyba przez to cena byla nizsza niz powinna byc). Gumowanie bylo ogromne a pompa przy manewrowaniu na parkingu wyla. Na drugi dzien po zakupie nie wiedzac jeszcze o temacie zbiorniczka zagladnalem zeby sprawdzic poziom plynu i okazalo sie, ze jest troche ponizej minimum wiec kupilem plyn ktory podobno mial byc do mojej alfy i dolalem do poziomu max a dokladnie byla to setka (100ml).
Zbiornik i jego okolice byl mokry od plynu ktory wywalalo tym zaworkiem w nakretce, co potem sie dowiedzialem ze to przez to sitko w nim.
Po mojej dolewce polepszylo sie tylko troszke, pompa lekko ucichla ale gumowanie dalej bylo, a po dwoch dniach problem sie znow nasilil bo plyn znow wywalalo gora gdy wspomaganie mialo ciezko podczas manewrow parkingowych. Po zaobserwowaniu ponownego wycieku gora stwierdzilem, ze musze poszukac cos o tym na tym wlasnie forum bo to nie jest normalne, ze plyn nie moze swobodnie przeplywac przez zbiornik. Gdy znalazlem przyczyne problemu czyli stary zbiornik przedzmianowy postanowilem go wymienic i zalac nowym plynem.
Acha.. musze dodac, ze na poczatku nie wiedzialem ze sa rozne kolory plynow i poprostu kupilem najdrozszy jaki byl do mojej alfy, ale jak juz sie dowiedzialem z forum to sprawdzilem jaki ja mam i okazalo sie ze byl swiezutki czerwony (czyli poprzedni wlasciciel zmienil plyn zeby sie pozbyc problemu ale ze nie pomoglo to pewnie w obawie przed duzymi kosztami maglownicy lub pompy a w UK sa wysokie jak cholera nie mowiac o robociznie, postanowil sprzedac samochod- tak tylko podejrzewam), a plyn ktory ja dolalem okazal sie zielony! czyli mialem jakies 1.3l czerwonego i 0.1l zielonego w ukladzie czyli plukanka nie unikniona. Wystraszylem sie, ze to cos "strasznego" bo tak wyczytalem na tym forum o mieszaniu dwoch plynow, ale zadzwonilem do mojego mechanika a on powiedzial ze nic sie nie stalo i jedyna roznica miedzy nimi to ich gestosc, a gadanie ze przez to moze padac pozniej maglownica sa z palca wyssane.
Kupilem zatem pozmianowy zbiorniczek w ASO ktory na oko rozni sie iloscia (jest ich o wiele wiecej) i ukladem tych plastikowych kratek w srodku. Zbiornik ktory w Polsce kosztuje bodajze 115zl jak ktos pisal wczesniej, mnie kosztowal 36.50GBP.
Pojemnosc ukladu to dokladnie 1.4l wiec kupilem 2l plynu firmy ktora bardzo lubie i wszystkie plyny i oleje stosuje w mojej 159, jest to Valvoline - droga jak cholera ale cos w tym musi byc, no i maja ponad sto lat doswiadczenia. Byl to najdrozszy plyn jaki moglem kupic do wspomagania a mianowicie 22,05GBP za litr, czyli zbiornik 36,50+ plyn 44,10 to troche drogo no ale...
Dodam, ze z takim buczacym i gumujacym wspomaganiem jezdzilem jakis miesiac zanim moglem je naprawic, (i Bog wie jak dlugo jezdzil poprzedni wlasciciel..)
Podnieslismy z mechanikiem alfunie na stojaczki zeby pompa nie miala oporow przy kreceniu zeby odessac plyn, moj mechanik mial taki zbiornik ze zwykla pompka i dlugim przewodem do wysysania plynow. Na zapalonym silniku najpierw wyssal plyn ze zbiornika gdy ja krecilem kierownica do oporu w lewo i w prawo, nastepnie odpial waz idacy do zbiornika i odessal z niego wszystko co sie dalo, potem podpial waz z powrotem do zbiornika i wlalem 500ml z tych 2l co kupilem, zeby przeplukac system. Ten plyn wyciagnelismy tak samo jak opisalem wczesniej i po tym zamontowalismy nowy zbiorniczek do ktorego wlalem 1.4l plynu caly czas krecac kierownica zeby sie dobrze rozprowadzil. Calego plynu ktory udalo sie nam odessac bylo w sumie jakies 1.8l-1.9l
(1.4+0.5 na przeplukanie) czyli udalo sie nam odessac caly plyn jaki znajdowal sie w ukladzie.
Pewnie ktos z was powie, ze nie powinno sie spuszczac plynu jak pompa chodzi,(tez tak myslalem) ale jak samochod byl podniesiony to pompa nie miala praktycznie zadnego oporu od kol i nie zawyla ani nie zabuczala ani przez sekunde a kierownica krecila sie bez zadnego oporu. Moim zdaniem jest to najlatwiejszy sposob na spuszczenie dokladnie calego plynu z ukladu i jego przeplukanie.
W drodze powrotnej okazalo sie ze gumowanie przy normalnych predkosciach ustalo w powiedzmy 80% a pompa nie wyla, natomiast na parkingu gumowanie i buczenie pompy dalej bylo i to
mocne, czulem sie jakbym sprawial mojej belli krzywde manewrojac na parkingu bo to odczucie gumowania jest okropne, a zwlaszcza trzeba unikac max skretu bo wtedy pompa blaga o litosc:)
Ale sam zabieg troche pomogl bo mozna bylo odczuc ze dziala troche lzej.
Pomyslalem sobie kur..a:mad: i co teraz..? dalej gumuje na parkingu i buczy, duzo mniej ale gumuje i buczy, mysle sobie pewnie trzeba bedzie pompe wymienic bo nie daje rady przez to ze tak dlugo jezdzila obciazona...

I przyszla pora na final moich wypocin;)

Po okolo tygodniu od wymiany zbiornika i plynu wspomaganie tak jakby sie "dotarlo" i juz nie buczy i nie gumuje nawet na parkingu!
Serio wierzcie lub nie ale od czasu wymiany i tych kilku dni gdy niby sie "dotarlo" zrobilem juz kilka tysiecy kilometrow i wspomaganie jest nie do poznania!!!
Nawet podczas krecenia na asfalcie w miejscu z oponami 225/50/17 max lewo max prawo NIC nie buczy i nie gumuje!!! zero wrazenia ze wspomaganie jest za slabe, krece sobie jedna reka przy parkowaniu bez wiekszych oporow!

Ulzylo mi jak cholera bo w koncu mam dobre wspomaganie bez koniecznosci wymiany pompy ani maglownicy! Sprawdzam co jakis czas stan plynu w zbiorniku i po kilku tys km jest krystalicznie czysty tak jak nowy. Acha.. i moze nie wszyscy wiedza bo ja nie wiedzialem ze na wskazniku poziomu plynu sa dwie skale dla plynu w 90*C i 20*C wiec zeby byc 100% pewnym ze ma sie odpowiednia ilosc plynu nalezy sprawdzic poziom na zimnym silniku i na goracym bo poziom sie podnosi gdy plyn jest goracy. U mnie od kiedy zalalem utrzymuje sie bez zarzutow zarowno w 20* jest na max jak i w 90* jest na max, roznica w wysokosci goracego do zimnego jest jakies 3mm-3.5mm. Ale moze tylko ja tego nie wiedzialem bo jak odkrecalem korek to widzialem tylko min i max a dopiero jak kupilem nowy zbiornik to zauwazylem ze sa dwie skale z dwoch stron wskaznika:o

Tak wiec koledzy jesli macie problem ze zbiorniczkiem nie marnujcie czasu na debaty tylko zmieniajcie plyn i zbiornik i cieszczie sie przyjemnym wspomaganiem!!!

Mam nadzieje, ze komus moje wypociny pomogly:)

A to link do tego plynu jaki zalalem: http://www.valvolinepolska.pl/pr,89...spomagania_synpower_power_steering_fluid.html
To jest taki delikatny ZIELONY kolor.

Nastepnym krokiem bedzie zakup Ceramizera do ukladu wspomagania zeby zabezpieczyc maglownice i pompe na dlugie lata, poinformuje o rezultatach jak juz to zrobie...
http://www.ceramizer.pl/content/view/30/42/#Ceramizer do hydraulicznego układu

Pozdrawiam:)
 
Odpuść sobie ceramizer itp psełdo cudowne środki. Stosowałem go do silnika, skrzyni biegów i układu kierowniczego i nie zauważyłem poprawy .Jeśli masz sprawny układ to lepiej nie wlewać tych dodatków.
 
Odpuść sobie ceramizer itp psełdo cudowne środki. Stosowałem go do silnika, skrzyni biegów i układu kierowniczego i nie zauważyłem poprawy .Jeśli masz sprawny układ to lepiej nie wlewać tych dodatków.

Jesli masz sprawny uklad to stosujac ceramizer tylko go zabezpieczasz zwiekszajac odpornosc na zuzycie spowodowane tarciem, przy sprawnych ukladach nie zobaczysz zadnej roznicy bo niby jak??
Ceramizer nie zaszkodzi a moze tylko pomoc, ale na to trzeba dlugo czekac a mianowicie zamiast np. wyciekow z maglownicy za dwa lata bedziesz je mial za piec.. -to tylko taki przyklad:)
Ceramizer to takie zabezpieczenie sie na daleka przyszlosc, jesli zas nie planujesz miec tego samochodu dlugo to raczej ceramizer mija sie z celem... takie moje zdanie..:)
 
A to link do tego plynu jaki zalalem: http://www.valvolinepolska.pl/pr,89,...ing_fluid.html
To jest taki delikatny ZIELONY kolor.
Dzwoniłem dzisiaj do firmy, która zaopatruje moją firmę w środki smarne i akurat są przedstawicielem Valvoline, okazało się, że olej, który zalałeś nie spełnia specyfikacji podanych przez AR...
Nie mówię, że jest zły, ale wg danych tej specyfikacji nie spełnia, a cena to 62zł/L netto.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Dzwoniłem dzisiaj do firmy, która zaopatruje moją firmę w środki smarne i akurat są przedstawicielem Valvoline, okazało się, że olej, który zalałeś nie spełnia specyfikacji podanych przez AR...
Nie mówię, że jest zły, ale wg danych tej specyfikacji nie spełnia, a cena to 62zł/L netto.
Pozdrawiam.
- Rafał

Moze wlasnie dlatego, ze jest inny niz Tutela to dziala tak jak napisalem, czyli SUPER!
A co do ceny to pisalem wlasnie ze w UK wszystkie czesci i plyny sa z reguly drozsze:(
Nie mowie ze Valvoline jest lepszy od Tuteli ale skoro ktos wymienil plyn i zbiornik i gumowanie dalej wystepuje to moze warto zmienic plyn jesli gumowanie jest dla kogos nie do zaakceptowania.
Nie mowie rowniez ze kazdemu to pomoze bo nie jestem wrozka;) ale mi pomoglo i to jak cholera:)
Nie napisalem mojego postu zeby kogokolwiek namawiac zeby zrobil to co ja, chcialem sie tylko podzielic moja przygoda ze wspomaganiem ktora zakonczyla sie sukcesem:)
Dodam jeszcze ze nie romumiem dlaczego upieracie sie tak przy tej Tuteli, plyn to plyn, nie mowie zeby zalac jakims gow..m z tesco za 10zl, ale Tutela to tez nie jest jakis Bog w swiecie plynow:cool:
Skoro do silnika lejecie oleje roznych firm to dlaczego tak sie boicie zalac innej firmy plyn do wspomagania..?
A co do dolewek nowego plynu do starego to moim zdaniem mija sie to z celem, to tak jak wykapac sie w wannie i spuscic polowe tej brudnej wody a pozniej dolac polowe czystej i powiedziec zonie zeby sie w tym syfie kapala:crazy_pilot:chyba nie czula by sie dobrze z tym:D
To nie jest majatek i chyba warto zmienic plyn w wspomaganiu co jakies max 3 lata nawet jak nic sie nie dzieje, bo przeciez ten plyn tez sie zuzywa jak kazdy inny.
Robcie jak chcecie, ja tylko chcialem powiedziec ze u mnie to dziala zajebiaszczo:cool:

Pozdrawiam i zycze sukcesow z walka ze wspomaganiem:)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra