Panowie sledze ten temat od poczatku i musze stwierdzic, ze teraz to juz sie robi smieszny i zapowiada sie, ze bedzie sie tak ciagnal jak "Moda Na Sukces" czyli do zajeb...a
Pozwolcie, ze podziele sie moimi przygodami ze wspomaganiem, a mianowicie kupilem moja 159 rocznik 05.2007 w styczniu tego roku i co sie okazalo juz z problemem wspomagania (chyba przez to cena byla nizsza niz powinna byc). Gumowanie bylo ogromne a pompa przy manewrowaniu na parkingu wyla. Na drugi dzien po zakupie nie wiedzac jeszcze o temacie zbiorniczka zagladnalem zeby sprawdzic poziom plynu i okazalo sie, ze jest troche ponizej minimum wiec kupilem plyn ktory podobno mial byc do mojej alfy i dolalem do poziomu max a dokladnie byla to setka (100ml).
Zbiornik i jego okolice byl mokry od plynu ktory wywalalo tym zaworkiem w nakretce, co potem sie dowiedzialem ze to przez to sitko w nim.
Po mojej dolewce polepszylo sie tylko troszke, pompa lekko ucichla ale gumowanie dalej bylo, a po dwoch dniach problem sie znow nasilil bo plyn znow wywalalo gora gdy wspomaganie mialo ciezko podczas manewrow parkingowych. Po zaobserwowaniu ponownego wycieku gora stwierdzilem, ze musze poszukac cos o tym na tym wlasnie forum bo to nie jest normalne, ze plyn nie moze swobodnie przeplywac przez zbiornik. Gdy znalazlem przyczyne problemu czyli stary zbiornik przedzmianowy postanowilem go wymienic i zalac nowym plynem.
Acha.. musze dodac, ze na poczatku nie wiedzialem ze sa rozne kolory plynow i poprostu kupilem najdrozszy jaki byl do mojej alfy, ale jak juz sie dowiedzialem z forum to sprawdzilem jaki ja mam i okazalo sie ze byl swiezutki czerwony (czyli poprzedni wlasciciel zmienil plyn zeby sie pozbyc problemu ale ze nie pomoglo to pewnie w obawie przed duzymi kosztami maglownicy lub pompy a w UK sa wysokie jak cholera nie mowiac o robociznie, postanowil sprzedac samochod- tak tylko podejrzewam), a plyn ktory ja dolalem okazal sie zielony! czyli mialem jakies 1.3l czerwonego i 0.1l zielonego w ukladzie czyli plukanka nie unikniona. Wystraszylem sie, ze to cos "strasznego" bo tak wyczytalem na tym forum o mieszaniu dwoch plynow, ale zadzwonilem do mojego mechanika a on powiedzial ze nic sie nie stalo i jedyna roznica miedzy nimi to ich gestosc, a gadanie ze przez to moze padac pozniej maglownica sa z palca wyssane.
Kupilem zatem pozmianowy zbiorniczek w ASO ktory na oko rozni sie iloscia (jest ich o wiele wiecej) i ukladem tych plastikowych kratek w srodku. Zbiornik ktory w Polsce kosztuje bodajze 115zl jak ktos pisal wczesniej, mnie kosztowal 36.50GBP.
Pojemnosc ukladu to dokladnie 1.4l wiec kupilem 2l plynu firmy ktora bardzo lubie i wszystkie plyny i oleje stosuje w mojej 159, jest to Valvoline - droga jak cholera ale cos w tym musi byc, no i maja ponad sto lat doswiadczenia. Byl to najdrozszy plyn jaki moglem kupic do wspomagania a mianowicie 22,05GBP za litr, czyli zbiornik 36,50+ plyn 44,10 to troche drogo no ale...
Dodam, ze z takim buczacym i gumujacym wspomaganiem jezdzilem jakis miesiac zanim moglem je naprawic, (i Bog wie jak dlugo jezdzil poprzedni wlasciciel..)
Podnieslismy z mechanikiem alfunie na stojaczki zeby pompa nie miala oporow przy kreceniu zeby odessac plyn, moj mechanik mial taki zbiornik ze zwykla pompka i dlugim przewodem do wysysania plynow. Na zapalonym silniku najpierw wyssal plyn ze zbiornika gdy ja krecilem kierownica do oporu w lewo i w prawo, nastepnie odpial waz idacy do zbiornika i odessal z niego wszystko co sie dalo, potem podpial waz z powrotem do zbiornika i wlalem 500ml z tych 2l co kupilem, zeby przeplukac system. Ten plyn wyciagnelismy tak samo jak opisalem wczesniej i po tym zamontowalismy nowy zbiorniczek do ktorego wlalem 1.4l plynu caly czas krecac kierownica zeby sie dobrze rozprowadzil. Calego plynu ktory udalo sie nam odessac bylo w sumie jakies 1.8l-1.9l
(1.4+0.5 na przeplukanie) czyli udalo sie nam odessac caly plyn jaki znajdowal sie w ukladzie.
Pewnie ktos z was powie, ze nie powinno sie spuszczac plynu jak pompa chodzi,(tez tak myslalem) ale jak samochod byl podniesiony to pompa nie miala praktycznie zadnego oporu od kol i nie zawyla ani nie zabuczala ani przez sekunde a kierownica krecila sie bez zadnego oporu. Moim zdaniem jest to najlatwiejszy sposob na spuszczenie dokladnie calego plynu z ukladu i jego przeplukanie.
W drodze powrotnej okazalo sie ze gumowanie przy normalnych predkosciach ustalo w powiedzmy 80% a pompa nie wyla, natomiast na parkingu gumowanie i buczenie pompy dalej bylo i to
mocne, czulem sie jakbym sprawial mojej belli krzywde manewrojac na parkingu bo to odczucie gumowania jest okropne, a zwlaszcza trzeba unikac max skretu bo wtedy pompa blaga o litosc

Ale sam zabieg troche pomogl bo mozna bylo odczuc ze dziala troche lzej.
Pomyslalem sobie kur..a

i co teraz..? dalej gumuje na parkingu i buczy, duzo mniej ale gumuje i buczy, mysle sobie pewnie trzeba bedzie pompe wymienic bo nie daje rady przez to ze tak dlugo jezdzila obciazona...
I przyszla pora na final moich wypocin
Po okolo tygodniu od wymiany zbiornika i plynu wspomaganie tak jakby sie "dotarlo" i juz nie buczy i nie gumuje nawet na parkingu!
Serio wierzcie lub nie ale od czasu wymiany i tych kilku dni gdy niby sie "dotarlo" zrobilem juz kilka tysiecy kilometrow i wspomaganie jest nie do poznania!!!
Nawet podczas krecenia na asfalcie w miejscu z oponami 225/50/17 max lewo max prawo NIC nie buczy i nie gumuje!!! zero wrazenia ze wspomaganie jest za slabe, krece sobie jedna reka przy parkowaniu bez wiekszych oporow!
Ulzylo mi jak cholera bo w koncu mam dobre wspomaganie bez koniecznosci wymiany pompy ani maglownicy! Sprawdzam co jakis czas stan plynu w zbiorniku i po kilku tys km jest krystalicznie czysty tak jak nowy. Acha.. i moze nie wszyscy wiedza bo ja nie wiedzialem ze na wskazniku poziomu plynu sa dwie skale dla plynu w 90*C i 20*C wiec zeby byc 100% pewnym ze ma sie odpowiednia ilosc plynu nalezy sprawdzic poziom na zimnym silniku i na goracym bo poziom sie podnosi gdy plyn jest goracy. U mnie od kiedy zalalem utrzymuje sie bez zarzutow zarowno w 20* jest na max jak i w 90* jest na max, roznica w wysokosci goracego do zimnego jest jakies 3mm-3.5mm. Ale moze tylko ja tego nie wiedzialem bo jak odkrecalem korek to widzialem tylko min i max a dopiero jak kupilem nowy zbiornik to zauwazylem ze sa dwie skale z dwoch stron wskaznika
Tak wiec koledzy jesli macie problem ze zbiorniczkiem nie marnujcie czasu na debaty tylko zmieniajcie plyn i zbiornik i cieszczie sie przyjemnym wspomaganiem!!!
Mam nadzieje, ze komus moje wypociny pomogly
A to link do tego plynu jaki zalalem:
http://www.valvolinepolska.pl/pr,89...spomagania_synpower_power_steering_fluid.html
To jest taki delikatny ZIELONY kolor.
Nastepnym krokiem bedzie zakup Ceramizera do ukladu wspomagania zeby zabezpieczyc maglownice i pompe na dlugie lata, poinformuje o rezultatach jak juz to zrobie...
http://www.ceramizer.pl/content/view/30/42/#Ceramizer do hydraulicznego układu
Pozdrawiam
