[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dzięki za temat. niestety wymienilem pompe wspomagania nadaremnie . po zmianie zbiorniczka, wszystko śmiga :)
 
Bo mu mechanik pewnie powiedział "panie, słuchaj tych na forum to będziesz zimą w klapkach chodził"... no i wynik jaki jest każdy widzi (a już na pewno SuchaR). No ale każdy niech robi co uważa :)

Można tylko jeszcze raz napisać- zaczynać od wymiany zbiorniczka na poliftowy! Nie, nie z allegro, ale z ASO- około 110-120zł.

Pozdro ;)
 
no tak bywa niestety czasem:( w sumie po samej zmianie pompy inaczej zaczęło chodzić. wiec mysle, ze problem byl w obydwu cześciach. ale mechanik nie wierzył z tym zbiorniczkiem:) powiedział, że w alfach wszystko jest możliwe
 
zalewał ktoś może odpowiednikiem tutela gi/e , jeśli tak to jakim , czy jest niebezpieczeństwo zastosowania zamiennika?
 
Jak mobila atf 320 wlejecie to pewnie też nic się nie stanie, pn spełnia wymogi dex III. Ją na takim jeżdżę i bez problemów, ale w 159 to niektórzy i tak cyrk mają przez te zbiorniczki itp ;)
 
Panowie u mnie zbiorniczek wymieniony na niby po zmianowy z 2014 roku,płyn wspomagania świeży czerwony,a gumowanie występuje nadal;( i mam wrażenie że ciężko kręci się kierownicą,szerokość opony 225.Powiem nawet że na starym zbiorniczku z 2008 roku gumowało mniej,Co mam jeszcze sprawdzić może pompa wspomagania pada?jak sprawdzić sitko w tym zbiorniczku? Ubytków płynu nie zauważyłem.
 
czy pompa może wyć od zbyt wysokiego poziomu płynu?
 
Panowie u mnie zbiorniczek wymieniony na niby po zmianowy z 2014 roku,płyn wspomagania świeży czerwony,a gumowanie występuje nadal;( i mam wrażenie że ciężko kręci się kierownicą,szerokość opony 225.Powiem nawet że na starym zbiorniczku z 2008 roku gumowało mniej,Co mam jeszcze sprawdzić może pompa wspomagania pada?jak sprawdzić sitko w tym zbiorniczku? Ubytków płynu nie zauważyłem.

Pokręć kierownicą w innej 159 :)
W 9tce tak leciutko kierownica nie chodzi... więc może to być normalne :)
 
czy pompa może wyć od zbyt wysokiego poziomu płynu?

a dolewales ostatnio i nalales za duzo ponad poziom??Wydaje mi sie, ze nie ale sprawdz-sciag troche plynu ze zbiorniczka strzykawka i odpal auto to zobaczysz jak dziala wspomaganie?Miales wymieniany zbiorniczek?Jezeli nie to obstawiam zbiornik-koszt ok 120 zl w ASO.Tylko kup nowke w ASO,a nie na allegro uzywki
 
Witam, jak juz wczesniej, tj. na 1 stronie napisalem, jest to wina filterka oleju ktory znajduje sie wzbiorniku wyrownawczym. W czasie wstrzasu potrafi sie on poluzowac i "lata" po zbiorniku. Z jednej strony jest on zaslepiony i w pewnym momencie ta wlasnie strona zatyka przeplyw oleju do pompy. Nalezy go wyjac jakims haczykiem (od wlewu w lewej komorze), zamontowac filtr na wezu dochodzacym do pompy i sprawa zalatwiona. Prosze przeczytac moj opis jako odpowiedz na poczatku.
Pozdrawiam wszystkich
 
Zbyszek temat powstal 02.2011 wiec Ciebie na forum jeszcze nie bylo,a piszesz, ze napisales na 1 stronie.Podaj lepiej numer posta
 
Czesc, nie wiem, ktory to nr posta, w kazdym badz razie pisalem to w zeszly czwartek po tym, jak to zrobilem w mojej Alfie 159 1,9 JTDM.
Tresc byla jednak taka:
Witam, też miałem kłopot w mojej Alfie z głośną pompą. Przeczytałem porady na temat przyczyny i sprawdziłem tę ze zbiorniczkiem. Sedno sprawy. Wymontowałem go i już chciałem kupić nowy - obecnie około 140,-zl gdy usłyszałem ze coś w nim "kołacze" przy potrząsaniu. Udało mi sie to wyciągnąć i był to filterek, który się poluzował ze swego gniazda. Jest on z jednej strony zaślepiony. W czasie jazdy obrócił sie właśnie tak, ze powodował "zatykanie" sie przepływu oleju. Prawdopodobnie pod wplywem podcisnienia nastapilo zassanie i nie mogl sie on uwolnic z tej pozycji. Zamontowałem zbiornik ponownie bez filterka. Uruchomiłem motor i poruszałem kierownica- cisza, żadnych hałasów. Postanowiłem wmontować podobny filterek na wężu dochodzącym do pompy aby nie mieć znowu takich problemów. Wymiana zbiorniczka i oleju jest wiec zbędna ! Jeżeli ktoś chce sie pobawić może ten zbiornik przeciąć w poprzek zgrzewu, zamontować filterek tak, aby sie więcej nie poluzował i skleić ponownie. Podobne problemy miałem około 30 tys km wcześniej ale wtedy niepotrzebnie wymieniałem pompę. Wtedy, w czasie demontażu, spuszczania oleju - filter ten prawdopodobnie ustawił się tak, ze nie sprawiał kłopotów.
 
Witam, czy masz jeszcze ten zbiorniczek ? Moglbys mi go wyslac ? Chce z nim troche poeksperymentowac.
Pozdrawiam
 
mam i ostatnio tez mnie naszlo zeby go przepolowic. Co chcesz z nim robic??Przeciez eksperymenotwales na swoim.Tak sie zastanawiam czy to sitko ktore zamontowales na wezu nie bedzie negatywnie wplywac na pompe bo gdy bylo w zbiorniczku to ewentualne osady chyba zostawaly w nim,a tak moga zatykac pompe.W sumie nie wiem czy dobrze mysle bo olej i tak krazy po calym ukladzie i jak sie ma cos osadzic to pewnie i tak sie osadzi w pompie ale ja bym chyba w ten sposob tego nie montowal
 
Witaj, jednak nie wytrzymalem i przecialem ten zbiornik po szwie zgrzewu i okazalo sie, ze ten filter jest osadzony na wlocie do zbiornika w malej kieszonce. Poniewaz jest on z miekkiego materialu typu guma moglo sie zdarzyc, ze cisnienie wycisnelo go z tej kieszonki. Osadzilem go wiec ponownie i posklejalem te kieszonke tak, aby sie to wiecej nie zdarzylo.
W Castoramie kupilem klej Silikonowy (Cilikone HT,300stC Hermetic , 8,-zl) ktory wytrzymuje do 300 stopni Celcjusza i skleilem ponownie zbiornik. Na wszelki wypadek zalozylem jedna opaske zaciskowa.
Zadnych wyciekow i wszystko funkcjonuje.
Do przecinania uzyj najlepiej recznej pily do metalu gdyz przy fleksie plastik topi sie i skleja ponownie. Powodzenia.
 
Mam pytanie po co jest w korku od zbiorniczka wspomagania jest "grzybek", zauważyłem go dopiero dzisiaj gdy był podniesiony.
Od dwóch lat mam Alfę, kilkanaście razy podnosiłem maskę a dzisiaj dopiero pierwszy raz miałem podniesiony "grzybek".
Mam jeszcze pytanie kiedy najlepiej sprawdzić poziom płynu do wspomagania - rano po postoju czy może pod dłużej jeździe. Widzę, że są tam dwie skale 20stopni i 90stopni. Poniżej korek => http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d472262101b23e74.html
 
Ten grzybek to po prostu odpowietrzenie. Siłą rzeczy przy pracy układu wspomagania pojawiają się w układzie jakieś tam pęcherzyki powietrza, które następnie są "wypluwane" przez grzybek. Nie jestem pewien, ale jakbyś na postoju podniósł maskę, a ktoś na włączonym silniku zacznie energicznie kręcić od lewej do prawej itd, to powinieneś zauważyć jak co jakiś czas grzybek się podniesie i opuści.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra