• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam, cały trik ze wspomaganiem w 159 polega na uszkodzeniu przewodu wspomagania od pompy do magla, i najlepsze rozwiązanie to kupno nowego oryginału. Ja tak zrobiłem po dwóch zakuwaniach starego przewodu i teraz po wymianie na nowy ori jest idealnie cicho i lekko sie kręci.

Ja już od 6 lat o tym piszę i informuję, że nie warto zakuwać!!! ale nadal są tacy co uważają że jest inaczej.
 
U mnie w 1.8mpi pękł wąż na odcinku przy pompie, po zakuciu nie ma żadnych problemów :D, póki co jeżdżę 2mce. Zbiorniczek wymieniłem na ten poprawiony miesiąc wcześniej, zalane czerwonym płynem.
 
Ja już od 6 lat o tym piszę i informuję, że nie warto zakuwać!!! ale nadal są tacy co uważają że jest inaczej.

Witam, ja zakulem ten krótki odcinek od pompy na początku bo ciekło, później dłuższy zaczął cieknąc, niestety jak zakuwali to nawet tych dlawikow nie założyli, tylko kawał węża i hałas występował przy skręcie,jedyny plus wąż był szczelny. Zgadzam się że jedynie wymiana na nowy ori załatwia sprawę ze wspomaganiem w 159.
 
No ja podobny miałem przy sworzniu dolnego wahacza więc wiesz

U mnie najpierw mechanik powiedział że to końcówka drążka kierowniczego bo tam doszukał się źródła zgrzytów (wymienił) , inny że poduszka amortyzatora. Jak rozebrał i zobaczył , że to nie kolumna MCPersona, to stwierdził że maglownica źle zregenerowana (2mieś wcześniej) już chciał wymianiać ale nie miał terminów. Dopiero w innym zakładzie 3 osobników kręciło słuchało i wysłuchali że to może być drążek. I to był strzał w 10. DRĄŻEK159.jpg (rada:Jak regenerujecie maglownice to wymieńcie drążek jak cięzko chodzi -ok 80zł)
Stary drążęk spsikałem wd40 i dopiero po jakimś czasie chodził głado, luzu zero. Pewnie dlatego mechanik go nie zmienił.

Mam taką teorię że gumkowanie też może być od drążka , bo jak był zapieczony (przed wd40) to wkładając dużo siły przesuwał się sekwencyjne tak skokowo... U mnie też było gumkowanie nawet po regeneracji maglownicy i wymianie pompy wspomagania (stara się zatarło jak pękł wąż od wspomagania) i przewodu na ori . Dopiero po wymianie drążka , 2 uszczelek na przewodzie od pompy do maglownicy i wymianie na płyn zielony znikło (wszystko było robione razem)

- - - Updated - - -
 
Ostatnia edycja:
Mam durne pytanie, ale się nad tym zastanawiam. W jaki sposób powinno się sprawdzać poziom płynu w zbiorniczku? Na wkręconym korku czy po prostu na włożonym (ale bez przykręcenia)?
 
Mam durne pytanie, ale się nad tym zastanawiam. W jaki sposób powinno się sprawdzać poziom płynu w zbiorniczku? Na wkręconym korku czy po prostu na włożonym (ale bez przykręcenia)?

Ja kontroluję to w taki sposób, że na wyłączonym silniku, po odkręceniu korka wycieram bagnet oraz nakładam go na zbiorniczek (nie wkręcam) i odczytuję wskazanie poziomu płynu (na bagnecie są wskazania poziomu płynu ilości minimalnej i maksymalnej w temperaturach 20 i 90*C).
 
Ja kontroluję to w taki sposób, że na wyłączonym silniku, po odkręceniu korka wycieram bagnet oraz nakładam go na zbiorniczek (nie wkręcam) i odczytuję wskazanie poziomu płynu (na bagnecie są wskazania poziomu płynu ilości minimalnej i maksymalnej w temperaturach 20 i 90*C).

Dzięki za info. Czyli muszę dolać, bo jest już poniżej poziomu minimum.
 
Cześć.
Dopadł mnie problem uszkodzonego węża. Dwa sikające wycieki na tym krótkim, gumowym, problematycznym w zakuwaniu odcinku. Także po lekturze części tego wątku raczej nie będę ryzykował z opcją "zakuwanie - a nuż się uda".
Pytanie mam o zamiennik z allegro - czy ktoś to z powodzeniem testował? Na razie jest (chyba) tylko jedna opinia (negatywna) od użytkownika Alfabeta.
 
Cześć.
Dopadł mnie problem uszkodzonego węża. Dwa sikające wycieki na tym krótkim, gumowym, problematycznym w zakuwaniu odcinku. Także po lekturze części tego wątku raczej nie będę ryzykował z opcją "zakuwanie - a nuż się uda".
Pytanie mam o zamiennik z allegro - czy ktoś to z powodzeniem testował? Na razie jest (chyba) tylko jedna opinia (negatywna) od użytkownika Alfabeta.

Też chciałem i mi odradzono. Skontaktuj sie z kolega slawek, będzie wiedzial jak Ci pomoc.
 
Zakuwanie u mnie nie wyszło, po 3 miesiącach zaczęło się sączenie, potem kapanie na alternator (i padł regulator napięcia) Kupiłem oryginał (za masakryczne pieniądze ok 700zł) działa już rok i jest ok . Jak kupowałem to nie było żadnych zamienników. Ja bym zaryzykował pod warunkiem, że są profesjonalnie zrobione-z dławikami.
 
Zakuwanie u mnie nie wyszło, po 3 miesiącach zaczęło się sączenie, potem kapanie na alternator (i padł regulator napięcia) Kupiłem oryginał (za masakryczne pieniądze ok 700zł) działa już rok i jest ok . Jak kupowałem to nie było żadnych zamienników. Ja bym zaryzykował pod warunkiem, że są profesjonalnie zrobione-z dławikami.

Ja miałem właśnie profesjonalnie zrobione z dławikami i nic to nie dało. Wyciek ustał, ale zaczęło się "gumowanie". Kupiłem nowy za ok 800 zł i od roku problemów brak.
 
Może mi ktoś logicznie wytłumaczyć jakim cudem wymiana zbiorniczka może zniwelować bzyczenie pompy bo moja pompa wspomy bzyczy i mechanik radzi ja wymienić?
 
Może mi ktoś logicznie wytłumaczyć jakim cudem wymiana zbiorniczka może zniwelować bzyczenie pompy bo moja pompa wspomy bzyczy i mechanik radzi ja wymienić?

W przedliftach tam był problem z sitkiem czy coś. Jeśli masz 2010r to masz już poprawione. Ja przy okazji wymiany przewody wspomagania od razu zrobilem komplet, razem ze zbiorniczkiem (ale ja mam 2006).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra