[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Alfe mam z 2008, a zbiorniczek z grudnia 2006, normalne to to ?
 

Załączniki

  • 20201015_115724.jpg
    20201015_115724.jpg
    53 KB · Wyświetleń: 26
Jak dla mnie normalne, przecież część mogli wyprodukować w 2006 i zdjąć z półki.

Nawet teraz jak kupujesz nowe części oryginalne to mogą być wyprodukowane całkiem dawno.
Przykład - korbowodzik zawieszenia silnika do 3.2, nowiutki a jak byk wybity rok 06 jak pamiętam.
 
jaki olej do wspomagania 159 , jtdm , 150 km , automat ,przebieg 170 000

czesc witam wszystkich , chce wyplukac uklad wspomagania i do konca nie jestem pewien czym zalac , w aucie obecnie zolty kolor plynu , w sklepie dali mi [ niby po tablicach , tu w Norwegii tak to dziala ]
costrol transmax Z , raz ze ma inny kolor , czerwony to jeszcze szukajac po necie ani razu na niego nie natrafilem ... po za tym posiadam tutela gi/vi to jest od skrzyni , mannol dexron 2 gm
szukajac w necie najczescjej pojawial mi sie liqui molly.....
i od razu ...ile potrzebuje tego oleju zeby wyplukac uklad ,,,, dzieki z gory za wszelkie podpowiedzi.....
 
Lej taki co masz zalany. Była akcja serwisowa na to i zmieniali z czerwonego na żółty. Polift miał żółty w standardzie. Przedlift miały czerwony. Lepiej tego nie mieszaj. Jak masz przedlift I żółty to znaczy że albo ktoś wymienił albo jest po akcji serwisowej. Niektórzy pisali ze po wymianie przekładnia ciekła.

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Polift miał zielony...
Możesz śmiało wlać czerwony. Wspomaganie w 159 pracuje najlepiej moim zdaniem na Mobil ATF 320. Do wymiany płynu z przepłukaniem układu używam 3 litry.

PS. Używaj wyszukiwarki tematów. Odpowiedź na większość pytań już istnieje.
 
Jak dla mnie normalne, przecież część mogli wyprodukować w 2006 i zdjąć z półki.

Nawet teraz jak kupujesz nowe części oryginalne to mogą być wyprodukowane całkiem dawno.
Przykład - korbowodzik zawieszenia silnika do 3.2, nowiutki a jak byk wybity rok 06 jak pamiętam.

Taki korbowodzik tak, ale nie zbiorniczek, który schodził "masowo" przy produkcji ponad 200 tysięcy samochodów to już niespecjalnie.
 
Witam , czy ktoś może wymieniał pompę wspomagania? Jeżeli tak to na jaką? Na rynku jest kilka od 250zł -900zł w górę. Pytanie też odnośnie płynu do wspomagania: Ja mam zalany zielony FUCHS PENTOSIN CHF 11S (syntetyk), bo na czerwonym miałem gigantyczne "gumowanie" na tym tylko niewielkie? Podobno to wina pompy? Dodam , że 1 rok temu pękł mi wąż od wspomagania (nad alternatorem) i kilka razy pompa popracowała na "oparach". Zbiorniczek wymieniony (stary miał urwane sitko).
 
Jak wąż pękł to wymieniłeś na nowy oryginalny? Bo jak dałeś do zakucia to zapewniam, że gumowanie to wina węża, a nie pompy.
Ja wymieniłem na oryginalny i wspomaganie działa jak nowe. Gumowanie znikło jak ręką odjął. Płyn mam czerwony, wbrew temu co zaleca producent i wszystko działa perfekcyjnie.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
 
Dałem do zakucia i po pół roku popuszcza... w tym samym miejscu (ale nie leje) Myślisz że to nie pompa? Wspomaganie normalnie chodzi tylko lekko gumkuje (na zielonym) na czerwonym gumowało bardzo . Wcześniej lało się bardzo (po alternatorze) Jak żona raz zapaliła samochód to nastąpiło spięcie (ogromny huk) i zgasł samochód... Mam prawdopodobnie alternator do wymiany. Węza wymienię na pewno przed wymianą alternatora! Dzięki za pomoc
 
Jak wąż pękł to wymieniłeś na nowy oryginalny? Bo jak dałeś do zakucia to zapewniam, że gumowanie to wina węża, a nie pompy.
Ja wymieniłem na oryginalny i wspomaganie działa jak nowe. Gumowanie znikło jak ręką odjął. Płyn mam czerwony, wbrew temu co zaleca producent i wszystko działa perfekcyjnie.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Dokładnie. Tak samo mam u siebie.
Jak czytam wpisy Kolegów, to nadziwić się nie mogę... Jestem zdania, że problem trzeba rozwiązać.
No, ale każdy robi jak chce.
A stare przysłowie mówi: chytry dwa razy traci.
Ja mówię, że za biedny jestem, aby tanio robić. Kto tanio robi ten dwa razy robi.
 
Wtrące się i ja odnośnie wspomagania . Podczas parkowania lub wchodzenia w zakręty z niewielką prędkością słychać z lewej strony takie puknięcia . Na pierwszy rzut ucha kojarzy mi się to z maglownicą zwłaszcza że auto ma już 310 tyś przebiegu więc jakoś mnie to bardzo nie zdziwiło . Ciekaw tylko jestem czy akurat właśnie na tym maglu można kasować luz . Wiadomo że to przeciągnęło by w czasie wymianę maglownicy ale pytam z czystej ciekawości czy można coś takiego zrobić ?
 
Ostatnia edycja:
U mnie przy pełnym skręcie i jak jadę pomalutku do przodu zaczęło występować tak jakby uślizgiwanie się opon. Nie wiem może przez duże koła i szerokie opony ale chyba nie?? Dziwny efekt. Nie wiem jak to opisać nawet. Jakby tak opony się uslizgiwaly co jakiś czas. Nie wiem wstawiam auto niedługo jeszcze raz do mechanika. Niech mysli. Zalał mi elfa dextron III. Może niech kupi ten mobil atf 320. Gadałem z kolegą który włożył nowy wąż Ori i gówno miał dalej to samo czyli gumowanie więc nie koniecznie wąż będzie winny. Nie wiem zobaczymy. Ja mam zakuty i przed zakuciem pomimo, że ciekło dziwnych efektów nie bylo
 
Ostatnia edycja:
U mnie przy pełnym skręcie i jak jadę pomalutku do przodu zaczęło występować tak jakby uślizgiwanie się opon. Nie wiem może przez duże koła i szerokie opony ale chyba nie?? Dziwny efekt. Nie wiem jak to opisać nawet. Jakby tak opony się uslizgiwaly co jakiś czas. Nie wiem wstawiam auto niedługo jeszcze raz do mechanika. Niech mysli. Zalał mi elfa dextron III. Może niech kupi ten mobil atf 320. Gadałem z kolegą który włożył nowy wąż Ori i gówno miał dalej to samo czyli gumowanie więc nie koniecznie wąż będzie winny. Nie wiem zobaczymy. Ja mam zakuty i przed zakuciem pomimo, że ciekło dziwnych efektów nie bylo

Daj znać co było powodem tego uślizgiwania się kół bo sam jestem ciekaw
 
Wymiana na nowy wąż problem rozwiąże bo zakucie nic nie daje. Już to wiele osób przerabiało i nawet jeśli przez kilka tygodni było trochę lepiej, to i tak działy się te same rzeczy.
Polecam wymienić wąż oraz zawór na maglownicy. Płyn nie ma aż takiego wpływu na działanie wspomagania.
Ale każdy robi jak i co chce.
Jak potrzebujesz części, to odezwij sie na priv
Pozdr
 
Ja nie zakuwalem bo miałem problem z gumowaniem tylko puszczał wąż. Nic nie wyło. Zakupem i trochę się zaczęło. Tragedii nie ma
 
Nie miałeś problemu z gumowaniem, bo miałeś oryginalny wąż. Zaczął puszczać, dałeś do zakucia i zaczęło się wycie. Winne jest zakuwanie. Zmieniasz na oryginał i problem znika.
Polecam Kolegę slawek986, brałem od niego różne części, w tym tego węża - wszystko super :)

A wyć zacznie bardziej jak będzie upał, zobaczysz :/

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
 
Wymiana na nowy wąż problem rozwiąże bo zakucie nic nie daje. Już to wiele osób przerabiało i nawet jeśli przez kilka tygodni było trochę lepiej, to i tak działy się te same rzeczy.
Polecam wymienić wąż oraz zawór na maglownicy. Płyn nie ma aż takiego wpływu na działanie wspomagania.
Ale każdy robi jak i co chce.
Jak potrzebujesz części, to odezwij sie na priv
Pozdr

ja zakuwałem ale od strony pompy , u mnie pompa sie odzywala, bo wyciekał płyn, po zakuciu i wymianie płynu jest super , wszystko zależy gdzie sie przewód rozszczelni
 
Nie miałeś problemu z gumowaniem, bo miałeś oryginalny wąż. Zaczął puszczać, dałeś do zakucia i zaczęło się wycie. Winne jest zakuwanie. Zmieniasz na oryginał i problem znika.
Polecam Kolegę slawek986, brałem od niego różne części, w tym tego węża - wszystko super :)

A wyć zacznie bardziej jak będzie upał, zobaczysz :/

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Nie wiem. Rozmawiałem z kolegą założył zakuty wyło, założył nówkę Ori i też wyło więc wiesz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra