• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Twarde sprzegło 1.9JTD

  • Autor wątku Autor wątku Krysss_88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dzisiaj zrobiłem 100km ciągłej jazdy i sporo miasta, pedał chodzi idealnie brak jakich kol wiek wcześniejszych dolegliwości a tym bardziej uporczywego przeskakiwania ;]

jestem w 100% zadowolony ale zobaczymy ja miesiąc badz dwa czy będzie poprawa ;]
 
Kurde sprzęgło chodzi lzej, ale po zlozeniu i odpaleniu silnika nie chce wskoczyc zaden bieg... :/ prosze o szybka pomoc co moglo pójść nie tak?
 
wbij bieg na zgaszonym silniku i wciśniętym sprzęgle, jak pojedzie to padło łożysko
Mówisz o łożysku sprzęgła?
Dzisiaj cały dzień przesiedziałem w garażu i efektu nie ma. Jutro sprawdzę czy rusza tak jak mówisz.
Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie czy guma znajdująca się na wysprzęgliku (osłona) musi być szczelna?
 
tak o łożysku sprzegła

szczelna na pewno nie jest nawet nowa, musie mieć malutka dziurkę odpowietrzająca ale powinna być cala bez jakichkolwiek uszkodzeń

- - - Updated - - -

rozbierałeś skrzynie czy smarowałeś bez rozbierania ?
 
U mnie jest ona poklejona taśma przez poprzedniego własciciela..

Smarowałem sposobem który był tu opisany. Wyjąłem tulejkę i wlałem trochę oleju.
 
Kolego MastaMari, czy do dolnej tulejki również używałeś smaru litowego białego?

Skąd w ogóle pomysł na smar litowy biały? Przymierzam się do ściągania skrzyni z uwagi na tę tulejkę - smarowanie od góry pomaga na miesiąc i zaczyna skrzypić/przeskakiwać.
 
wbij bieg na zgaszonym silniku i wciśniętym sprzęgle, jak pojedzie to padło łożysko
I jeszcze mam pytanko czemu tak nagle przy smarowaniu miałoby ono paść?
I czy jest możliwość, że to, że nie można wrzucić biegu spowodowane jest zapowietrzeniem, albo złym odpowietrzeniem?
 
Ostatnia edycja:
Kolego MastaMari, czy do dolnej tulejki również używałeś smaru litowego białego?

Skąd w ogóle pomysł na smar litowy biały? Przymierzam się do ściągania skrzyni z uwagi na tę tulejkę - smarowanie od góry pomaga na miesiąc i zaczyna skrzypić/przeskakiwać.


 
I jeszcze mam pytanko czemu tak nagle przy smarowaniu miałoby ono paść?
I czy jest możliwość, że to, że nie można wrzucić biegu spowodowane jest zapowietrzeniem, albo złym odpowietrzeniem?


zapowietrzenie jak najbardziej może to powodować przez co nie wysprzęgla nam sprzegło


Kolego MastaMari, czy do dolnej tulejki również używałeś smaru litowego białego?

Skąd w ogóle pomysł na smar litowy biały? Przymierzam się do ściągania skrzyni z uwagi na tę tulejkę - smarowanie od góry pomaga na miesiąc i zaczyna skrzypić/przeskakiwać.



tak smarowalem obydwie tuleje, gorna dokadnie wyczyscilem i przesmarowalem, dolan była wymieniana na nowa, chodz tego nie wymagala wystarczylo wyczyscic dokaldnie i przesmarowac,

smar litowy bialy wedlug mnie jest bardzo uniwersalny do zawiasow ktore maja dosc maly zakres ruchowy dodatkowo posiada on teflon i ma wslasciwosci termiczne
a kolejna sprawa ze akurat taki posiadalem, a smar miedziowy czy lozyskowy nijak sie do tego nie nadawaly

- - - Updated - - -

a smarowanie od gory pomaga na krotko dla tego ze owe tuleje posiadaja specjalne uszczelniacze przez co smarujemy tylko gore tuleji a nie jej srodek,

WP_20140912_007.jpg
 
zapowietrzenie jak najbardziej może to powodować przez co nie wysprzęgla nam sprzegło
Ok dzięki za odpowiedź. Specjalnie założyłem nowy temat bo już się bałem, że do jutra nikt nie odpisze, a na jutrzejsze popołudnie auto potrzebne ;)
Mam nadzieje, że porządne odpowietrzenie da rezultat. Czy jeżeli nie pomoże to bez żadnych konsekwencji mogę wrzucić bieg na wyłączonym silniku, wdusić sprzęgło i odpalić auto?
 
Dolną tulejkę i tak już kupiłem dawno, więc i tak wymienię. Poza tym 25kkm zrobiłem ze skrzypiącym sprzęgłem, więc mocno się wytarła i na pewno ma duży luz. Moim zdaniem warto wymienić, 35zł żaden pieniądz w skali problemów, które mogą wystąpić.

Jakiej firmy smaru użyłeś? Nie każdy ma teflon. I w zasadzie każdy jaki widziałem z teflonem był w spray'u, a takiego nie chcę.
 
powiem ci szczerze ze wyciągając swoja stara tuleje nie było tam zbyt dużego luzu a tez dość długo sie męczyłem z tym problemem

smar jaki użyłem był własnie w sprayu, głownie kupiony do zastosowań smarowania zawiasów w drzwiach klapach czy tym podobnym gdzie olej nie wystarcza, a dodatkowo tworzy ochronna powlokę przez wilgocią ;]
 
Nie boisz się, że był zbyt płynny? Jednak pewniejszym rozwiązaniem byłoby coś o konsystencji "towotu"?
 
nie boje sie tego, sam smar niby w sprayu ale konsystencje ma taka sama jak jego odpowiednik stały, oczywiście nie od razu ale po około 30 min juz tak ;]
 
Witajcie koledzy, odgrzewam kotleta.

Otóż ostatnio, mechanik mi ściągał skrzynię (meches nie z łapanki bo Pan Janek z BDG - polecany na forum bardzo) celem wymiany łożyskowania wałka sprzęgła oraz smarowania.

Ocenił, że sprzęgło i tulejki wyglądają bardzo dobrze, mimo wszystko w związku z tym, że miałem tulejki kupione - wymienił i nasmarował.

2 tygodnie sprzęgło chodziło pięknie. A od kilku dni -> https://www.youtube.com/watch?v=BN4BIOKWe7o&feature=em-upload_owner Obczajcie to, jakie skrzypienie i piski.

Już mi ręce opadają. Czy wysprzęglik może dawać takie objawy? Był wymieniany na jakiegoś Delphi i do końca mu nie ufam.

Muszę to jeszcze sprawdzić, ale za każdym razem jak zdejmowałem górną tulejkę, żeby nasmarować wałek, to przez kilka dni był zawsze spokój. A robione już to było w sumie 4 razy. Więc tak się zastanawiam, bo jak każdy wie, żeby wyjąć górną tulejkę trzeba zdemontować łapę a więc i wysprzęglik - a więc tłoczek wysprzęglika "wyłazi" bezwładnie z cylinderka. Czy jest możliwe, że w tym momencie się "smarował płynem hamulcowym, a po dłuższym użytkowaniu się po prostu zaciera?

Kończą mi się pomysły, komuś coś przychodzi do głowy jeszcze?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra