• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Twarde sprzegło 1.9JTD

  • Autor wątku Autor wątku Krysss_88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jak masz sposób na demontaż tej tulejki górnej to wrzuć tutaj - myśle że więcej osób skorzysta. Np ja bo planuje to zrobić ;)
 
Kolega ma podobny problem ze sprzęgłem w GT i będę się tym zajmował w tym tygodniu. Zobaczę tą tulejkę. Jak mi się coś uda to zrobię małą relację.
 
Macie jakiś magiczny sposób wyciągnięcia tej plastikowej tulejki ? Bo moja siedzi tam jak przyklejona.

Czołem, w moim przypadku ściągnięcie tej tulejki to była formalność, zero oporów i problemów, auto ma 10 lat. Trochę dziwna sprawa, że tak mocno się u Ciebie trzyma? Choć też miałem obawy przed demontażem dlatego kupiłem nową i byłem nastawiony w razie czego na jej zniszczenie przy wyciąganiu.
 
Tulejke złapałem szczypcami o dużym rozstawie szczęk, np. takimi http://cdn.bricoman.pl/upload/products/zoom/szczypce-do-rur-300mm-crv-218960.jpg
Łapiemy za kołnierz po zewnętrznej i delikatnie obracamy prawo/lewo jednocześnie ciągnąc do góry. Na początku jest jakiś mały opór ale jak obruszymy szybko wychodzi. Warto popryskac jakimś WD-40 czy odrdzewiaczem przed operacją pod kołnierz tulejki.
 
Czesc,
niestety u mnie kolnierz tulejki sie upierdzielil i teraz mam problem?;>jakis patent przy urwanej wam przychodzi do glowy?bo probuje ja podwazac, nawiercic i dalej nie chce isc...chyba ze jest tak strasznie zapieczona ze nie pusci...:(
 
U mnie udało się ją wyjąć bez uszkodzenia. Popsikałem WD40 a po nocy przy użyciu dwóch małych śrubokrętów wyszła :) Wystarczyło z dwóch stron złapać tulejkę, trochę pokręcić i wyszła bez używania siły ! Lecz w moim przypadku dużo to nie dało, sprzęgło nadal chodzi ciężko :( Misha666 urwałeś cały kołnierz ? Udało CI sie to uratować jakoś ?
 
Takie pytanie: tulejke trzeba nasmarować w środku tu gdzie ta czerwona okładzina? Bo przyszła mi 3 dni temu i pasuje zamontować ;)

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
 
Tulejka wymieniona na nową, ale skrzypienie jak było po rozgrzaniu silnika, tak jest nadal...
Ręce opadają po prostu z tym ;/ Oczywiście jak silnik chodzi to tak mocno nie słychać (wiadomo że klekot diesla zagłusza). ALe jak tylko zgasze silnik to takie oto odgłosy :

Tulejka dolna nasmarowana teflonowym, górna wymieniona (wewnątrz solidnie smarem do przegubów wyścielana), poświęcony czas na robote, nerwy przy zdejmowaniu i montażu seegera wysprzęglika - i wszystko na marne ;/

Krótka fotorelacja:
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php

Odechciewa mi sie troche już tego kombinowania ;/ Criss podpowiada że może to tarcza. W sumie może to równie dobrze być dolna tulejka (choć po przesmarowaniu jej myśle że chociaż pare dni powinno być przyzwoicie). Zabawne że 1,5 roku temu była tarcza i docisk wymieniane (mam fakture na robote i części), więc jeśli jakość tych nowych części jest taka wspaniała, to ja dziękuje.. Szlag mnie trafia, i krew zalewa...
 

Załączniki

  • 20141128_153418.jpg
    20141128_153418.jpg
    74.6 KB · Wyświetleń: 565
  • 20141128_153442.jpg
    20141128_153442.jpg
    143.4 KB · Wyświetleń: 605
  • 20141128_154249.jpg
    20141128_154249.jpg
    75.3 KB · Wyświetleń: 558
  • 20141128_160627.jpg
    20141128_160627.jpg
    145.5 KB · Wyświetleń: 649
A to skrzypienie najbardziej skad dochodzi? Mozna to w miare zlokalizowac?

Wytapane z Xperii Z2
 
ale skrzypienie jak było po rozgrzaniu silnika, tak jest nadal...
Ręce opadają po prostu z tym ;/

(...)

Zabawne że 1,5 roku temu była tarcza i docisk wymieniane (mam fakture na robote i części), więc jeśli jakość tych nowych części jest taka wspaniała, to ja dziękuje.. Szlag mnie trafia, i krew zalewa...

http://ej9.cba.pl/sprzeglo.html

Skrzypi najpewniej to samo co zaznaczono na stronie powyżej.
A sprzęgło pewnie zmieniałeś poza ASO, w związku z tym ktoś nie nałożył pewnie jakiegoś fabrycznego FIAT'owskiego mazidła tam gdzie potrzeba.
 
Ostatnia edycja:
Ja tam mechanikiem nie jestem, ale z tego co widziałem, w AR147 jest zupełnie inne rozwiązanie ;)
Ja wymieniałem już dwa sprzęgła - jedno w ASO, drugie u mechanika. Żadnej różnicy... prócz tego, że mój mechanik powiedział, że coś nie do końca mu się widzi, żeby tak chodziło... a w ASO powiedzieli, że to mocny silnik, więc sprzęgło musi ciężko chodzić ;) he he Moja riposta była natychmiastowa - "nie wyobrażam sobie w takim razie jeździć TIRem" :)
 
Ostatnia edycja:
Skrzypienie dochodzi z bloku skrzyni biegów, mimo że idzie rezonans po każdym metalowym elemencie to przystawiając ucho wyraźnie słychać że okolice "wejścia" sprzęgła do bloku skrzyni biegów. Dlatego miałem nadzieje, że to te tulejki i wymiana pomoże. Niestety diagnoza nietrafiona ;/ "Szok, niedowierzanie, konsternacja, miliony pytań bez odpowiedzi... " :/
 
A oliwiłeś dolną tulejkę? Patent z wpuszczaniem łyżeczki oleju po trzpieniu? (po wyciągnięciu plastikowej tulejki)...
 
Napuscilem po trzpieniu smaru teflonowego- i wszystko o kant d.py rozbić...

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
 
Ja nawet nie miałem jeszcze czasu. Chociaż u mnie nie zgrzyta, tylko po prostu ciężko chodzi, i mam wrażenie, że nie do końca odbija, bo wyraźnie czuć, że zmienia się opór. Jak znajdę chwilę, to odstawię samochód do kogoś, kto się tym zajmie. Ale póki co mam zapieprz i samochód mi jest potrzebny. Ostatnie trzy dni, to u mnie ponad 1000km).
 
Zrobie małą aktualizacje: jest to możliwe, że po wymianie tulejki i przejechaniu 10 km rozgrzewkowych, mogło sie tam jeszcze wszystko nie nasmarować, tak jak powinno ? BO: w sobote troche pojeździłem, w niedzielne popołudnie przejechałem - w sumie będzie ok 100 km. I po powrocie do domu, już na parkingu po zgaszeniu silnika sprawdzałem jak działa sprzęgło, no i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu NIE SKRZYPIAŁO!!! :D Czyżby sie nasmarowało, dotarło i ułożyło jak należy? ;> Aż było dziwnie nie słyszeć tych dźwięków ;) byłem zdziwiony, dlatego siedziałem i wciskałem na różne sposoby- nic, zero hałasu. Mam tylko nadzieje, że powodem tego dobrego stanu nie jest niska temperatura na zewnątrz? W sumie przed wymianą wystarczyło zrobić 5 km, byle tylko auto rozgrzać solidnie do 90*, i już było słychać skrzypienie. Teraz na pewno porządnie było rozgrzane, bo troche wczoraj diesla przepędziłem na trasie więc deczko sie zapewne spocił na wyższych obrotach i 5 biegu ;) (przy okazji pozdrawiam nieoznakowaną policyjną Vectre, którą spotkałem akurat jak prędkość była przepisowa bo wcześniej jednak chyba zabraliby mi licencje- ale droga była pusta więc czasem można przycisnąć ;) ;p ).
OBY JUŻ BYŁO DOBRZE ! Żeby to było MIŁE ZASKOCZENIE ze strony Alfi :)
 
Cofając się w czasie to nie wyrwałem tulejki jeszcze, ale wtedy przynajmniej ja solidnie nasmarowałem takim ostrym odrdzewiaczem i powiem wam ze jeszcze chyba z 3-4 dni ciężko chodziło sprzęgło(łącznie z szarpaniem etc....) natomiast po pewnym czasie zaczęło chodzić pięknie a teraz jak przyszły mrozy to bez znaczenia czy ciepły czy zimny motor to chodzi bez oporów:) ch.w. o co chodzi...
Jak zrobi mi się luźniej w firmie to chyba wywalę skrzynię i obadam wtf. najwyżej wymienię wszystko co może mieć z tym związek i już :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra