Termostat TS, JTD

To trochę jeszcze poczytaj temat o termostatach to może się dowiesz ile przekłamuje wskaźnik kabinowy. Jak chcesz sprawdzać realna temperaturę to tylko po podpięciu komputera. Przyspieszone zużycie to nie jest gwałtowna awaria - ile tys km robisz rocznie? - jak koło 40-50tys km to zużycie byś zauważył, chocby jako zwiększona konsumpcję oleju przez silnik.
Diesla ekploatowanego na krótkich trasach na pewno bym już nie kupił
 
nie bede już nic pisał, ale robiłem test podczas jazdy z podpiętym kompem (w wielu autach, nie tylko alfy) i pakazywało dokładnie tyle stopni ile jest na wskaźniku, na dodatek obale twój mit dotyczący wymiany termostatu poprzez diagnoze z użyciem tylko wskaźnika kabinowego, wiele termostatów już tak wymieniałem i zawsze jakoś wychodziły że są do wymiany, wiec nie wiem, czy Ty jestes praktykijący w zawodzie, czy tylko piszący formułki:) które też fajnie brzmią, ale ja troche popracowałem w tym zawodzie i cos tam mi jeszcze zostało (od około roku pracuje w innym zawodzie).

Moja poprzednia bryka Lancia dedra 1.6 miała przez pare misiecy uszkodzony termostat (cały czas otwarty), a silnik miał nakulane jakos 320tkm i jeszcze jezdził:) i jeszcze jak siegam pamiecią to tam co chwile termostat sie wieszał w pozycji otwartej, chyba kilka razy go wymianiałem w ciągu 10lat eksploatacji, a niewiadomo jak sie z tym obchodził poprzedni własciciel.

:) nie gniewaj sie
 
Ostatnia edycja:
W wielu autach to może i testy robiłeś ale w AR156 kabinowy wskaźnik temperatury znacznie przekłamuje i ma nieliniowa charakterystykę - to jest stwierdzony fakt
 
U mnie wskaźnik w kabinie pokazuje 80-85* a realnie na ECU jest kulturalna 90tka.
 
Koledzy a może wypowiecie się o zachowaniu "mojego" termostatu, bo nie wiem jak zinterpretować jego działanie.No i ewentualnie podjąć decyzję czy wymieniać, czy zostawić. W czasie normalnej eksploatacji pojazdu, czyli podczas jazdy (bez względu na to czy jest ciepło na zewnątrz i czy przejechane 10 km, czy 200 km) wskaźnik kabinowy oscyluje w granicach 65-70 stopni. Wczoraj zrobiłem próbę na postoju.Delikatnie przegazowując motor osiągnął on magiczne 90 stopni na wskaźniku w kabinie.Później pracował jałowo przez okolo 15 minut i cały czas trzymał temperaturę w tej granicy czyli 90 stopni. Z niewielkimi odchyłkami w granicach na oko + - 4 stopnie.
Proszę Was o pomoc ja taką pracę termostatu zinterpretować. Dzięki i pozdro.
 
Ciężko mi jest powiedzieć jaki jest producent termostatu. Ale udało mi się sczytać numer wybity na termostacie. Może to jakoś pomoże. 10616BE8
 
Ostatnio tez sie wyklocalem, jeszcze w 155 podejrzewalem uszkodzony termostat i wyszlo na to ze wskaznik blednie pokazuje :/ Wymienilem termostat na oryginalny i nie bylo roznicy. Na trasie temp spadala na wskazniku do okolo 72st co by przeciez wskazywalo na uszkodzony termostat.
 
Witam.. dziś sprzatalem swoja belle i sprawdzałem wszystkie zbiorniczki czy jest okej i w zbiorniku wyrównawczym płynu chłodzącego zauważyłem ze płyn ma kolor biały.. ;/ a to co pamiętam dolewałem wcześniej płyn prostone... (podobno mieszalny ze wszystkimi płynami) bo nie wiedziałem jaki poprzedni właściciel wlał... niedawno zmieniałem pasek rozrzadu i mechanik coś mi mówił że mam dolany jakiś płyn żeby nie było wycieków... ale od tamtej pory niezaglądałem jaki kolor ma płyn... czy taki płyn jest zużyty czy może zmieszał się tak z poprzednim i może tak być ... Termostat mam do wymiany i wtedy planowałem wymieniać płyn ale chciałem to zrobić w maju >>/?? jak mi radzicie zrobić to jak najszybciej ??? POZDRAWIAM
 
Koledzy ,a czy po odpaleniu autka, ( zimny silnik ,ale upal na zewnatrz ) i przejechaniu 3-4 km ,przy temperaturze silnika ( wskaznik kabinowy) niecałe 70c ,oba przewody od chlodnicy i prawy i lewy sa gorace to termostat kaput ? bo moja bella lapie 90 c w moment jak przyspiesze to moment ma 100 a jak depne to nawet pod 110 :/ jak odpuszcze gazu ,lub troche z gorki to spada do 80 ( caly czas mowa o kabinowym , ale o kilkanascie stopni to chyba nie oszukuje) :/
 
Jeszcze nie zrozumiałeś że kabinowy wskaźnik jest do D....? - tylko podpięty mkomputer coś powie o temperaturze
 
Nie tam że od razu wskaźnik w Alfie do dup. Trzeba nauczyć się z nim żyć, wiedzieć jak "kłamie" i nauczyć się go poprawnie odczytywać.
peenbe na twoim miejscu już bym zaczynał sprawdzać co jest nie tak. Podłącz pod kompa.
Wskaźnik może i oszukuje (ale nie skokami) takie skoki temp. to walnięty termostat, problem z pompą wody lub chłodnicą. Stawiam na termostat.
 
Wiem Macku ze ten kabinowy to lipa ,ale jak sam pisales samo zjawisko skoków temperatury moze dac troche do myslenia. Tak wiec u mnie te skoki sa, czyli cos na pewno jest do d...
Dzisiaj rano wracajac z pracy ponownie sprawdzilem rury od chlodnicy i jednak rura z lewej strony (stojac przadem do auta) byla goraca ,a ta z prawej zimna, wiec na jałowym postanowilem rozgrzac slilnik. Obroty 2.5 k i temperatura wzrosla do miedzy 60 a 70 , (kabinowy :P ) sprawdzilem rury i ta ktora byla zimna powoli sie rozgrzewala, wiec rozumiem ze termostat dziala poprawnie tak ?
Nie znam sie raczej i mozecie mnie poprawic ,ale stawialbym na chlodnice. probowalem ja obejzec ,ale jest slabo widoczna. W tych miejscach gdzie mozna bylo cos zobaczyc od przodu ,jest troche wyszczerbiona, tzn te "listki" sie sypią :/ Nie jakos drastycznie jest wyszczerbiona ,ale takie miejsca są ,moze to normalne :/
Dance1, pompa wymieniona tydzien temu :/ i nic sie nie poprawilo.
Jutro podepne kompa. Ale komputer powie mi tylko o ile przeklamuje kabinowy ,wiec na co jeszcze zwrocic uwage. moze przejechac sie i parametry jakies sprawdzic czy cos jeszcze ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Może czujnik temp. wkręcony w termostat jest na wykończeniu. Ręką sprawdź czy chłodnica się nagrzewa, jeżeli pozostaje zimna świadczy to o jej zabiciu.
 
Ostatnia edycja:
sprawdzalem chlodnice i jest ciepla. nawet bardzo. jesli silnik nagrzany to wentylatory krecą sie jednakowo. oba w prawo (stojac przodem do auta). Pojecia nie mam o ich dzialaniu ,ale wydaje mi sie, ze one wysysaja powietrze z chlodnicy, a nie na nią dmuchaja. chyba, ze mi sie cos pomylilo ,albo tak ma byc :) sprawdze to jeszcze raz :).
Dzisiaj nie jest tak upalnie jak przez ostatnie dni i wydawalo mi sie ze temp. oscyluje w granicach 80 stopni, co wydawaloby sie dobra temp. ale jak depnalem troche to zaraz pojawiło się 90. kilka wzniesien i kolo 100C. zwolnie troche, wraca do 90. Za jakis czas kolo 70 i tak w kolko. jak depne to moment 90 ,jak mocniej to zaraz 100 :/ nie powinno tak byc :/
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
....W tych miejscach gdzie mozna bylo cos zobaczyc od przodu ,jest troche wyszczerbiona, tzn te "listki" sie sypią :/ Nie jakos drastycznie jest wyszczerbiona ,ale takie miejsca są ,moze to normalne :/
...?
To już znasz przyczynę - chłodnica słabo odprowadza ciepło jęsli lamelki się sypią...
 
Maciek jak zwykle mial racje(szanuje Twoje diagnozy bo zawsze sie sprawdzaja). jeszcze raz dziekuje. moja chlodnica nie domagała. przegrzewanie auta nie bylo winą termostatu (a juz bylem po odbiór nowego ,ale naszczescie zamowili vernet i podziekowalem) tylko chlodnica. po wymianie temp. waha sie w granicach 80C. jesli postaje w korku skoczy pod 90, ale nie dochodzi.
Jesli rusze i jade to ponizej 80C ponad 70C.
podczas normalniej miejskiej jazdy stoi na poziomie 80C, wiec, jak mowil moj guru Maciek ,to w porzadku temp...pozdrawiam:)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Mnie tam nic do tego, ale czytając temat od początku Maciek tobie o wskaźniku do dupy napisał, później dance o chłodnicy, termostacie i pompie. Guru to guru ;-)
 
z Maćkiem na pw pisalem...oczywiscie dziekuje twardemu dance1 i kazdemu kto chociaz czytal to co pisze...
 
Witam czarowników. Moje pytanko o stan termostatu. Wymieniłem go 2 lata temu. Obecnie nie jestem pewny jego działania. A wygląda to tak, że w lato temp dochodzi na wskaźniku do 80*C u mnie jest to ta środkowa temperatura(optymalna?) - ts 1.6.


I tu moje dodatkowe pytanie ja mam 80 *C a w nowszych licznikach jest 90*C? Zmiana temp czy błąd w nadruku licznika?


Od października jadę do szkoły około 8km- trasa mieszana i wskazówka temp jest 4-5 mm pod kreską 80*C i do niej raczej nie dochodzi. W czasie jazdy gdy włączę grzanie na max i wentylator na 4 to temp utrzymuje się na około 65 - 70 *C. Powietrze leci wtedy bardzi ciepłe i długo w kurtce się nie wysiedzi. W zeszłym roku było podobnie. Nogę mam średnio ciężką (szybko przyśpiszyć, potem trzymam 70-100 na 5 biegu). Mam to traktować jako normalne, czy jako do wymiany?
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra