Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Ile może trwać wymiana pompy wody (akcja serwisowa) w Stelvio Q? Zostawiłem auto w piątek rano i właśnie się dowiedziałem, ze może jutro (wtorek) wieczorem będzie do odebrania![]()
Na sprawach technicznych się nie znam, ale zaczynam mieć obawy, ze serwis tez nie za bardzo![]()
Sądzę, że liczy się ich terminarz, a nie czasochłonność.. no chyba, że co innego obiecywali, to faktycznie może znaczyć, że się nie znają :/
A kiedy masz auto wyprodukowane? Skąd się dowiedziałeś o akcji serwisowej?
połowa 2019. Przysłali maila.
z tego co wiem mało który serwis w PL ma autoryzację na grzebanie w Q _ciach_ w 2018 i to pod koniec to co robota to w Bielsku (gdzie Giulii w serwisie pełno, choćby od szefostwa czy prasówki) ciągle było widać że diagności nie znają aut i kupę błędów robili.
z tego co wiem mało który serwis w PL ma autoryzację na grzebanie w Q, mam nadzieję [MENTION=83260]Mariusz11[/MENTION] że Twoja ekipa ma. a inna sprawa że Q to się uczą na pewno, ile tego u nas jeździ? w 2018 i to pod koniec to co robota to w Bielsku (gdzie Giulii w serwisie pełno, choćby od szefostwa czy prasówki) ciągle było widać że diagności nie znają aut i kupę błędów robili.
Pompę wody wymieniali 3 dni, nie dało rady siedzieć i patrzeć na ręce . Idę otworzyć butelkę wina, może mi trochę przejdzie. Więcej dzisiaj nie pisze, bo tylko q...y cisną mi się na język.Potwierdza się to co mówiłem, choć nie dotyczy to tylko serwisu Alfy. Oddanie auta do serwisu, jak komuś choć trochę na aucie zależy, to stan przedzawałowy. Jedno zrobią, albo i nie, a często drugie popsują. Dlatego ja zawsze czekam jak mi robią przegląd, bo przynajmniej kątem oka widzę co się dzieje z autem. Im krócej w serwisie tym lepiej.
masakra. w moim też już odkryłem klejone zaczepy panelu na tunelu, podziubaną maskownice plastikową przy drążku zmiany biegów, niezamontowane nawiewy leżące za fotelem, szparę 2cm przy oparciu tylnej kanapy czy przełożony bezpiecznik w złe miejsce. oni się nadają co najwyżej do serwisowania Ducato czy Pandy, nie do takich aut - brak wrażliwości/staranności.Radość z odebrania Q nie trwała długo. Postanowiłem umyć samochód i podczas wycierania, jak zaświeciło słońce zauważyłem setki drobnych rysek na górnej części przedniego zderzaka , tuż pod maska, pomiędzy kloszami świateł. Jak swieci słońce wyglada to masakrycznie. Pojechałem natychmiast do serwisu, gdzie wymieniali pompę wody i teraz ma być „akcja polerka”. Dla mnie nie do zrozumienia, przyjeżdża topowy model producenta, kosztujący masę kasy, a serwis masakruje lakier - albo kombinezon mechanika, albo brudna (zapiaszczona ?) mata którą kładą lub powinni kłaść podczas napraw silnika.
Też bym to obstawiał, a raczej że właśnie nie położyli. Kiedyś dawno temu jak byłem jeszcze na stażu w jednym z ASO i jeszcze nie było wymogu stosowania takich mat na pas przedni i błotniki bo teraz jak tylko stoi auto na serwisie z podniesiona maska to musi to mieć założone, to pamiętam że mechanik wymieniając rozrząd porysował cały błotnik zapięciem rozporka... Tak na grubo do podkładualbo kombinezon mechanika, albo brudna (zapiaszczona ?) mata którą kładą lub powinni kłaść podczas napraw silnika.
Pompę wody wymieniali 3 dni, nie dało rady siedzieć i patrzeć na ręce . Idę otworzyć butelkę wina, może mi trochę przejdzie. Więcej dzisiaj nie pisze, bo tylko q...y cisną mi się na język.
Radość z odebrania Q nie trwała długo. Postanowiłem umyć samochód i podczas wycierania, jak zaświeciło słońce zauważyłem setki drobnych rysek na górnej części przedniego zderzaka , tuż pod maska, pomiędzy kloszami świateł. Jak swieci słońce wyglada to masakrycznie. Pojechałem natychmiast do serwisu, gdzie wymieniali pompę wody i teraz ma być „akcja polerka”. Dla mnie nie do zrozumienia, przyjeżdża topowy model producenta, kosztujący masę kasy, a serwis masakruje lakier - albo kombinezon mechanika, albo brudna (zapiaszczona ?) mata którą kładą lub powinni kłaść podczas napraw silnika.