[Stelvio] Praca na 3 cylindry

Czy Wy widzicie co piszecie? To idzie w świat. Świadczy o marce. Przypomina jak nic mądrości dotyczące trwałości TSow. A bo to olej był zły.
Oleje zle dodatki zle / dobre. Paliwo zle, oktan w te czy wewte , pora tankowania (???) odbicia, czary mary, szamańskie jakieś podejście.
15 wymian oleju w 100 tys , świece co 30tys ? Ludzie . Co za absurdy. Jak przy takim użytkowaniu ma nie być przypinana łatka "auta specjalnej troski"?

Jak użytkować auto, co ile wymieniać i jaki olej, świece , jakie stosować paliwo (kurde . Benzyna to benzyna) w aucie -produkcyjnym- mówi ...uwaga...instrukcja obsługi. Napisana przez producenta. Jeśli producent ściemnia w instrukcji to co dopiero w konstrukcji .

Padnie ten cały MA jak widać z troską i bez troski najwyraźniej niedopracowany, trudno . Na 100 tys doliczyć 10 tys zł i jeździć bez tańczenia szamańskiego wkoło auta.

Tak, akceptuję że prędzej czy później MA pewnie padnie, natomiast wolałbym żeby to było później. Co do dodatków olejowych czy ciut częstszych wymian - jeżdżę głównie po mieście i dynamicznie, stąd tu w miarę dbam - choć też nie przesadzam - jak auto było na gwarancji (4 lata), jeździło na Selenii, dopiero po tym wpadł Penrite a teraz ze względu na brak dostępności Ravenol. AR9100 dodaję, ale też nie zawsze - bywało że nie miałem akurat kupionego a potem zapominałem. AR9100 lałem tez do motoru, leję do Giulietty, lałem do wcześniejszych 159tek i leję do Spidera V6.

O tankowaniu do pierwszego odbicia - Dareek napisał, bo pytałem czy nie dowalał na max pod korek że mu padł filtr oparów - niektórzy robią tak tankowanie na ileś odbić i potem problem mogą mieć - niezależnie od marki.


Ja tylko wtrącę, że mam Giulię 2.0 z USA i bardzo nie lubi się ona z Shell V-Power 95. Notorycznie wyskakiwał błąd dotyczący ciśnienia paliwa, raz mi nawet zgasła. Zacząłem tankować zwykłą 95 na Amicu i jest okej.
USA mają inne mapy. W każdym razie w EU (i po chipie, ale na stock też tak było), na VPower95 moje auto chodzi najlepiej - musi być jakiś dodatek który mój silnik lubi. Na zwykłych 95tkach auto po prostu jeździ dobrze, ale nie tak spektakularnie jak na VP95. Nie raz próbowałem tankować to, potem inne i zawsze mi się potwierdza. Pomiarów nie robiłem, ale banan jest na gębie a to najważniejsze:) Gdy próbowałem czasem RON 98/100, to zawsze auto gorzej jeździ. Może te paliwa akurat nie rotują i są bardziej zasyfione/mają wodę itp itd.
 
Nie wiem jak to jest z benzynami VPower ale np diesle VPower są rzadsze i nie nadają się do starych diesli na pompach VP, nie ma odczuwalnego przyrostu mocy, jest 10% przyrost spalania. Może z benzynami jest podobnie, rzadsze więc w ustalonym w sofcie czasie otwarcia wtryskiwaczy być może więcej jest paliwa podawane stąd lepsze osiągi.
 
Czy Wy widzicie co piszecie? To idzie w świat. Świadczy o marce. Przypomina jak nic mądrości dotyczące trwałości TSow. A bo to olej był zły.
Oleje zle dodatki zle / dobre. Paliwo zle, oktan w te czy wewte , pora tankowania (???) odbicia, czary mary, szamańskie jakieś podejście.
15 wymian oleju w 100 tys , świece co 30tys ? Ludzie . Co za absurdy. Jak przy takim użytkowaniu ma nie być przypinana łatka "auta specjalnej troski"?

Jak użytkować auto, co ile wymieniać i jaki olej, świece , jakie stosować paliwo (kurde . Benzyna to benzyna) w aucie -produkcyjnym- mówi ...uwaga...instrukcja obsługi. Napisana przez producenta. Jeśli producent ściemnia w instrukcji to co dopiero w konstrukcji .

Padnie ten cały MA jak widać z troską i bez troski najwyraźniej niedopracowany, trudno . Na 100 tys doliczyć 10 tys zł i jeździć bez tańczenia szamańskiego wkoło auta.

jakbyś trochę poczytał nawet instrukcje to głupot w nocy po pijaku nie pisałbyś. wiele samochodów wymaga wymiany świeć co 30 tkm . no ale jak w AR to oczywiście lament. Auto ma świece Irydowe marki NGK i sam producent zaleca ich wymianę co 30 tkm.
Zaloguj się na forum BMW i tam wypisuj te głupoty - po 1 dniu wyhaczysz bana na stałe.
Ju widzę twoje lamenty jak np M3 którego silnik wymaga .. remontów po 60-80 tkm i wymian oleju po 5-6 tkm .
No ale tu na forum od dawna toleruje się pisanie kompletnych bzdur i obrzucanie błotem.
 
Nie wiem jak to jest z benzynami VPower ale np diesle VPower są rzadsze i nie nadają się do starych diesli na pompach VP, nie ma odczuwalnego przyrostu mocy, jest 10% przyrost spalania. Może z benzynami jest podobnie, rzadsze więc w ustalonym w sofcie czasie otwarcia wtryskiwaczy być może więcej jest paliwa podawane stąd lepsze osiągi.
Co dla Ciebie znaczy określenie "rzadsze" w odniesieniu do paliwa?

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Co dla Ciebie znaczy określenie "rzadsze" w odniesieniu do paliwa?

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka

To co znaczy zwykle to słowo, diesel jest podobno rzadszy w sensie bardziej płynny, mniej lepki i w przypadku pomp VP jeszcze zwykle co najmniej lekko zużytych bo to już od lat nie produkowane, powoduje większe przecieki wewnętrzne, dłużej trwa wytworzenie ciśnienia otwarcia wtryskiwaczy, otwierają się później skracając czas spalania, nalewa się paliwa więcej jeszcze w momencie gdy już nie powinno z uwagi na przesunięcie w czasie etapu wtrysku, jest mniej ekonomicznie i ekologicznie, mocy nie przybywa a spalanie zwykle u mnie rosło na takim paliwie z ok 7 do ok 7,8 więc stosowałem raz na jakiś czas tylko ze względu na włąściwości rzekomo myjące układ wtryskowy i usuwające ewentualną wodę z baku, by się nie bawić w dodatki do paliw, lub zimą przy bardzo niskich temperaturach.
 
Nie to miałem na myśli a to, że gdy robisz tuning taki na maxa to ma to znaczenie pod jakie paliwo, na więcej oktanach wyciągniesz nieco więcej, więc zrobić pod byle jakie paliwo a jeździć na lepszym i lać olej jak zalecają w USA, gdzie rzekomo problem z MA nie występuje.

Na razie wiemy, że w USA inny olej, nie wiemy czym różnią się mapy - tu by mógł je porównać i się wypowiedzieć ktoś, kto ma narzędzia i pojęcie o chipowaniu., wiemy też że w USA jest zdaje się lepsze chłodzenie silnika - dodatkowa chłodnica.

Po prostu zastanawiamy się jakie są różnice między samochodami z USA gdzie problemu nie ma a tymi z Europy gdzie problem jest i to czasem nie przy 100tys a znacznie wcześniej, bo po 100tys to rzeczywiście nie byłby problem, przy takich przebiegach w innych samochodach trzeba rozrząd wymieniać i czasem do tego silnik wyciągać, kosztowo wychodzi pewnie podobnie jak wymiana MA.

O jakiej dodatkowej chlodnicy mowa?
 
O jakiej dodatkowej chlodnicy mowa?

Wybacz koledze- pisze o czymś o czym nie wie albo wydaje mu się że wie. Jeszcze jest opcja że coś gdzieś usłyszał tylko nie wiadomo co i gdzie. Ale młody "stażem" na forum.
 
To co znaczy zwykle to słowo, diesel jest podobno rzadszy w sensie bardziej płynny, mniej lepki i w przypadku pomp VP jeszcze zwykle co najmniej lekko zużytych bo to już od lat nie produkowane, powoduje większe przecieki wewnętrzne, dłużej trwa wytworzenie ciśnienia otwarcia wtryskiwaczy, otwierają się później skracając czas spalania, nalewa się paliwa więcej jeszcze w momencie gdy już nie powinno z uwagi na przesunięcie w czasie etapu wtrysku, jest mniej ekonomicznie i ekologicznie, mocy nie przybywa a spalanie zwykle u mnie rosło na takim paliwie z ok 7 do ok 7,8 więc stosowałem raz na jakiś czas tylko ze względu na włąściwości rzekomo myjące układ wtryskowy i usuwające ewentualną wodę z baku, by się nie bawić w dodatki do paliw, lub zimą przy bardzo niskich temperaturach.

Dlatego pytam, o czym piszesz, bo "rzadki" w odniesieniu do paliwa czy oleju tu słowo potoczne, różnie rozumiane.

Co do tego oleju napędowego, to nie wiem skąd tą legendę wziąłeś, ale to co opisałeś powyżej to jakieś urban legend nie mające nic wspólnego z rzeczywistością :)
 
Część samochodów miała pojedynczą chłodnicę na pewnym etapie czasowym. Ale nie wiem czy to Giulie czy Stelvio, EU czy USA, 200 czy 280 :⁠-⁠).

Tak ale to pierwsze wypusty 200 miały 2 chlodnice, później ograniczyli do jednej a 280 mają dwie i o ile dobrze kojarzę to chodzi o dwa IC a nie dodatkowa chlodnice płynu.
 
Dlatego pytam, o czym piszesz, bo "rzadki" w odniesieniu do paliwa czy oleju tu słowo potoczne, różnie rozumiane.

Co do tego oleju napędowego, to nie wiem skąd tą legendę wziąłeś, ale to co opisałeś powyżej to jakieś urban legend nie mające nic wspólnego z rzeczywistością :)

Coś tam miało bo spalanie nie spadało jak sugerował producent a wzrastało a moc co najwyżej pozostawała na stałym poziomie, to potwierdzone użytkowo, reszta to informacje od użytkownika forum AUDI, który zajmowali się tuningiem ecu, modyfikacjami map i ogólnie nie pisał raczej głupot.
 
Ic sa z plynem a g/s. Temat ilości chłodnic jest chyba jeszcze bardziej zamotany niz to co wyzej napisano, ktos kiedys tu na forum dokladniej opisal, ale mnie to nie interesowało-ja mam komplet.
 
Jasne IC mamy wodne ale finalnie i tak chłodzone jest powietrze dolotowe. W którymś roku w wersjach 200KM zrezygnowano z drugiego IC, bodajże w 2018. Pierwsze wypusty wersji 200KM nie różniły się niczym od wersji 280KM. W 280 obligatoryjnie dwie sztuki IC. Ręki sobie nie dam uciąć ale zdaje mi się, że tak z tymi chłodnicami było.
 
Więc jak rozumiem, dwie chłodnice wody, skraplacz i chłodnicę oleju ma każda, niektóre 200kM mają 1 chłodnicę IC, 280 mają zawsze dwie chłodnice IC ? Chyba nie do końca, po vinie eper dla USA pokazuje wymiennik 1 szt. prawa strona dla wersji 200km - KW184, dla wersji 280kM - KW206.
 
Ostatnia edycja:
Coś tam miało bo spalanie nie spadało jak sugerował producent a wzrastało a moc co najwyżej pozostawała na stałym poziomie, to potwierdzone użytkowo, reszta to informacje od użytkownika forum AUDI, który zajmowali się tuningiem ecu, modyfikacjami map i ogólnie nie pisał raczej głupot.

Nie wiem czego Ty oczekujesz od Diesla premium, ale jeśli tego, że moc wzrośnie, to musze Cię rozczarować, nie, moc nie wzrasta, nawet w CR :)
Głupot nie pisał, ale że paliwo jest rzadsze już tak. To tak samo jak mądrości takich właśnie specjalistów, że paliwa premium są "rzadsze, bardziej suche" i gorzej smarują, a w badaniach takich paliw wychodzi zupełnie coś innego - mają wyższą smarność.
 
Nie wiem dokładnie ale wydaje mi się że gdzieś czytałem, że tak jak u nas najpopularniejsze jest 95 to tam chyba 91. Jakieś 15 lat temu miałem samochód z USA z oktanoselektorem 86/91.
Ale i mapy silnika na USA są napewno inne niż na EU, więc trudno wyczuć czy to ma znaczenie dla MA, stuków itd.

nie wiem czy mapy silnika sie czyms roznia ale paliwo w stanach i w EU ma ta sama liczbe oktanow, moze roznic sie dodatkami, jest tam po prostu inna metoda podawania liczby oktanowej na dystrybutorach.
W Europie na dystrybutorach obowiazuje RON (Research Octane Number), natomiast kazde paliwo ma tez swoja wartosc MON (Motor Octane Number), mierzona przy wyzszych obrotach i pod wiekszym obciazeniem, lepiej symulujac warunki drogowe. Dla przykladu taka 95 (RON) ma liczbe MON ok. 87.

W Stanach i Kanadzie podaje sie na dystrybutorach tzw. DON (roaD Octane Number), ktorego wartosc to srednia z RON i MON, czyli dla naszej 95-tki to bedzie (95+87)/2=91 a dla 98-ki (MON 88) - (98+88)/2=93 :)
 
Dzięki za wyjaśnienie, nie wiedziałem o tym. Czyli ta ścieżka do problemów z MA upadła...
 
nie wiem czy mapy silnika sie czyms roznia ale paliwo w stanach i w EU ma ta sama liczbe oktanow, moze roznic sie dodatkami, jest tam po prostu inna metoda podawania liczby oktanowej na dystrybutorach.
W Europie na dystrybutorach obowiazuje RON (Research Octane Number), natomiast kazde paliwo ma tez swoja wartosc MON (Motor Octane Number), mierzona przy wyzszych obrotach i pod wiekszym obciazeniem, lepiej symulujac warunki drogowe. Dla przykladu taka 95 (RON) ma liczbe MON ok. 87.

W Stanach i Kanadzie podaje sie na dystrybutorach tzw. DON (roaD Octane Number), ktorego wartosc to srednia z RON i MON, czyli dla naszej 95-tki to bedzie (95+87)/2=91 a dla 98-ki (MON 88) - (98+88)/2=93 :)
Dokładnie tak.

Nawet na dystrybutorach jest podawana metoda wg jakiej jest liczona liczba oktanowa, czyli (R+M)/2.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra