• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Praca na 3 cylindry

Ok, rozumiem, "poprawili" błąd z poprzednich silników, gdzie można było sobie wykręcić filterek i wyczyścić lub wymienić. Inżynierowie od programowania trwałości się popisali.

nie poprawili - w 1,4 filtr się da wymienić a jego wymiana pomagała na pad Ma tyle co umarłemu kadzidło.
 
Wniosek taki, że wszystko co można zrobić to często zmieniać olej, lać dobry, tankować na pewnych stacjach i dawać na tacę z nadzieją, że MA nie padnie po nalatanych kilkudziesięciu tys. km.
 
Wniosek taki, że wszystko co można zrobić to często zmieniać olej, lać dobry, tankować na pewnych stacjach i dawać na tacę z nadzieją, że MA nie padnie po nalatanych kilkudziesięciu tys. km.

A jak padnie to nie koniec świata, 7-8 tys. Zł i jeździsz dalej. Byle rozrzad na łańcuszku w bmw bardziej szarpie po kieszeni. Albo uszczelnienie 3.0 tdi... Więc bez dramatu jest u nas
 
A jak padnie to nie koniec świata, 7-8 tys. Zł i jeździsz dalej. Byle rozrzad na łańcuszku w bmw bardziej szarpie po kieszeni. Albo uszczelnienie 3.0 tdi... Więc bez dramatu jest u nas

To fakt, a alfie rozrząd na łańcuchu podobno bez problemu robi 200 tys., w niektórych BMW lub Audi do zmiany rozrządu za 3-4 tys. z robotą gdyby był od przodu zamontowany dochodzi koszt wyjmowania silnika bo miał być bezobsługowy więc producent uznał, że można go dać z tyłu i wymiana kompletu o ile ktoś nie ma wyjątkowych zdolności manualnych wiąże się z wyjęciem silnika, nie interesowałem się ile to kosztuje ale przy aktualnych stawkach za roboczogodzinę pewnie +100%. A MA oglądając filmiki fizyczna wymiana do ogarnięcia samodzielnie, a zakup - na alledrogo nówki w poprawionej wersji (cokolwiek to znaczy) pojawiają się za 4600 więc tragedii nie ma. Chyba, że ktoś sporo jeździ i ma takiego pecha, że co 30 tys. będzie mu padał bo i takie przypadki awarii są, wtedy robi się drogo.
 
MA to hydraulika z elektroniką a jak hydraulika to temperatura (gęstość oleju=temperatura ma zasadnicze znaczenie ) .
W wątkach o olejach do naszych 2.0 280km da się słyszeć że w USA problem z MA to marginalna sprawa .Może przez stosowanie/zalecane 5W30 ,a może przez to że Alfy lepiej sprzedają się w ciepłych stanach typu Kalifornia i tam praca na zimnym (-20st ) oleju nie ma miejsca . Analogicznie może być u nas ,auto kupione latem (docierane) bez mrozów + garażowane statystycznie ma większe szanse na bezproblemowe użytkowanie w stosunku do auta kupionego zimą bez garażu .
Ciekawe czy FCA prowadzi statystyki w oparciu o takie dane jak klimat użytkowania /pora roku zakupu/garażowanie/pierwsza wymiana oleju po ? km .
 
Dkąd informacja, że w Stanach jest zalecane 5w30? Wszędzie jest 0w30
 
Dkąd informacja, że w Stanach jest zalecane 5w30? Wszędzie jest 0w30

Nie jest, podobno jest zalecane C2 + SN plus a one zwykle są 5W30 lub 0W20, poczytaj wcześniej, jest 0W30 Mopar C2 i SN plus w USA zalecany do jeepa z silnikiem 2.0 od alfy i na jakiejś stronce z USA znalazłem, że również do Julii i Stelvio tyle, że 2x droższy od innych C2 0w30 bez normy SN plus.
Choć ww amsoil pod względem temp krzepnięcia wypada lepiej niż selena - 50 względem <-40.
 
Ostatnia edycja:
To fakt, a alfie rozrząd na łańcuchu podobno bez problemu robi 200 tys., w niektórych BMW lub Audi do zmiany rozrządu za 3-4 tys. z robotą gdyby był od przodu zamontowany dochodzi koszt wyjmowania silnika bo miał być bezobsługowy więc producent uznał, że można go dać z tyłu i wymiana kompletu o ile ktoś nie ma wyjątkowych zdolności manualnych wiąże się z wyjęciem silnika, nie interesowałem się ile to kosztuje ale przy aktualnych stawkach za roboczogodzinę pewnie +100%. A MA oglądając filmiki fizyczna wymiana do ogarnięcia samodzielnie, a zakup - na alledrogo nówki w poprawionej wersji (cokolwiek to znaczy) pojawiają się za 4600 więc tragedii nie ma. Chyba, że ktoś sporo jeździ i ma takiego pecha, że co 30 tys. będzie mu padał bo i takie przypadki awarii są, wtedy robi się drogo.

wymiana MA nie jest taka prosta jak tu opisujesz no ale na YT wszystko jest łatwe proste i przyjemne.
można sporo zepsuć w silniku jak i w samym MA.

- - - Updated - - -

Dkąd informacja, że w Stanach jest zalecane 5w30? Wszędzie jest 0w30
Prośba - piszmy jak coś wiemy a nie "podobno"
W instrukcji z USA zalecany jest 0W30 z norma SN plus.
 
Nie jest, podobno jest zalecane C2 + SN plus a one zwykle są 5W30 lub 0W20, poczytaj wcześniej, jest 0W30 Mopar C2 i SN plus w USA zalecany do jeepa z silnikiem 2.0 od alfy i na jakiejś stronce z USA znalazłem, że również do Julii i Stelvio tyle, że 2x droższy od innych C2 0w30 bez normy SN plus.
Choć ww amsoil pod względem temp krzepnięcia wypada lepiej niż selena - 50 względem <-40.

No właśnie mam Giulię z USA z oryginalną instrukcją obsługi, nie ma tam nigdzie wzmianki o 5w30
 
W USA w alfach są GPF-y i od kiedy ?

Dokładnie jest napisane:
Mopar® ILSAC GF-6A/API SP
Certified SAE 0W-30 Full Synthetic
Engine Oil. If GF-6A/SP Certified Oil
is not available, GF-5/SN Plus
Certified Oil may be substituted

CAUTION!

Using lubricants that do not meet
the recommended ILSAC GF-6A/API
SP or equivalent oil specifications
can cause engine damage not
covered by the vehicle warranty.

ILSAC GF-6A i SN plus spełnia np. AMSOIL 0W30 Signature Series 100% Synthetic Motor Oil i to by było na tyle, jeżeli ktoś znajdzie inne to proszę o info.
 
Ostatnia edycja:
Większość norm oleju którymi koledzy raczą rzucać w tym wątku (np. ILSAC GF-6 - 2020r) pojawiły się PO zaprojektowaniu 2.0MA. Więc chyba jest to zły trop.
 
Większość norm oleju którymi koledzy raczą rzucać w tym wątku (np. ILSAC GF-6 - 2020r) pojawiły się PO zaprojektowaniu 2.0MA. Więc chyba jest to zły trop.

auto produkcja 10.2017 jak i jego instrukcja więc ...... pudło.
 
No to mamy dwa oleje w pełni zgodne z zaleceniami w USA dla tych silników.
AMSOIL 0W30 Signature Series 100% Synthetic Motor Oil
Mopar max pro + 0w30
Oba cenowo górna półka.
 
Cześć, Giulia 2017 2.0 200 KM. Przebieg 142000 km, żadnych problemów z MA. Od przebiegu ok. 30000 km leje Motul i wymiana co 15000 km. Wcześniej lana była Selenia i właśnie przy przebiegu 30000 km zaczęły się problemy z MA, wystąpiły wszystkie problemy wyżej opisane, tragedia. Wymiana Selenii na świeżą Selenie nic nie zmieniła ale po zmianie na Motul i po przejechaniu kilkuset kilometrów problem zniknął i do dzisiaj żadnych problemów. Z mojego doświadczenia uważam że olej ma duże znaczenie. Pozdrawiam.
 
Cześć, Giulia 2017 2.0 200 KM. Przebieg 142000 km, żadnych problemów z MA. Od przebiegu ok. 30000 km leje Motul i wymiana co 15000 km. Wcześniej lana była Selenia i właśnie przy przebiegu 30000 km zaczęły się problemy z MA, wystąpiły wszystkie problemy wyżej opisane, tragedia. Wymiana Selenii na świeżą Selenie nic nie zmieniła ale po zmianie na Motul i po przejechaniu kilkuset kilometrów problem zniknął i do dzisiaj żadnych problemów. Z mojego doświadczenia uważam że olej ma duże znaczenie. Pozdrawiam.
Jaki Motul stosujesz? Ja też teraz na gwarancji leje Selenie, mimo iż teoretycznie dostałem zgodę na wlewanie innego oleju niże Selenia, ale spełniającego normę Alfy, to zdecydowałem się nie ryzykować, bo mimo wszystko mogą odmówić gwarancji gdyby się coś wydarzyło. Po gwarancji na pewno będzie wlewany inny olej
 
+1
W poprzednich autach tez mOtul , za namowa kumpla - mechanika, pracującego na codzień dla kierowcy rajdowego.
 
Cześć, Giulia 2017 2.0 200 KM. Przebieg 142000 km, żadnych problemów z MA. Od przebiegu ok. 30000 km leje Motul i wymiana co 15000 km. Wcześniej lana była Selenia i właśnie przy przebiegu 30000 km zaczęły się problemy z MA, wystąpiły wszystkie problemy wyżej opisane, tragedia. Wymiana Selenii na świeżą Selenie nic nie zmieniła ale po zmianie na Motul i po przejechaniu kilkuset kilometrów problem zniknął i do dzisiaj żadnych problemów. Z mojego doświadczenia uważam że olej ma duże znaczenie. Pozdrawiam.

Cenna informacja, ten motul nie tylko, że nie psuje ale i leczy ;) Ale wszystko możliwe, te delikatne, spasowane tłoczki zaworów i selenoidy, dla których zapchania niewiele potrzeba, zły olej może zaszkodzić, dobry przepłukać.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra