[159] Jak sprawdzić EGR

  • Autor wątku Autor wątku kuchpat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zapomniałeś dodać żeby podesłał ten nowy zawór do Ciebie na regeneracje. Bo na bank to jest receptą na jego powracający P0401
 
Witam po krótkiej przerwie - wczoraj miałem imieniny żony a dziś do południa "tupot białych mew" związany z wczorajszą okolicznością :-)

Widzę że wcześniejsza cisza zamieniła się w dyskusję rozgrzaną do czerwoności ....
cuoreventi dziękuję Tobie jak również koledze Tomek_KRK za chęć pomocy w rozwiązaniu mojego problemu - najważniejsze jest że obaj chcecie pomóc i nie ma sensu się przy tej okazji "podgryzać" bez powodu

Tomek_KRK - twój pomysł z puszką też mnie trochę rozbawił ale rozumiem twoje intencje - chodziło ci tylko o chwilowe sprawdzenie zaworu a nie zastosowanie docelowo takiego rozwiązania
cuoreventi - z opisu wydedukowałem że masz silnik 16v w swojej 147 a nie 8v tak jak ja - dlatego pewnie błędnie oceniłeś rodzaj EGR (w 8-kach takich jak moja zawór jest na 3 śruby), niestety przepływomierz tam występujący jest na 4 piny i w InterCars-sie zapłaciłem za niego 740 pln a nie ok. 200pln

To nie ważne grunt że jest chęć pomocy :-)

Plan mam taki - kupię zaślepkę do EGR-a - zobaczymy czy po zaślepieniu się poprawi - jeśli tak to i tak EGR wymienię bo przecież w M-jetach nie można całkowicie zaślepić EGR bez ingerencji w oprogramowanie - błąd, dodatkowo założę częściową zaślepkę - taką jaką podobno nawet Fiat zaleca.

Co do turbiny to sprawdzę FES-em tak jak podpowiedział cuoreventi czy przypadkiem wartość doładowania faktycznego nie odbiega od tego pożądanego - zrobię wykres i wrzucę na forum za 2-3 dni - co do ruchu sztangi turbiny to będzie problem bo od góry jej nie widać a od spodu mam osłonę i gucio bez kanału i zdjęcia osłony zobaczę. Jak nie daj Boże EGR okaże się fałszywym tropem to postaram się w weekend podjechać na jakiś podnośnik i to sprawdzić.

Dam znać jak już będą jakieś wnioski
 
Ostatnia edycja:
Tak, po przeczytaniu że masz 159 1.9 sądziłem że 16v, no ale już teraz wiem że 8v.

Samo zaślepienie dedykowaną zaślepką raczej na mało się przyda jeśli nie zrobisz czyszczenia.

A co do sztangi turbiny. Turbo jest od strony pasa przedniego. Idąc po rurkach od tłoczka overboost na pewno trafisz na gruszkę od turbo.
Mimo wszystko powinno być ją widać jak się schylisz.
 
Zapomniałeś dodać żeby podesłał ten nowy zawór do Ciebie na regeneracje. Bo na bank to jest receptą na jego powracający P0401

Zacznij może od przeczytania całego wątku. Widocznie ominąłeś informację: "Przede wszystkim nie dotykaj EGR-a, jeśli nie zgłasza on błędu. Uszkodzenie EGR, polegające na jego nie otwieraniu się, wyłapywane jest przez centralkę 159-ki i zgłaszany jest błąd ilości przepływu spalin przez ten zawór.". Błąd P0401 to właśnie błąd ilości przepływu spalin.
 
Ruszać/nie ruszać już się gubię. No ale przecież ja zwykły śmiertelnik jestem :)
No ale najlepiej wysłać do Ciebie na regeneracje i będzie "cacy"
Błąd na nowym zaworze EGR...
 
Ruszać/nie ruszać już się gubię. No ale przecież ja zwykły śmiertelnik jestem :)
No ale najlepiej wysłać do Ciebie na regeneracje i będzie "cacy"
Błąd na nowym zaworze EGR...

To teraz mi wskaż w wątku, gdzie kuchpat napisał, że miał w którymkolwiek momencie testowania auta FES-em jakikolwiek błąd pochodzący od EGR, ot chociażby P0401.
 
Może zamiast wymieniać i naprawiać lepiej zaślepić egr i pozbyć się dpfu? Jeżeli już wydawać kasę, to może lepiej w tą stronę co karmal? Jeszcze się dodatkowo na paliwie w przyszłości oszczędzi, a i nad mocą można popracować. Pytanie zasadnicze, czy warto się tym egr tak zajmować (przedłużać mu żywot)?
 
http://www.forum.alfaholicy.org/159...g_exhaust_gas_recirculation-2.html#post569368

Akurat do tego postu się odnosiłem.
Kuchpat nie wymienił chyba jeszcze EGR? Nosił się z takim zamiarem.

Świetny odnośnik, tylko że autorem tego postu nie jest kuchpat, który ma trochę inny problem, bo w jego samochodzie EGR nie wyrzuca jak na razie żadnego błędu. Tak więc ochłoń trochę.

---------- Post added at 00:07 ---------- Previous post was at 00:05 ----------

Może zamiast wymieniać i naprawiać lepiej zaślepić egr i pozbyć się dpfu? Jeżeli już wydawać kasę, to może lepiej w tą stronę co karmal? Jeszcze się dodatkowo na paliwie w przyszłości oszczędzi, a i nad mocą można popracować. Pytanie zasadnicze, czy warto się tym egr tak zajmować (przedłużać mu żywot)?

No zasadniczo to jest najlepsze rozwiązanie, ale kwota jest dość konkretna do wyłożenia. I poza tym może się okazać, że nadal problem z mocą nie zostanie rozwiązany, bo jak dla mnie przyczyną tego problemu wcale nie będzie zawór EGR.
 
A co to zmienia? Jednym pomagasz a drugim nie?
Uważasz się za speca od EGR to pomóż jednemu i drugiemu.
No chyba że to wielki problem...

Nie jest to problem, skupiłem się na rozwiązaniu usterki kolegi, który założył wątek.

Jeśli EGR jest nowy a wywala błąd P0401, to trzeba ten EGR wyjąć i sprawdzić go "na stole", podając mu bezpośrednio napięcie. Jeśli zrobi kilkadziesiąt cykli otwarcia/zamknięcia i nie zawiesi go ani razu - to wtedy sprawdza się przewód elektryczny idący do EGR-a - czy ma połączenie z centralką. Najprawdopodobniej będzie gdzieś przetarty. Jeśli przewód nie jest przetarty - to pozostaje sprawdzenie rur dochodzących i wychodzących z EGR - czy aby przypadkiem któraś z nich nie jest czymś przytkana - aczkolwiek to jest zdecydowanie najmniej prawdopodobna przyczyna problemu.
 
W woli wyjaśnienia - ja jestem autorem tego postu i naprawdę proszę abyśmy dalej zaprzestali tych kłótni - to w niczym nie pomoże :crazy_pilot:

Wszystko się posprawdza po kolei i na pewno w końcu znajdzie się winowajca braku mocy na niskich obrotach.
 
Hej

Dzisiaj w załączeniu wstawiłem wykres i odczyty parametrów z ok. 10 km jady po mieście - jak dla mnie wszystko raczej wygląda OK poza EGR . Ciśnienie doładowania mierzone praktycznie takie samo jak docelowe lub ciut większe - z powietrzem podobna sytuacja tylko odwrotnie - czyli ciut mniejsze niż docelowe - egr jak widać otwiera się sporadycznie dorzuciłem jeszcze overboost-a

Popatrzcie - może komuś przyjdzie jakaś sugestia, ale jak dla mnie całym złem pozostaje EGR

Pokaż załącznik FESExp_1105091809_ALFA 159 1.9 MJET 8V_File2.xls.zip
 
wydaje mi się, że masz trochę wysokie obroty na biegu jałowym. Może to też spowodowane nie do końca sprawnym EGR. U mnie examiner pokazywał coś w okolicy 820 rpm a nominalnie powinno być 850?
 
Hej

Dzisiaj w załączeniu wstawiłem wykres i odczyty parametrów z ok. 10 km jady po mieście - jak dla mnie wszystko raczej wygląda OK poza EGR . Ciśnienie doładowania mierzone praktycznie takie samo jak docelowe lub ciut większe - z powietrzem podobna sytuacja tylko odwrotnie - czyli ciut mniejsze niż docelowe - egr jak widać otwiera się sporadycznie dorzuciłem jeszcze overboost-a

Popatrzcie - może komuś przyjdzie jakaś sugestia, ale jak dla mnie całym złem pozostaje EGR

Pokaż załącznik 25444

A powiedz mi - jaki problem zrobić tą blaszkę, o której wspominałem, zaślepić ustrojstwo i przejechać się paręset metrów, żeby stwierdzić, czy moc wróciła, czy nie?
Bawisz się w logi z FES-a, zamiast wykonać prostą, jak budowa cepa czynność i mieć odpowiedź czarno na białym?
 
No i nowy EGR wylądował pod maską - jest lepiej, zdecydowanie lepiej:D - ale mimo wszystko czasami odnoszę wrażenie że ten dół jest jednak jakiś taki ciut przytkany, szczególnie na zimnym silniku.:confused:

Oczywiście względem tego co było to niebo a ziemia, ale jednak coś chyba jeszcze go boli...

Może sterowanie turbiny coś szwankuje:confused: Te darmozjady przed sprzedażą mogły zrobić regenerację po taniości i może zrobili środek a np. sterowanie zostało stare i się czasami przycina. Zastanawiam się czy i jak można by bez zdejmowania turbiny sprawdzić poprawność sterowania turbiny.

Sam już nie wiem może po prostu "ten typ tak ma", może po prostu za długo jeździłem TDI i muszę przestawić się nową charakterystykę silnika.

Przynajmniej po wymianie EGR da się już jeździć :D

Jeżeli macie kogoś w okolicach Warszawy godnego polecenia co mógłby zdiagnozować turbinę to dajcie znać - z góry dzięki
 
Jak jest zimny silnik to jedź jak taczką i nie przyspieszaj dynamicznie. Przejedź odcinek i niech silnik się zagrzeje trochę.
Generalnie dół w 1,9jtdm występuje do 1800 obr/min. Po tym zakresie auto zdecydowanie lepiej ciągnie i to jest standard wiec na siłę nie szukaj.
Przejedź się jakąś inna 159 i będziesz miał porównanie - najlepiej o parametrach takich jak Twoja.
 
potwierdzam, charakterystyka JTDm ma to do siebie, że "dół' jest dość długi w porównaniu np. CRDI Kia czy Hiunday, nie mam porównania z TDI. Reasumując jeżeli auto zbiera Ci się poprawnie od 1700-1800 w górę to znaczy, że jest ok. Pewnie jakimś programem mógłbyś trochę poprawić dół, u mnie samo podpięcie BOX'a powoduje, że auto zbiera się już od 1500 i moment jest dostępny w szerszym zakresie obrotów, więc profesjonalny program na pewno działa jeszcze lepiej. Pewnie karmal mógłby coś więcej powiedzieć czy u niego program poprawia dół obrotów.
 
Ja nie zgodzę się do końca,że tak powinno być. U mnie było tak samo do 2000 tyś mulił strasznie i myślałem, że tak powinno być, aczkolwiek nie wiem co się stało bo po głupiej wymianie oleju i filtra powietrza dostał jakby drugie życie. Pedał gazu był twardy od samego dołu i tak się rozpędzał, że aż ciężko było mi się przyzwyczaić. Niestety radość trwała tylko 2 tygodnie, znowu powrót zamulenia, zero błędów. Parametry na kompie niby w normie. Wymieniłem EGR - jest poprawa ale dziura w dole dalej jest. I jest to ewidentnie widać bo ja przy swoim 140 konnym silniku nie mogę złapać w początkowej fazie 115, dopiero jak będę go utrzymywał powyżej 2500 obrotów to jakoś idzie tym jechać. Wcześniej miałem astrę z silnikiem 1.7 75 koni i na starcie teraz bym jej nie złapał. O tyle jest to ciężkie, że na trasie jest problem z bezpiecznym wyprzedzaniem. Wymieniłem już wszystkie węże, szukam dalej, sztanga chodzi jak powinna. Jedyne co u mnie jest ciekawe i niepokojące to, że po odpięciu przepływki turbina nie wstaje wogóle i tym będę się dalej interesował. Zauważalnie widać też większe spalanie, chociaż komputer jak zawsze pokazuje tak jakby to człowiek chciał widzieć czyli do 6 L, a próba raz na stacji pokazała 12L. Co ciekawe też nie mogę robić żadnych testów na uruchomionym silniku typu sprawdzenie EGR - gdzie w samym programie pisze, że próbę należny robić na włączonym - wyskakuje błąd, że nie ma warunków do tego czy coś tędy. A po wyłączeniu silnika, na samym zapłonie mogę robić wszystkie testy. Zagadka roku ;) - ale najważneijsze jest to, że chociaż przez 2 tygodnie widziałem jak ten samochód może chodzić i nie wierzę już, że 140 konny silnik powinien chodzić tak jak teraz. ;)
 
Ja również z zagadką roku ponownie, po krótce: EGR nowy + blaszka, auto lata normalnie, a check engine sie raz wyswietla, potem za kilka dni znika potem znów wyswietla i tak w kolko :O
 
Amortyzatory
Powrót
Góra