ja nie pisałem, że do 2000 "muli", oczywiście, że auto przyspiesza, ale wyraźny skok mocy jest od 1800 - 1900 obrotów i to jest normalne. Chodziło mi tylko o to, że ten skok mocy jest bardziej wyczuwalny w JTDm niż np w CRDi.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
W moim aucie z 1.9JTDm16v jest tak samo jak u Was: do 1800 muł później fajnie. Taka jest jego charakterystyka.
Swoje robi turbodziura, sfazowanie i mapowanie silnika. Konstruktorzy ustalili optymalne wartości dla prędkości obrotowej w przedziale 1800-4600 obr. Moment max. mamy już przy 2200, a moc max. przy 4000 obr. można jeszcze podkręcić silnik do 4600 później następuje drastyczny spadek na wykresach.
Tak trzeba jeździć i nie ma mulenia. A, że nie ma nic za darmo to lepiej nie zaglądać do Tripów.
.... wartość jaką pokazuje to 4% niezależnie od obrotów. Pojawił sie też błąd P0401. Nie mogę też przeprowadzić kontroli EGR - zgłasza brak warunków do przeprowadzenia testów. Kontrola EGR mam jako "rozłączony". Co jest nie tak??
U mnie jest ok, na zimnym jest 4 % i tak powinno być natomiast jak sie zagrożenie to np 35% jest na wolnych i tak tez powinno być.
pozdrawiam
Moze ktos sprawdzic w FES wskazania EGR na postoju i podczas jazdy?
-u mnie na postoju mam np 35% po dodaniu gazu wartosc zwieksza sie i w momecie odjecia gazu zamyka czyli 4% povzym na wolnych otwiera +-35%
-natomiast podczas jazdy jest normalnie czyli otwarty +-35% przy stalej predkosci a podzas przyspieszania i hamowania silnikiem zamyka czyli 4%
Pozdrawiam
Ja sprawdzalem u siebie pierwszy raz dzisiaj i mam podobnie tzn.
- silnik cieply na postoju 40%
- po dodaniu gazu maksymalnie skoczyl na chyba 72% i po odjeciu gazu wraca na 40%
- po dodaniu gazu maksymalnie skoczyl na chyba 72% i po odjeciu gazu wraca na 40%
Będzie pasował. Do 159 na pewno.
Jeśli nie wie, jak to dokładnie zrobić i nie ma prasy do wyciśnięcia tulei z EGR-a - nie zrobi tego dobrze. Jak zatrze się tuleja w kominie EGR-a, to możesz go czyścić ile chcesz - i tak się będzie zawieszał. Ale wtedy komp zgłasza błąd. Można zrobić prosty eksperyment. Zaślepić na chwilę EGR na stałe (blaszką z puszki z piwa) i zobaczyć, czy objawy o których pisze kolega znikną. Jeśli znikną - EGR do naprawy. Jeśli nie - nie ruszać go. Szkoda kasy.
Nawet nie tyle sam zawór, ale zjawisko cofania cięgna tłoczka po odpaleniu samochodu. Zmienna geometria działa w ten sposób, że po uruchomieniu samochodu i nim ciśnienie turbiny nie przekroczy odpowiedniej wartości - cięgno wychodzące od bączka przy turbinie powinno być zassane do wewnątrz bączka. Potrzebne są do tego 2 osoby - jedna patrzy na cięgno, druga uruchamia samochód. Ruch cięgna to ok. 1 cm do wewnątrz bączka.
Rozbieram go na części pierwsze i doprowadzam do takiego stanu, że działa jak nowyPotem składam tak, jak składany jest przy procesie produkcji i gotowe.