Entuzjazm do Alfy powoli sie zuzywa...takze hamulce ale szybciej.

Docieranie hamulców. Szykuję popcorn :) Ja nic nie docierałem i 0 problemów. Normalnie jeżdżę dynamicznie jak to Alfami się zwykle robi.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
I tyle. Spróbuj i daj znać czy pomogło.

tym tarczom już nic nie pomoże. Albo klocki były trefne, albo zostały kiedys mocno przegrzane. Czemu? Trudno powiedzieć, warto sprawdzić po spokojnej jeździe, czy tarcze nie są gorące, może zaciski nie odpuszczają, ale też raczej mała szansa, że wystąpiło to z obu stron.

Na pewno to nie jest normalne zużycie.

- - - Updated - - -

Docieranie hamulców. Szykuję popcorn :) Ja nic nie docierałem i 0 problemów. Normalnie jeżdżę dynamicznie jak to Alfami się zwykle robi.

https://www.bremboparts.com/europe/pl/wsparcie/montaż-i-konserwacja/sprawdzanie-i-docieranie-90374

i koniec dyskusji.
 
A niedawno pisałeś, że maglownice masz do wymiany

Z hamulcami czy silnikiem (bo tu są największe zabobony) :D
Z resztą tego wspaniałego samochodu miałem inne problemy ale to temat na inne wątki :)


https://www.bremboparts.com/europe/p...cieranie-90374

i koniec dyskusji.

"Po wymianie klocków i tarcz należy przeprowadzić krótki test drogowy."
Póki co większość tu ma fabryczne dotarte :D Na tej stronie piszą o hamowaniu typu tor bo wiadomo jak wymienisz klocki i pojedziesz na tor to dobrze dla nich nie będzie. Kurde znowu wdaję się w tę jałową dyskusję. KONIEC
 
Tak dla porównania moje tylne tarcze po przebiegu 16000 km
30.jpg



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Gratulacje...prawidlowo...tak mam tez w Volvo....sadze ze w piatek nowy diler mi pomoze. Dzieki za wszystkie wpisy.
 
6000 minęło klocki i tarcze jak nowe - nie chce mi sie wdawać w polemiki z wszystkowiedzącymi ..... więc powiem znany slogan jak dbasz tak masz i tyczy się to wszystkich urządzeń mech. Jeśli właściciel za choć trochę mechanikę i zasadę działania swojego auta to wie kiedy się bardziej zużywa a kiedy mniej . Każdy jeździ jak chce i za to płaci , tylko po co komuś narzucać to samo . Więcej dystansu. Apropo jestem ciekaw jak będą się prezentować nasze Stelvio po 250000km przebiegu :)
 
A ktoś je będzie jeszcze miał od nowości przy takim przebiegu? :P
właśnie o to miałem też zapytać. ja raczej zaklafam 100-150kkm max i nowe auto, no chyba ze moja sytuacja finansowa sie zmieni za pare lat i bede dojezdzal giulie na max.

co do tarcz, to moja ma nalatabe niecale 10kkm dynamicznej jazdy i tarcze wygladaja prawie jak nowki.
 
A ktoś je będzie jeszcze miał od nowości przy takim przebiegu? :P

Mam nadzieję, że ja :P To by oznaczało, że 250kkm wstecz dobrze wybrałem (kolejny raz). I salonowy 10-latek, które teraz u mnie pełni rolę 3-go samochodu, zostanie zastąpiony przez Stelvio - za 10 lat.
 
2.5mca temu pisałem że u mnie tarcze idealne. Niestety to się zmieniło przez ostatnie może 2-2.5tys km na tylnej osi (przód dalej lustro). prawa tylna tarcza szczególnie - są 3 głębokie rowki, na lewym trochę mniejsze. jeżdże dynamicznie, 80% miasto. miałem poprzednio 2x 159 (pierwsza z hamulcami podstawowymi, druga z dużym Brembo), jeździłem tak samo, i w pierwszej tarcze i klocki wymianiałem przy 85tyś km a drugą sprzedałem przy 79tyś i tarcze były całkiem OK (klocki już prawie zużyte).
Co jest grane? Chyba kolejna sprawa dla ASO. kto tu jeszcze na forum ma z tymi tylnymi tarczami problemy w Giulii bądź Stelvio?

Fotki tarcz tył, przebieg auta 12tyś km:
20190117_095620_HDR.jpg20190117_095636.jpg

Niby auto się nie psuje, ale ciągle coś wyskakuje - lista małych mankamentów (AA ma problemy z łączeniem się z komórką, radio gubi stacje FM, kamera przerywa, klapa bagażnika opada na podjazdach) czy potencjalnych problemów za jakiś czas (tak jak tarcze czy aku który wg IBS waha się od 63-70% naładowania i nie idzie wycisnąć więcej) mnie rozczarowuje - mam wrażenie że to auto to jakiś przedprodukcyjny prototyp, a nie samochód wyprodukowany po 2 latach produkcji modelu (4.2018).

EDIT. Napisałem maila do szefa serwisu w B-B, bo już tylko z nim rozmawiam. Ciekawe co napisze.
 
Ostatnia edycja:
podejrzewam, że winny jest klocek wygląda tak jak w mojej julce już po ok 5 tkm w okresie zimowym 20181211_190541.jpg
20181211_190545.jpg28958612_2041629822717787_188176798004019200_n.jpg
wadliwe klocki do których w okresie zimy łapie się cały brud.
w ub zimie 2017/18 4 razy to rozbierałem i czyściłem w tym roku raz i .. kupiłem nowe OE klocki i ...problem ustał.
 
bede egzekwował wymiane tarcz i klockow na gwarancji, mam nadzieje ze to raz na zawsze rozwiąże ten problem
 
. kto tu jeszcze na forum ma z tymi tylnymi tarczami problemy w Giulii bądź Stelvio?

Zglaszam sie.
Dwa glebokie rowki w tylnych tarczach, przebieg 18K.
Napisz prosze przebiegla reklamacja.
 
Tak to jest jak się nie dotrze klocków po odbiorze samochodu :D
Sry musiałem :D

Dobrze, że moja stoi w serwisie do poproszę jeszcze o sprawdzenie. Też mam ok 18tys.
Ostatnio pojawił mi się efekt piszczenia przy hamowaniu do tyłu. Nie wiem czy u was też tak było.
 
Velar po miliardach wpompowanych w koncern JLR (podobnie jak i inne modele obu marek) to już nie ta tragiczna jakość co kiedyś
co do Lexa h... jesli siedzi w nim skrzynia bezstopniowa CVT to najpierw się tym przejedź (w trasie!) i sprawdź czy to akceptujesz ;)
 
Zima ,syf,sól, piasek , breja w nadkolach. Jak sie wprasuje kamyczek w klocek to nie ma zmiłuj dla tarczy
 
U mnie niestety to samo, nie wygląda za dobrze (prawa tylna tarcza, widoczne rysy na zdjęciu). Kiedyś piszczało (polałem wodą z karchera i przestało), od jakiegoś czasu stoję w korku połowę drogi do domu, z górki na hamulcu i przy lekkim dohamowywaniu słychać wyraźnie hałas szorowania z tego koła, gdzie są rysy.

20190117_163531.jpg
 
bede egzekwował wymiane tarcz i klockow na gwarancji, mam nadzieje ze to raz na zawsze rozwiąże ten problem
Ale jaki to jest problem, bo nie rozumiem? Auto hamuje jak należy? Ile to auto ma przejechane?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra