Entuzjazm do Alfy powoli sie zuzywa...takze hamulce ale szybciej.

Tak wyglądają moje tarcze. Poproszę o opinię ekspertów :D

Samochód stał tydzień w garażu i przejechał potem 10km po mieście :)

Pokaż załącznik 254199
Pokaż załącznik 254200
Pokaż załącznik 254201
Pokaż załącznik 254202

Mam podobnie wyglądające tylne tarcze przy przebiegu ponad 41 tyś. Piszczą wam klocki z przodu od czasu do czasu? Mam jeszcze prawie połowę klocków pomimo przebiegu, a coraz częściej popiskują przy dohamowywaniu. Co można zrobić poza wymianą rzecz jasna. W serwisie już 4 razy czyścili, ale nie pomagało na dłużej. Tarcze z przodu mam jak lustro.
 
[MENTION=74916]Capone[/MENTION]

Tak samo mialem w Giulietcie przy takim przebiegu. ASO twierdzilo, ze budowa hamulcow sprzyja zabrudzaniu sie i efektom piszczenia. Ja natomiast bardziej uwazalem, ze to "ranty" piszcza i trzeba je spilowac (tj w innych samochodach jakie mialem). Samochod sprzedalem zanim potwierdzielm teorie z rantami.
 
No wiec bylem w ASO i panowie stwierdzili, ze z hamulacmi jest tip-top, nic sie nie dzieje, jest tak jak ma byc :)

Dla ciekawostki dodam, ze rozmawialem z ASO Toyoty na ten temat. Oni tez mieli problemy w tym temacie w Avensisie. Potwierdzili, ze los klockow/tarcz hamulcowych z elektrycznym hamulcem postojowym jest niestety krotki.
 
Nie wiem jak jest w Alfie, ale np. w VAG jak jeździsz na tempomacie aktywnym to hamuje tylko właśnie tył, dlatego często jest tak, że szybciej leci tył niż przód, szczególnie paradoksalnie jak jeździsz trasy
 
Nie wiem jak jest w Alfie, ale np. w VAG jak jeździsz na tempomacie aktywnym to hamuje tylko właśnie tył, dlatego często jest tak, że szybciej leci tył niż przód, szczególnie paradoksalnie jak jeździsz trasy

Tutaj hamulce są by wire to mogą hamować jak chcą i używanie w tym wypadku tylko tyłu jest bez sensu.
 
Wg panow z ASO AR w moim samochodzie przednie tarcze w wiekszym stopniu odpowiadaja za hamowanie (i tu chyba padlo stwierdzenie 80% :)) a tyl tylko lekko wspomaga, dlatego z tylu sa inne tarcze i klocki ... itp. Cos chyba jeszcze nie wiedza o co w tym chodzi.

Mam nadzieje, ze po fabrycznym zestawie klocki/tarcze, ktory zuzyje sie po 15kkm, bedzie mozna zainstalowac cos co wytrzyma dluzej. Ale ktos jednak chyba musi jeszcze na ten pomysl wpasc.
 
Mam nadzieje, ze po fabrycznym zestawie klocki/tarcze, ktory zuzyje sie po 15kkm, bedzie mozna zainstalowac cos co wytrzyma dluzej. Ale ktos jednak chyba musi jeszcze na ten pomysl wpasc.

Jak dasz twardsze klocki to szybciej zetrzesz tarcze. Jak dasz miękkie to tarcza wytrzyma dłużej, ale klocki będą się szybko ścierały. Pewnie jest jakiś złoty środek, ale w sumie to lepiej chyba częściej klocki wymieniać niż tarcze.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra