[GT] Czarna ar gt 3.2 ...

Kolega nie ma 15tys żeby wszystko w jednym miesiącu ogarnąć.... Dajcie czasu, auto to nie jest jedyna rzecz na którą trzeba wykładać kasę...
 
Nie chodzi mi o ogarnianie. Bardziej mnie interesuje jak użytkowanie samochodu :)
 
Auto obecnie przebywa w siedzibie Ital Performance i czeka na modyfikacje ...
 
Na pewno ta czarna w macie z pomarańczowymi felgami była z Nowego Sącza, pamiętam ją z allegro jak kosztowała (bodaj było to w 2012r.) 58 tysięcy zł (!) i miała rejestrację "KN". Mimo wszystko szczerze życzę, aby auto udało się doprowadzić do jak najlepszego stanu i żeby służyło jak najdłużej.
 
A więc pokrótce co się działo ostatnimi czasy z autem i jakie sprawy ujawniły się gdy auto trafiło na warsztat do Łukasza w Toruniu …


W planach do zrobienia przewidziane było :


- wymiana rozrządu,
- wymiana świec zapłonowych,
- kompletna regeneracja lamp przednich + malowanie „środka” na czarno,
- malowanie dekli silnika + polerowanie „baranów” kolektora,
- nowa rura dolotowa powietrza z „nierdzewki”,
- wyregulowanie instalacji gazowej,
- malowanie szczęk hamulcowych,
- piaskowanie i malowanie felg,
- a także pobieżny przegląd auta …


Natomiast w trakcie demontażu jednostki napędowej dopiero „wyszło szydło z worka” co się działo z autem w rękach poprzedniego właściciela !


Auto jak to stwierdził poprzedni właściciel wystawione do sprzedaży jako „igła” okazało się autem po wielu stłuczkach, auto „przekoszone” i krzywe !


Jeden z wybranych cytatów korespondencji mailowej między warsztatem a mną :
Jak widać na załączonych zdjęciach, widać szpachlę na podłużnicach oraz progach, krzywo wspawaną i niezabezpieczoną belkę zderzaka, wszechobecne "trytytki", ocierające przewody olejowe o belkę zawieszenia przedniego, przecierający się przewód gazowy o tylny stabilizator itd. Podejrzewam, że takich "kwiatków" niestety jest sporo więcej … Według wstępnych ustaleń do wymiany kwalifikują się także przewody chłodnicy wspomagania, osłona rozrządu (pęknieta - widać na zdjęciu) … Ponadto ujawniono pękniętą obudowę skrzyni biegów i przeciekający olej, a także pęknięta łapa mocująca silnik od strony rozrządu (zdjęcie), pompa wspomagania która trzyma się na tej łapie jest również uszkodzona - koło pasowe chyba ktoś młotem okładał … Także do wymiany jest ta cała łapa na której wisi silnik kompresor od klimy i pompa wspomagania. Nie wiem jakim cudem to działało i nie zerwało paska wielorowkowego bo występuje przez to przekoszenie, bardzo duży brak współosiowości współpracujących ze sobą kół pasowych … Maglownica do wymiany. Ktoś rozwiercił gwinty, którymi się ją mocuje i przełożył od góry jakieś dziwne śruby z nakrętkami od dołu, które nie są niczym zabezpieczone. Jazda w takim stanie nie wchodzi w grę, przekładnia do wymiany. Przewody hamulcowe elastyczne z przodu i krótkie stalowe do zacisku, popękane i poprzecierane, również do nadają się do natychmiastowej wymiany (zdjęcie) … Alternator nadaje się do regeneracji, łożyska strasznie hałasują … Do wymiany również nadają się wszystkie rolki osprzętu, napinacz i pasek wielorowkowy … Przy skrzyni biegów proponuję wymienić simeringi półosi , koszt niewielki a będzie pewność że olej nie będzie tamtędy uciekał … Instalacja gazowa nadaje się tylko do wymiany, cały przód wtryski, reduktor itd. wraz z przewodami, zostaje tylko butla” …


Gdy zobaczyłem jak wygląda to wszystko w takim stanie to się po prostu przeraziłem i miałem w sobie tyle złości jak zostałem oszukany przez tego człowieka, elokwentnego biznesmena Mariusza Ż......... z Nowego Sącza ! Za auto zapłaciłem 17 tyś zł, a w rzeczywistości auto warte było w takim stanie góra 10 tyś zł. Autem od kupna tj. od 29 sierpnia 2014 r. jeździłem w sumie 2 miesiące. Gdy napisałem do tego właściciela, że sprzedał mi „trupa” po wielu stłuczkach, auta krzywego, które nie powinno w takim stanie technicznym jeździć po drogach publicznych, że po prostu oszukał mnie żądając tyle pieniędzy wiedząc jaki jest jego stan techniczny, domagałem się zwrotu części poniesionych kosztów w kwocie tylko 3 tys. zł, a jeżeli się nie dogadamy to po prostu za takie oszustwo wystąpię na drogę sądową … W odpowiedzi od Wielce Szanownego „biznesmena” noszącego się w złocie za kilka tysięcy otrzymałem odpowiedź „Życzę powodzenia” ! … W związku z powyższym powiedziałem sobie, że nie odpuszczę temu oszustowi i składam całą dokumentacją do prawnika, gdybym miał stracić wszystkie pieniądze na proces sądowy …
Także przestrzegam wszystkim forumowiczów, gdy będziecie kupować auto nie dajcie nabić się w butelkę, nie kupujcie sami, weźcie ze sobą zaufanych mechaników, zróbcie dogłębny przegląd na stacji diagnostycznej, zajrzyjcie w każdą szparę, bo ja tego nie zrobiłem i kupiłem „kota w worku” … Nauczka na całe życie i to jeszcze bardzo kosztowna ... Omijajcie takich nieuczciwych ludzi z daleka !!!


Natomiast w aucie w takim stanie faktycznym już zostało zrobione :


- regeneracja lamp przednich + malowanie wnętrza na kolor czarny,
- kompletna wymiana rozrządu z pompą wody,
- wymiana uszczelek dekli zaworowych,
- oringi rury wodnej,
- uszczelki rur dolotowych,
- uszczelki podstaw kolektora ssącego,
- wymiana świec zapłonowych Bosch Platinum,
- wymiana zbiorniczka płynu chłodzącego,
- płyn chłodzący,
- wymiana skrzyni biegów V6 ze „szperą”,
- wymiana poduszki tylnej skrzyni biegów,
- wymiana wspornika drążka reakcyjnego silnika,
- naprawa szybkozłącza przewodu wodnego,
- wymiana przewodów wspomagania,
- wymiana łapy mocującej silnik od strony rozrządu,
- wymiana pompy wspomagania kierownicy wraz z wspornikami,
- wymiana przekładni kierowniczej,
- wymiana przednich przewodów hamulcowych wraz z płynem hamulcowym,
- alternator po kompletnej regeneracji,
- wymiana rolek osprzętu, napinacz i pasek micro,
- wymiana simeringów półosi przy skrzyni biegów wraz z olejem,
- demontaż instalacji gazowej …


A to dopiero wierzchołek góry co jeszcze jest do zrobienia ...



 
Ostatnia edycja:
bez komentarza .. :/
i przytoczę słowa brata właściciela tego trupa : " a brat też miał alfę, taka fajna, czarna gt z silnikiem 3.2, sprzedał nie dawno a taka doinwestowana była.." brat "zajmuje" się hydrografiką i równie udany jak mariusz, od którego kupiłeś GT :/
z mojej strony dodam, że też bym nie odpuścił i żałuje, że nie rozpytywałeś się o to auto bo bym Ci je 100x wybił z głowy :/
 
Ciekawie sie teraz wraca do lektury pierwszych stron tematu...

Szkoda tylko ze nasza ciekawosc kosztuje cie sporo kasy nerwow czasu itp
czekamy zatem na proces i wiesci z frontu
 
Powodzenia w reanimacji a może lepiej worka dukatów. W sądzie czeka Cię batalia obyś doszedł swego
Pozdrawiam
 
Gdybym wiedział, że tak będzie to nigdy bym tam nie pojechał, a moja wina że nie zasięgnąłem języka na forum ... No cóż Polak mądry po szkodzie ... Ale i tak nie odpuszczę temu cwaniakowi !
 
No i za to nie odpuszczanie pozostaje trzymac kciuki
 
No niefajnie. Ale kurcze ludzie, auto w jakieś maty pooklejane, gość mówisz "noszący się w złocie", felgi z jakimiś wzorkami... że też w ogóle to oglądałeś. Nie sądy, a rynek - brak zbytu na takie trupy powinien uregulować ten rynek, tylko każdy uważa że taki taki spryciarz tanio znalazł, a debile jacyś próbują sprzedać kilka tys drożej , i to nie doinwestowane bo folii nie ma.
Przepraszam Cię Krytol, domyślam się że niefajnie się czujesz, ale kurcze czemu nie pojawiły Ci się wątpliwości widząc takie bezguście bez hamulców - nie trzeba tu mechanika. Dobrze że miałeś czas i chęć o tym napisać co pod takimi zafoliowanymi odpustowo stjuningowanymy wozami się może kryć widać nie jest to takie dla wszystkich oczywiste. Może uchronisz kogoś przed inną okazją, igiełką "w carbonie i hydrografice' , przed kupowaniem najtańszego jaki się trafi egzemplarza. Doinwestowanego hydrografiką i folią.
 
Krytol, pociesz się, mi wyszły dzisiaj również podobne kwiatki, może nie aż takie, ale półosie, rozrządy i parę innych rzeczy... Tak to jest jak się trafi na dobrego mechanika.

Nie wiem czy będziesz w stanie wygrać sprawę, ciężko będziesz miał wykazać fakt, że sprzedający wiedział o tych wadach, niemniej powodzenia.
 
No co zrobisz nic nie zrobisz. Ale było trzeba działać jak ciepły temat jeszcze był! Teraz to tylko wytrwałości ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra