murgal
Nowy
Wszystko fajnie, ale kiedy polacy zrozumieją, że czasami warto dopłacić do lepszego egzemplarza, niż ratować ruinę? Przecież często mimo wydania równowartości dopłaty do dobrego egzemplarza z małym wkładem nadal auto to zlepek nowych i starych, zdezelowanych elementów.