[GT] Czarna ar gt 3.2 ...

Wszystko fajnie, ale kiedy polacy zrozumieją, że czasami warto dopłacić do lepszego egzemplarza, niż ratować ruinę? Przecież często mimo wydania równowartości dopłaty do dobrego egzemplarza z małym wkładem nadal auto to zlepek nowych i starych, zdezelowanych elementów.
 
Ja bym się wstydził komuś sprzedać auto w takim stanie... No ale polaczki mają w dupie, sprzeda i już ma problem z głowy. Człowiek chucha dmucha i patrzy żeby czegoś autku nie zabrakło, a Taki Cwaniaczek kupi, zajeździ, polepi z "gówna" i jest ok... Tylko szkoda że ktoś to później kupi i ma na start uraz do marki;/ Takie czasy, gnoje kupują auto na które nie wydadzą ani złotówki bo po co? Powodzenia życzę nowemu właścicielowi, mam nadzieje że nie zrazi się mimo tego co go spotkało... Pozdrawiam.

PS: Takich ludzi jak Belfer czy bociek to trzeba posłuchać bo kitu nie wciskają, często pomogą a i nie jedną alfę w życiu oglądali więc wiedzą co i z czym się je.
 
Ale jak kupujesz auto za niską kasę to chyba liczysz się z tym, że jest do zrobienia to i tamto. Jaki stan taka kasa
 
... Wiadomo, że jak się chce mieć auto na dłużej i dla siebie to czasami trzeba zainwestować i równowartość zakupu auta a nawet dużooo więcej, zależy co się chce mieć i co chce się z auta uzyskać ... Czy się kupi auto 10-cio letnie w stanie perfekcyjnym i z wyglądu i w stanie technicznym, dla przykładu bądźmy przy GT 3.2 to wiadomo, by mieć spokojną głowę to tak czy siak trzeba wydać na dzień dobry kilka tysięcy, sam rozrząd do tego modelu grubo ponad 1 tyś zł, wymienić olej, wszystkie płyny, by czuć się bezpiecznie na drodze to hamulce, które do tego modelu kosztują minimum 2 tys. zł, chyba że ktoś kupi taniochę (standard) na jeden sezon za 1 tys zł, nie wspomnę o nowym ogumieniu minimum 1,5 tys zł czyli w podstawie wychodzi 5 tyś zł ... Chyba, że ktoś kupuje za 30 tys zł i jeździ aż mu się silnik zatrze, bo tyle wydał to już nie trzeba nic w niego inwestować. A jeżeli stan auta wymaga dalszej inwestycji to już zależy od właściciela czy chce mieć ładne zadbane auto i w miarę sprawne czy tylko byle jeździć ... Niektórzy, kupują "graty" za "kilka złotych", inwestując robią z nich democary warte później grube kilkadziesiąt tysięcy albo i więcej, ale to już szczegół tak na marginesie ...

Dodano po 14 minutes:

... Noo tarcze, klocki założone, płyn hamulcowy wymieniony i opony nowe osadzone ... Od razu inaczej auto jeździ ... I nie piszczą hamulce :)
 
Ostatnia edycja:
Wszystko fajnie, ale kiedy polacy zrozumieją, że czasami warto dopłacić do lepszego egzemplarza, niż ratować ruinę? Przecież często mimo wydania równowartości dopłaty do dobrego egzemplarza z małym wkładem nadal auto to zlepek nowych i starych, zdezelowanych elementów.

No i jak by nie było często te droższe egzemplarze to jest właśnie zlepek nowych i starych części, bo już znaczną część się wymieniło o ile się o to auto dbało, a chyba nikt nie sądzi że auto mające 10 lat ma ori części w nienagannym stanie....

Wszystko jest kwestią ceny za dane auto, jeżeli mam możliwość kupienia auta którego baza(silnik, skrzynia no i buda) są w należytym stanie mimo że auto ma zawiechę w miernym stanie, to jeżeli cena za takie jest okazyjna to takie auto biorę - wstawiam nową zawiechę na której będę długo śmigał bo jest NOWA, NOWE hamulce itd.
Oczywiście nie zawsze opłaca się remontować zajechany egzemplarz bo jego cena wyjściowa jest nie adekwatna do stanu, ale czasami jednak warto bo poświęcając trochę czasu i kasy można sobie fajnie odrestaurować auto.
 
... A więc tarcze EBC TURBO GROOVE wyglądają tak po ich założeniu, dla mnie może być :) ... Hamowanie jak na razie delikatne przez pierwsze przy najmniej 200 km aż klocki EBC RED STUFF odpowiednio się ułożą ...

attachment.php


Dodano po 8 minutes:

... No więc jak wcześniej pisałem dzisiaj udałem się autem na hamownię by rozwiać wszystkie wątpliwości co to jest za motor pod maską 3.0 czy jednak 3.2 jak wskazują numery na bloku 936A000+ .....

... Wynik jest następujący Pwr 246,0 KM, natomiast Tq 291,1 Nm ... Jak dla mnie jednak pod maską mamy motor 3.2 i nawet nieźle trzymający moc ...

attachment.php
attachment.php
attachment.php
 

Załączniki

  • DSC_0727.jpg
    DSC_0727.jpg
    90.6 KB · Wyświetleń: 324
  • DSC_0728.jpg
    DSC_0728.jpg
    66.8 KB · Wyświetleń: 328
  • DSC_0731.jpg
    DSC_0731.jpg
    62.6 KB · Wyświetleń: 318
  • DSC_0722.jpg
    DSC_0722.jpg
    74.9 KB · Wyświetleń: 318
Ostatnia edycja:
No prosze miało być marne 3.0 a okazało się że bardzo zdrowe 3.2 :D
 
To tylko hydrografika ... Poprzedni właściciel poleciał po całości ...

Poleciał... tak źle położonej hydrografiki, którą klient by przyjął to jeszcze nie widziałem. Na zdjęciach wyglądają jakby były brudne a prześwity w wielu miejscach psują efekt dodatkowo.

Udało się znaleźć ten wzór folii, która jest na aucie? bo z tego co pamiętam coś tam miało być w oklejeniu do poprawek.
 
Bardzo fajny wynik z hamowni:)
KRYTOL, zrywaj folie, maluj auto i będzie piękna.
 
udałem się autem na hamownię by rozwiać wszystkie wątpliwości co to jest za motor pod maską 3.0 czy jednak 3.2 jak wskazują numery na bloku 936A000+ .....

... Wynik jest następujący Pwr 246,0 KM, natomiast Tq 291,1 Nm

KRYTOL36, przecież pisałem Ci że masz motor 3.2 :P Nie wierzyłeś? ;)

Silniki 3.2 w GT i 166 miały oznaczenie 936A.000 (tak wiem... 936 oznacza nadwozie 166, ale tak jest), natomiast w 147 i 156 miały oznaczenia 932A.000, gdzie 932 to przecież oznaczenie nadwozia 156-tki :)

BTW, nawet dobry wynik wyszedł ;) Doprowadzaj ją do porządku i ciesz się jazdą.
 
Wychodzi na to że wyrwałeś fajne autko za dobrą kasę :) i Ci co mówili o silniku 3.0, jakiś tam rzeźbach z podmianą silnika mogą sobie pluć w brodę. Niewykluczone że ktoś może by to auto kupił wcześniej od Ciebie ale jak usłyszał o silniku 3.0 od jakiś tam osób..... to dał sobie spokój .....

Doprowadź ją tylko do należytego stanu i ciesz się świetnym autem :)
 
No nie wiem czy za dobrą, doprowadzenie felg do stanu uzywalności - 800zł, malowanie auta - 4000zł bo ta okleina to straszna wieś moim zdaniem. 2000zł poszło już w hamulce. Jeszcze jakieś inne "drobiazgi" o które w 3.2 nie trudno i uzbiera się 30k zł. Za tyle mozna sprowadzić igiełkę z Włoch.
 
No nie wiem czy za dobrą, doprowadzenie felg do stanu uzywalności - 800zł, malowanie auta - 4000zł bo ta okleina to straszna wieś moim zdaniem. 2000zł poszło już w hamulce. Jeszcze jakieś inne "drobiazgi" o które w 3.2 nie trudno i uzbiera się 30k zł. Za tyle mozna sprowadzić igiełkę z Włoch.
Do każdej igiełki coś trzeba dołożyc...
Jak zrobi to co napisałeś to będzie miał auto jak z fabryki, z nowym lakierem itp.
Tak na marginesie, jaki ona ma oryginalny kolor?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra