[GT] Czarna ar gt 3.2 ...

KRYTOL36

Nowy
Rejestracja
Lip 3, 2011
Postów
3
Lokalizacja
CMG
Auto
ALFA GT 3.2 BUSSO 275 KM / 324 Nm
Dzisiaj do kolekcji przybył nowy model z grupy AR, po dłuższym namyśle padło na GT 3.2 ...

Pokrótce o aucie :
- model GT 3.2 z instalacją gazową
- rok 2005
- przebieg 109 tyś. km
- kolor czarny (oklejony folią carbon)

Dźwięk motoru 3.2 niepowtarzalna ... Coś pięknegooo !
 

Załączniki

  • A2.jpg
    A2.jpg
    100.4 KB · Wyświetleń: 985
  • A1.jpg
    A1.jpg
    108.2 KB · Wyświetleń: 1,008
Ostatnia edycja:
O proszę ktoś ją jednak kupił :D Gratuluje, jak stan auta ? Igła jak opisywali w aukcji czy jednak coś do roboty jest ?
 
A więc jak na auto używane czyli 9 lat użytkowania to zawsze jest coś do roboty i w tym modelu też mnie to obowiązuje by było w miarę wszystko ogarnięte, tj. :
- na pewno po niedzieli auto trafi do "gazownika" i czeka wymiana filtrów w instalacji gazowej + ponowna komputerowa regulacja całego układu,
- w prawym przednim kole do wymiany tarcza + klocki, gdyż przy hamowaniu z dużych prędkości jest to odczuwalne i od razu zapala się powiadomienie o zużytych klockach, a jeżeli auto ma służyć i dobrze jeździć i hamować na takim silniku to wybór padł na kompletną wymianę tarcz i klocków na tarcze EBC TURBO GROOVE, nawiercane i nacinane oraz klocki EBC RED STUFF, całość za komplet 2.300 zł,
- w tylnym zderzaku po prawej stronie jest niestety wgniecenie i pęknięcie o średnicy 15 cm, uderzenie przy cofaniu w przyczepkę czy lawetę w firmie przez poprzedniego właściciela, czyli zderzak do naprawy + oklejenie go folią carbon koszt plus/minus 600 zł,
- środek auta zadbany, skóry w kolorze ciemna czerwień,
- podsufitka do prania gdyż po wcześniejszym praniu wyszły zacieki,
- na pewno do wymiany olej, płyn wspomagania kierownicy,
- rozrząd całkowity był wymieniany 20 tyś km wcześniej, także można jeszcze spokojnie na tym pojeździć ...

Na felgach, przednim grillu i klamkach jest nałożona hydrografika ...

Autem wracałem z Nowego Sącza pod Inowrocław około 600 km i z ciekawości pozwoliłem sobie jechać ze średnią prędkością 100 km/h praktycznie na całym dystansie trasy by sprawdzić spalanie gazu i wyszło, że gazu wlałem za 180 zł, czyli wychodzi plus/minus średnie spalanie przy tej prędkości około 12 l gazu ... Wynik chyba dobry, nie jest źle ;)
 
Ostatnia edycja:
A ta czarna folia na przednich bocznych szybach zoataje?
Ile to ma przepuszczalnosci ? 10%?
:)
 
Czarny mat jakoś się już powoli przejada, ale w GT całkiem ładnie. Jeszcze lampy z Blacklina, albo samemu ramki pomalować i będzie miód.
Hamulce ogarnij koniecznie. No i więcej zdjęć!
 
A ta czarna folia na przednich bocznych szybach zoataje?
Ile to ma przepuszczalnosci ? 10%?
:)

Noo i to mnie martwi, te przednie oklejone boczne szyby, że prędzej czy później trzeba będzie tą folię zdjąć gdyż grozi mandatem i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego :-( ... Ze środka widoczność dobra ale policja ma inne zdanie ... Niestety
 
Alez oczywiscie
Nawet nieoswietlonych pieszych widac...
 
Może z powodu kosmicznej ceny ?

Niestety nie z tego powodu... Oglądałem to auto dokładnie (na prośbę jednego z forumowiczów) i mocno jestem zdziwiony, że ktoś ją kupił. Cena na ogłoszeniu była dość wysoka ale auto było do wzięcia za dużoooo mniej.
 
Powiesz coś więcej czy nie chcesz psuć właścicielowi humoru ? :D
 
Noo i to mnie martwi, te przednie oklejone boczne szyby, że prędzej czy później trzeba będzie tą folię zdjąć gdyż grozi mandatem i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego :-( ... Ze środka widoczność dobra ale policja ma inne zdanie ... Niestety

Kwestia folii na szybach to najmniejszy problem w tym aucie... Nie wiem czym się kierowałeś przy jej zakupie ale dla mnie to auto musiało by kosztować 10000, żebym się zastanawiał nad jej reanimacją. Jak czytam, że jechałeś tym "bolidem" 600 km to mam pewne wątpliwości co do Twojego rozsądnego myślenia. Wiem, że dźwięk V6 może człowieka omamić ale bez hamulców (okładzin już nie było i tarł metal o tarczę...) i z taką dynamiką (w zasadzie bez niej, bo auto przerywało przy prawie każdym położeniu gazu...) bał bym się do sklepu za rogiem pojechać.
Nic tylko życzyć powodzenia, kasy, stalowych nerwów i genialnych mechaników przy tym egzemplarzu. Tak na marginesie, to ta folia koło imitacji karbonu nawet nie leżała.

Powiesz coś więcej czy nie chcesz psuć właścicielowi humoru ? :D

Skoro ją kupił to musi być dużym optymistą, więc pewnie mu go nie zepsuję:)
 
Ostatnia edycja:
Jednak ktoś ją kupił, no nie wiem co tu życzyć ;D Ale gościu jesteś największym optymista na tym forum;D

A no to... Powodzenia!
 
Kwestia folii na szybach to najmniejszy problem w tym aucie... Nie wiem czym się kierowałeś przy jej zakupie ale dla mnie to auto musiało by kosztować 10000, żebym się zastanawiał nad jej reanimacją. Jak czytam, że jechałeś tym "bolidem" 600 km to mam pewne wątpliwości co do Twojego rozsądnego myślenia. Wiem, że dźwięk V6 może człowieka omamić ale bez hamulców (okładzin już nie było i tarł metal o tarczę...) i z taką dynamiką (w zasadzie bez niej, bo auto przerywało przy prawie każdym położeniu gazu...) bał bym się do sklepu za rogiem pojechać.
Nic tylko życzyć powodzenia, kasy, stalowych nerwów i genialnych mechaników przy tym egzemplarzu. Tak na marginesie, to ta folia koło imitacji karbony nawet nie leżała.



Skoro ją kupił to musi być dużym optymistą, więc pewnie mu go nie zepsuję:)

... Teraz to kolega przesadził, bo 10 tyś zł to kosztuje Alfa 147 1.6 TS rocznik 2003 ... A to rocznik 2005 i motor 3.2 i nie zależnie czy z gazem czy nie ... Fakt, że na gazie szwankowała, bo na wysokich obrotach przerywała i automatycznie przełączała się na benzynę ale ten problem został rozwiązany na miejscu po podłączeniu komputera i odpowiednim ustawieniu i jakoś chodzi na gazie bez problemu, a fakt że trzeba wymienić wszystkie filtry bo nie były w niej wymieniane ... Natomiast na benzynie silnik brzytwa ... Za nim ją kupiłem to kilka godzin jazdy i sprawdzenia na miejscu i jakoś 600 km przejechała bez żadnego problemu ... A tak w ogóle ceny GT 3.2 to zaczynają się od 20 tyś. wzwyż ... To tak pokrótce ... A cena do sprzedaży została zjechana automatycznie niż była wystawiona, także dwie strony były zadowolone ... GT 3.2 za kilkanaście tysięcy to chyba nie majątek, gdzie bardzo zadbany perfekcyjny egzemplarz w tym roczniku full opcja to plus/minus 25 tys. zł ...
 
Ostatnia edycja:
... Teraz to kolega przesadził, bo 10 tyś zł to kosztuje Alfa 147 1.6 TS rocznik 2003 ... A to rocznik 2005 i motor 3.2 i nie zależnie czy z gazem czy nie ... Fakt, że na gazie szwankowała, bo na wysokich obrotach przerywała i automatycznie przełączała się na benzynę ale ten problem został rozwiązany na miejscu po podłączeniu komputera i odpowiednim ustawieniu i jakoś chodzi na gazie bez problemu, a fakt że trzeba wymienić wszystkie filtry bo nie były w niej wymieniane ... Natomiast na benzynie silnik brzytwa ... Za nim ją kupiłem to kilka godzin jazdy i sprawdzenia na miejscu i jakoś 600 km przejechała bez żadnego problemu ... A tak w ogóle ceny GT 3.2 to zaczynają się od 20 tyś. wzwyż ... To tak pokrótce ... A cena do sprzedaży została zjechana automatycznie niż była wystawiona, także dwie strony były zadowolone ... GT 3.2 za kilkanaście tysięcy to chyba nie majątek, gdzie bardzo zadbany perfekcyjny egzemplarz w tym roczniku full opcja to plus/minus 25 tys. zł ...

W moim poście nie ma grama przesady! Mam Ci wymieniać ile to auto ma mankamentów? Podobną mogłem kupić w Niemczech za 2000 Euro ale stwierdziłem, że nie mam czasu na dłubanie przy aucie po partaczach. Ten egzemplarz jest na tyle "skopany", że na początek 6000 braknie, żeby ją ogarnąć. Ja przy niej też spędziłem dobrą chwilę, podłączałem pod komputer (kilkanaście poważnych błędów, które powracały permanentnie...) i niestety jechałem tym pojazdem. Kupiłeś za Twoje pieniądze i to Twoja sprawa/problem. Tylko mnie mocno dziwi, że ktoś się na nią skusił.
Jeszcze tylko pragnę dodać, że to nie jest rocznik 2005. Może tego nie sprawdziłeś ale samochód został wyprodukowany 16.09.2004 (w ogłoszeniu elokwentny sprzedawca podał 2006:))...
 
Ostatnia edycja:
Robta screeny - bo cos czuje ze za chwile poleci edit wszystkich postow albo i caly temat autor zechce wywalic :-)
 
Alez oczywiscie
Nawet nieoswietlonych pieszych widac...
Ja nie wiem jak Ty bocian ale ja w nocy patrze przed siebie wypatrując pieszych i ewentualnych niebezpieczeństw, a nie w boczne szyby, jesli Ty tak robisz to nie chcialbym Cie spotkać wi za wi siebie na wąskiej ciemnej uliczce w nocy...jeszcze byś sie zagapił na bok i strach pomyśleć...
No chyba ze latasz bokiem wieczorami :p
 
W moim poście nie ma grama przesady! Mam Ci wymieniać ile to auto ma mankamentów? Podobną mogłem kupić w Niemczech za 2000 Euro ale stwierdziłem, że nie mam czasu na dłubanie przy aucie po partaczach. Ten egzemplarz jest na tyle "skopany", że na początek 6000 braknie, żeby ją ogarnąć. Ja przy niej też spędziłem dobrą chwilę, podłączałem pod komputer (kilkanaście poważnych błędów, które powracały permanentnie...) i niestety jechałem tym pojazdem. Kupiłeś za Twoje pieniądze i to Twoja sprawa/problem. Tylko mnie mocno dziwi, że ktoś się na nią skusił.
Jeszcze tylko pragnę dodać, że to nie jest rocznik 2005. Może tego nie sprawdziłeś ale samochód został wyprodukowany 16.09.2004 (w ogłoszeniu elokwentny sprzedawca podał 2006:))...

... Wiedziałem co mu dolega i dlatego kupiłem go za kilkanaście tysięcy a nie za wyjściowe 20 tys. ... Zobaczymy co będzie dalej po analizie komputerowej, a że trzeba włożyć kilka tysięcy to liczyłem się cały czas, bo nigdy za taką kwotę nie kupi się auta żeby nim jeździć kilka lat bez żadnego wkładu ... A że produkcja końca roku 2004 to fakt, bo od razu po samych szybach to zauważyłem na początku ... Będzie jak będzie, okaże się w praniu ... Ale dzięki za obszerne spostrzeżenia ...
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra