• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Tonale

Tylny napęd ze skrzynią ZF8 i karbonowym wałem i silnikiem 2.0 też będzie droższy niż FWD z poprzecznym silnikiem 1.6 i skrzynią Aisin.

Napewno nie droższy niż duża bateria i dodatkowy mocny silnik elektryczny. Inaczej za hybrydę pług-in nie trzeba by było dopłacać tak dużych pieniędzy w każdej marce.
 
No to mamy pierwsze dane sprzedażowe.
Europa: maj 37 sztuk, czerwiec 1205 sztuk.
Dla porównania:
Stelvio maj 1874 sztuki, czerwiec 1610 sztuk.
Giulia: maj 548 sztuk, czerwiec 533 sztuki.

Pomińmy maj. Ale klienci podobno od dawna czekali na Tonale, więc powinni się rzucić. Giulia idzie na kolejne minimum roczne, tym razem okolice 5 tysięcy sztuk. Stellantis pewnie ogłosi po Nowym Roku zakończenie produkcji tego modelu. Ciekawe, czy tak, jak przy Mito i Giulietce, również i po Giulii będzie pustka?
 
Ostatnia edycja:
Sprzedaż Giulii faktycznie mega marginalna. Boje się, ze nie będzie jej liftu, jej prawie nikt nie chce…


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Chodziło mi o to, że nie można cenowo porównywać zwykłej benzyny do hybrydy pług-in z baterią, która umożliwia codziennie przejechać 50 kilometrów za na prądzie, półdarmo

Ale widzisz wewnętrzną sprzeczność w tym zdaniu? Coś, co pozwala ci przejechać 50km dziennie półdarmo MUSI być droższe. To gdzie ta oszczędność? Po ilu latach? Najczęściej w realu nie zdążysz zaoszczędzić zanim sprzedasz :D
Ja rozumiem, że DS jest droższe właśnie dlatego i nie podważam tego. Podważam sens produkowania (i kupowania) takich aut.
 
Podważam sens produkowania (i kupowania) takich aut.

dla tej zasady wszystkie auta z V6 nie powinny istnieć, bo 99% Twoich przejazdów zrobisz też Twingo 1. Ludzie kupują różne auta bo chcą :P np moja mama chce plug-ina bo jej się podoba koncept, bez względu na cenę, więc w przyszłym roku C5 X zastąpi aktualne C5 2.0 hdi.
Poza tym, są ludzie którym serio się to opłaca- chcą mieć elektryki, ale nie są gotowi na full EV, albo przeraża ich sieć ładowarek, więc wolą ładować w domu małą baterię, a na trasy mieć spaliniaka.
 
Napewno nie droższy niż duża bateria i dodatkowy mocny silnik elektryczny. Inaczej za hybrydę pług-in nie trzeba by było dopłacać tak dużych pieniędzy w każdej marce.

No jest różnica jak masz BMW serii 3 i BMW serii 3 hybrydowe, bo to jest z grubsza ta sama konstrukcja, a w plug-inie masz dodatkową komplikację. Tonale nie jest na Giorgio i nie ma silników ze Stelvio, więc ciężko to porównywać. Poza tym - to, że producenci liczą sobie więcej, to nie znaczy, że koszty są proporcjonalnie o tyle wyższe.

Ja samą ideę samochodów plug-in uważam za fantastyczną, ale najczęściej wysokość dopłaty powoduje, że sen ekonomiczny takiego rozwiązania jest mocno wątpliwy.
 
ale najczęściej wysokość dopłaty powoduje, że sen ekonomiczny takiego rozwiązania jest mocno wątpliwy.

Dopłacasz rónież za to,że po mieście jeżdzisz w ciszy, bez żadnych wibracji itd.
Czy to warte dopłaty?
A czy warto dopłacić za tapicerkę z prawdziwej skóry lub alcantary, albo lakier trójwarstwowy, które to rzeczy nie powodują,że auto jeżdzi inaczej?
No właśnie-kwestia co jest dla Ciebie warte, a co nie ;)
 
A czy warto dopłacić za tapicerkę z prawdziwej skóry lub alcantary, albo lakier trójwarstwowy, które to rzeczy nie powodują,że auto jeżdzi inaczej?

Według mnie nie, ale co kto lubi :). W tej chwili każdy benzyniak w mieście jest w zasadzie bezgłośny, a jedyne wibracje są przy używaniu S&S. Jak się go wyłączy, to generalnie nie widać różnicy.
 
Ja rozumiem, że DS jest droższe właśnie dlatego i nie podważam tego. Podważam sens produkowania (i kupowania) takich aut.

Rozumiem, że z Twojego punktu widzenia sens kupowania ds7 z silnikiem 6 cylindrowym o mocy 360KM byłoby ok ale hybryda o tej samej mocy jest już bezsensu? Pewnie dopłata do 6 cylindrów szybciej się zwróci niż do hybrydy....
Powtórzę, że cena DS7 ma uzasadnienie i wprowadzenie takiego rozwiązania silnikowego miało sens , biorąc pod uwagę że DS to premium.
Co do hybrydy plug-in w Tonale będzie można się wypowiedzieć jak będą znane ceny.
 
Dopłacasz również za to, że po mieście jeździsz w ciszy, bez żadnych wibracji itd.
Na autostradzie masz ekstra 200kg obciążenia, co wcale nie wpływa na osiągi i spalanie. Jest to jakaś alternatywa dla kogoś kto jeździ blisko domu i rzadko gdzieś dalej, ale dla osoby która korzysta z auta 50/50 miasto dalsze trasy raczej nie ma już większego sensu, bo co zaoszczędzi w mieście, dopłaci na trasie. Ja osobiście skłaniam się ku rozwiązaniu spalinówka na trasy + pełny elektryk do kręcenia się "w koło komina" co wydaje się dla mnie optymalniejszym rozwiązaniem. czekam też na to, ża trochę dłużej będa eksploatowane obecne hybrydy i zobaczymy jak będzie z trwałością zamontowanych tam jednostek spalinowych, bo algorytm pracy jest dla nich mocno niekorzystny. po pierwsze gdy jest zapotrzebowanie na moc zimny silnik jest załączany i oczekuje się natychmiastowej wydajności - bez spokojnego rozgrzania i gasi się go rozgrzanego bez spokojnego schłodzenia, co na 100% musi odbić się na jego trwałości. zwłaszcza w jednostkach turbodoładowanych.

- - - Updated - - -

biorąc pod uwagę że DS to premium
Dla mnie to Citroen ze zmienionym znaczkiem a nie premium. Jeszcze trochę i Dacia też pójdzie tą drogą i zrobi Sandero ze zmienionym znaczkiem i ceną x2 w wersji "premium".
 
Dla mnie to Citroen ze zmienionym znaczkiem a nie premium. Jeszcze trochę i Dacia też pójdzie tą drogą i zrobi Sandero ze zmienionym znaczkiem i ceną x2 w wersji "premium".

no na tej zasadzie audi też nie jest premium. DS ma mega materiały we wnętrzu i po prostu wygląda zajebiście
 
No to mamy pierwsze dane sprzedażowe.
Europa: maj 37 sztuk, czerwiec 1205 sztuk.
Dla porównania:
Stelvio maj 1874 sztuki, czerwiec 1610 sztuk.
Giulia: maj 548 sztuk, czerwiec 533 sztuki.

Pomińmy maj. Ale klienci podobno od dawna czekali na Tonale, więc powinni się rzucić. Giulia idzie na kolejne minimum roczne, tym razem okolice 5 tysięcy sztuk. Stellantis pewnie ogłosi po Nowym Roku zakończenie produkcji tego modelu. Ciekawe, czy tak, jak przy Mito i Giulietce, również i po Giulii będzie pustka?

Rzeczywiście nie wygląda to super. Dla porównania Volvo xc40 czy bmw x1 sprzedaje po ok7-8tys/m-c. Z drugiej strony Lexus UX - 1100 szt/msc, BMW X2 1800szt/msc, Range Rover Evoque 2000 szt/msc. Poczekałbym z ostateczną oceną kilka miesięcy i jeszcze do momentu jak wprowadzą phev. Ja obstawiam że osiągną poziom ok 3000-4000/msc. Co już nie będzie źle. Poziom Mercedesa GLA.
Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra