• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Tonale

Może to dziwne, ale nie chodzi mi jedynie o siebie, a o dostępność samochodów jako środka transportu, którego posiadanie będzie jak widać ograniczone.


...

Się trochę nam w d poprzewracało od dobrobytu. Samochód jak koń na dzikim zachodzie niemal - bez niego nie przeżyjesz. Jest taki nadmiar samochodów i siły nabywczej na nie, że dziwne by było by przemysł motoryzacyjny z pochodnymi z tego nie korzystał .
 
Ciesze się, że udało mi się rozgrzać wątek do czerwoności i sprowokowałem wielu ropoterrorystów do spłodzenia postu ale dyskusja z forumowiczami nie rozumiejącymi konieczności ograniczenia emisji CO2 oraz nie rozumiejących korzyści z elektryfikacji transportu nie ma sensu a już na pewno nie w tym wątku. W każdym razie marudzenie takowych i tak nie wpływa na fakt, że podatek od samochodów spalinowych zostanie wprowadzony czy wam się to podoba czy nie. Ja za każdym razem- gdy tylko na przejściu dla pieszych muszę wdychać smród przejeżdżającego diesla oraz gdy ryk "sportowego" wozu z wyciętym katalizatorem na pobliskiej ulicy budzi moje dziecko ze snu - nie mogę się doczekać kiedy zaczną po moim mieście jeździć głównie elektryki. :)
 
Giulia sprzedaje się fatalnie w zestawieniu z A4, BMW 3 czy C-klasą, ale gdy prównamy jej sprzedaż z Jagiem XE, Volvo S60, Kią Stinger, Lexusem IS czy jeszcze wcześniej z Infiniti w tym segmencie, to Giulia sprzedawała się lepiej od pozostałych konkurentów będących poza wielką trójcą.

Porównywanie się do wielkiej trójcy nie jest miarodajne. ]

Tak, tu się zgodzę. ALE: zauważ na pełną ofertę Volvo, Jaguara, czy Lexa. Ilość modeli i ich wersji. A co oferuje AR? A tak w ogóle, to przez sześć lat sprzedało się ćwierć miliona modelu 159, a przez także sześć lat siedemdziesiąt pięć tysięcy Giulii... Trzy razy mniej niż 159.
To pokazuje na ogólna sytuację marki. Bo nawet nie takie same ale większe (!) spadki wolumenu sprzedaży dotyczą calej sprzedaży AR.
I zestawny to teraz z ogólnymi wolumenami Volvo, Jaguara czy Lexa.

- - - Updated - - -

Ciesze się, że udało mi się rozgrzać wątek do czerwoności i sprowokowałem wielu ropoterrorystów(...) nie mogę się doczekać kiedy zaczną po moim mieście jeździć głównie elektryki. :)

Pewnie się nie doczekasz ale ok... Natomiast bardziej pewne jest, że zjecie z dzieckiem marchewki zatrute metalamik ciężkimi i dioksynami. Sałatę też. Natura jest jednym, połączonym milionem więzi, organizmem. Produkcja zwielokrotnionych iliości prądu zatruje środowisko tak samo, jak obecne auta.
Nie tylko auta: statki, samoloty, maszyny przemysłowe, kopalniane, rolnicze itd.
Wiesz ile ropy spala statek morski? a samolot? Jeden lot samolotu Warszawa Nowy Jork wiesz ile to gazów cieplarnianych, toksyn i innych szkodliwych substancji? I i wiesz ile to aut?
Pełne zbiorniki A380 to równowartość baków blisko 7 tysięcy samochodów. Pełne baki na jeden lot.
jakieś wnioski?

- - - Updated - - -

Elektryk ma być promowany bo co? Bo jest elektrykiem?

Produkcja samochodu elektrycznego to znacznie większe obciążenie środowiska,niż spalinowego. Mówię o procesie produkcji i obocznościach. Utylizacja samochodu elektrycznego jest możliwa obecnie w ok. 50 procentach, spalinowego w ok. 85 procentach, do 90. To się da wyliczyć.
O tym jednak cisza. Medialne i lobbingowe parcie na elektryki zaczyna przypominać hucpę. Volvo i jaguar zapowiadają za kilka lat wyłacznie elektryki. Zakład, że zmienią zdanie:)?
 
Ja tym razem na temat. Test Tonale w piśmie Auto Moto 8/22, bardzo pozytywny.
Kokpit chwalą za dobre wykończenie i że jest przyjazny kierowcy. Wnętrze określają jako przestronne ale nie rekordowe.
Opis prowadzenia jest ciekawy, cytuję " na drodze nowy model niemal dorównuje Stelvio - jednemu z najlepiej prowadzących się SUV-ów. Co prawda tu napędzane są przednie koła więc nie ma nadsterownej natury Stelvio, za to okazuje się jeszcze zwinniejsze. Komunikatywny, bezpośredni i niezbyt mocno wspomagany układ kierowniczy zachęca do szukania granic przyczepności...Zawieszenie trzyma auto w ryzach nawet podczas gwałtownych manewrów i na wyboistych łukach."
Co do silnika to określili jako "dla wielu wystarczający". W teście złapał 9.9 do setki i zużył 5.6l na drodze krajowej.
w podsumowaniu stwierdzono że "praktyczne auto do jazdy na co dzień, które do tego ciekawie wygląda i daje sporo frajdy z jazdy".
Test ma mocno pozytywny wydźwięk, ciekawe ile z tego słodzenia zostanie przy testach porównawczych z niemieckimi konkurentami.
 
Wojsko i przemysł niech ogranicza emisję co2. Pionki jak my to kropla w morzu, ale nie, najlepiej plebs ujebać jak zwykle. Przysłowiową drzazgę widzą, ale kłody w swoim oku nie....

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Ja nikogo nie obrażam, przypominam tylko fakt, że jest upośledzona. To jej rodzice je obrażają, robiąc z niej to co robią, zamiast skierować ją na terapię zajęciową, który ma pomagać takim dzieciom i dobrze, że jest coś takiego.
 
Ale jako guru nowej religii musiała zostać wspomniana.

- - - Updated - - -

Proszę, inteligencie:
news.climate.columbia.edu/2021/02/25/carbon-dioxide-cause-global-warming/

Nie ma tam nic co by udowadniało wpływ człowiek na ocieplenie klimatu. Taka sama hipoteza jak każda inna, choćby ta o wpływie cykli słonecznych na temperaturę na Ziemi, ale tam przynajmniej jest jakaś potwierdzająca ją korelacja.
 
Odpowiedziałem na twoje pytanie. Jakbyś chciał się dowiedzieć o wpływie człowieka na ocieplenie klimatu to byś zapewne o to zapytał.
 
Pewnie... [MENTION=9316]Żuczek[/MENTION], a kto będzie ustalał, jaka moc jest ok, a jaka już nie ok? Piszesz o mocy, a jak Kia ev6 może mieć ponad 500 koni, o Tesli S (w wersji Plaid ponad 1000 koni) nie wspomnę, to już jest ok i bez podatku, tak? No pewnie, energia w tym przypadku bierze się z pozytywnego myślenia... Sorki, ale to co wypisujesz, to jakiś nie socjalizm, to ekoterroryzm i równi i równiejsi pełna gębą. A co powiesz na to co się dzieje z cenami samochodów w swoich nowych, ekologicznych odsłonach?
Takie dwa przykłady, które już przytaczałem:
Porównanie dwa przykładowe auta:
Fiat 500 poprzedni i to już hybrid (wyższa cena) od 63 tys.
Nowy elektryczny od 122 tys.
Poprzednie Megane też już z podrazajaca hybryda od 91 tys. Nowe E, bo już spalinowego nie będzie, już od 169 tys.
Jak to widzisz?
Odnośnie samego Tonale, nie wiem czy ktoś wrzucał, w AŚ test, ocena 5
Pokaż załącznik 284646

A mozesz porownac cene Skody Octavii RS w dizlu z roku np. 2018 do Skody Octavii RS w dizlu z roku 2022?
To tez pewnie wina elektrykow. xD

Ciągle powtarzam, że same elektryki nie są złe, jako uzupełnienie i alternatywa, np. w miastach, jako drugi samochód. Przedstawianie ich jako zeroemisyjne panaceum na każde zło i już dojrzałe rozwiązanie zastępujące silniki spalinowe, to dla mnie bredzenie odklejonego

Nie ma chyba sytuacji, w ktorej EV przychodzi jako drugi samochod... i zostaje drugim samochodem. :D
Po przejsciu na EV na troche dluzej trudno juz wrocic do ociezalej, zamulonej i drogiej spalinowki, niestety. Takie sa realia i ekologia nie ma z tym wiele wspolnego. Raczej zwyczajny wybor konsumenta bo trzeba byc wariatem albo po prostu miec uwielbienie do samochodow spalinowych zeby nimi jezdzic na codzien majac jednoczesnie mozliwosc podrozowac EV.

Dawaj jeszcze, może coś od upośledzonej Grety?

Kto by tam czytal takie edukacyjne debilizmy. Na jutube w filmie z zoltymi napisami mowili, ze to wszystko sciema. Wiec to jasne, ze to wszystko sciema, phi. xD
Zreszta argumentu ekologii juz nawet fani EV nie poruszaja bo nie ma sensu. I tak PPAWDZIWYM PETROLHEDOM czytajacym AŚ nie da sie przemowic do rozsadku i niewazne jakie argumenty sie podrzuci to nie zaakceptuja tego, ze miasta sa zasyfione i nalezy cos z tym zrobic. Koniec koncow to i tak ma niewielkie znaczenie bo EV sa po prostu LEPSZE pod praktycznie kazdym wzgledem w stosunku do ICE. Jedynym, ostatnim, ostatecznym argumentem na korzysc ICE jest mityczny zasieg, ale to rowniez nie jest zaden argument dla przecietnego kowalskiego, ktorego stac na nowe auto. Przykre czasy nastaja dla fanatykow spalinowek bo bedzie tego coraz mniej na drogach, a ze wzgledu na ekologie ICE politycznie tez obrywaja.
 
Ostatnia edycja:
Odpowiedziałem na twoje pytanie. Jakbyś chciał się dowiedzieć o wpływie człowieka na ocieplenie klimatu to byś zapewne o to zapytał.
Pytanie brzmiało tak jak poniżej, czyli o "konieczność ograniczenia emisji CO2". A jeśli emisji, to przez kogo? Przez wulkany? O to chodziło?

pytanie.jpg
 
A mozesz porownac cene Skody Octavii RS w dizlu z roku np. 2018 do Skody Octavii RS w dizlu z roku 2022?
To tez pewnie wina elektrykow. xD

Ale ja nie porównuję cen aut sprzed czterech lat do obecnych, tylko megane i 500, które jest jeszcze w sprzedaży, ale spalinowe do elektrycznych (aktualny cennik na stronie producenta). Nie widzisz naprawdę róźnicy?

Nie ma chyba sytuacji, w ktorej EV przychodzi jako drugi samochod... i zostaje drugim samochodem.
Po przejsciu na EV na troche dluzej trudno juz wrocic do ociezalej, zamulonej i drogiej spalinowki, niestety. Takie sa realia i ekologia nie ma z tym wiele wspolnego. Raczej zwyczajny wybor konsumenta bo trzeba byc wariatem albo po prostu miec uwielbienie do samochodow spalinowych zeby nimi jezdzic na codzien majac jednoczesnie mozliwosc podrozowac EV.

No właśnie, niech będzie to na zasadach wyboru o równych szansach, wtedy złego słowa na to nie powiem. Nie widzisz, że to z wolnym wyborem i decyzją nie ma nic wspólnego?
 
Proszę:
scienceexchange.caltech.edu/topics/sustainability/evidence-climate-change

I zakończmy może już tą durnowatą dyskusję. Przypominam, że temat wątku to "Alfa Romeo Tonale".

No właśnie, zakończmy, zanim zabrniesz za daleko. Mogę podać dziesiątki linków twierdzących coś przeciwnego, ale po co, skoro z wyznawcami religii, zwłaszcza nowej, nie ma dyskusji?

Te naukowo udowodnione fakty to mi się najbardziej podobają: :)
"But the warming we've seen over the past few decades is too rapid to be linked to changes in Earth's orbit and too large to be caused by solar activity."
"Scientists attribute the global warming trend observed since the mid-20th century to the human expansion of the "greenhouse effect"—warming that results when the atmosphere traps heat radiating from Earth toward space."
albo to:
"a group of 1,300 independent scientific experts from countries all over the world under the auspices of the United Nations, concluded there's a more than 95 percent probability that human activities over the past 50 years have warmed our planet."

Dlaczego nie 100% ja się pytam? Może po to, że jak za 50 lat wyjdzie na jaw cały szwindel, mogli powiedzieć, że to przecież było tylko przypuszczenie (żeby dostać granty na badania i stypendia)?
 
Ostatnia edycja:
W nauce nie ma czegoś takiego jak 100% pewność. Link:
https://phys.org/news/2013-09-certainty-scientists.html

Tak na marginesie to bardzo podoba mi się argument o tym, że to szwindel i naukowcy z całego świata są w zmowie dla kasy. Biedne koncerny petrochemiczne nie mogą sobie poradzić z tą zmową i nawet naukowcy, których sami wynajmują okazują się być kupieni przez lobby ekologiczne.
https://www.scientificamerican.com/article/exxon-knew-about-climate-change-almost-40-years-ago/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra