• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Gtv Cup no.038

No właśnie też sie troche przeraziłem jak zobaczyłem... Ale kapitalki nie będzie. Jak ten silnik sie "skończy" to będzie swap. Nie chce wydawać dużych pieniędzy bez sensu na silnik, który mnie nie satysfakcjonuje, skoro do zrobienia mam też skrzynie... Koszt remontu wszystkiego pewnie wyniósłby dobre kilka tysięcy, a starczy troche dołożyć i dostanie sie jakąś rozbitą Gtv z większym i lepszym silnikiem to powoli sie wszystko poprzekłada.

W ogóle jak tak patrze na to, co jest jeszcze do zrobienia, to mi sie powoli odechciewa wszystkiego - blacharka, konserwacja podwozia, do końca pomalować felgi, alarm to tylko kilka ważnych rzeczy z długiej listy. Nie wspominając o tym, że wkrótce kolejna kasa pójdzie na dokładke na przód :/
 
Ostatnia edycja:
No właśnie też sie troche przeraziłem jak zobaczyłem... Ale kapitalki nie będzie. Jak ten silnik sie "skończy" to będzie swap. Nie chce wydawać dużych pieniędzy bez sensu na silnik, który mnie nie satysfakcjonuje, skoro do zrobienia mam też skrzynie... Koszt remontu wszystkiego pewnie wyniósłby dobre kilka tysięcy, a starczy troche dołożyć i dostanie sie jakąś rozbitą Gtv z większym i lepszym silnikiem to powoli sie wszystko poprzekłada.

W ogóle jak tak patrze na to, co jest jeszcze do zrobienia, to mi sie powoli odechciewa wszystkiego - blacharka, konserwacja podwozia, do końca pomalować felgi, alarm to tylko kilka ważnych rzeczy z długiej listy. Nie wspominając o tym, że wkrótce kolejna kasa pójdzie na dokładke na przód :/

Porządny remont silnika na nowych tłokach kosztuje około 7tys. Wiem, bo robiłem. Skrzynia 400zł, do tego przydałoby się do niej wlać od razu świeży olej. Jeśli kupisz jakąś rozbitą gtvkę V6 to żebyś nie utopił z silnikiem. Jeśli silnik będzie w złym stanie to remont v6 jest bardzo kosztowny (około 10tys.) i mija się raczej z celem. Do tego trzeba będzie chyba pokombinować z elektryką wkładając V6 zamiast TS-a ale musisz się o tym dowiedzieć od osób, które robiły takie "przeszczepy". Konserwacja samochodu metodą Rust-check kosztuje 400zł u mnie w Sosnowcu. Moja bella dostała póki co konserwację, remont główny silnika, skrzynię. A zostało:( :nowy lakier 4-5 tys. (w kabinie), tapicer (około 1-1.5 tys.), nowe wahacze przód i stabilizatory tył ( nie orientowałem się jeszcze w cenie), opony (1,5 tys.), regeneracja felg (600zł przynajmniej). Tej baby na rozum nie weźmiesz i znam Twoje rozterki . Auto ma dożywocie u mnie już jednak. Cray:
 
Ja osobiście uważam, że skoro masz wresję CUP z silnikiem TS to jaki sens ma zmiana na inny :confused: Skoro kupowałeś TS to chyba liczyłeś się z możliwością kapitalki ??
 
Ja osobiście uważam, że skoro masz wresję CUP z silnikiem TS to jaki sens ma zmiana na inny :confused: Skoro kupowałeś TS to chyba liczyłeś się z możliwością kapitalki ??

Ja też uważam, że najrozsądniej zrobić porządny remont silnika. Wiesz przynajmniej co masz. Po co odchodzić niepotrzebnie od oryginału.
 
Ostatnia edycja:
Panowie - wrzuciłem w to auto już troche pieniędzy. Traktuje je hobbystycznie, jako drugi samochód. Ale nie może mi ono pożerać aż takich pieniędzy, bo nie jestem milionerem.

Licze sie z kosztami, ale wysiada w nim wszystko po kolei. Czasem jak tak chwile pomyśle, to mam ochote ją sprzedać... Ale potem ide do garażu i mi przechodzi - bo ubzdurałem sobie, że ją odratuje ;) Ale tym razem to troche jak dla mnie przesada - silnik+skrzynia=7500 zł? Auto kupiłem za 9500 tys. Wrzuciłem w nie mase czasu, oryginalnych części - uszczelek, znaczków, zaślepek, filtrów, odm, plastików, czy innych małych rzeczy, które dużo kosztują - nie mówiąc o remonicie zawieszenia, tulejach i naprawie felg. Rozsądna kalkulacja pokazuje, że już teraz auto kosztowało mnie znacznie powyżej zadbanych egzemplarzy na Alledrogo - no ale wiem, że mam coś wyjątkowego. Jeśli na dodatek mam teraz wydać dodatkowe 7000 zł na silnik TS, który jest zwyczajnie za słaby, to mi żal pieniędzy.

Więc póki co Gtv-ka pojeżdzi na tym silniku, wleje tylko nowy olej. Jeśli zostaną mi w te wakacje pieniądze, to uporam sie z blacharką i konserwacją. Jak stanie - pójdzie do garażu i na przyszły sezon wyjedzie z 3.0 V6.
 
Panowie - wrzuciłem w to auto już troche pieniędzy. Traktuje je hobbystycznie, jako drugi samochód. Ale nie może mi ono pożerać aż takich pieniędzy, bo nie jestem milionerem.

Licze sie z kosztami, ale wysiada w nim wszystko po kolei. Czasem jak tak chwile pomyśle, to mam ochote ją sprzedać... Ale potem ide do garażu i mi przechodzi - bo ubzdurałem sobie, że ją odratuje ;) Ale tym razem to troche jak dla mnie przesada - silnik+skrzynia=7500 zł? Auto kupiłem za 9500 tys. Wrzuciłem w nie mase czasu, oryginalnych części - uszczelek, znaczków, zaślepek, filtrów, odm, plastików, czy innych małych rzeczy, które dużo kosztują - nie mówiąc o remonicie zawieszenia, tulejach i naprawie felg. Rozsądna kalkulacja pokazuje, że już teraz auto kosztowało mnie znacznie powyżej zadbanych egzemplarzy na Alledrogo - no ale wiem, że mam coś wyjątkowego. Jeśli na dodatek mam teraz wydać dodatkowe 7000 zł na silnik TS, który jest zwyczajnie za słaby, to mi żal pieniędzy.

Więc póki co Gtv-ka pojeżdzi na tym silniku, wleje tylko nowy olej. Jeśli zostaną mi w te wakacje pieniądze, to uporam sie z blacharką i konserwacją. Jak stanie - pójdzie do garażu i na przyszły sezon wyjedzie z 3.0 V6.

Jeżeli sugerujesz się cenami z allegro, to nigdy nie powinieneś podejmować się ratowania tej Gtv, dlaczego nie kupiłeś od razu 3,0 V6 ???
To moje zdanie bo wiem dokładnie ile co kosztuje do Gtv, bo sam swoją poprzednią robiłem prawie od zera.

Pamiętaj że masz CUP i nie niszcz tego ;)

To tak jakbym ja do GTA włożył 2,0 TS bo będzie mniej palił itp. Uważam że wersji "innych" nie powinno się zmieniać ;)
 
Na allegro zadbane egzemplarze wyglądają na takie tylko na zdjęciach. Jak się kupi taki samochód i pojeździ nim trochę, to wychodzi dopiero ile rzeczy jest jeszcze do zrobienia. Mario, jak kupisz 3.0 wspomnisz moje słowa, jeśli silnik będzie do roboty. Wtedy możesz mieć dopiero zgrzyt zębami. Pomyśl, kupisz używkę, która też nie wiadomo co już przeżyła. Ja bym wolał robić ten silnik co masz, przynajmniej będziesz go pewny. Możesz go robić na używanych tłokach, a dać nowe pierścienie. Będzie taniej. "Kubki" są rzadkie i ja bym swojej "kobiecie " tego nie zrobił. Wolę mieć słabszy silnik a w oryginale. To jest "Kubek" i taki zostanie jak go Bozia stworzyła.
 
Ostatnia edycja:
Dlaczego nie kupiłem od razu 3.0 V6? Z prostej przyczyny - nie miałem na to środków, byłem zwykłym, ubogim studentem, dorabiającym na paliwo. Jednak niedawno udało mi sie porobić kilka interesów i mam w stałe dochody, a na dodatek jakoże mam gdzie mieszkać, to prawie całe pozostałe pieniądze (odliczając koszty utrzymania sie, idą na Alfe). Poza tym pierwotnie miało to być moje codzienne auto - a silnik 3.0 nie ma nic wspólnego z ekonomią.

Panowie, rozumiem o co Wam chodzi, też tak o tym myślałęm, że nie powinno sie grzebać przy takich "rodzynkach". I skoro uważacie, że Cup powinien pozostać Cup-em - to musze to przemyśleć, chociaż widze jedno rozwiązanie - sprzedaż. No i pewnie tak to sie skończy :(
 
Z takim silnikiem Mario będziesz miał chyba problem sprzedać alfę w dobrej cenie:( Byle tylko nie sprzedać jej jakiemuś dzieciakowi, który od razu ją rozwali i nie uszanuje.
 
Ostatnia edycja:
Czy ja wiem... Jutro wezme ją na przejażdżke nieco dłuższą, rozgrzeje tak porządnie, nie tylko tak, żeby było 90 stopni. Potem raz jeszcze nagram filmik... Zobaczymy czy dym nie zniknie. Ale wnioskując, że przez 2000 km spalił prawie 2l oleju - to to nic nie da. Moja Gtv-ka ma przebieg autentyczny 110 tys. Jeśli przy takim przebiegu potrzebuje remontu... To znaczy, że TS to niestety zła konstrukcja :/ Ale o wszystkim dowiem sie jutro na hamowni, zobaczymy jak trzyma serie.
Poprzedni właściciel też nie chciał mi jej sprzedać, bo jak to powiedział "myślałem, że przyjedzie jakiś miłośnik marki" ;)

Póki co jestem umówiony do blacharza - na zrobienie błotnika i rdzy przy szybie oraz zaprawek na maske :/ Poza tym w przyszłym tygodniu mam jeszcze umówionego mechanika - na wymiane oleju, zrobienie piasty i zlokalizowanie podejrzanych stuków na tyle.
 
...nie od razu Rzym zbudowano. Powoli ogarniesz to auto i będzie igła. Wiem coś o Tym. :)
 
Czy ja wiem... Jutro wezme ją na przejażdżke nieco dłuższą, rozgrzeje tak porządnie, nie tylko tak, żeby było 90 stopni. Potem raz jeszcze nagram filmik... Zobaczymy czy dym nie zniknie. Ale wnioskując, że przez 2000 km spalił prawie 2l oleju - to to nic nie da. Moja Gtv-ka ma przebieg autentyczny 110 tys. Jeśli przy takim przebiegu potrzebuje remontu... To znaczy, że TS to niestety zła konstrukcja :/ Ale o wszystkim dowiem sie jutro na hamowni, zobaczymy jak trzyma serie.
Poprzedni właściciel też nie chciał mi jej sprzedać, bo jak to powiedział "myślałem, że przyjedzie jakiś miłośnik marki" ;)

Póki co jestem umówiony do blacharza - na zrobienie błotnika i rdzy przy szybie oraz zaprawek na maske :/ Poza tym w przyszłym tygodniu mam jeszcze umówionego mechanika - na wymiane oleju, zrobienie piasty i zlokalizowanie podejrzanych stuków na tyle.

co do TS moj ma prawie 300tys orginalne:))ja to remontu bym na twojm miejscu nierobił,znalez silnik zadbany nieraz sie trafia:))albo aglika kupic,110tys masz ale poprzedni własciciel niedbał:)o ten samoch i moze dlatego takie kłopoty
 
koledzy pisza ze 2.0ts wsadzic bo orginalny cup, ale pomyslcie ze jezeli go sprzeda jakiemus dzieciakowi co ma wiecej kasy jak rozumu, to predzej czy pozniej ten samochod trafi na zlom, wiec jezeli nie wystarcza ci 150KM, to smialo wkladaj te 3.0v6, bo wolal bym miec orginalnego cup-a z nieorginalnym silnikiem niz ....sprzedac nieodpowiedniej osobie, ktora wykresli egzemplarz 038 z listy cup-ów
 
Hm, brak 10 KM widać na oko... Tak samo jak kilkunastu Nm. A kto mi pomoże rozszyfrować reszte?

kreski.jpg
 
Hm, brak 10 KM widać na oko... Tak samo jak kilkunastu Nm. A kto mi pomoże rozszyfrować reszte?

Pokaż załącznik 56185

Mario, musisz pomyśleć co z silnikiem zdziałać. Wykres wykresem a silnik olej bierze. Uszy do góry, coś wykombinujesz. Ja muszę za to kupić katalizatory do mojej, bo ktoś "mądry inaczej" z poprzednich właścicieli je po prostu wyciął i wywala mi błędy na kompie.
 
No cóż, właśnie próbuje coś kombinować z silnikiem... Zobaczymy dokąd te kombinacje zaprowadzą - oby nie za daleko :) Właśnie dziś oglądałem moje katy jako podejrzane za spadek mocy - i tak , jak myślałem - są, ale też nadają sie do wymiany - bo sie już "skończyły" :/
A w ogóle to czekam na jakąś nową sesyjke Twojego "Kubka" a tu nic ;)
 
"Kubek" 203 wiosenną porą.



Ostatnie zdjęcia z kwietnia tego roku. Nie w głowie mi Mario na razie zdjęcia, dopóki nie zrobię jej należycie. A to zajmie mi kilka lat i dobre 10tys. na pewno, o ile nie więcej. Zacząłem od najdroższego, czyli silnika, konserwacja itp., potem skrzynia (to był niespodziewany "zonk" dla mnie). A dalej to jak pisałem, lista ciągle długa. Nie zaznam spokoju, dopóki jej nie zrobię. Mnie dobija fakt, że tak poprzedni jej właściciele mogli zapuścić samochód. Zupełnie bez serca i rozumu. I teraz to jest walka o to, żeby powoli wróciła do pierwotnego stanu. Żeby człowiek jednorazowo miał odpowiednie fundusze nie byłoby stresu, a tak to czas, cierpliwość i robota na raty. Orientujesz się może, w jakiej cenie są katalizatory do gtv?
 
Miło popatrzeć na te znajome kształty w srebrnym... Już nie wiem który bardziej mi sie podoba - Twoja jest bardziej elegancka ;)
Katy do naszych 2.0 TS to wydatek rzędu 600 zł. Dość drogo... I ciężko wpaść w ogóle na jakąkolwiek używkę.
Jeśli uważasz, żę Twoja jest zakatowana, to byś musiał zobaczyć moją przed rozpoczęciem prac, z popalonymi przekaźnikami pod maską, bez plastików i malowaną w całości przez lakiernika - nieudacznika ;) Ale tak samo jak Ty na pewno uda mi sie ją doprowadzić do stanu idealnego - zawziąłem sie :)
Jak doprowadze ją do stanu bdb- to wpadam do Ciebie do Sosnowca na sesje, jako ukoronowanie wysiłków :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra