• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Giulia - pytania przed zakupem

Za ye pieniądze to chyba strechem owinięte...
No rzeczywiście cena niska, ale tak jak pisałem wcześniej za folię 3M Guard bodajże co prawda można powiedzieć znajomy, ale w normalnym profesjonalnym zakładzie policzył mnie w Stelvio za cały zderzak i klamki 700 zł, mówił, że właściwie po kosztach, ale tyle wyszło.
 
Tak się zastanawiam kiedy wprowadzą do potestowania w polskich salonach nowe julki żeby można było organoleptycznie porównać te zmiany. patrząc z punktu widzenia ekonomii to ilu z Was wzięło wersję stockową z upustem +25% a ilu konkretnie nowy model? jakiś sknerus mi się zaczyna odzywać bo się o kryzysach przez was naczytałem:P
 
Zastanawiam się nad zakupem Giulii ze stocku. Jest ciekawa dla mnie opcja ale auto jest z 2018. Trochę mnie to niepokoi, że auto tyle stało na placu. Jak myślicie warto w ogóle brać takie egzemplarze pod uwagę?
 
Bierz. Ja bralem 159 z 2010r w sierpniu 2011. Teraz wzialem Stelvio z 2017. Nie mam zadnych problemow. No moze poza lekko wyplowialymi gumami uszczelek. No i do tego ta cena :).
 
Zastanawiam się nad zakupem Giulii ze stocku. Jest ciekawa dla mnie opcja ale auto jest z 2018. Trochę mnie to niepokoi, że auto tyle stało na placu. Jak myślicie warto w ogóle brać takie egzemplarze pod uwagę?

tylko dopilnuj zeby wsadzili nowiutki akumulator
 
Zastanawiam się nad zakupem Giulii ze stocku. Jest ciekawa dla mnie opcja ale auto jest z 2018. Trochę mnie to niepokoi, że auto tyle stało na placu. Jak myślicie warto w ogóle brać takie egzemplarze pod uwagę?

A niby co się ma z nim stać? Masz 2 lata gwary od dnia zakupu, więc nic cię nie interesuje. Ja swoją Giuliettę brałem w listopadzie 2018 r., a wyprodukowana chyba w listopadzie, albo grudniu 2017. Rok miął - ponad 28000 km nakręcone i spoko. Wszystko gra.
 
Ja mam giulie z 10.2016, zakup 02.2018. Z wad, które wynikały z postoju to tylne tarcze hamulcowe - hałas przy hamowaniu, prawdopodobnie odkształcone przez ręczny zaciągnięty przez 1,5 roku. Wymienione zaraz po zakupie, a przez trochę złą diagnozę najpierw wymienili przednie. Oczywiście z klockami. Poza tym spryskiwacze reflektorów, które wypadały - wymienione na gwarancji - wada wyeliminowana chyba od 2017 roku. I wiecej nic, przejechałem 34 tys.
 
Zastanawiam się nad zakupem Giulii ze stocku. Jest ciekawa dla mnie opcja ale auto jest z 2018. Trochę mnie to niepokoi, że auto tyle stało na placu. Jak myślicie warto w ogóle brać takie egzemplarze pod uwagę?

Ja wziąłem "nową półtoraroczną" i jestem mega zadowolony ;) W ciągu pierwszych 50km check engine, elektrozawór od chłodzenia się zaciął, wymieniony, od tego czasu praktycznie 0 problemów (zaślepki spryskiwaczy do wymiany). Ostatnio przy przeglądzie po 26 tys wyszedł słaby aku i padły długie w jednej lampie ale to jeszcze będą diagnozować. Wszystko na gwarancji (przedłużyłem przy zakupie do 5 lat ze względu że to pierwsza Alfa ;) no i trochę stała jednak na tym placu.
 
Ja kupiłem w styczniu 2019 z rocznika 2016 z zerowym przebiegiem. Akumulator dostałem nowy. Obecnie przebieg 21,5 k km.
Nie zauważyłem żadnych problemów związanych z 3 letnim postojem.
Jedyna naprawa gwarancyjna to odprysk lakieru bezbarwnego na lusterku. Wymieniona obudowa.
Rabat z nawiązką pokrywa spadek wartości, wywalczyłem opony zimowe i samochód miał dodatkowy rok gwarancji.
Jestem bardzo zadowolony.
 
Mam pytanie do użytkowników Giulii.

Jestem po oględzinach kilku egzemplarzy z 2017 roku i zauważyłem, że we wszystkich 3 autach maska jest nierówno spasowana z przednim zderzakiem. Szczeliny z jednej strony wyglądają dobrze, a z drugiej odstęp jest naprawdę duży, jak w Golfie sprzed 25 lat, chociaż wszystkie auta były bezwypadkowe.

Czy ktoś z Was próbował poprawiać fabrykę i regulował maskę samodzielnie?
 
Ostatnia edycja:
tak jest, tylny zderzak czy klapa bagażnika też można się czepiac, każde inaczej, choć są wspólne cechy (lewa strona zderzak nad lampą i odstęp od maski źle , prawa dobrze). większość egzemplarzy tego typu rzeczy ma. Italian job, to nie Audi.
ja na to leję, ruszać nie będę bo potem przy sprzedaży ktoś powie ze są ślady odkręcania i pomyśli że była stuknięta. już tak miałem jak sobie w 159SW poprawiłem tylną klapę.
 
Dzięki za odpowiedź.

Pewnie w fabryce ktoś montował te maski na 5 minut przed przerwą na lunch :D

W dwóch autach odstawała mocniej lewa strona maska, a w jednym prawa strona.

https://m.olx.pl/oferta/alfa-romeo-giulia-veloce-polski-salon-CID5-IDDheW0.html?isPreviewActive=1

Mnie to jednak trochę drażni.

Czy to kwestia regulacji maski w jej górnej części, tzn. poluzować śruby z lewej i prawej strony i tak przesunąć o kilka milimetrów w górę lub w dół, aby szczeliny były w miarę równe?
 
Ostatnia edycja:
pewnie tak, jak Ci przeszkadza to czemu nie spróbować. nie słyszałem żeby ktoś na forum to u siebie poprawiał.
 
Moim zdaniem to jest do wyregulowania na zamku. Maski nie trzeba ruszać.
 
w masce masz regulację tego zatrzasku/bolca w kształcie litery "U" 2 śruby na klucz o ile pamiętam 13. ale ostrożnie!!
ostatnio miałem komunikat S&S niedostępny podczas jazdy - okazało się że nie była z jednej strony do końca domknięta ...maska. rozmowa z elektrykiem w ASO- i okazuje się ze błąd S&S to nie tylko kwestia słabego aku, ale niedomknietych klap, drzwi. Okazuje się z S&S może wyskoczyć także po tym jak pasażer zapnie pas w czasie jazdy a nie przed ruszeniem z miejsca.etc- dla mnie jakaś masakra z racji ew diagnostyki.
 
Jestem na etapie kupna Giulii (to, że to się stanie, to pewne - pytanie która wersja). Jest kilka kwestii, z którymi nie umiem sobie poradzić, a czas podjąć decyzję.
Pod uwagę biorę tylko silnik benzynowy 200 KM. Mam do wyboru kilka egzemplarzy ze stocku od różnych dealerów. Jeżeli model z roku 2020, to biorę pod uwagę wersję Business, jeżeli 2019 to wersja Super. Która z nich według Was jest ciekawsza? Trochę bardziej odpowiada mi wersja po liftingu, ale nie są to jakieś znaczące różnice (większy 8,8-calowy ekran i trochę ładniejsze wnętrze). Czy warto jest brać pod uwagę czujniki parkowania z przodu i kamerę cofania? Od dealerów ciężko się czegoś dowiedzieć, chyba niezbyt chcą te samochody sprzedać.
 
w masce masz regulację tego zatrzasku/bolca w kształcie litery "U" 2 śruby na klucz o ile pamiętam 13. ale ostrożnie!!
ostatnio miałem komunikat S&S niedostępny podczas jazdy - okazało się że nie była z jednej strony do końca domknięta ...maska. rozmowa z elektrykiem w ASO- i okazuje się ze błąd S&S to nie tylko kwestia słabego aku, ale niedomknietych klap, drzwi. Okazuje się z S&S może wyskoczyć także po tym jak pasażer zapnie pas w czasie jazdy a nie przed ruszeniem z miejsca.etc- dla mnie jakaś masakra z racji ew diagnostyki.
A łyżka na to - niemożliwe. Tak tak wierzysz we wszystko co powie Ci facet z ASO, który na co dzień raczej nie jeździ tym autem?
 
Od dealerów ciężko się czegoś dowiedzieć, chyba niezbyt chcą te samochody sprzedać.

Kolejna taka opinia. Ale dobra. Co do Giulii to nie jeździłem i nie porównywałem osobiście, ale każdy zachwala lifting, nie tylko za wyświetlacz (nowe systemy, lepsze wykończenie), słowem: nie spotkałem się z krytyką polifta ;-)
 
ja się spotkałem... znajomemu zamontowali felerny akumulator, auto nie chciało odpalić, sprawnośc aku była na poziomie 30 procent...
potem mu wpierali, że jest dobry, potem znów, że zły, w końcu, po dwóch tygodniach kłotni łaskawie założyli mu nowy akumulator.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra