Krzysztof
Nowy
Wersja "Super" jest super tylko z nazwyDobrze rozumiem, ze ksenony nie sa seryjne w wersji Super i sa dostepne wylacznie w pakietach?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Wersja "Super" jest super tylko z nazwyDobrze rozumiem, ze ksenony nie sa seryjne w wersji Super i sa dostepne wylacznie w pakietach?
Z webasto,to nie tak kolorowo.
Wolnossaca benzyna inaczej rozwija moc niz diesel,co nie oznacza,ze jest wolniejsza,bo nie jest. Jedynie odczucie jest inne i elastyka troche slabsza.
Co innego mocna turbobenzyna. Tu mamy charakterystyke diesla z dolu,duzy moment diesla w calym zakresie obrotow,a do tego o wiele dluzszy zakres obrotow.
Diesel dzis to powoli umierajaca era i tu kasztelan ma racje. Oplacalnosc ma racje bytu do pierwszej ,silniejszej awarii.
Benzyna mimo wszystko jest i mniej skomplikowana i w uzytkowaniu mniej podatna na awarie ,chyba ze producent gdzies sie nie popisze.
25% bijtelling to nie podatek a dopłata do podatku za używanie firmowego samochodu w celach prywatnych. Ustalana jest wg emisji spalin. Naliczana jest od 500km przejechanych rocznie w ciągu roku.Z innej beczki. Ceny. Spójrzcie na ten cennik holenderski:
Pokaż załącznik 206142
Wiadomo ceny na różnych rynkach różnie się ustala, ale...
Cena tam 2.0T 200KM AT8 jest o ok 8% niższa niż 2.2d 150KM AT8, mimo że tam wychodzi na to że na oba jest ten sam podatek 25% (o innych niż ten podatkach nie ma mowy, zakładam że to jedyny).
Benzyniak n/a po redukcji w okolice 4krpm tez idzie jak burza, w TB wystarczy juz pewnie 2-2,5 jak w dieslu, do tego jak zauważył rybak duże szerszy użyteczny zakres obrotów. Spalanie jadąc w trasie spokojnie schodzi w okolice diesla, jedynie na miescie Pb spali wiecej, osobiście na chwilę obecną dla mnie diesel nie ma nawet jednego punktu zaczepienia do dyskusji ze jest lepszy niż benzyna, mysle ze spalanie 1-2l wiecej mało kogo zainteresuje przy tej cenie auta, popyt na diesle jest dlatego ze ludzie zakodowali sobie przez lata ze te auta sa oszczędne i wytrzymale jednak teraz to juz historia.
Co do ceny benzyny, myśleliście ze na prawdę bedzie taniej niż ON? Przeciez wtedy totalna glupota bylo by wprowadzanie ON do sprzedaży bo kto da Np. 15000 wiecej za 20KM slabszego śmierdziucha? Nikt normalny, 2.2D istniał by tylko w katalogach a w serwisie robili by wielkie oczy jak na Omege 2.3TD wiele lat temu.
dla uściślenia w Giulietcie (235 lub 240 po lifcie) lub w 4C, w 159 ma 200KM seryjnie. Ale faktycznie nic się nie dzieje (poza turbinami, ale to sprawa raczej wymian oleju co 35tys je załatwia)Przypomnę, że 1,75 TBi ma 240 KM i nie słychać, żeby ten silnik się sypał. Na 200 KM to niektórzy odważni kręcą 1.4 MA.
W pełni się z Tobą zgadzam.W tej klasie diesel jest jak najbardziej uzasadniony. Przy dużych przebiegach rocznych , biorąc pod uwagę różnicę w spalaniu , parę groszy się uzbiera. Podobno nowy silnik 2.2 JTDM jest bardzo oszczędny także spali średnio 6-7 litrów a benzyna o tak sporej pojemności pewnie 9-10. Osiągi ropniaka tez są niezłe, także chociaż sam jestem zwolennikiem benzyn , to przy tak sporym samochodzie uzasadnione jest rozważenie ropniaka przy przebiegach 30 tys. I wyższych. Pewny jestem za to, że benzyna będzie dawała więcej radości podczas jazdy![]()
No ale czego tu nie rozumiesz? Sam piszesz, że każdy lokalny rynek ma swoją specyfikę (podatki i tym podobne), do której musi się dostosować lokalny dystrybutor układając w cenniku poszczególne modele. Na polskim rynku benzyna 200 KM jest pozycjonowana na tym samym poziomie, co diesel 150 KM, a na niemieckim i włoskim na poziomie diesla 180 KM. W Belgii postawiono na preferowanie benzyny kosztem diesla, ale również będziesz tam miał diesla 136 KM, którego nie ma w ogóle a naszym cenniku. Odnośnie ceny benzyny 200 KM w Polsce, mogło być lepiej i mogło być też gorzej, wybrano IMHO kompromis.
Jeśli benzyna 280 KM będzie w Polsce pozycjonowana na poziomie diesla 180 KM, to nie będzie tak źle, a taki wariant teraz obstawiam (napęd na 4 łapy w standardzie może tę cenę nieco podnieść).
są znacznie większe różnice przy uturbionej benzynie, patrz poprzdni mój post.W pełni się z Tobą zgadzam.
Benzyna pali realnie 20-30% więcej, dodatkowo w PL PB95 jest o 10% droższe (ale już w beneluxie np. tyle samo). Wychodzi zatem 30-40% większy koszt za paliwo. Przy przebiegach +30k km są to już tysiące PLN różnicy.
Wszystko do przekalkulowania.
Za to plusem turbo benzyny jest cisza oraz brak trzęsienia i klekotu![]()
Prawda, mam wrażenie że Super to ciągle golas, a żeby coś fajnego w miarę (i to bez szaleństw), trzeba w pakietach dołożyć minimum 30tys, do tego lakier itp, i robi si 200tys za auto. W Polsce dużej sprzedaży nie będzie, nie ma szans - tzw "klasy średniej" a nawet i tej trochę zamożniejszej średniej w Polsce nie stać na takie ekstrawagancje.Wersja "Super" jest super tylko z nazwyTam nie ma nic dodatkowego, co by uzasadniało tą nazwę
![]()
Właśnie dlatego powinna być jakaś wersja benzynowa tańsza od diesli, żeby było więcej argumentów za benzyną. Niestety Giulię wypuszczają z silnikiem 200KM minimum i automatem, co robi cenę - np w BMW masz 316i,318i z manualem, i są dużo tańsz (i słabsze, ale jak ktoś nie potrzebuje to ma wybór). Cena Giuli w Polsce jest praktycznie na poziomie w miarę zbliżonej mocowo BMW320i (BMW trochę tańsze ale manual), wyposażenie to wiadomo w obu goło i trzeba słono dopłacić żeby auto było fajne.
To co napisałeś ma sens do QV, a nie do zwykłej cywilnej giulii 2.0 t. Bo zwykła giulia to ma byc samochód do codziennej jazdy. Nie widzę dla tego samochodu innego zastosowania.Ale to jest Alfa! Alfa nie może być wolna, chcesz wolny samochód = mało mocy byle palił 5-6 litrów, kup coś innego.
Naprawdę to kupowanie Alfy w roli samochodu do codziennego toczenia się jest prawdziwą głupotą. Do tego są samochody lepsze i tańsze.
Niestety w pewnych warunkach pali - oceniam że 50% więcej niż 2.4JTDM, a od mojej poprzdniej 1.9JTDM16V to już z średnio 70%. Np 140km/h na ekspresówce, JTDM brał max 6.5l, a TBI bierze ok 11.5l. Na trasy TBI jest bardzo drogie. W mieście z resztą 16l/100 to norma, i to bez korków, po prostu dynamiczna jazda, światła, skrzyżowania. Moja średnia z ostatnich 3tys km to 13.7l/100km. 70-80% miasto.
Tak z ciekawości co by mi pasowało - 210 tyś. złSkonfigurowal ktos autko dla siebie, ile wam powychodzilo?![]()
Ja zaznaczyłem tylko 3 pakiety typu "must have", lakier i autoalarm i wyszło 188 800Jaboleq niezleja na wszystkim oszczedzalem i wyszlo prawie 180tys, Nie znalazlem czarnej podsufitki i panoramicznego dachu, ciekawe czy
beda?
Swoje obserwacje spalania opieram na doświadczeniach z kilku aut a nie tylko z jednego, jeździłem np. Octavią 1.2TSI 105KM i 1.9TDI 105KM, jakoś ze mną na pokładzie to auto w normalnej jeździe paliło normalnie paliwo a nie przetłaczało przez silnik hektolitrami. Zresztą porównanie 170 czy tam 190KM do 240 też jest "lekko" nie na miejscu, dobre 25-30% mocy więcej, to co, oczekiwałeś że jak więcej mocy to będzie paliła mniej? 159 to opasła świnia, Giulia jest dobre kilkaset kg lżejsza, to robi robotę.
Ja zaznaczyłem tylko 3 pakiety typu "must have", lakier i autoalarm i wyszło 188 800![]()
2.4 jtdm tez potrafi wciągnąć ponad 14l.
Wypaczyłeś sens tego co chciałem przekazać. Mnie nie interesuje żadna słaba wersja, obecnie jeżdżę 240konną TBI, a kolejna na pewno nie będzie w dół, więc jeśli Giulia to może 280KM? BMW tez nie jest autem dla wszystkich, ma zacięcie "sportowe" nazwijmy to, a wypuszcza modele typu 316/318. Czemu? Właśnie z tym tkwi diabeł, bo napędza sprzedaż, dzięki czemu zarabia, dzięki większym zamówieniom tych samych podzespołów u dostawców płaci za nie coraz mniej (niezależnie wersji silnika 90% auta jest takie same), dzięki czemu rośnie mu zysk a jeszcze ma z czego opuszczać jeśli jest jakiś mocny konkurent na rynku. Wtedy ma na rozwój, porządne liftingi, nowe wersje czy inne modele. Tak to powinno wyglądać, i dlatego potrzebne są słabsze i tańsze wersje, żeby przyciągnąć mniej napalonych na moc klientów. Może tak się im spodoba że następne już kupią z odpowiedniejszym silnikiem.Ale to jest Alfa! Alfa nie może być wolna, chcesz wolny samochód = mało mocy byle palił 5-6 litrów, kup coś innego.
Naprawdę to kupowanie Alfy w roli samochodu do codziennego toczenia się jest prawdziwą głupotą. Do tego są samochody lepsze i tańsze.