[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wczoraj miałem okazję poszaleć Giulią. Piękne i świetne autko. Trochę haczyła tylko skrzynia biegów. Sprzedawca zasugerował, że posiadając inną AR mam na wejściu 3 % rabatu.
 
Czyli dealerzy doliczają te 3% do regularnej ceny dla "nie alfistów" :)


Send from IOS with Tapatalk
 
Nic nie doliczają. Wprowadzają nowy model i nie chcą dawać na niego na razie rabatów "na wejściu", bo kto się napali to i tak kupi :) Tą promocję dla Alfistów wymyślili dlatego, żeby kupujący nie marudził, że nie dostał żadnego rabatu. I tak 90% kupujących załapie się na tą promocję, bo takiego samochodu za spore pieniądze i bez należytej kampanii reklamowej nie kupuje nikt z "łapanki", tylko klient który miał już z marką styczność wcześniej.
Większe promocje ruszą dopiero jak będą mieli gotową pełną gamę modelu, czyli pod koniec roku - razem z konkretną akcją promocyjną w necie ,tv i gazetach. Wtedy dopiero zaczną walczyć o nowego klienta, jak wejdzie Q4 i najmocniejsze cywilne wersje silnikowe :)
 
Wczoraj miałem okazję poszaleć Giulią. Piękne i świetne autko. Trochę haczyła tylko skrzynia biegów. Sprzedawca zasugerował, że posiadając inną AR mam na wejściu 3 % rabatu.

Też miałem okazję statycznie zapoznać sie z Giulią. ( Na jazdę dopiero sie umówię).
Na widok auta, i w szczególności po zajęciu miejsca w kokpicie gęba sama sie uśmiecha. Autko rewelacyjnie się prezentuje. Design jest extra. Wykonanie też.
Wnioski końcowe. Biały kolor to porażka ponieważ na białym tle dobrze widać ułamki milimetrów niedokładności pasowania zderzaków i blach a to z racji, że szczeliny są czarne i widać czarno na białym. Tak mamy w oczach niestety.
(Ja osobiście lubię biały bo sie sprawdza, latem jest to najlepszy kolor, a zimą jest bez znaczenia - saldo na korzyść białego.)
Tego problemu nie ma w innych kolorach np w w czarnym czy czerwono-bordowym (Takie też były do oglądania- swoja droga piękne kolory) szczelinki sa niedostrzegalne okiem - w sensie oko omija je i trzeba byłoby je mierzyć, nie chodzi nawet o ich szerokość ale nawet minimalne ugięcia krawędzi blach czy zderzaka które formalnie mieszczą się w szerokości szczeliny ale obrys może falować choćby na skutek rozszerzalności termicznej.
Porównałem z nowym białym BMW - tam jest TAK SAMO! A w czarnym nic nie widać.
Dlatego moim zdaniem początkowym kolorem nawet dla demówek nie powinien byc biały, jeśli ma byc jasny niech będzie choćby szary - juz będzie inne wrażenie.
Wyposażenie - tu marketingowcy powinni dostać potężnego kopa w tłuste dooooop... ale tak, by obejrzeli drzwi z drugiej strony. Jak można oferować w dużej cenie - zgódźmy się, że nie niskiej golasa.
Jeśli to ma być aspiracja do premium, i jeszcze Giulia ma zająć jakąś pozycję na rynku to musi oferować wartość dodaną w postaci szacunku dla klienta. Zająłem miejsce w kokpicie - wszystko dobrze ale opuściłem daszek p/słoneczny a tam
łyso. Gdzie lusterko i lampka? Jeśli ja mam to w Giuliecie - i jestem do tego przyzwyczajony to ono ma tam być!
Tu nie chodzi o te kilka euro/złotych za to lusterko. Chodzi o to, że to ma byc wyższa półka i moim zdaniem podstawowa wersja wyposażeniowa powinna się zaczynać tam, gdzie kończy się przyzwoita wersja wyposażeniowa modelu niższego. Czyli np Giulietta Distinctive/Exclusive. Ja wiem, że te parę euro za dodatki to w masowej produkcji duże pieniądze, ale na litość boską firma chce wrócić na rynek!
Porozmawiałem z miłą pania w salonie i wynikło, że dealerzy też nie są tym zachwyceni i piszą do FAP-u, bo wiedzą dokładnie czego oczekują klienci, a klientów nie bardzo interesuje co chce FAP. Oni chca kupić coś fajnego.
Nie mówię o opcjach, bo ktoś chce to czy tamto albo nie chce nic zgoła. Ale takie drobiazgi jak to lusterko mówią o tym, że innych drobiazgów też nie ma a w tej cenie powinny być.
Czy kupiłbym - tak, ale benzynę - diesel w osobówkach u mnie umarł - raz, że nie mam już takich przebiegów, dwa mam dość ekowynalazków, choć nie powiem - JTDM 2,4 był rewelacyjny.
Czy kupię - raczej nie bo nie jest mi potrzebny po prostu całkiem zwyczajnie, ani żaden inny model w tym rodzaju, nawet gdyby był pozłacany.
No chyba że... nie mów nigdy nigdy.
 
Skąd wiesz, jakie rabaty można uzyskać na Giulie ?

Wiem, jakie rabaty można było do tej pory otrzymać na Alfę :). Chociaż tutaj mówimy o maksymalnej wartości rabatu, w okolicach 17%, przy bardziej realnym 13-14%.

Jak patrzę na ceny Giulii, to niestety pozostaje mi liczyć na to, że następca Julki będzie RWD...
 
Ostatnia edycja:
Patrząc zdroworozsadkowo na giulie, niestety trzeba powiedzieć, że trochę przegieli z ceną... Dużo rozsadniejszym wyborem jest giulietta QV. Jak trochę poszukasz to wyrwiesz fajna sztukę poniżej 100 tys (czyli 50 tys mniej niż porównywalna giulia). Wiem, że nie ma RWD,karbonowego wału, trochę mniej miejsca i plastiki trochę gorsze. Ale czy to usprawiedliwia cenę o 50% wyższa?

Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka
 
Patrząc zdroworozsadkowo na giulie, niestety trzeba powiedzieć, że trochę przegieli z ceną... Dużo rozsadniejszym wyborem jest giulietta QV. Jak trochę poszukasz to wyrwiesz fajna sztukę poniżej 100 tys (czyli 50 tys mniej niż porównywalna giulia). Wiem, że nie ma RWD,karbonowego wału, trochę mniej miejsca i plastiki trochę gorsze. Ale czy to usprawiedliwia cenę o 50% wyższa?

Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka
Widac ze nie jezdziles Giulia. Ja tak, dwa dni temu. Po czym wsiadlem do swojej Giulietty i wrocilem do domu. Oba auta oprocz scudetto i znaczka rozni wszystko
 
fakt, nie jeździłem, zakładam, że jest bardzo dobrze, napewno technologicznie to inna półka, mimo wszystko, przy rozsądnie wycenionej Giulitcie, cięzko będzie sprzedać tak drogie auto.
 
Moim zdaniem ciezko to powinno byc sprzedac audi a3 1.4 150km 250nm manual, fwd + sline pakiet i pare dupereli za.. uwaga.. 183 000 brutto. A widac sie sprzedaje.
 
Patrząc zdroworozsadkowo na giulie, niestety trzeba powiedzieć, że trochę przegieli z ceną... Dużo rozsadniejszym wyborem jest giulietta QV. Jak trochę poszukasz to wyrwiesz fajna sztukę poniżej 100 tys (czyli 50 tys mniej niż porównywalna giulia). Wiem, że nie ma RWD,karbonowego wału, trochę mniej miejsca i plastiki trochę gorsze. Ale czy to usprawiedliwia cenę o 50% wyższa?
Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka


tak :-))
 
Widac ze nie jezdziles Giulia. Ja tak, dwa dni temu. Po czym wsiadlem do swojej Giulietty i wrocilem do domu. Oba auta oprocz scudetto i znaczka rozni wszystko

Ja się właśnie dlatego obawiam wsiadać do Giulii :D. Trzeba się przejechać, póki nie mają benzyn, to nie będzie tak kusić :D.

- - - Updated - - -

Moim zdaniem ciezko to powinno byc sprzedac audi a3 1.4 150km 250nm manual, fwd + sline pakiet i pare dupereli za.. uwaga.. 183 000 brutto. A widac sie sprzedaje.

Ja to cały czas powtarzam - skoro się Audi w PL sprzedaje, to Giulietta i Giulia powinny iść jak świeże bułeczki :).
 
Głównym argumentem dla mnie jeśli chodzi o benzynę był komfort w zimie - kultura pracy od razu i szybkie nagrzanie auta - jeżdżę głównie krótkie odcinki. To TBI mi daje.
Niestety w pewnych warunkach pali - oceniam że 50% więcej niż 2.4JTDM, a od mojej poprzdniej 1.9JTDM16V to już z średnio 70%. Np 140km/h na ekspresówce, JTDM brał max 6.5l, a TBI bierze ok 11.5l. Na trasy TBI jest bardzo drogie. W mieście z resztą 16l/100 to norma, i to bez korków, po prostu dynamiczna jazda, światła, skrzyżowania. Moja średnia z ostatnich 3tys km to 13.7l/100km. 70-80% miasto.

to gdzie tu postęp w motoryzacji kiedy czterocylindrowy silnik z turbiną spala więcej paliwa niż v6 z lat 90? 3.0 w 166 przy 140 pali 11 litrów ,a realnie w trasie przy sprawnej jeździe raczej mieści się w 10.

Dlaczego ciągle nic o Giulii nie słychać w mediach? Zadnych reklam w tv, nic. Nawet na youtube nikt tych białych demówek nie testuje. Jakoś nie widać zainteresowania. Ciekawe czy ktoś w ogóle jakąś kupił już.
 
Ostatnia edycja:
Jak można oferować w dużej cenie - zgódźmy się, że nie niskiej golasa.
Jeśli to ma być aspiracja do premium, i jeszcze Giulia ma zająć jakąś pozycję na rynku to musi oferować wartość dodaną w postaci szacunku dla klienta. Zająłem miejsce w kokpicie - wszystko dobrze ale opuściłem daszek p/słoneczny a tam
łyso. Gdzie lusterko i lampka? Jeśli ja mam to w Giuliecie - i jestem do tego przyzwyczajony to ono ma tam być!
Tu nie chodzi o te kilka euro/złotych za to lusterko. Chodzi o to, że to ma byc wyższa półka i moim zdaniem podstawowa wersja wyposażeniowa powinna się zaczynać tam, gdzie kończy się przyzwoita wersja wyposażeniowa modelu niższego. Czyli np Giulietta Distinctive/Exclusive.
Ale tak wygląda rynek premium. To nie AR sobie wymyśliła. Od zawsze tak było w BMW,Audi czy Mercu. Dopłata za każdą duperele, chociaż oni to tłumaczą indywidualizacją i tym, że może nie każdy chce lampeczki w daszku, isofixów na tyle, lędźwi w fotelu kierowcy, uchwytów na kubki, itp. Cena auta dość atrakcyjna, ale po sensownym doposażeniu +30% jak nic.

Ceny są tak skonfigurowane, że dobrze wyposażone 320d wychodzi jak podstawa 520d. Tak samo 120d i 320d, czy u konkurencji (A4 -> A6) i w przypadku Alfy jest raczej podobnie.

To już kwestia indywidualna i preferencje, czy wolę jeździć gołym segmentem D, czy mniejszym, ale wyposażonym kompaktem. Nie ma reguły.
 
to gdzie tu postęp w motoryzacji kiedy czterocylindrowy silnik z turbiną spala więcej paliwa niż v6 z lat 90?

Silnik spalinowy to konstrukcja ponad 100-letnia, tutaj zbyt wiele nie da się już wymyślić. Komputery mają raptem 30-40, a postęp też już zwolnił do tego stopnia, że 5-letni komputer nie jest zauważalnie gorszy od nowego w przeciętnych zastosowaniach.
 
Ale tak wygląda rynek premium. To nie AR sobie wymyśliła. Od zawsze tak było w BMW,Audi czy Mercu. Dopłata za każdą duperele, chociaż oni to tłumaczą indywidualizacją i tym, że może nie każdy chce lampeczki w daszku, isofixów na tyle, lędźwi w fotelu kierowcy, uchwytów na kubki, itp. Cena auta dość atrakcyjna, ale po sensownym doposażeniu +30% jak nic.

Ceny są tak skonfigurowane, że dobrze wyposażone 320d wychodzi jak podstawa 520d. Tak samo 120d i 320d, czy u konkurencji (A4 -> A6) i w przypadku Alfy jest raczej

podobnie.

To już kwestia indywidualna i preferencje, czy wolę jeździć gołym segmentem D, czy mniejszym, ale wyposażonym kompaktem. Nie ma reguły.

Nie do konca, BMW Audi i Mercedes moga zaoferowac podstawowa wersje modelu wyzszego segmentu, a Alfa niestety nie, wiec jak ktos doposazy Giulie i cena wyjdzie na poziomie podstawy wyzszego modelu konkurencji, pojawi sie temat do przemyslenia, natomiast z perspektywy Giulietty jest spora dziura wiec Alfa nijak nie pasuje do takiej polityki
 
Fizyki się nie oszuka - moc musi skądś się wziąć a bierze się ze spalania paliwa :) W odróżnieniu od lat 90tych samochody są cięższe (dla przykładu stara Croma ważyła 1230 kg a nowa to już co najmniej 1500 kg). Inną sprawą jest to, że gdyby nie kretyńskie wymagania co do emisji CO2 to nikt nie pomyślałby o downsizingu bo da się zrobić silnik V8 spełniający normę Euro6 :)
 
Obserwuję ceny samochodów już od kilkunastu miesięcy (w szczególności dostawcze). Zawsze jest tak, że nowy model kosztuje swoje i dostaje się tylko małe rabaty.
I teraz tak, pierwszy kwartał ceny aut z danego rocznika mają praktycznie śladowe rabaty- po to, żeby sprzedać stary rocznik, który w tym czasie już jest na naprawdę srogich upustach. Jak już stary rocznik się prawie wyprzeda- ruszają promocje na bieżące roczniki. Potem pod koniec wakacji ceny znów rosną delikatnie, aby było z czego schodzić na "wyprzedaż rocznika" pod koniec roku.

I tak w kółko :)

Oczywiście to jest bardzo uproszczony opis... na początku tego roku (lub nawet pod koniec zeszłego) Seat robił "wyprzedaż" rocznika 2016 :) Chodziło oczywiście o większy niż zwykle rabat na auto z roku 2016, ale przy rabatach na rocznik 2015 można było pęknąć ze śmiechu.
Moim zdaniem był to bardzo sprytny zabieg- zrobić sobie klientów na bieżącą produkcję.

Dodam jeszcze, że ostatnio coraz mniej daje się rabaty na auta, a więcej dorzucają wyposażenia... tzn tak już jest od dłuższego czasu ale w mojej ocenie ostatnio zjawisko się "nasila".
 
Ostatnia edycja:
bryndza4: nie - nie przewiduje. Jeżeli chodzi o emisję CO2 jest to inna dyrektywa i przyjmuje się średnią dla producenta samochodów, która powinna wynosić 130 gram/km. To dzięki temu widzisz 3 cylindrówki w BMW by na papierze obniżyć średnią emisję CO2 i zrobić miejsce dla większych silników.
Polecam Ci taki artykuł z Autoświata - jest jeszcze http://www.auto-swiat.pl/eksploatac...-wielka-sciema-z-normami-emisji-spalin/l4q07b . Pochodzi on z lipca zeszłego roku więc przed skandalem z VW.
 
Dodam jeszcze, że ostatnio coraz mniej daje się rabaty na auta, a więcej dorzucają wyposażenia... tzn tak już jest od dłuższego czasu ale w mojej ocenie ostatnio zjawisko się "nasila".

Kupowałem 2 Giulietty i przy żadnej nie padła taka propozycja - tylko moja konfiguracja i dyskusja nt. ceny. Może inaczej jest, kiedy się kupuje z placu. Ale przy Maździe było już inaczej - dorzucali autoalarm, czujniki, dywaniki i coś tam jeszcze...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra