Alfa 155 reaktywacja =))

A dzisiaj popracowaliśmy nad hamulcami i "pobudzeniu" ich do życia.

Z tego co pamiętam to z tylnymi hamulcami zawsze był kłopot. Przy każdym przeglądzie były "pobudzane" do życia ;)

P.S. Brat stwierdził, ze takiej partyzantki w elektronice jeszcze nie widział. Tyle niepotrzebnych kabli udało się wyciągnąć

hehe dobrze, zbędny balast trzeba wywalić będzie jeszcze szybsza ;)

Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo w Krakowie
 
Wczoraj spolerowałem stary lakier i różnica pomiędzy elementami nie rzuca się w oczy jak na początku :) Ale wjechałem sobie polerką w zderzak :( i pupa... znowu mam robotę, ale człowiek uczy się na błędach.





Wymieniłem też czujnik biegu wstecznego bo mój nie bangla ;(



W najbliższym czasie zrobię fotki normalnym aparatem, a nie wbudowanym w telefon ;) A jutro drodzy Alfiści chyba najdłuższe i najważniejsze 40 minut w moim życiu :D
Także trzymać kciuki za "POZYTYWNY" wynik egzaminu prawa jazdy :D Liczę na to że będziecie mnie wspierać duchem :D
 
Piękna bella mało jest już ich na drogach sam jeżdże taką tylko ze słabszym silniczkiem bo 1.8 TS,brzmienie,wygląd i charakter już takich nierobią.Powodzenia i szerokościJak by ktoś chciał to mam elelktryke:komputer wtryski i okablowanie silnika do AR 155 2.0 TS 8v
 
z krwi i kości z ciebie prawdziwy alfomaniak dobra robota
pozdrawiam
 
Dzięki wszystkim :D Udało się i zdałem, ale mało brakowało i pobiłbym dresa z niebieskiej a3 któremu się strasznie spieszyło i podczas zmieniania pasa na prawy zaczął mnie wyprzedzac prawie że chodnikiem :mad: W ten sam dzień od razu pojechałem zarejestrować Alfę ;)

A tu parę fotek:

Rude zawsze mnie irytowały i zarazem pociągały...:D Ale tym zajmę się w przyszłym tygodniu :P



Pozdrawiam ;)
 
Gratulacje!!! Szybki jesteś, jeszcze prawka nie odebrałeś a juz rejestrujesz :) Powodzenia w dopieszczaniu autka
 
Jak mówi BIMSKi to fakt , to jest tylko wierzchołek góry lodowej :(

Rudej będzie więcej , więcej :( im bardziej będziesz dociekliwy tym bardziej znajdziesz zakażonej tkanki :(
http://dziarek.wutanic.com/Bellla/ pliki z literami a1 b1 c2 itd.
od razu posprawdzaj sobie bagażnik od góry :P bo u mnie wygnił jak cholera a samochód normalnie eksploatowany ( fakt ze garaż był wilgotny i przez dwa lata ją zżarło ze szok )
 
Spokojnie :P Nie ma aż tak źle, tyle że zardzewiało wszystko pod stara konserwacja i muszę to zedrzeć. U mnie bagażnik jest zdrowy bo już chyba był robiony, ale dziury są w podłodze i znowu ufajdam sobie całe wnętrze :(

P.S. Bimski pochwal się Alfą!
 
Właśnie przeczytałem cały temat reanimacji Twojej belli i muszę przyznać, że kawał dobrej roboty zrobiłeś! Co prawda dłubaniny było sporo ale przyjemność z jazdy musi być duża... Sam chciałbym mieć ten 8v silnik, bo mnie mój doprowadza do łez przez ten remont, a 8v są bardzo wytrzymałe i żywotne... :)

Pozdrawiam

P.S. Trzeba się spotkać jak ożywię moją bellę :)
 
Ostatnio trochę podłubałem ale nie jestem w ogóle zadowolony. Powiedziałbym nawet ze jest ch***** :mad:

Olej zmieniony na motula 4100 Power 15w50.
Zaczęły stukać zawory Kur... :mad:
Równie dobrze mogłem ją zalać jakimś gównem ze stacji...mówi się trudno.




Zmieniłem sobie tłumik drgań ale przy odkręcaniu ruły okazało się, że ktoś tak rozwiercił stare śruby w kolektorze wydechowym , że ja bym to lepiej na bani zrobił ;) i teraz sobie furczy :mad: mówi się trudno...




Teraz jeszcze chyba szykuje się sprzęgło do wymiany... ale o tym jak już będę pewny, muszę dać bratu auto żeby trochę pojeździł i powiedział co jest nie tak jak powinno być :agree:

A z pozytywnych rzeczy to spalanie wyszło mi 10l/100km, czyli nieźle.

No i kupiłem tej niewdzięcznicy nowe buty, ale jak się nie poprawi w zachowaniu to jej ich nie założę. :triniti:


Pozdrawiam, będzie dobrze, musi być :wub:
 
trzeba było wlać teksako valvoline na takim oleju ona jeździła i było wszystko okej , a dokładnie to chyba był olej teksako valvoline 10W 40 ale nie pamiętam już dokładnie
 
Ja zalałem motula 10w40 i silniczek ładnie na nim chodzi. Przejechałem na nim juz ponad 3 tys i olej czysty spalanie oleju tez małe
 
Elo!


Zalozylem alusy ! :D i pojechalem porobic foty:






Mogę być zły tylko na siebie, możecie mnie zwyzywać od idiotów i innych ćwierćmózgów za to ze przykrecilem alusy zbyt krotkimi śrubami. Mam nauczkę.
 
o kurde ale jaja szkoda ze sie tak stało... piasta cała czy gwinty zerwane?? jak z felgą żyje???
 
Gwinty są nadwyrężone tylko przy końcówkach bo śruby po prostu się odkręciły, dlatego że były za krótkie, a felga jak wylatywała to wyszarpała je "na siłę". Z tego co sobie na szybko oglądnąłem to tarcza jest cała chociaż auto przejechało na niej kawałek co widać na zdjęciu (krecha od leżącego koła). wyrwany zderzak z mocowań i połamany błotnik.
W feldze jest wgniecenie (fotka), ale mam nadzieję, że jest proste. Jak popchnę je na równej powierzchni to nie rusza się na żadną stronę tylko ładnie idzie do przodu, ale wszystko wyjdzie w praniu (nowe felgi ehh :( )

Dziękuje Bogu, że żadne auto nie jechało z przeciwka bo miałbym krótko mówiąc prze...

Ludzka głupota jak widać na załączonym obrazku nie zna granic, Pozdrawiam i dobrej nocy ;)
 
Możesz mówić o niezłym farcie bo aż strach myśleć co by się stało gdybyś postanowił testować jak alfa zachowuje się w zakrętach na tym komplecie kół :)

Ps: ładnie się prezentuje na tych felgach
 
Amortyzatory
Powrót
Góra