bimsky
Nowy
wydech zmontowany. Jes gnuj, jakby to młodziaki powiedziały. Spróbuję uchwycić ;-) Z tyłu zostało wyregulować zaciski i odpowietrzyć sprzęgło. Z przodu jeszcze nie miałem czasu zmontować stabilizacji.
[spam]156 do zabrania: https://www.olx.pl/oferta/alfa-156-v6-q2-sedan-CID5-IDqx2h9.html
Naprawdę potrzebuję czegoś do regularnej jazdy. Poniżej krótki opis wyprodukowany na potrzeby przybliżenia sprawy na fejsbukach:
Przed sprzedażą wóz będzie miał wymienione oleje w skrzyni+silniku, płyn hamulcowy, usunięte wszystkie drobne usterki (przepalona żarówka pozycyjna, gumy na wydechu, brakująca obejma między środkowym i ostatnim tłumikiem...). Mam inne zabawki, 156 też miała nią być (jakaś klatka, kubły, może swap na 3.0), ale życie zweryfikowało plany i zostałem z samymi sześciocylindrowymi paliwożercami (75 3.0 x2, 156 2.5). Dla zdecydowanego kupca nawet jestem skłonny dorzucić poszerzane stalówki z semislickiem do dojechania (fotka, film - na nich jechałem, stare ale jare dmacki w rozmiarze 195/50/15, dlatego samochód wydaje sie stać wysoko). Koła po poszerzeniu wypiaskowane i pomalowane proszkowo w czarny połysk. Nie mam już więcej pomysłów. Do wozu dorzucam nowy wahacz lewy dolny oryginalny z wyprzedaży w aso, oryginalny dyfer, dwa komplety kluczyków, instrukcja obsługi i co tam jeszcze do niego znajdę. Czemu nie zagazuję? Bo wolę, żeby ktoś świadomie nią upalał niż ja miałbym ją zamulać, poza tym potrzebuję większego bagażnika i dłuższych przełożeń - samochód na tej skrzyni na moje ucho męczy się na autostradzie, raczej pomyślany został do szybkiej jazdy w zakrętach niż w trasach.
Jestem otwarty na rozsądne propozycje, na serio[/spam]
[spam]156 do zabrania: https://www.olx.pl/oferta/alfa-156-v6-q2-sedan-CID5-IDqx2h9.html
Naprawdę potrzebuję czegoś do regularnej jazdy. Poniżej krótki opis wyprodukowany na potrzeby przybliżenia sprawy na fejsbukach:
Przed sprzedażą wóz będzie miał wymienione oleje w skrzyni+silniku, płyn hamulcowy, usunięte wszystkie drobne usterki (przepalona żarówka pozycyjna, gumy na wydechu, brakująca obejma między środkowym i ostatnim tłumikiem...). Mam inne zabawki, 156 też miała nią być (jakaś klatka, kubły, może swap na 3.0), ale życie zweryfikowało plany i zostałem z samymi sześciocylindrowymi paliwożercami (75 3.0 x2, 156 2.5). Dla zdecydowanego kupca nawet jestem skłonny dorzucić poszerzane stalówki z semislickiem do dojechania (fotka, film - na nich jechałem, stare ale jare dmacki w rozmiarze 195/50/15, dlatego samochód wydaje sie stać wysoko). Koła po poszerzeniu wypiaskowane i pomalowane proszkowo w czarny połysk. Nie mam już więcej pomysłów. Do wozu dorzucam nowy wahacz lewy dolny oryginalny z wyprzedaży w aso, oryginalny dyfer, dwa komplety kluczyków, instrukcja obsługi i co tam jeszcze do niego znajdę. Czemu nie zagazuję? Bo wolę, żeby ktoś świadomie nią upalał niż ja miałbym ją zamulać, poza tym potrzebuję większego bagażnika i dłuższych przełożeń - samochód na tej skrzyni na moje ucho męczy się na autostradzie, raczej pomyślany został do szybkiej jazdy w zakrętach niż w trasach.
Jestem otwarty na rozsądne propozycje, na serio[/spam]