Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Tanie nie jest, choć takie z doskoku trackday raz czy dwa w roku , to wcale drogie nie musi być.
Ale popularność i wybór elementów powoduje, że może być tańsze. A i dostępność to podstawa, bo co rusz może coś paść , a trudno żeby amator miał zapasowe dwa - trzy samochody w częściach na półkach.
Popularność powoduje też, że jest z czego wybierać, np. mniej wyczynowe a wystarczające, za to trwalsze , czy jak kto woli odwrotnie.
Tu te tarcze około 1000zł, bo te ostatnie linki to całe zestawy. To nie tak źle jeszcze, zwłaszcza biorąc pod uwagę ile 75tki kolegi faktycznie jeżdżą(chyba że zardzewieją stojąć
)
Średnica 250mm, no nie wiem czy wystarczają te fabryczne przy jakichś lepszych oponach? 75tka pewnie tak przodem nie ryje jak 156 przez to swoje wyważenie transaxla ? Jeździłem trochę Toyotą MR2 [MENTION=24247]culmen[/MENTION] a - to pięknie hamuje, przez wyważenie właśnie głównie - płasko, bez rycia przodem , czuć że tył działa, a raczej małe ma tarcze (też zdaje się około 250mm?) i DS2500 po prostu.
Gdzies ostatnio widzialem adaptery do zaciskow z 166 na piaste 75 i tarcze chyba 330.. moze by tak kombinowac?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To trochę za duże jednak, ciężkie, 75tka przypuszczam z 1200kg (?) wazy może, a pewnie będzie wybebeszona docelowo na mniej. Takie ze 156 to fajny rozmiar, tylko tego kombinowania sporo, toczenia, wiercenia...
Uważaj z tym dystansem tarcza-piasta. Mialem to robic u siebie al wtedy tarcza traci pierścień centrujacy w postaci piasty bo zaslania go dystans, przyjrzyj sie dokladnie zanim cos ruszysz, nie wiem jak to wygląda w 75 ale po konsultacjach z Grześkiem doszliśmy do wniosku ze nie jest to najlepsze rozwiązanie do palowania auta bo nie wiadomo jak sie zachowa przy wyższych temperaturach i co za tym idzie rozszerzalności cieplnej, na drogę pewnie styknie.
Wszystkie przeróbki i komplikacje niosą ryzyko że zawiodą. Kurcze naprawdę tak tragicznie z dostępnością jest tych tarcz ??? - z ciekawości na brakes.pl wpisałem AR 75 2,5 i cośtam mają, na kwiecień ale mają. A Lewian ? a Wójcik ? w ostateczności i desperacji pizzabrakes może ?
Tarcza może być byle w miarę przyzwoita gładka, byle klocki porządne były do tego, a na stronie brakes.pl mają DS2500 jako dostępne. Ceny niskie. No to czego więcej chcieć, po co sobie tyle roboty dokładać i miejsc potencjalnych awarii, jakbyś miał tej roboty mało jeszcze![]()
Co z tego, że klocki są, skoro tarcze są w absurdalnie nieadekwatnej cenie? Nie będę płacił 800zł (cena u pizzabrakes) za taką malutką tarczę hamulcową (2szt)Za tą cenę już bym wolał założyć brembo ~300mm na czterotłoku.
Średnica 250mm, no nie wiem czy wystarczają te fabryczne przy jakichś lepszych oponach? 75tka pewnie tak przodem nie ryje jak 156 przez to swoje wyważenie transaxla ? Jeździłem trochę Toyotą MR2 [MENTION=24247]culmen[/MENTION] a - to pięknie hamuje, przez wyważenie właśnie głównie - płasko, bez rycia przodem , czuć że tył działa, a raczej małe ma tarcze (też zdaje się około 250mm?) i DS2500 po prostu.
Czas oczekiwania miesiąc. Absurd. Za ~300 mam tarcze ok 300mm dostępne od ręki, do tego za hrosze (wczoraj patrzylem) zaciski z mercedesa, adaptor wycięty wodą/laserem i zestaw gotowy. Żadnych dystansów nie trzeba dorabiać, tylko zamocować sensownie szpilki.
Wczoraj oddałem dolot do spawania. Muszę pozamawiać elementy do zrobienia portek. Zobaczymy jak to będzie szło, ostatecznie sam sobie te portki wyspawam jakoś. Oby silnik nie okazał się martwy, choć raczej nastawiam się na przegapienie pierwszej eliminacji drivecupa. Generalnie czerwona to będzie taki weekendowy popierdzielacz z pełnym wnętrzem, więc jakichś bezkompromisowych rozwiązań nie przewiduje. Ma fajnie brzmieć i dobrze się odpychać ;-) A pod koniec roku może blacharka i kto wie co jeszcze.
Miesiąc to absurd ??? przy Twoich ciągłych zmianach koncepcji i terminach ? ;-)
A te wszystkie adaptery, mocowania itd. to niby ile zejdzie czasu, a tak - hamulce zamówione i sobie co tam jeszcze wymyślisz robisz w tym czasie. Ale jak tam chcesz - jeździć albo robić.
Miesiąc to absurd ??? przy Twoich ciągłych zmianach koncepcji i terminach ? ;-)
A te wszystkie adaptery, mocowania itd. to niby ile zejdzie czasu, a tak - hamulce zamówione i sobie co tam jeszcze wymyślisz robisz w tym czasie. Ale jak tam chcesz - jeździć albo robić.