[Giulia] 2.0 Benzyna Alfa Rosso

Szybka jazda to około 180. 4 osoby na pokładzie ze sprzętem narciarskim. 15 to naprawdę nie tak źle przy takich założeniach
Ale nie mówisz chyba o szybkiej jeździe tylko na autostradzie? Raczej krajówki i dużo przyspieszania/wyprzedzania? Pytam, bo jestem ciekaw jak taki wynik uzyskałeś ;) Szczerze to liczyłem na bardziej ekonomiczne zużycie.
Taką średnią to w Poznaniu w dużych korkach mam, ale nigdy na trasie. Ja w załadowanym, mało aerodynamicznym S-Maxie (2.0EB 240KM) na autostradzie przy 180km/h mam ok 15l/100km, ale wiadomo całej trasy nie zrobisz z taką prędkością, więc średnio wychodzi zawsze mniej. A Tobie udało się utrzymać przez całą trasę ;)
 
Ale nie mówisz chyba o szybkiej jeździe tylko na autostradzie? Raczej krajówki i dużo przyspieszania/wyprzedzania? Pytam, bo jestem ciekaw jak taki wynik uzyskałeś ;) Szczerze to liczyłem na bardziej ekonomiczne zużycie.
Taką średnią to w Poznaniu w dużych korkach mam, ale nigdy na trasie. Ja w załadowanym, mało aerodynamicznym S-Maxie (2.0EB 240KM) na autostradzie przy 180km/h mam ok 15l/100km, ale wiadomo całej trasy nie zrobisz z taką prędkością, więc średnio wychodzi zawsze mniej. A Tobie udało się utrzymać przez całą trasę ;)

Warszawa - Wrocław jest 340 Autostrady/ Ekspresowki.

Mistrzowie lewego pasa wymuszają częste dohamowania:(


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Dlatego w Polsce nie opłaca się ganiać szybciej niż 130... Z drugiej strony prując pod 2 paki przy ograniczeniu prędkości do 140 km/h nie możesz się spodziewać, że ktoś, kto leci 140, będzie hamował i zjeżdżał na prawy pas, bo komuś się spieszy. Ja robię tak bardzo, bardzo rzadko. A jak ktoś wali długimi (jedno mrugnięcie jest OK, czasami się człowiek zamyśli), to i jeszcze przetrzymać go lubię.
 
Dlatego w Polsce nie opłaca się ganiać szybciej niż 130... Z drugiej strony prując pod 2 paki przy ograniczeniu prędkości do 140 km/h nie możesz się spodziewać, że ktoś, kto leci 140, będzie hamował i zjeżdżał na prawy pas, bo komuś się spieszy. Ja robię tak bardzo, bardzo rzadko. A jak ktoś wali długimi (jedno mrugnięcie jest OK, czasami się człowiek zamyśli), to i jeszcze przetrzymać go lubię.

Jak ktoś wyprzedza to można używać lewego pasa. Mnie denerwuje jak ktoś prewencyjnie okupuje lewy pas bo będzie za 500m wyprzedzał.

Ja nawet jak jadę wysoko powyżej ograniczeń używam lewego tylko do wyprzedzania i jadę prawym.


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
To jest, jak mawiał klasyk, oczywista oczywistość :). Kiedyś leciałem z kumplem Stilo do W-wy A2 (jako pasażer) 2 paczki non stop i ciągle latał po 2 pasach, mimo że żaden samochód przez 300 km nas nie wyprzedził :D.
 
Zdecydowanie popieram Twoją postawę [MENTION=18612]janek[/MENTION]. Też tak robię, bo zawsze moze być ktoś, komu może w ważnego powodu, może nie spieszy się bardziej niż mi. Nie ma co być egoistą na drodze.

Jak wrażenia z komfortu Giulii w długiej trasie? Fotele nie męczą? Jak z hałasem w kabinie przy wysokich prędkościach?
Wczoraj pierwszy raz widziałem prywatna Giulię w Łodzi. Echh, nawet zwyczajne wersje wyglądają na żywo bardzo zadziornie... Robi wrażenie!
 
Mam Giulie już przez ponad 2,5k więc pokuszę o małe podsumowanie:
1. W długiej trasie bardzo duży komfort i nie męczy, zaliczyłem 5h trasę i nie byłem po nie zmęczony. Fotele mają łatwo dostępną regulację lędźwiową i jak się długo siedzi to można poprawić podczas jazdy bez kombinowania. Dużo lepsze wyciszenie niż w Julce.
2. Oddzielna regulacja nawiewów w każdej strefie klimy oddzielnie jest fajne po nartach gdy jednemu zimno w stopy, a drugiemu w ręcę ;)
3. Systemy wspomagania kierowcy na początku bardzo denerwowały, ale po chwili przyzwyczajenia naprawdę pomagają i wymuszają skupienie. Można w łatwo z menu ustawić ich czujność i czas reakcji.
4. Elastyczność jest bardzo duża. Na pustej autostradzie robiłem testy przyśpieszania w różnych trybach i w trybie D cały czas przyśpiesza równomiernie do wartości z 2 z przodu.
5. Tryby DNA są dużo bardziej zróżnicowane niż w Julce.
A - jest bardzo spokojny, praktycznie jakby silnik był słabszy, biegi wrzuca bardzo szybko. Dobry w korku.
N - fajnie wyważony, różnicuje czas zmiany biegów w zależności od mocy wciśnięcia gazu.
D - Mocno ciągnie w każdym zakresie, mocniejsze wciśniecie gazu redukuje kilka biegów. Automat zmienia biegi na czerwonym polu przy przyśpieszaniu. Dźwięk silnika jest bardziej soczysty.
6. Podgrzewane fotele i kierownica naprawdę bardzo dobrze spełniają swoją role na nartach.
7. Przy dzielonej kanapie spakowaliśmy się na weekend w 4 dorosłe osoby ze sprzętem i wszystko weszło do bagażnika. Trzeba jedynie spakować się walizki o regularnych kształtach.
8. Nawigacja i głos lektora do sterowania głosowego to jakaś masakra.
9. Spalanie - można jechać ekonomicznie 6.5l /100 tempomat (120-130).
 
D - Mocno ciągnie w każdym zakresie, mocniejsze wciśniecie gazu redukuje kilka biegów. Automat zmienia biegi na czerwonym polu przy przyśpieszaniu. Dźwięk silnika jest bardziej soczysty
Czy wtedy dźwięk nie jest podbijany głośnikami? Takie wrażenie odniosłem podczas jazdy 2.2 JTD, ale w ferworze innych pytań zapomniałem zapytać salonowego sprzedawcy. Zresztą i tak nie był zbytnio zorientowany.
 
Podbijanie dźwięku 4-cylindrowego diesla głośnikami to już by był najwyższy poziom perwersji motoryzacyjnej :D.
 
Czy wtedy dźwięk nie jest podbijany głośnikami? Takie wrażenie odniosłem podczas jazdy 2.2 JTD, ale w ferworze innych pytań zapomniałem zapytać salonowego sprzedawcy. Zresztą i tak nie był zbytnio zorientowany.

Chyba nie. W tunelach lubię otworzyć okno;)


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Kolego leciałeś w piątek a2-a1-s8? Jak to byłeś Ty to super się Giulia na trasie prezentuje wśród innych aut :)
 
Mam Giulie już przez ponad 2,5k więc pokuszę o małe podsumowanie:
1. W długiej trasie bardzo duży komfort i nie męczy, zaliczyłem 5h trasę i nie byłem po nie zmęczony. Fotele mają łatwo dostępną regulację lędźwiową i jak się długo siedzi to można poprawić podczas jazdy bez kombinowania. Dużo lepsze wyciszenie niż w Julce.
2. Oddzielna regulacja nawiewów w każdej strefie klimy oddzielnie jest fajne po nartach gdy jednemu zimno w stopy, a drugiemu w ręcę ;)
3. Systemy wspomagania kierowcy na początku bardzo denerwowały, ale po chwili przyzwyczajenia naprawdę pomagają i wymuszają skupienie. Można w łatwo z menu ustawić ich czujność i czas reakcji.
4. Elastyczność jest bardzo duża. Na pustej autostradzie robiłem testy przyśpieszania w różnych trybach i w trybie D cały czas przyśpiesza równomiernie do wartości z 2 z przodu.
5. Tryby DNA są dużo bardziej zróżnicowane niż w Julce.
A - jest bardzo spokojny, praktycznie jakby silnik był słabszy, biegi wrzuca bardzo szybko. Dobry w korku.
N - fajnie wyważony, różnicuje czas zmiany biegów w zależności od mocy wciśnięcia gazu.
D - Mocno ciągnie w każdym zakresie, mocniejsze wciśniecie gazu redukuje kilka biegów. Automat zmienia biegi na czerwonym polu przy przyśpieszaniu. Dźwięk silnika jest bardziej soczysty.
6. Podgrzewane fotele i kierownica naprawdę bardzo dobrze spełniają swoją role na nartach.
7. Przy dzielonej kanapie spakowaliśmy się na weekend w 4 dorosłe osoby ze sprzętem i wszystko weszło do bagażnika. Trzeba jedynie spakować się walizki o regularnych kształtach.
8. Nawigacja i głos lektora do sterowania głosowego to jakaś masakra.
9. Spalanie - można jechać ekonomicznie 6.5l /100 tempomat (120-130).

I to jest konkret :)
Dzięki! Bardzo przydatne informacje.
 
Kolego leciałeś w piątek a2-a1-s8? Jak to byłeś Ty to super się Giulia na trasie prezentuje wśród innych aut :)

Jeśli widziałeś czerwoną to z dużym prawdopodobieństwem byłem to ja;)
 
Chyba nie. W tunelach lubię otworzyć okno;)


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
Może to tylko w dieslu, żeby polepszyć samopoczucie właściciela :)
Bo swoją drogą, nowy diesel brzmi moim zdaniem okropnie.
 
Mam Giulie już przez ponad 2,5k więc pokuszę o małe podsumowanie:
1. W długiej trasie bardzo duży komfort i nie męczy, zaliczyłem 5h trasę i nie byłem po nie zmęczony. Fotele mają łatwo dostępną regulację lędźwiową i jak się długo siedzi to można poprawić podczas jazdy bez kombinowania. Dużo lepsze wyciszenie niż w Julce.
2. Oddzielna regulacja nawiewów w każdej strefie klimy oddzielnie jest fajne po nartach gdy jednemu zimno w stopy, a drugiemu w ręcę
3. Systemy wspomagania kierowcy na początku bardzo denerwowały, ale po chwili przyzwyczajenia naprawdę pomagają i wymuszają skupienie. Można w łatwo z menu ustawić ich czujność i czas reakcji.
4. Elastyczność jest bardzo duża. Na pustej autostradzie robiłem testy przyśpieszania w różnych trybach i w trybie D cały czas przyśpiesza równomiernie do wartości z 2 z przodu.
5. Tryby DNA są dużo bardziej zróżnicowane niż w Julce.
A - jest bardzo spokojny, praktycznie jakby silnik był słabszy, biegi wrzuca bardzo szybko. Dobry w korku.
N - fajnie wyważony, różnicuje czas zmiany biegów w zależności od mocy wciśnięcia gazu.
D - Mocno ciągnie w każdym zakresie, mocniejsze wciśniecie gazu redukuje kilka biegów. Automat zmienia biegi na czerwonym polu przy przyśpieszaniu. Dźwięk silnika jest bardziej soczysty.
6. Podgrzewane fotele i kierownica naprawdę bardzo dobrze spełniają swoją role na nartach.
7. Przy dzielonej kanapie spakowaliśmy się na weekend w 4 dorosłe osoby ze sprzętem i wszystko weszło do bagażnika. Trzeba jedynie spakować się walizki o regularnych kształtach.
8. Nawigacja i głos lektora do sterowania głosowego to jakaś masakra.
9. Spalanie - można jechać ekonomicznie 6.5l /100 tempomat (120-130).

Wczoraj jeszcze jeździłem sobie benzynką :)

1. Tu osobiście się nie zgadzam. Mi strasznie nie leżą te fotele a już ten odcinek lędźwiowy to masakra. No ale to może moje zwyrodnienia :)
3. Ja je od razu wyłączam ale skoro mówisz, że trzeba się przyzwyczaić to może trzeba :)
4. Tu się zgadzam. Ten silnik jest niesamowity.
5. Też się zgadzam. Każdy tryb to inny samochód.
D, N, A - totalnie się zgadzam
6. Faktycznie to bardzo fajna opcja ale musiałem zrezygnować bo nie chciałem elektrycznych foteli :/
7. To mnie bardzo cieszy :)
8. Zgadzam się dlatego zrezygnowałem z tego dobrodziejstwa.
9. To muszę spróbować ale nie potrafię jeździć ekonomicznie i zawsze wychodzi mi ok 10 :D
 
Dorzucę jeszcze
10. Z pakietami wyposażenia doszły mi jeszcze 2 porty USB ale niestety tylko przedni jeden jest podpięty do Audio. Co za tym idzie jeśli pasażer z tyłu chce sobie posterować mediami ze swojego urządzenia ma rozwiązania - kupić długi kabel USB albo przesiąść się do przodu.
 
Z pakietami wyposażenia doszły mi jeszcze 2 porty USB ale niestety tylko przedni jeden jest podpięty do Audio.

Tak niestety ten tylny to tylko ładowarka.
Jest jeszcze jedna bardzo wygodna opcja dla pasażera z tyłu. Połączenie po bluetooth :) Polecam to w połączeniu z np. Spotify. To chyba najlepszy wynalazek od czasów radia FM :D
 
Oj tak <3 ja w tej chwili nie słucham niczego jak Spotifaja :D zasób jest praktycznie nieskończony :P
 
Poprawka USB w schowku podłokietnika też obsługuje audio i iPod się mieści;)


Enviado do meu iPhone usando o Tapatalk
 
Gratuluję zakupu, oby Alfa spisywała się jak najlepiej :)

Z Twoich postów wynika, ze nie bawiłeś się w "układanie" silnika w początkowym okresie eksploatacji, także pewnie już znasz odpowiedź na nurtujące mnie pytanie - przy jakich obrotach ten silnik ma odcinkę?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra