Mam Giulie już przez ponad 2,5k więc pokuszę o małe podsumowanie:
1. W długiej trasie bardzo duży komfort i nie męczy, zaliczyłem 5h trasę i nie byłem po nie zmęczony. Fotele mają łatwo dostępną regulację lędźwiową i jak się długo siedzi to można poprawić podczas jazdy bez kombinowania. Dużo lepsze wyciszenie niż w Julce.
2. Oddzielna regulacja nawiewów w każdej strefie klimy oddzielnie jest fajne po nartach gdy jednemu zimno w stopy, a drugiemu w ręcę

3. Systemy wspomagania kierowcy na początku bardzo denerwowały, ale po chwili przyzwyczajenia naprawdę pomagają i wymuszają skupienie. Można w łatwo z menu ustawić ich czujność i czas reakcji.
4. Elastyczność jest bardzo duża. Na pustej autostradzie robiłem testy przyśpieszania w różnych trybach i w trybie D cały czas przyśpiesza równomiernie do wartości z 2 z przodu.
5. Tryby DNA są dużo bardziej zróżnicowane niż w Julce.
A - jest bardzo spokojny, praktycznie jakby silnik był słabszy, biegi wrzuca bardzo szybko. Dobry w korku.
N - fajnie wyważony, różnicuje czas zmiany biegów w zależności od mocy wciśnięcia gazu.
D - Mocno ciągnie w każdym zakresie, mocniejsze wciśniecie gazu redukuje kilka biegów. Automat zmienia biegi na czerwonym polu przy przyśpieszaniu. Dźwięk silnika jest bardziej soczysty.
6. Podgrzewane fotele i kierownica naprawdę bardzo dobrze spełniają swoją role na nartach.
7. Przy dzielonej kanapie spakowaliśmy się na weekend w 4 dorosłe osoby ze sprzętem i wszystko weszło do bagażnika. Trzeba jedynie spakować się walizki o regularnych kształtach.
8. Nawigacja i głos lektora do sterowania głosowego to jakaś masakra.
9. Spalanie - można jechać ekonomicznie 6.5l /100 tempomat (120-130).