155 2.0 8V - kasztelan

Raport kwartalny :)
Nic się nie zmieniło, auto dotankowane, przetoczone, przepalone i tyle albo aż tyle. Chyba muszę ją zabrać do Wawki bo za 10 lat nie skończę...
 
I to najlepszy motywator muszę przyznać, przez ostatnie 0,5 roku nie zrobiłem przy aucie tyle co wczoraj i dziś rano także zloty muszą być częściej :)
Poniżej kilka spy photos z prac ;) najgorsze za mną, jeśli ktoś będzie chciał to robić sam to niech się uzbroi w cierpliwość, kilka piw i worek bokserski do wyładowania agresji narastającej w tracie pracy, strasznie niewdzięczna robota ale myślę że efekt końcowy będzie tego warty a to już mam nadzieję zobaczyć może nawet za tydzień.
WP_20160409_008.jpgWP_20160409_009.jpgWP_20160410_001.jpg
 
A niby czemu kiepski? To nie jest żadna lipna folia z allegro za grosze a normalny materiał klejony klejem tapicerskim jesli miałeś na myśli odłażenie materiału za jakiś czas. Flock jest przereklamowany.
 
Ja mam we flocku listwy w bagażniku bo byly styrane, pare aut widzialem z flockiem i IMO nadaje sie to do aut do sportu, w zwykłym aucie średnio to wygląda. A jak cos mi sie nie spodoba to moge w kazdej chwili zmienić obicie lub poprawić bo jak na pierwszy raz wyszlo niezle ale jeszcze bede musial popracować nad tym jak wyschnie dobrze klej bo zapomnialem opalarkę zabrac.
 
Widać w miejscu daszków przeciwsłonecznych jak się odkleiło. Niestety jak wspomniałem nie miałem opalarki do uformowania materiału i jednak naprężenie było zbyt duże, w weekend to poprawiam i montuję w aucie. Reszta też nie jest idealna ale nie mam już czasu na poprawki, kupię drugą podsufitkę i zrobię jak należy bo niestety jej forma w 155 wymaga bardzo dużo czasu i dokładności, często trzeba czekać aż w jednym miejscu klej zaschnie i dopiero można kleić dalej.
WP_20160424_001.jpg
 
WP_20160521_001.jpgWP_20160521_002.jpg

Nie, nie jest to porównanie tarcz przód-tył :D Nowe pod Brembo vs. seryjne, 305mm vs. 257mm.
Auto ma już wstępnie zamontowanego airboxa, może już jeździć jednak czeka mnie umocowanie go na stałe i dorobienie dolotu do oryginalnej rury ssącej, dopóki nie wywalę przepływomierza który jest wąskim gardłem w dolocie nie ma sensu kombinować całego nowego dolotu, przyjdzie na to czas.
Środek jest już skończony, wyprane fotele siedzą na swoich miejscach, nie są jedynie dokręcone bo nie miałem czasu, ale wreszcie znowu usiadłem za kółkiem i nawet kopsnąłem się 30m po podwórku i znowu micha się cieszy :) Poprawiona popielniczka, nawiewy w 100% sprawne, tylko wyświetlacz zegarka do wymiany.
Z zewnątrz pozostało mi odebranie od Andrzeja zderzaka tylnego i oklejenie obu folią, do tego dorobienie z przodu wlotu powietrza na chłodnicę oleju.

Planuję pierwszą drogową przejażdżkę na Zlot Mazowiecki, mam nadzieję że zdążę założyć heble do tego czasu bo obecne wyłącznie na złom, z kolorowymi zderzakami mogę jechać jeśli nie ogarnę oklejenia :) a i bez spojlera póki co mogę się obejść.

Plany na później jakieś są, zobaczymy czy wypalą, założenie jest takie żeby robić wszystko na boku i tylko dokładać do auta bo jak widać przy rozbiórce zajęło mi ponad 1,5 roku aby auto znowu wyjechało na ulice. Jedynie konserwacja nadkoli i ubytków na podwoziu może ją jeszcze na chwilę unieruchomić ale to dopiero zimą.
 
Autko przejechało na zlot i z powrotem 700km bez problemów po tak długim postoju :) Po wymianie na airboxa znów idzie jak wariat, wyprzedzanie 2-3 aut z 4 biegu kończy się z prędkościami >140km/h, po przesiadce z nowoczesnego diesla ciężko mi się było przyzwyczaić że ona taka szybka :) Może jakąś fotkę wrzucę jeśli ktoś robił bo sam nie mam nawet jednej.
 
Andrzej, tez żałuję :)
Jak przyjdzie odwilż to zamontuję, teraz najzwyczajniej nie chce mi sie marznąć lub dogrzewać farelką :) ale przy dobrych wiatrach moze zmontuje to za jakiś miesiąc, wtedy powinno byc juz cieplej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra