wheelerwasp02
Nowy
No więc auto rozprute 
Pompa mimo że niedawno zmieniana padła.. tłumik drgań nie był wymieniany razem z pompą a powinien bo jest przerdzewiały i może poprostu stawiał opór przy pracy pompy..
Po wyjęciu skrzyni do wymiany synchronizator 3 i 5 biegu, wysprzęglik oraz samo sprzęgło.. Valeo to syf.. długo nie pożyło..
Spostrzeżenia ?
Nie wymieniać skrzyni na drugą używkę tylko naprawiać swoją raz a dobrze i mieć z głowy.. a tak to była wymiana na drugą a teraz drugą naprawiam..
Drugie spostrzeżenie mam zerowe zaufanie do warsztatów.. Muszę być na miejscu i widzieć co jest wkładane i jak.. Pompe sprzęgła robiła Alfa Arkuszowa bez mojej obecności.. i chcieli za tą pompę 600zł kiedy jej cena w ASO to koło 200zł.. odmówiłem kupna u nich powiedziałem że przywiozę swoją nową.. kiedy przyjechałem przywieźć okazało się że pompa już jest zmieniona i że mam zostawić tą moją nową w zamian za "rzekomo" nową włożoną do auta.. Sądząc po tym że po roku padła już niemal jestem pewien że to nie była nowa pompa..
Kolejna rzecz sprzęgło sprzęgłu nie równe.. Jak pisałem miałem w aucie Valeo kupione za ciężkie dolce w Inter Carsie.. były z nim problemy w czasie użytkowania mimo że to auto ma tylko 120 koni.. i w dodatku po zdjęciu skrzyni okazało się że po roku jest zużyte+spłaszczone sprężynki w niektórych miejscach..
Zanim kupiłem w ciemno "jakieś" sprzęgło zrobiłem spore rozeznanie..
Valeo z wymienionych wyżej powodów skreśliłem z listy.. LUK mnie nie interesował.. więc do wyboru został Sachs i pewien rarytasik który dostałem w prezencie..
Już tłumaczę.. Zakupiłem lekkie koło zamachowe Autodelta (Z pomocą kolegi DeadinhollywooD z alfaclubu który podrzucił linka ;], Dzięki wielkie!) Właścicielem był Pan Chińczyk który podobno jeździl na torze 147 1.6 TS.. w prezencie do koła zamachowego dał mi gratis lekko używane sprzęgło sportowe które było w zestawie od Autodelty.. Okazuje się że oprócz innych okładzin te sportowe sprzęgło jest też większe w średnicy zamiast 215 ma lekko ponad 220mm i te zwiększenie średnicy nie do końca mi się podobało.. a nie chciałbym zrzucać skrzyni za niedługi czas..
Więc to sprzęgło chowam do piwnicy..
Został Sachs.. który też ma ciekawe sekrety.. Przez ostatnie 3 dni przewineło mi się przez dłonie z 10 sztuk sprzęgieł Sachs.. i powiem tak.. SZOK! 9/10 pudełek było to zwykłe sprzęgło Valeo, dosłownie identyczne jak Valeo.. gdybym nie sprawdził 10 pudełek to bym pomyślał że sprzedawca robi w wała ale żeby 9/10 sztuk robić w wała.. to niemożliwe.. tak musi to wyglądać w fabrykach że w zależności od tego z jakiej fabryki takie sprzęgło..
Wkońcu opakowanie 10/10 sprawdzone przeze mnie.. i co widzę.. całkiem inne sprzęgło.. widać po nim że lepiej wykonane.. na tarczy materiał zbliżony do tego ze sprzęgła z Autodelty.. a sam środek tarczy miał spore otwory do chłodzenia w przeciwieństwie do reszty Valeo które oglądałem (To które miałem na aucie też nie miało żadnych otworów)..
Tak samo docisk widać gołym okiem że poprostu jest lepiej wykonany niż Valeo..
Od razu poczułem że warto było przekopać kilka sklepów żeby znaleźć tego prawdziwego Sachsa..
Same okładziny na tym Sachsie mają również logo Valeo.. ale nie takie oczojebne że to jest zwykłe Valeo w pudełku Sachsa tylko widać że całość to Sachs a same okładziny są od Valeo tyle że jakieś lepsze.. dodatkowo jest tam jakieś logo podobne do AP Racing.. ;D
Ku mojemu zdziwieniu sprzedawcy u których oglądałem te sprzęgła potwierdzili że co jest w pudełku sprzęgła Sachs to loteria i że w 90% jak klient kupuje nie sprawdza to dopłaca za pudełko Sachsa a kupuje Valeo..
Tu foto tej tarczy mojego Sachsa..
Teraz czekam na reszte gratów z ASO i składam do kupy.. niecieknąca i gładko jeżdząca skrzynie z nowym lekkim kołem ;D
Jakto Pan chinczyk powiedział "Poczuuje Pan różnice!"
Oryginalne koło waży koło 8,5 kg a to od Autodelty 5,4kg.. aż jestem ciekaw!
Fotki porównawcze koła Autodelty i standardowego podrzucę jak będę na serwisie jakoś w przyszłym tygodniu.. Trochę się naczekam na części z ASO.. ale cóż..
Pompa mimo że niedawno zmieniana padła.. tłumik drgań nie był wymieniany razem z pompą a powinien bo jest przerdzewiały i może poprostu stawiał opór przy pracy pompy..
Po wyjęciu skrzyni do wymiany synchronizator 3 i 5 biegu, wysprzęglik oraz samo sprzęgło.. Valeo to syf.. długo nie pożyło..
Spostrzeżenia ?
Nie wymieniać skrzyni na drugą używkę tylko naprawiać swoją raz a dobrze i mieć z głowy.. a tak to była wymiana na drugą a teraz drugą naprawiam..
Drugie spostrzeżenie mam zerowe zaufanie do warsztatów.. Muszę być na miejscu i widzieć co jest wkładane i jak.. Pompe sprzęgła robiła Alfa Arkuszowa bez mojej obecności.. i chcieli za tą pompę 600zł kiedy jej cena w ASO to koło 200zł.. odmówiłem kupna u nich powiedziałem że przywiozę swoją nową.. kiedy przyjechałem przywieźć okazało się że pompa już jest zmieniona i że mam zostawić tą moją nową w zamian za "rzekomo" nową włożoną do auta.. Sądząc po tym że po roku padła już niemal jestem pewien że to nie była nowa pompa..
Kolejna rzecz sprzęgło sprzęgłu nie równe.. Jak pisałem miałem w aucie Valeo kupione za ciężkie dolce w Inter Carsie.. były z nim problemy w czasie użytkowania mimo że to auto ma tylko 120 koni.. i w dodatku po zdjęciu skrzyni okazało się że po roku jest zużyte+spłaszczone sprężynki w niektórych miejscach..
Zanim kupiłem w ciemno "jakieś" sprzęgło zrobiłem spore rozeznanie..
Valeo z wymienionych wyżej powodów skreśliłem z listy.. LUK mnie nie interesował.. więc do wyboru został Sachs i pewien rarytasik który dostałem w prezencie..
Już tłumaczę.. Zakupiłem lekkie koło zamachowe Autodelta (Z pomocą kolegi DeadinhollywooD z alfaclubu który podrzucił linka ;], Dzięki wielkie!) Właścicielem był Pan Chińczyk który podobno jeździl na torze 147 1.6 TS.. w prezencie do koła zamachowego dał mi gratis lekko używane sprzęgło sportowe które było w zestawie od Autodelty.. Okazuje się że oprócz innych okładzin te sportowe sprzęgło jest też większe w średnicy zamiast 215 ma lekko ponad 220mm i te zwiększenie średnicy nie do końca mi się podobało.. a nie chciałbym zrzucać skrzyni za niedługi czas..
Więc to sprzęgło chowam do piwnicy..
Został Sachs.. który też ma ciekawe sekrety.. Przez ostatnie 3 dni przewineło mi się przez dłonie z 10 sztuk sprzęgieł Sachs.. i powiem tak.. SZOK! 9/10 pudełek było to zwykłe sprzęgło Valeo, dosłownie identyczne jak Valeo.. gdybym nie sprawdził 10 pudełek to bym pomyślał że sprzedawca robi w wała ale żeby 9/10 sztuk robić w wała.. to niemożliwe.. tak musi to wyglądać w fabrykach że w zależności od tego z jakiej fabryki takie sprzęgło..
Wkońcu opakowanie 10/10 sprawdzone przeze mnie.. i co widzę.. całkiem inne sprzęgło.. widać po nim że lepiej wykonane.. na tarczy materiał zbliżony do tego ze sprzęgła z Autodelty.. a sam środek tarczy miał spore otwory do chłodzenia w przeciwieństwie do reszty Valeo które oglądałem (To które miałem na aucie też nie miało żadnych otworów)..
Tak samo docisk widać gołym okiem że poprostu jest lepiej wykonany niż Valeo..
Od razu poczułem że warto było przekopać kilka sklepów żeby znaleźć tego prawdziwego Sachsa..
Same okładziny na tym Sachsie mają również logo Valeo.. ale nie takie oczojebne że to jest zwykłe Valeo w pudełku Sachsa tylko widać że całość to Sachs a same okładziny są od Valeo tyle że jakieś lepsze.. dodatkowo jest tam jakieś logo podobne do AP Racing.. ;D
Ku mojemu zdziwieniu sprzedawcy u których oglądałem te sprzęgła potwierdzili że co jest w pudełku sprzęgła Sachs to loteria i że w 90% jak klient kupuje nie sprawdza to dopłaca za pudełko Sachsa a kupuje Valeo..
Tu foto tej tarczy mojego Sachsa..
Teraz czekam na reszte gratów z ASO i składam do kupy.. niecieknąca i gładko jeżdząca skrzynie z nowym lekkim kołem ;D
Jakto Pan chinczyk powiedział "Poczuuje Pan różnice!"
Oryginalne koło waży koło 8,5 kg a to od Autodelty 5,4kg.. aż jestem ciekaw!
Fotki porównawcze koła Autodelty i standardowego podrzucę jak będę na serwisie jakoś w przyszłym tygodniu.. Trochę się naczekam na części z ASO.. ale cóż..