[147] 147'mka Azzurro

No więc auto rozprute :P

Pompa mimo że niedawno zmieniana padła.. tłumik drgań nie był wymieniany razem z pompą a powinien bo jest przerdzewiały i może poprostu stawiał opór przy pracy pompy..

Po wyjęciu skrzyni do wymiany synchronizator 3 i 5 biegu, wysprzęglik oraz samo sprzęgło.. Valeo to syf.. długo nie pożyło..

Spostrzeżenia ?
Nie wymieniać skrzyni na drugą używkę tylko naprawiać swoją raz a dobrze i mieć z głowy.. a tak to była wymiana na drugą a teraz drugą naprawiam..
Drugie spostrzeżenie mam zerowe zaufanie do warsztatów.. Muszę być na miejscu i widzieć co jest wkładane i jak.. Pompe sprzęgła robiła Alfa Arkuszowa bez mojej obecności.. i chcieli za tą pompę 600zł kiedy jej cena w ASO to koło 200zł.. odmówiłem kupna u nich powiedziałem że przywiozę swoją nową.. kiedy przyjechałem przywieźć okazało się że pompa już jest zmieniona i że mam zostawić tą moją nową w zamian za "rzekomo" nową włożoną do auta.. Sądząc po tym że po roku padła już niemal jestem pewien że to nie była nowa pompa..

Kolejna rzecz sprzęgło sprzęgłu nie równe.. Jak pisałem miałem w aucie Valeo kupione za ciężkie dolce w Inter Carsie.. były z nim problemy w czasie użytkowania mimo że to auto ma tylko 120 koni.. i w dodatku po zdjęciu skrzyni okazało się że po roku jest zużyte+spłaszczone sprężynki w niektórych miejscach..

Zanim kupiłem w ciemno "jakieś" sprzęgło zrobiłem spore rozeznanie..

Valeo z wymienionych wyżej powodów skreśliłem z listy.. LUK mnie nie interesował.. więc do wyboru został Sachs i pewien rarytasik który dostałem w prezencie..

Już tłumaczę.. Zakupiłem lekkie koło zamachowe Autodelta (Z pomocą kolegi DeadinhollywooD z alfaclubu który podrzucił linka ;], Dzięki wielkie!) Właścicielem był Pan Chińczyk który podobno jeździl na torze 147 1.6 TS.. w prezencie do koła zamachowego dał mi gratis lekko używane sprzęgło sportowe które było w zestawie od Autodelty.. Okazuje się że oprócz innych okładzin te sportowe sprzęgło jest też większe w średnicy zamiast 215 ma lekko ponad 220mm i te zwiększenie średnicy nie do końca mi się podobało.. a nie chciałbym zrzucać skrzyni za niedługi czas..

Więc to sprzęgło chowam do piwnicy..

Został Sachs.. który też ma ciekawe sekrety.. Przez ostatnie 3 dni przewineło mi się przez dłonie z 10 sztuk sprzęgieł Sachs.. i powiem tak.. SZOK! 9/10 pudełek było to zwykłe sprzęgło Valeo, dosłownie identyczne jak Valeo.. gdybym nie sprawdził 10 pudełek to bym pomyślał że sprzedawca robi w wała ale żeby 9/10 sztuk robić w wała.. to niemożliwe.. tak musi to wyglądać w fabrykach że w zależności od tego z jakiej fabryki takie sprzęgło..

Wkońcu opakowanie 10/10 sprawdzone przeze mnie.. i co widzę.. całkiem inne sprzęgło.. widać po nim że lepiej wykonane.. na tarczy materiał zbliżony do tego ze sprzęgła z Autodelty.. a sam środek tarczy miał spore otwory do chłodzenia w przeciwieństwie do reszty Valeo które oglądałem (To które miałem na aucie też nie miało żadnych otworów)..
Tak samo docisk widać gołym okiem że poprostu jest lepiej wykonany niż Valeo..
Od razu poczułem że warto było przekopać kilka sklepów żeby znaleźć tego prawdziwego Sachsa..
Same okładziny na tym Sachsie mają również logo Valeo.. ale nie takie oczojebne że to jest zwykłe Valeo w pudełku Sachsa tylko widać że całość to Sachs a same okładziny są od Valeo tyle że jakieś lepsze.. dodatkowo jest tam jakieś logo podobne do AP Racing.. ;D

Ku mojemu zdziwieniu sprzedawcy u których oglądałem te sprzęgła potwierdzili że co jest w pudełku sprzęgła Sachs to loteria i że w 90% jak klient kupuje nie sprawdza to dopłaca za pudełko Sachsa a kupuje Valeo..

Tu foto tej tarczy mojego Sachsa..
386.jpg


Teraz czekam na reszte gratów z ASO i składam do kupy.. niecieknąca i gładko jeżdząca skrzynie z nowym lekkim kołem ;D

Jakto Pan chinczyk powiedział "Poczuuje Pan różnice!"

Oryginalne koło waży koło 8,5 kg a to od Autodelty 5,4kg.. aż jestem ciekaw!

Fotki porównawcze koła Autodelty i standardowego podrzucę jak będę na serwisie jakoś w przyszłym tygodniu.. Trochę się naczekam na części z ASO.. ale cóż..
 
w czasie jazdy.. w sumie tak.. po długie jeździe po mieście.. przy ruszaniu ze świateł tak dziwnie łapało.. bardzo wysoko.. że aż zdarzało mi się jak amatorowi ruszać "żabką" przez to.. a następnego dnia jak ostygło to luz..

A to co spowodowało naprawę.. to auto niestety unieruchomiło się pod domem.. pedał sprzęgła zatrzymał się w połowie drogi do położenia prawidłowego.. jak się go wciskało to nie działał.. Więc laweta i do serwisu.. więc skoro już trzeba było się porządnie zająć.. to raz a dobrze.. więc mokra skrzynia w dół.. a do ASO lista kilku dużych części i dużo pierdółek.. Nowa pompa sprzęgła, tłumik drgań pompy, wysprzęglik, nowe uszczelki do skrzyni, synchronizatory 3 i 5 biegu bo zgrzytały.. nowa poduszka tylna skrzyni, sporo śrubek nowych tak na wszelki wypadek głównie od tej poduszki.. no i to sprzęgło Sachsa.. przy okazji koło zamachowe Autodelty.. gdybym miał wolne 3 tysie to wrzuciłbym tak na zaś Quaife Q2 do TSa.. ale niestety nie mam już wolnej gotówki :P
 
No więc!! (Choć od tego się nie zaczyna zdania.. ale co tam)

Bella wreszcie śmiga.. Po ciężkich dniach i wydatkach jest gotowa.. i powiem tak krótko jeździłem póki co ale naprawdę czuć zmianę z tym kołem zamachowym.. Muszę to potestować dłużej i ogółem na hamownie pojechać.. o ile wpuszczą mnie z tak niskim zawieszeniem..

Parę fot z przebiegu prac..

Skrzynia już po złożeniu i uszczelnieniu, nowy wysprzęglik zamontowany, komplet uszczelek z aso założony..
35.jpg

Czyściutka i sucha co najważniejsze bo na fotach pare postów wcześniej widać jak mokro było na niej..
36.jpg


Skrzynia już w aucie zamontowana.. niestety nie zdążyłem strzelić foty koła zamachowego i sprzęgła założonego.. :/
37.jpg

Jak widać nowa tylna poduszka skrzyni z osłonką założona też ;)

Główny winowajca awarii.. Pompa sprzęgła widoczna w grodzi i tłumik drgań (to ta metalowa baryłka) na foto już oczywiście nowe zamontowane..
38.jpg


Tu widać stary zestaw.. (Przy okazji pozdrawiam serwis na arkuszowej.. już wyjeżdzając z serwisu miałem pewnie przeczucie że pompa była wsadzona używana bo jak nowa to ona nie chodziła.. a po wymontowaniu rozwalonej rok po naprawie jestem już pewien że wsadzona mi została używka.. :/ jak tu wierzyć serwisom)
39.jpg


Dodatkowa naprawa przy okazji zdjęcia skrzyni, wymienione synchronizatory 3 i 5 biegu bo zgrzytały :/ po wymianie igła chodzi.. zero problemów..
Tu widać stare już nieco zużyte synchronizatory..
40.jpg


Skrzynia zalana następcą Motula Gear 300 który teraz się zwie Motul Motylgear ;D Oprócz tego dolewka Ferodo Dot 5.1 bo sprzęgło odpowietrzyć trzeba było ;) a w tle stare koło zamachowe i sprzęgło..
pynyv.jpg


Porównanie koło zamachowe fabryczne i Autodelta.. widać różnice ;)
41.jpg

42.jpg

kooautodelta.jpg


A przy okazji foto ostatnich modyfikacji przed awarią sprzęgła..

Dolot.. na tą chwilę czarny.. i nie wiem czy nie owinę go bandażem.. bo kiedy dłużej pojeżdzę to jest wrażenie spadku mocu.. jakby po większym nagrzaniu powietrze docierało za ciepłe i spadała delikatnie moc..
43.jpg


Drugi mod.. to poprawa mocowania osłony pod autem.. po niemiłej przygodzie zgubienia jej podczas powrotu z wakacji.. na szczęście opadła przy praktycznie 0km/h więc szkód brak..
Dorobiłem do niej coś na wzór rozpórki co dodatkowo podtrzymuje osłone.. więc prześwit jest troszkę wyższy.. i odciąża fabryczne jak wiadomo dość liche mocowania osłony..
44.jpg


Dziś wyczyściłem wnętrze i doszły listwy progowe wewnętrzne te chromowanymi nakładkami.. jutro umyje z zewnątrz to porobię nieco fotek ;) co do zewnętrza to doszedł tzw. w eperze spoiler przedniego zderzaka.. taki gumowy.. nie powiem wygląda z nim fajniej ale z prześwitem są chwilami problemy :D
 
Oj tam nakombinowałeś ;) Głównie części eksploatacyjne ;) Zaraz wyjeżdzam na myjnie to będą fotki wtedy z zewnątrz ;)

Ale wiem jedno wymiana kompletnego sprzęgła, w sensie wszystkich jego elementów było warte "świeczki".. ponieważ sprzęgło działa tak lekko jak nigdy ;) a biegi wskakuja palcem..

Przy okazji był zmieniony cały zestaw tulej od drążka zmiany biegów także trzyma się sztywno i precyzyjnie działa.. Już nie lata ;D ale ile trzeba wyjąć żeby go wymienić to padaka xD nigdy więcej..
 
W 147 też trzeba zdemontować wydech żeby wyjąć to mocowanie drążka?
Jestem ciekaw jak będzie spisywało się mojej sprzęgło po tej wymianie. Tych wymienionych elementów i odczuć w użytkowaniu na zdjęciach nie oddasz, ale nakładki na progi i dolot to już co innego ;)
 
No wiadomo że odczuć nie oddam.. ale mówię części z aso drogie.. ale czuć w tym wypadku różnice.. nowy drążek, wszystkie nowe elementy sprzęgła.. do tego skrzynia można powiedzieć po regeneracji.. nowe płyny..

A progi i spoiler dziś wieczorem pewnie ujrzysz ;)

Oprócz tego jakieś pierdoły z aso wziąłem żeby do perfekcji dążyć.. nowa lampka schowka przed pasażerem.. zatyczki do otworów na śruby do podłokietnika.. takie tam ;D

A co do sprzęgła u Ciebie no to wszystko się okaże.. ;)

Ja powiem tak moje sprzęgło przed wymianą było naprawdę twarde.. ale jeździłem tak na nim od zawsze i sądziłem że to normalne.. przez 7 dni jeździłem za darmo od PZU Honda Civic nową 1.4.. i tam sprzęgło było leciutkie bo nowe.. i teraz jak wsiadłem do alfy po wymianie tego wszystkiego powiem szczerze że w Alfie chodzi jeszcze lepiej niż w tym nowym Civicu.. także szok! na nowo muszę uczyć się charakterystyki sprzęgła..

- - - Updated - - -

Obiecana porcja fotek ;D

50.jpg

51.jpg

53.jpg

55.jpg

57.jpg

56783692.jpg

59.jpg

61.jpg


Auto umyte gotowe do jazdy ;D mała zaprawka z przodu była konieczna.. ale jest wypas ogółem!! :D
 
Wszystko jest spoko ale dam łyżkę dziegciu - ten spoiler pod zderzakiem trochę wąski (myślałem, że będzie szerszy), natomiast zastanowiło mnie też dziwne ułożenie zaślepki od poduszki pasażera.
 
Szczerze mówiąc mam tak tą zaślepke od zakupu.. ostatnio przy montażu tempomatu ją ściągałem.. i spinki są ok.. a poduszka moża od słońca zaczełą się odkształcać od jakiegoś czasu.. ale czy tak bardzo mi to przeszkadza chyba nie ;)

A co do spoilera to też miałem nadzieję że będzie szerszy ale taki jest fabrycznie ;) zobaczymy jak długo on wytrzyma moją jazdę lub ja jazdę z nim ;) bo zawadza mi dość często xD

Ciekawy frazeologizm z tą łyżką dziegciu ;P
 
Dzięki Kieras ;)

- - - Updated - - -

Jeszcze jeden mały update..

Dziś stukneło 200 000 km :) Stan licznika na tą chwilę 200 011 km :)
 
Pewnie często to słyszysz ale te felgi miażdżą system :D Po założeniu rozpórki są jakieś efekty ?
 
Ale natłukłeś przebiegu. U mnie do tego jeszcze jakieś 25 tys km brakuje ;)
Mogłeś chociaż fotkę z tym przebiegiem wstawić.
 
Skapnąłem się jak dojechałem na uczelnie :P a byłem spózniony więc sorki ale nie było czasu :P a wracając z zajęć już było mi tylko w głowie jedno.. cisnąć! :D Potestowałem auto dziś.. i elastyczność nie zmieniła się.. nadal ma moc tam gdzie powinien.. ale dużo szybciej wkręca się na obrotach i defacto szybciej przyspiesza.. do tego dźwięk dolotu.. ahh ;D

Fotkę przebiegu dorzucę jutro ;P ale już będzie chyba jakoś 200 030 km bo wrócić do domu jakoś musiałem z uczelni ;D

@Marcoo
Mam rozpórki z przodu i z tyłu górne i owszem dają spory efekt.. przy gwincie.. przy standardowym zawiasie w moim odczuciu raczej małe efekty.. przy gwincie auto jest dodatkowo spięte i prowadzi się pewniej i sztywniej jak gokart..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra