No dobra

jest progres.. i to nawet niemały.. weekend był pracowity.. aleeeeeeeeeeeeeee nie obyło się bez zonka (czyt. złych wieści)
Na początek te dobre wieści..
Wymieniony panel przycisków nad klimą, śmiga jak nowy.. po rozebraniu starego stwierdzam że co za debil wpadł na pomysł na płytke drukowaną ze stykami tak jakby nie mogli walnąć 5 przycisków które można wywalić i wlutować nowe..
Oprócz tego poprawiona kostka od poduszki pasażera, zapięta dodatkowo zipem.. i wymienione spinki od zaślepki.. i nie ukrywam był szok po wpięciu tej zaślepki na miejsce.. wygląda rewelacyjnie, nic nie odstaje..
Auto rozprute.. środkiem auta (z daleka od przewodów zasilających) obok tunelu pod wykładziną poprowadzone 3x2RCA sygnałowe do wzmacniaczy, było trochę pierdzielenia.. Korzystając z okazji wymienione czujniki od tempomatu na sprzęgle i hamulcu
Dalej korzystając z rozprucia auta poprowadziłem przewody zasilające wzmacniacze i nową wiązkę do wskaźnika EGT na słupku (bo poprzednia ponoć była uszkodzona)
Wycinanki w bagażniku ciąg dalszy..
Podłoga już wygłuszona, oklejona.. i zrobiony stelaż pod sprzęty..
Przymiarka z podłogą
Wszystko pasuje więc robimy wylewkę
Wylewka wyjęta i musi stwardnieć potem szlifowanko i jeszcze jedna warstwa..
A ta gablotka będzie zamontowana na oparciu tylnej kanapy..
Teraz złe wieści! F*ck!
- Czujnik od EGT po wymianie wiązki nadal nie działa..
- Podczas przeprowadzania przewodów zasilających przez grodź niestety zmęczenie zrobiło swoje, ręka z wiertłem uciekła i wjechałem w GŁÓWNĄ WIĄZKĘ auta.. (DAMN! w nic grubszego nie mogłem trafić) i po odpaleniu auta okazało się że nie działa pedał gazu.. i kto wie co jeszcze o czym niewiem.. także czeka mnie ciekawa naprawa bo trafiłem w tą gumową część tej wiązki więc nawet nie widać co uszkodziło się..
Podsumowując auto unieruchomione.. Assistance i do serwisu..
