[Giulia] Chiptuning

Ja zwolennikiem boxa nie jestem ale jest to jedyne wyjście na wyzsza moc w okresie gwarancji. I jest nie do wykrycia i to uważam jest jego mega plusem...

P. S. Podobno w beemkach tunerzy już obeszli licznik programowan kompa. Pytałem o alfe, to powiedzieli ze kwestia czasu
 
Nie tunerzy tylko producenci programatorow ;) w BMW jest takie cos co sie nazywa protokol ENET, programuje tak np. ISTA-P, programatory typu X17 czy KESS robia to tym samym sposobem, ale zapisuja najpierw pliki CAFD i blokuja licznik programowan w eeprom, po zapisie fabryczny CAFD jest przywracany. W grupie fiata tez to obeszli to nieco inaczej np w Marelli 9DF jest mozliwosc resetowania licznika programowan przez obd itd.

Ale jesli ktos Ci mowi ze jest to calkowicie niewykrywalne to zwyczajnie klamie :) wszystko da sie sprawdzic, kwestia tylko jak bardzo upierdliwy bedzie sprawdzajacy :)

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Tunerzy mieli być w ""

- - - Updated - - -

Zawsze można przeleciec plusem po pinach w kompie przy większej awarii
 
Chyba wcześniej już pisałem, że założyłem sobie RS-a do 200-konnej wersji, i działa bardzo przyjemnie. Moment na pewno większy, wzrostu mocy dokładnie nie czuć - ale max prędkość fabryczną dość łatwo przekroczyć, więc mocy raczej nie ubyło :D.
Co do opinii o boxach - generalnie, znacznie bardziej ufam firmie, która nie boi się sprzedawać swoich produktów na cały świat, niż "tunerowi" z wiejskiej szopy, o którym słyszeli tylko jego sąsiedzi... Wiadomo - box to nie najlepsze rozwiązanie, ale jedyne na gwarancji.

duzo roboty żeby to wpiąć ? jest jakiś tutek do tego ? ;)
 
duzo roboty żeby to wpiąć ? jest jakiś tutek do tego ? ;)

Na pewno godzinka zejdzie, a mnie nawet trochę więcej zeszło bo robiłem to baaaardzo ostrożnie, żeby niczego nie uszkodzić - i się udało. Generalnie problem jest taki, że oprócz plastiku silnika trzeba jeszcze jedną dodatkową osłonę zdjąć - a tam ciasno :D Taka specyfika silnika...
Instrukcja jest dołączona - taka wersja dla myślących, ale ujdzie. Zakładam, że osobie, która potrafi sama sobie wymienić olej i filtry w samochodzie, montaż tego boxa nie sprawi problemu.
 
Ktoś wyżej napisał, że woli sprawdzonego producenta niż jakąś małą firmę z nieznanym dorobkiem. Bo podnieść z 200 na 280 to jest jakaś sztuka ale jeszcze większa, jeżeli silnik to przeżyje. Bo sam wynik to tak jakby powrócić do korzeni tego silnika ale czy tą samą drogą. Jakiś czas temu miałem klienta, któremu za mało było to co mu proponowałem (ok. 160 z wyjściowych 130 w TDI) i pojechał do takiej lokalnej firmy, w której faktycznie zrobili mu 200. Tyle, że na dwa miesiące (niecałe 5 tys. km) Też czekał na koniec gwarancji, no i się doczekał. Tak więc czekamy na testy Kolegi Tinka ale sprawdziłbym, ile km zrobiły auta po modyfikacji w tej firmie.
A co do odwagi, to w okresie, w którym zajmowałem się rozprowadzaniem boxów, sprzedałem ich kilkadziesiąt. Były to w ok. 40 % boxy przeznaczone dla wszelkiej maści TDI, a podobna ilość do "fiatopochodnych" JTD. Znaczną część z pozostałych 60 % kupił ode mnie salon Fiata i Alfy, z przeznaczeniem dla nowych aut (miałem po prostu taki układ) lub tylko przysyłał klienta. Żadne auto nie wróciło z awarią z powodu boxa. Po prostu nie można być pazernym na moc.

Możliwe, że miałem Twojego boxa w 147jtd 115 Zakładany u Dukiewicza przy przebiegu 10tkm, wykres na 147km 320nm, auto sprzedałem , jak miało 170tkm. Jedna awaria przy 135tkm padł wtryskiwacz.
Co to był za box nie wiem, czarne pudełko. Ale działał pięknie.
 
Też będę robił modyfikację mapy tyle, że u kolegi, który od lat programował mi auta. Ci co są z Wa znają zapewne Grześka z VTG, on się zna na rzeczy. Ile wyciśniemy to się okaże. Istotne jest to, że nigdy żaden z samochodów nie uległ mi awarii. Po boxie w Toyocie miałem planowanie głowicy.

W kwestii wykrycia, serwisanci nie są idiotami. Doskonale znają pod nogą charakterystykę auta. Jeśli jest modyfikacja od razu ją czują, bez żadnego sprawdzania. Też robię modyfikację po gwarancji, żeby nie było niedomówień.
 
...
W kwestii wykrycia, serwisanci nie są idiotami. Doskonale znają pod nogą charakterystykę auta. Jeśli jest modyfikacja od razu ją czują, bez żadnego sprawdzania. Też robię modyfikację po gwarancji, żeby nie było niedomówień.

Ale cały czas tutaj o to chodzi, że z boxem nie jedzie się do ASO. Przynajmniej nie na gwarancji. Np. w przypadku mojego boxa wystarczy kilka sekund, żeby go zastąpić zwykłą przejściówką. Wtedy elektrycznie - zero zmian, a te kable? Taka dekoracja... A w razie czego - dodatkowe kable te mogę odłączyć (tutaj już potrzebuję z 15 minut).
Co do "serwisanci nie są idiotami".... hmmmm... nawet podjąłbym polemikę, niejedno widziałem....
 
Ale cały czas tutaj o to chodzi, że z boxem nie jedzie się do ASO. Przynajmniej nie na gwarancji. Np. w przypadku mojego boxa wystarczy kilka sekund, żeby go zastąpić zwykłą przejściówką. Wtedy elektrycznie - zero zmian, a te kable? Taka dekoracja... A w razie czego - dodatkowe kable te mogę odłączyć (tutaj już potrzebuję z 15 minut).
Co do "serwisanci nie są idiotami".... hmmmm... nawet podjąłbym polemikę, niejedno widziałem....

Pewnie, że box szybko się wpina i odpina. Pamiętaj, że to proste, a wręcz prostackie obejście skomplikowanego oprogramowania. Mi taki box już raz popsuł silnik - nie polecam. Modyfikacja mapy jest bezpieczniejsza, na hamowni można precyzyjnie zestroić auto, bezpieczniej modyfikować. Box oszukuje, a mapa to zmiana charakterystyki zachowania silnika przy zachowaniu wszystkich niezbędnych pomiarów centrali. Nie jestem mechanikiem ani tunerem, ale jest tu paru gości, co się tym zajmują i zapewne zechcą precyzyjniej wyjaśnić subtelne różnice.
 
Ale czy ty rozumiesz że box = gwarancja, mapa nie? Jak Ci udowodnia że miałeś boxa? Że awaria była spowdowana boxem skoro go fizycznie tsm nie ma. Mogą domniemywac, ale skoro nie ma dowodu to sory...

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka
 
Ale czy ty rozumiesz że box = gwarancja, mapa nie? Jak Ci udowodnia że miałeś boxa? Że awaria była spowdowana boxem skoro go fizycznie tsm nie ma. Mogą domniemywac, ale skoro nie ma dowodu to sory...

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka

Przyjmuję twój punkt widzenia sytuacji. Mój jest taki, że silnik jest dobrze skonstruowany i jego awaria to niskie prawdopodobieństwo. Modyfikacja jest bezpieczna i nie powinna skracać żywotności silnika, tym bardziej go uszkodzić - robiona z głową. Box to ruletka. Do końca gwarancji nic się nie stanie ale, co potem? Moje stanowisko jest takie, że lepiej poczekać do końca gwarancji i wtedy temat jest z głowy.
 
Ja mam 5 lat gwarancji, a co potem? Prawdopodbnie nie będę już miał tego auta [emoji6]

Wysłane z mojego Galaxy s8+ przy użyciu Tapatalka
 
Box boxowi nie równy
Kupując od pewnego producenta masz pewność że nic złego się nie stanie
Np.racechip robi boxy od lat dla wszystkich marek nikt nie narzeka
Na forach nikt nie pisze że silnik padł itp.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Silniki od tak nie padają. To długi proces, zaczyna się od rozszczelnienia, przerzucania płynu do silnika, ubywania oleju. Ale fakt tylko raz słyszałem jak chłopaki z Toyota Żerań bawili się chipem, co klientom sprzedawali. Załatwili sinik 2.2 d-4d.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
OK, już widzę w czym problem. Bez obrazy - ale jak się wchodzi w moto dyskusje, to trzeba mieć minimum chociaż przygotowania...

Oto przykład - załatwili ten silnik, co się sam "załatwia"? Rewelacja sezonu...
http://moto.pl/MotoPL/56,88389,14820490,Omijaj_je_szerokim_lukiem___Nieudane_silniki.html - tak w połowie stawki...

Po raz któryś masz powyżej napisane - box boxowi nierówny, tak samo jak silnik silnikowi. Proponuję koniec OT.
 
Byłem posiadaczem "toyki" 2,0 d4d i to dawało radę nawet seryjnie. Serducho nie do zajechania, warunek jeden - na czas obsługa. A będąc na forum toyotowym, naczytałem się o 2,2 d4d no masakra po prostu. To samo się tyczy silników w alfach, co do diesla mam przekonanie kupić 2,4. Co do innych miałbym wątpliwości. Heh, ale to już tak na marginesie,https://www.otomoto.pl/oferta/dodge-charger-2013-se-3-6-292-km-ID6AHU4H.html#4473e1dd2a takie coś też ponętne :)
 
- - - Updated - - -

OK, już widzę w czym problem. Bez obrazy - ale jak się wchodzi w moto dyskusje, to trzeba mieć minimum chociaż przygotowania...

Oto przykład - załatwili ten silnik, co się sam "załatwia"? Rewelacja sezonu...
http://moto.pl/MotoPL/56,88389,14820490,Omijaj_je_szerokim_lukiem___Nieudane_silniki.html - tak w połowie stawki...

Po raz któryś masz powyżej napisane - box boxowi nierówny, tak samo jak silnik silnikowi. Proponuję koniec OT.

Spoko znam przypadłość tego silnika, w ramach akcji serwisowej został wymieniony. Jednak box zrobił swoje, szybciej go dojechał. Masz rację jeden box drugiemu nie równy, może coś zmieniło się na plus, oby. Po prostu preferuję, ze względów opisanych wyżej, modyfikację mapy. Rozumiem, że wiele osób ma w nosie jaki będzie efekt, bo po leasingu oddają auto lub wymieniają na nowe. Wychodzę z innego założenia, ważny jest także ten ktoś, kto będzie jeździł nim po mnie. Dobra zamykamy. Dam znać, jak zmodyfikuję mapę.
 
Witam była biznes potem veloce a teraz oceńcie sami
Pozdrawiam wszystkich
327.jpg
328.jpg



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
a jedzie jak businesss, veloce czy ... ? :D

p.s. tez sie zastanawialem nad spojlerem ale wg mnie nie pasuje do zwyklej wersji ( nie Q).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra