Zużycie paliwa

Mniejsza felga, pewnie i szerokość opony mniejsza. Opory toczenia nie są bez znaczenia na zużycie paliwa.
 
Ci co mnie znają, nie uwierzą:
20200229_145722.jpg
B-B do A1 na wysokości Częstochowy dwupasmówka z dużym ruchem/światłami + ekspresówka + trochę autostrady - tu już luźno. jazda na N tak żeby żony nie denerwować :)
Do W-wy już wyszło 8.8, powrót jechałem ostrzej całość 800km 9.1l/100 średnie. niestety przez odcinek częstochowa-piotrków średnia spadła na 88km/h mimo że na A1 czasem 2ka była na prędkościomierzu z przodu :)
 
No to i ja coś z ostatniego weekendu:
Goleniów-Koszalin.jpgGoleniów-Słupsk.jpgSzczecin-Berlin-Koszalin.jpgSzczecin-Berlin-Słupsk.jpg

Nasze Alfy coraz lepsze? W tych długich odcinkach zawarte są przejazdy miejskie: 1 dzień w Szczecinie i 2 dni po Berlinie. Droga pomiędzy Berlinem, Szczecinem a Koszalinem to autostrada i expresówka, poza niewielkim odcinkiem pomiędzy Szczecinem a Goleniowem (jeden pas z powodu remontu) reszta dwupasmówka z niewielkim ruchem ale za to w ulewnym deszczu. Od Koszalina do Słupska zwykła droga jednopasmowa i ładna pogoda ale za to większy ruch (nie dało się więcej niż 110-120 km/h i to na krótkich odcinkach).
 
Ostatnia edycja:
Nasze Alfy coraz lepsze? W tych długich odcinkach zawarte są przejazdy miejskie: 1 dzień w Szczecinie i 2 dni po Berlinie.
U mnie właściwie nic się nie zmienia od samego początku - średnia długodystansowa z codziennych jazd cały czas oscyluje wokół 10l/100km. Na długiej trasie schodzę do 8l/100km, ale potem wszystko wraca do normy. Średnia z 23 tys. km według rachunków za benzynę to 9,9l/100km.
 
Ja ostatnio zrobiłem prawie 3tys km do Włoch i z powrotem z PUDŁEM na dachu.
Spodziewałem się koszmaru jak chodzi o hałas i spalanie, ale miałem farta, bo w obie strony wiatr był dokładnie w plecy i to mocny.
Efekt: średnio niemal równe 9l/100, przy prędkościach głównie 130-140 na autostradach + kilka fragmentów po krajówkach i na ograniczeniach "emisyjnych" w Austrii do 100 km/h.
 
Nocne "turlanie się", 80% podmiejskich, 20% miasto, kilka razy wyprzedzanie, raczej spokojna jazda

1.jpg
 
Dziś Czwa-Kołobrzeg.
Autostrada tempomat v 160, reszta na ile warunki pozwalały.
Średnia 89 km/h z 670 km.
Spalanie równe 10.
Rok do tyłu wyszło 8, ale tam autostrada była ok 120.
 
No jeśli wychodzi 8 w Q a ponad 13 w 200-konnym Stelvio, to ja chyba muszę przemyśleć swój styl jazdy : )
No to zdecydowanie ;) ogolnie bardzo wiele zależy od stylu jazdy;) Jak jak chce sobie poszaleć to ponizej 14 nie schodzę W Stelvio. Jak jeżdżę spokojnie to 10-11l A jak jeżdżę bardzo spokojnie i do 120 to 8,5-9,5 się udaje zrobic.

Ogólnie grunt to nie przyspieszać gwałtownie jazda równa prędkościa I spalanie będzie ok;) ogolnie stelvio za racji większych oporów powietrza będzie palić wiecej przy takich samych warunkach jazdy.. fizyki nie odszukasz;)

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Jeżdżąc głównie po mieście , „ depcząc” przy każdej okazji , mam średnie ok 18 ltr (Stelvio Q) , żona jeżdżąc w miarę spokojnie ( 90% miasto, Stelvio 280kM) ma średnie ok 13ltr. Biorąc pod uwagę „radość” z jazdy wolę Q :)
 
Ostatnia trasa Częstochowa - Szczecin, tryb N, autostrady 140-150, ekspresówki 120-130, ogólnie płynna jazda nie wliczając odcinka A4, gdzie trudno jechać płynnie

1.jpg

Całość z drogą powrotną (większy ruch, bardziej szarpana jazda, trochę korków w mieście, miejscami lał deszcz)

2.jpg

Uważam, że wynik przyzwoity
 
Dziś Czwa-Kołobrzeg.
Autostrada tempomat v 160, reszta na ile warunki pozwalały.
Średnia 89 km/h z 670 km.
Spalanie równe 10.
Rok do tyłu wyszło 8, ale tam autostrada była ok 120.

Łącznie po powrocie (powrót 90% autostrady/ekspresówki 150-190 km/h):
V średnia 95
Km łącznie 1400
Spalanie 10.5
 
Czytając ten artykuł o X6 ciekawy fragment znalazłem:
"Po drugie - WLTP. Zmiany konstrukcyjne filtra GPF sprawiły, że nawet przy zdjęciu nogi z gazu podczas jazdy (kiedy teoretycznie dopływ paliwa jest odcinany), auto wciąż pokazuje chwilowe zużycie paliwa na poziomie 2,5 l/100 km. Dlaczego? Otóż według najróżniejszych źródeł konstrukcja filtra wymaga regularnego "podlewania" paliwem, aby wszystkie cząstki zostały dopalone. Tym samym mamy naszą "ekologię" - niższa emisja CO2 w zamian za wyższe zużycie paliwa. No cóż."

To by wyjaśniało nasz 'problem' z chwilowym spalaniem, że niektórym pokazuje 0, a u innych (jak u mnie) nigdy nie schodzi chwilowe do zera.
 
Dlatego też szukałem auta sprzed wprowadzenia GPF.
Mój ostani rekord. Trasa Oświęcim-obwodnica Krakowa (trasa 780). Spalanie po przejechaniu 50 km- 6.2. Średnia 66 km/h.
Po wjechaniu na autostradę i tempomat 150km/h- spalanie po kolejnych 45 km- 6.8.Średnia 81 km/h.
Nie mam zastrzeżeń :)
 
Dlatego też szukałem auta sprzed wprowadzenia GPF.
Mój ostani rekord. Trasa Oświęcim-obwodnica Krakowa (trasa 780). Spalanie po przejechaniu 50 km- 6.2. Średnia 66 km/h.
Po wjechaniu na autostradę i tempomat 150km/h- spalanie po kolejnych 45 km- 6.8.Średnia 81 km/h.
Nie mam zastrzeżeń :)

to wyniki ale chyba a 50km- wybacz ale to nierealne chyba ze jechałeś autostradą 80km/h non stop. Jazda ok 150 km/h to spalanie grubo ponad 12 litrów więc bądżmy poważni.
 
Nie przesadzaj z tymi 12 litrami na setkę przy 150km/h, kolega duke75 ma Giuilię a nie Stelvio. U mnie przy 150km/h spalanie jakie pokazuje komputer waha się między 8 a 9 litrów. Kilka postów wyżej masz foty z mojej trasy, gdzie średnia z 630km to 120km/h a średnie spalanie to 7,6 l/100km.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra