• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zaślepienie EGR

slyszalem ze i wyciety potrafi przypomniec o sobie
 
Wycięty programowo i nie zaślepiony dodatkowo zaslepka pełna może z czasem utracic szczelność
 
To teraz pytanie może banalne ale...Jak mam całkowicie u siebie zaślepiony ten cudny wynalazek zwany EGR od hmm na pewno koło 2 lat, to czy trzeba co jakiś czas rozbierać i przeczyszczać i/lub zmieniać tą blaszkę?
 
Jeśli to nie była blaszka zpuszki po piwie tonic nie musisz robić
 
a Panowie co powiecie na zaślepienie (włożenie zaślepki) od razu przy wyjściu przy kolektorze wydechowym ?
nie będą się spaliny zbierały/kumulowały na odcinku kolektor wydechowy-EGR
 
bardziej sensowne jest zaślepienie przy wlotowym, a już najlepsze- w dwóch miejscach
 
też stwierdziłem że zaślepię na wyjściu z wydechowego i od razu przy wejściu EGRa do dolotowego, po Nowym Roku jestem umówiony na diagnostykę ECU, ewentualne poprawki i właśnie na programowe usunięcie EGRa, dziś się zabrałem za zaślepianie ale okazało się że nasadkę imbus 6 gdzieś wcięło, w poniedziałek podjadę do 'żelaznego" nabędę nasadkę i do dzieła
 
Wycięty programowo i nie zaślepiony dodatkowo zaslepka pełna może z czasem utracic szczelność

Z takim przypadkiem jeszcze się nie spotkałem. Wręcz przeciwnie. Jak chce się go ponownie uruchomić, to może okazać się, że trzeba go na nowo "rozruszać", bo jest niejako zapieczony w gnieździe. Sprężyna w "grzybku" dość mocno go dociska. No chyba, że ona już jest w jakiś sposób osłabiona i normalnie przepuszcza, to programowe wycięcie samo w sobie oczywiście nic nie da. Ale to nawet bez rozbierania wyjdzie w logach po zaślepieniu. W masach powietrza.
Oczywiście nie twierdzę, że z czasem i sprężyna dociskająca nie straci swoich właściwości... ot, jak pisałem nie spotkałem się z takim przypadkiem. Jeśli ktoś chce się zabezpieczyć, to pewno i lepiej jest całkowicie zaślepić ustrojstwo ;)

- - - Updated - - -

a Panowie co powiecie na zaślepienie (włożenie zaślepki) od razu przy wyjściu przy kolektorze wydechowym ?
nie będą się spaliny zbierały/kumulowały na odcinku kolektor wydechowy-EGR

Spaliny zanim dostają się do EGR-a najpier przelatuja przez wymiennik ciepła (spaliny->płyn chłodzący), który jest w odcinku turbina->EGR i ma za zadanie szybsze dogrzanie silnika. Jeśli zatkasz otwór wlotowy przy turbinie uniemożliwisz wymianę ciepła i szybsze podgrzewanie mniejszego obiegu.
Samo zatkanie EGR nie wpływa wymiernie na wolniejsze grzanie układu ale nie wiem co się stanie jak całkowicie wyłączy się ten układ. Ja bym nie zatykał w ten sposób.
 
ja mam drugie auto (marea 1,9 JTD 110KM) i tam właśnie jest EGR zaślepiony tuż przy kolektorze wydechowym i ponad rok smiga i grzeje jak głupia :)
 
Spaliny zanim dostają się do EGR-a najpier przelatuja przez wymiennik ciepła (spaliny->płyn chłodzący), który jest w odcinku turbina->EGR i ma za zadanie szybsze dogrzanie silnika. Jeśli zatkasz otwór wlotowy przy turbinie uniemożliwisz wymianę ciepła i szybsze podgrzewanie mniejszego obiegu.
waćpan bzdury gadasz! :D
no ile razy można powtarzać...
1. wymiennik jest na równoległym odcinku obiegu płynu- nie w szeregu- czyli w praktyce nie ma ogrzewać chłodziwa, tylko ochłodzić trochę spaliny
2. z zaślepionym/wywalonym całkowicie EGR temp. spalania w cylindrach jest wyższa- w praktyce silnik minimalnie szybciej się nagrzeje, nawet gdy układ jest wywalony i wymiennik "nieczynny"

- - - Updated - - -

Samo zatkanie EGR nie wpływa wymiernie na wolniejsze grzanie układu ale nie wiem co się stanie jak całkowicie wyłączy się ten układ. Ja bym nie zatykał w ten sposób.
a ja tak mam :P
 
waćpan bzdury gadasz! :D (zasada zachowania energii)
no ile razy można powtarzać...
1. wymiennik jest na równoległym odcinku obiegu płynu- nie w szeregu- czyli w praktyce nie ma ogrzewać chłodziwa, tylko ochłodzić trochę spaliny
2. z zaślepionym/wywalonym całkowicie EGR temp. spalania w cylindrach jest wyższa- w praktyce silnik minimalnie szybciej się nagrzeje, nawet gdy układ jest wywalony i wymiennik "nieczynny"

Ot, to waść gadasz bzdury.

1. Nie wpadło ci do głowy, że to działa w dwie strony ? ;) (zasada zachowania energii)

2. O! To ciekawe ! Zawsze wydawało mi się, że jest odwrotnie niż w benzyniakach i EGT w dieslach rośnie odwrotnie do zawartości tlenu. Im więcej powietrza tym EGT niższy. Ale może coś w nauce się zmieniło ;) Czy kolega ma jakieś materiały na ten temat ? Bo martwię się trochę, że źle zestroiłem swoje mapy jeśli tak to faktycznie jest w JTD.
Gdy jest poprawnie działający EGR jest dostarczane więcej gazów obojętnych dla spalania i w sumie EGT jest też zaniżane.
Sumarycznie, czy ty masz zatkany EGR, czy działający, to nie ma to wpływu na wyższą czy niższą temperaturę spalania.
Więc to szybsze nagrzewanie przez wyższą temperaturę spalania jest subiektywnym twoim odczuciem.
Więc ja wole zostawić sobie działający wymiennik, którego jedną z ról pozostawiam dalej działającą (ogrzewanie małego obiegu). To tak jeszcze jako cd. do punktu 1. ;)
 
Ostatnia edycja:
waść na ubitej ziemi sprawdzić się musimy- żądam satysfakcji!! :D

1. pewnie że tak, ale to nie ogrzewanie płynu jest zadaniem tego wymiennika
2. EGR działa- do cylindrów dostaje się cieplejsze powietrze- czyli rzadsze; EGR zamknięty- zimne, gęstsze powietrze- spalanie "cieplejsze"
poznanie głównego celu stosowania EGR się kłania- zbicie temp. spalania- ograniczenie tworzenia się szkodliwych związków
:P

wybieraj waćpan broń!
pistolety skałkowe czy szpady!?!?
mój sekundant odezwie się do Twego!
:cool:

btw. zastanawiałem się nad przeniesieniem tego wymiennika gdzieś na wydech- zawsze coś tam daje, nie mówię że nie
tongue.png
ale najpierw termostat zmienię na "cieplejszy" i wtedy się zobaczy czy to się opłaca...
 
Ostatnia edycja:
waść na ubitej ziemi sprawdzić się musimy- żądam satysfakcji!! :D

1. pewnie że tak, ale to nie ogrzewanie płynu jest zadaniem tego wymiennika
2. EGR działa- do cylindrów dostaje się cieplejsze powietrze- czyli rzadsze; EGR zamknięty- zimne, gęstsze powietrze- spalanie "cieplejsze"
poznanie głównego celu stosowania EGR się kłania- zbicie temp. spalania- ograniczenie tworzenia się szkodliwych związków
:P

wybieraj waćpan broń!
pistolety skałkowe czy szpady!?!?
mój sekundant odezwie się do Twego!
:cool:

btw. zastanawiałem się nad przeniesieniem tego wymiennika gdzieś na wydech- zawsze coś tam daje, nie mówię że nie :P ale najpierw termostat zmienię na "cieplejszy" i wtedy się zobaczy czy to się opłaca...

Waść, broń ? Toć siekać się będziemy ? Jam bym na trunki staropolskie Cię Waść wyzwał, a miodu w miodosytni nie żałował ;)

1. Widzisz, tak jak napisałem działa to w dwie strony, bo wyjścia nie ma. Gdyby miało to tylko spaliny chłodzić, to lepszym układem byłaby rura bez cieczy użebrowana. To natomiast załatwia dwie sprawy za jednym zamachem. Chociaż akurat w przypadku diesla układ schładzania spalin dla zastosowania do EGR nie jest aż tak konieczny. EGT i tak spadnie jak gazy obojętne dla spalania dostana się do komory. Popatrzmy na silniki innego typu, gdzie takich wymienników się nie stosuje i układy działają poprawnie ale silniki grzeją się zdecydowanie wolniej. Ważniejsze jest tutaj zastosowanie tego jako swego rodzaju przyspieszacz osiągania temperatury docelowej przez silnik. To jest ponoć wymierne i jak czytałem w jakimś fachowym (wybacz Waść nie pomnę teraz, a że w pdf-ie to było to i ciężko mi znaleźć) piśmie uznane jest jako zaleta, innowacja w JTD w przeciwieństwie do konkurencji. Czy faktycznie tak jest, to ja nie wiem. Nie testowałem. Ale w porównaniu do A6 TDI jaką posiadałem, to ten JTD w grzaniu to niebo a ziemia. Oczywiście na korzyść JTD. Wiem, że wyłączenie EGR i zaślepienie tuż przy EGR nie wpływają przynajmniej odczuwalnie na spowolnienie nagrzewania.

2. Podstawowa zasada EGR jaka się kłania, to swego rodzaju sprzężenie zwrotne jakim jest dopalanie NOx, które wracają wraz ze spalinami oraz (tu masz rację) zmniejszenie temperatury spalania i w efekcie też zmniejszenie emiscji NOx. Takie kółeczko się zamyka potęgując obniżanie NOx. Ale tutaj większą zaletą jest powrót części niedopalonych NOx, bo niższą temperaturę spalania w przypadku diesla uzyskuje się prościej przez właśnie wyższą zawartość powietrza w stosunku do paliwa. A, w przypadku diesla można zaszaleć, bo nie trzeba się trzymać składu stechiometrycznego 14:1 ale ilościowego nawet 22:1 (mi przy takiej jednak dymi). Wiesz natomiast jak dużo się wraca spalin ? To można bardzo łatwo policzyć - ilość powietrza żądanego-mierzonego=ilość spalin dodanych. Pięknie to widać w masach powietrza w FES gdy ktoś ma wyłączony programowo EGR. Jest to nawet i 1/3.

Nie wiem czy jest sens przenosić wymiennik. Jego pojemność jest znikoma jeśli chodzi o zatykanie go przed czy poza. Natomiast lepiej go mieć jako podgrzewacz.
 
wiem że lepiej jest mieć "podgrzewacz" niż go nie mieć:P
dlatego rozmyślałem nad wstawieniem go w wydech (za turbo) na stałe... chociaż chyba elektryczne dogrzewanie będzie znacznie bardziej skuteczniejsze

jak to faktycznie jest w silniku to nigdy się nie dowiemy, a także jak wiele sarenek, ptaszków i chińczyków już ma przeze mnie dodatkowe kończyny... :]
 
Ostatnia edycja:
E, mi tam nie jest potrzebne dodatkowe grzanie. Nie narzekam. Pewno elektryczne byłoby wydajniejsze, ale czy to warto ? A tym bardziej czy trzeba aż wstawiać jakiś wymiennik w układ wydechowy ? W sumie koło podbiegunowe jest daleko od nas ;)
 
Jedyne sensowne rozwiązanie na grzanie to Webasto, dlaczego w naszym klimacie, zamiast klimy, która się przydaje powiedzmy przez miesiąc-dwa, nie montują ogrzewania postojowego, które u nas nadałoby się od listopada po marzec?

Mam zaślepiony EGR przy okazji wizyty u Cinka, blaszka na stałe zaraz za egr, została też blaszka z 4 otworami z ASO. Nie zauważyłem, aby było zimno, auto nagrzewa się szybko - tj. ciepłe powietrze idzie od ok. 1 km od ruszenia (klimatronik zaczyna dmuchać sam), a wskazówka rusza powyżej 50oC od ok. 3-4 km, ale też przyznam, że trzymam obroty regularnie 2-2,2k RPM.
 
Ja wolę mieć klimę niż webasto. Klima to nie tylko schładzanie. Statystycznie średnia temperatura w naszym kraju to 6, 7 na plus. Średnia zimowa, to -6, 0 a w okresie letnim 16-20. Jak widać okres letni, to znaczna zwyżka. Temperatur iście arktycznych mamy tyle co mucha...;) Samochód i tak się nagrzeje. Natomiast przeżyć czerwiec, lipiec w korkach z potem na plecach i gotującymi się jajami, to wielka sztuka ;) I jak wychodzi z badań wysoka temperatura jest dość niebezpieczna dla kierowców, bo koncentracja spada i to znacznie.
Ale, oczywiście nie ma co polemizować, bo każdy lubi swoje :D
 
No widzę że mamy tu kilku specjalistów, tak więc jak to jest do końca z tym wywaleniem EGRa i dogrzewaniem silnika. Czy właśnie nie dzięki temu że EGR czasami jest otwarty, przepływ przez niego jest większy, a co za tym idzie również więcej gazów przepływa przez wymiennik ciepła. Tak sobie myślę, że gdy zablokujemy EGR to i przepływ przez wymiennik będzie mniejszy. Chciałem tylko zapytać osoby bardziej zorientowane w temacie, ponieważ niedawno w ASO powiedzieli mi że wycinanie EGRa to nic dobrego. Ponadto od ok miesiąca mam wstawiony nowy EGR (drogie to cholerstwo). I teraz pytanie czy opłaca się go zaślepiać i wycinać programowo?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra