• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zakup Stelvio/Giulia po faceliftingu

.Btw co to jest 25 tys rocznie to pikuś we współczesnych spalinowkach .
Idź to powiedz posiadaczom nowych modeli marek premium segmentu niemieckiego.
A inna sprawa że pikuś nie pikuś ale wielu userów robi znacznie niższe przebiegi- nie każdy pracuje jako ph.
 
Tak, obchodzenie się normalne z autem w przypadku AR to zarzynanie :) najlepiej jak jeździ od zlotu do zlotu stacjonarnego , .

Przeczytaj raz jeszcze posta z listą napraw i uszkodzeń.
Zestaw to z przebiegiem i wiekiem auta.
Wyciągnij wnioski.
Myślenie nie boli.
 
To że niemieckie się psują oznacza, że Alfa też ma? Bo nie do końca rozumiem ten tok myślenia...

co to oznacza - może w sumie nic, ale mam kontakt ze wszystkim markami premium jak to się czasem określa i zapewniam Cię że jakby tak alfa się psuła jak współczesna niemiecka trójca to ciężko sobie wyobrazić co by się tutaj działo. Mogę lecieć przykładami ale po co jak wielu wie lepiej że alfa jak trzeba coś wymienić na gwarancji to złom i barachło. jak

np mercedes c klasy mojego kuzyna z 2022 r. niemal co 2 tygodnie stał w ASO pozwolił mu się zapoznać przez 1,5 roku niemal z cała flotą zastępczych aut i miejscowej wypożyczalni - Tak według logiki prezentowanej na forum- to jest ok Mercedes może alfa nie - ot taka logika psa ogrodnika.

Ale Paaaaniwei - jest postęp - teraz jeździ od 4 miesięcy najnowszą E klasą allroad i ASO "zwiedza" co ok 3 -4 tygodnie - na "las" kontrolek komunikatów już nie zwraca uwagi póki wóz jedzie. taka igła za 500 tyś
jeździć obserwować:cool:
 
Tak, obchodzenie się normalne z autem w przypadku AR to zarzynanie :) najlepiej jak jeździ od zlotu do zlotu stacjonarnego ,.poza tym stoi i się woskuje raz w tygodniu... Jakie pranie mózgów Alfa jej użytkownikom zrobiła... Naprawdę zarżnąć auto normalne w ulicznym użytkowaniu jest mega trudno . Trzeba się baaardzo starać.
.Btw co to jest 25 tys rocznie to pikuś we współczesnych spalinowkach .

Andrzeju, jakie normalnie? Kolega wymieniał olej 3x częściej niż zaleca ASO. W leasingowanym aucie, na które powinien mieć wyebane. Ale internetowym znafcom ze szkalaną kulą mało. Oni wiedzą lepiej.

- - - Updated - - -

co to oznacza - może w sumie nic, ale mam kontakt ze wszystkim markami premium jak to się czasem określa i zapewniam Cię że jakby tak alfa się psuła jak współczesna niemiecka trójca to ciężko sobie wyobrazić co by się tutaj działo. Mogę lecieć przykładami ale po co jak wielu wie lepiej że alfa jak trzeba coś wymienić na gwarancji to złom i barachło. jak

np mercedes c klasy mojego kuzyna z 2022 r. niemal co 2 tygodnie stał w ASO pozwolił mu się zapoznać przez 1,5 roku niemal z cała flotą zastępczych aut i miejscowej wypożyczalni - Tak według logiki prezentowanej na forum- to jest ok Mercedes może alfa nie - ot taka logika psa ogrodnika.

Ale Paaaaniwei - jest postęp - teraz jeździ od 4 miesięcy najnowszą E klasą allroad i ASO "zwiedza" co ok 3 -4 tygodnie - na "las" kontrolek komunikatów już nie zwraca uwagi póki wóz jedzie. taka igła za 500 tyś
jeździć obserwować:cool:

Darku, po prostu względem takiego Mercedesa można powiedzieć, że Gulia jest niemalże analogowa. To nie tylko problem niemieckiej trójcy, ale większości nowych aut. po przesiadce z 14-letniej Alfy myślałem, że będzie spokój z problemami - i w zasadzie jest. Ale już wiem, że od resetu infotainmetnu jest bezpiecznik F21, a jak nie pomoże to mam w schowku oczkową 10-kę do zdjęcia klemy (chociaż od ostatniego update-u jesienią nieużywane). Problem moim zdaniem jest banalny i wynika zgłupiej oszczędności. w nowych autach jest mnóstwo elektroniki, procesorów, komputerów, sterowników etc. I większość producentów oszczędza i nie zalewa tego żywicą elektroizolacyjną, a wilgoć robi swoje.
 
mnie jako klienta mało interesuje powód usterek. Problem w tym jakie to generuje problemy i koszty- dla mnie i to powiedziałm kuzynowi w życiu nue kupiłbym mercedesa a nie mordował sie z tym złomem no ale - jest premium. Moje Stelvio po 5 latach i 120 tkm ma nowy MA, odkręciły się śrubki turbo i zawiódł zaworek na odmie.i wymieniłem filtr EVAP. Tyle - lecz dla wielu aż tyle.
 
mnie jako klienta mało interesuje powód usterek. Problem w tym jakie to generuje problemy i koszty- dla mnie i to powiedziałm kuzynowi w życiu nue kupiłbym mercedesa a nie mordował sie z tym złomem no ale - jest premium. Moje Stelvio po 5 latach i 120 tkm ma nowy MA, odkręciły się śrubki turbo i zawiódł zaworek na odmie.i wymieniłem filtr EVAP. Tyle - lecz dla wielu aż tyle.

Ło Panie!!!!! Jak tak można katować auto, żeby się śrubki turbo odkręciły???? Co za rzeźnik!!! Kto takie zarżnięte auto kupi????

sarkazm, jakby się jeden nawiedzony nie zorientował
 
mnie jako klienta mało interesuje powód usterek. Problem w tym jakie to generuje problemy i koszty- dla mnie i to powiedziałm kuzynowi w życiu nue kupiłbym mercedesa a nie mordował sie z tym złomem no ale - jest premium. Moje Stelvio po 5 latach i 120 tkm ma nowy MA, odkręciły się śrubki turbo i zawiódł zaworek na odmie.i wymieniłem filtr EVAP. Tyle - lecz dla wielu aż tyle.

Oczywiście że aż tyle. To nowe auto, 5 lat to nic. To i tak o te wszystkie sprawy za dużo. A i jeszcze te rytuały w postaci wymian oleju co 5 czy 7 tys co i tak na nic się zdaje w sprawie MA. Powiedz normalnemu użytkownikowi auta, którego ono nie interesuje, takiemu ph (btw grubo więcej robią niż 25 tys rocznie) pomiędzy "raz w roku przegląd" że to jest normalne , tylko się odsuń, bo parsknie ze śmiechu ;)

Aha co do właściciela merca co lubi / musi ? nie wiemy, odwiedzać ASO, na forum tutejszym powiedziano by : "zakatował auto, zajechał, zły olej, powinien był co 1tys km zmieniać ". A w najlepszym przypadku "pech". (btw ja też bym merca nie kupił, ot po prostu nie mogę na nie patrzeć, ale bądźmy choć trochę obiektywni i uznajmy przepaść technologiczną (na forum sportowej marki chyba to jasne ) i jakościową , gamy modelowej , ilości sprzedaży , opcji wyposażenia itp itd. Może "nie ma wyboru" przy jakichśtam swoich priorytetach.

Inna sprawa że komplikacja napędza awaryjność. Jedne marki pakują co się da, albo się im wdaje że się da, i później bujajcie się , robimy akualizacje i inne pierdoły (aktualizacje w samochodach... ludzie...) . Albo nie porywają się z motyką na księżyc po prostu i dłubią swoje. Jakoś historii o Lexusach typu tych mercowych nie słychać za bardzo nie ? Świat się nie kończy na szkop-makaron, tak jak i nie nie na po-pis.
 
nie słychać - słychać - poczytaj troszkę inne fora tych marek premium to może zdanie zmienisz. Bądź obiektywny. wałkujesz MA jak ogłupiały jakby to jakiś meeeeega element był- popatrz nap na BMW gdzie silnik do wymiany rozrządu musisz wyjąc - jak myślisz w którym wypadku będzie taniej i w którym może coś pójść bardziej nie tak? sławetne pożary po wyciekach płynu- co tam BMW może no nie?
A przepaść technologiczna mówisz- w czym? w ilości tabletów to może i owszem ale raczej technologia podobna siedzi - wybacz ale ja nie łykam takich bajek. A jak dalej mało dowodów- podjedz pod ASO np BMW w Rz czy na Krasnem czy Śśilczy po weekendzie- zobaczysz ile z "przepaścią technologiczną" igiełek stoi do "lekkiej aktualizacji". No i nie wrzucaj gamy modelowej wolumemu sprzedaży bo znów odwracasz kota ogonem i nic to nie wnosi do tematu usterek. No ale jak to mówią "jedz guano- miliony much nie mogą się mylić"
w
 
Ostatnia edycja:
Mojej małżonki BMW 3 w ciągu trzech lat od daty zakupu trzy razy check engine, wymiana jakiś czujników oraz demontaż całej deski rozdzielczej, padła nagrzewnica (22000tyś). Tak na szybko, dla tych co myślą, że marka to się nie psuje, a jeszcze jedno u sąsiada w M4 po 3000tyś pęknięty wał napędowy, do wymiany i związku z tym, czy to są złe samochody..nie. Podobnie ja Alfami.
 
nie słychać - słychać - poczytaj troszkę inne fora tych marek premium to może zdanie zmienisz. Bądź obiektywny. wałkujesz MA jak ogłupiały jakby to jakiś meeeeega element był- popatrz nap na BMW gdzie silnik do wymiany rozrządu musisz wyjąc - jak myślisz w którym wypadku będzie taniej i w którym może coś pójść bardziej nie tak? sławetne pożary po wyciekach płynu- co tam BMW może no nie?
A przepaść technologiczna mówisz- w czym? w ilości tabletów to może i owszem ale raczej technologia podobna siedzi - wybacz ale ja nie łykam takich bajek. A jak dalej mało dowodów- podjedz pod ASO np BMW w Rz czy na Krasnem czy Śśilczy po weekendzie- zobaczysz ile z "przepaścią technologiczną" igiełek stoi do "lekkiej aktualizacji". No i nie wrzucaj gamy modelowej wolumemu sprzedaży bo znów odwracasz kota ogonem i nic to nie wnosi do tematu usterek. No ale jak to mówią "jedz guano- miliony much nie mogą się mylić"
w


Wałkujesz MA akurat sam, ja nie wiem dugi czy może trzeci (jak nie pierwszy? ) raz o tym piszę, bo i po co, wszyscy na to klną i na zmarnowany bezsensownie dla niby zapobieżenia usterce olej.

A co do mądrości ludowych to wiesz, przy braku gamy modelowej pasuje inne, mniej wulgarne - jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.
Mądrości ludowe można do wszystkiego na każdy sposób dopasować.

Gama pozwala dopasować wóz do potrzeb . O technologii szkoda prostować skoro dla kogoś to kwestia tabletów.

@Jacek2222 - przykładając to co tu poniektórzy wypisują , do owego BMW Małżonki Twojej, to jak nic - "zajeżdża i katuje " regularnie to auto.
 
Tak to sobie można tłumaczyć coś w czym faktycznie o coś chodzi Atoma, KTMa, Caterhama, Radicala czy kitkary im podobne wszelkiej maści. A nie sedan seryjny masowy produkcyjny z Autoryzowanymi Stacjami Obsługi robiącymi z użytkownika frajera . Mnóstwo tego przykładów tu na forum.I jakoś nie skończyło się w dobie 156 najwyraźniej .

Nurtuje mnie Twoja obecność na tym forum... Zdaje się, że porad technicznych nie potrzebujesz, sam ich specjalnie nie udzielasz, flotę masz taką, że wszelkie nowości ze świata Alfy Cię nie intresują, jedynie sadzisz jadem i się frustrujesz.

Zestawianie Giulii z Caterhamem - no zawieź dzieci do przedszkola Caterhamem. Jest to sedan produkcyjny, aczkolwiek nieco inny niż Camry czy Passat. Może nie na tyle, że gdyby z nim były jakieś nadzwyczajne problemy, to bym się upierał, żeby nim jeździć. Tylko że ja mam piątą Alfę, z czego cztery serwisowałem tylko w ASO (bo faktycznie jeżdżenie do nich 75-ką się trochę mijało z celem) i ani one się nie chcą psuć, ani ASO mi nie robi chlewu pod maską. Normalny samochód, odpalasz, jeździesz, a wygląda ładniej niż inne i jeszcze przyjemnie się nim przemieszcza. Ja nie widzę wad poza tym, że lodówki w nim nie przewieziesz. Ale w BMW M3 też nie.

- - - Updated - - -

Jakoś historii o Lexusach typu tych mercowych nie słychać za bardzo nie ?

Widziałeś wyniki Lexusa w Europie? Poza zagłębiem miłości do japońskiej motoryzacji położonej między Odrą i Bugiem, to generalnie te samochody się nie sprzedają. Najwyraźniej Europejczycy mają inne priorytety. I nie mówię tutaj, że Lexusy są złe. Ale najwyraźniej nie mają tego czegoś.
 
"Tego czegoś", "o to chodzi" , diabli wiedzą czym jest "to coś" ale na szczęście wyjaśniłeś : "wożeniem dzieci do przedszkola" .
Dopóki trzeba się skupić na 1 aucie zawsze będzie kompromisem czyli vide przytoczone wyżej przysłowie, szeroka gama załatwia tu conieco i to jest jej zaleta.
Jak się Tobie wpasowala AR z sedanem tej wielkości, mocy i koloru to super. A kto inny dzieci nie ma czy dawno po przedszkolach, a inny tą nieszczęsną lodówkę i z jakiegoś powodu chce mieć tylko 1 auto. Albo może mieć 10 każde do inego celu i innego "czegoś" Więc może nie widzieć tego czegoś w Giulii i to nie przestępstwo. I nie oburzaj się na taki stan.

A co do co tu robię ? czytam, piszę (że nie czytasz co nie moja sprawa, jest przycisk dodaj do ingnorowanych) , patrzę co się zmienia przez już prawie 20 lat w traktowaniu użytkowników przez AR itp.
Jad sobie jakiś imaginujesz? no za opisy stanu faktycznego i za interpretację nie odpowiadam. Co do gamy posiadanych aut - co to ma do rzeczy, teraz taka kiedyś inna w przyszłości inna, tak czy siak te 3 alfy staruszki może pozwalają tu zostać, proszę, pozwól łaskawie.
 
"Tego czegoś", "o to chodzi" , diabli wiedzą czym jest "to coś" ale na szczęście wyjaśniłeś : "wożeniem dzieci do przedszkola" .

A to już niech się w Lexusie zastanowią, co nie pykło, mimo takiej kasy wpompowanej. Albo dlaczego w Polsce działa wyśmienicie, a gdzie indziej kompletnie nie :D. Nie powiem, też mnie nurtuje...


Jak się Tobie wpasowala AR z sedanem tej wielkości, mocy i koloru to super. A kto inny dzieci nie ma czy dawno po przedszkolach, a inny tą nieszczęsną lodówkę i z jakiegoś powodu chce mieć tylko 1 auto. Albo może mieć 10 każde do inego celu i innego "czegoś" Więc może nie widzieć tego czegoś w Giulii i to nie przestępstwo.

Przecież nigdy z tym nie polemizowałem. Paleta modelowa Alfy jest niestety żenująca. Dwa prześwietne modele w swoich segmentach, przy czym segment D sedan jest już mały i stale się kurczy, no i kompletna kupa w pozostałych. No ale może to i lepiej, niż gdyby to miało wyglądać jak klony Tonale czy Juniora... Dopóki Alfa będzie w Stellantisie, nic miłego jej już raczej nie spotka.

Nie wiem, jakie są Twoje opisy stanu faktycznego, bo ciągle widzę utyskiwanie na awaryjność Alfy i jakość ASO - a ja nie narzekam ani na jedno, ani na drugie. A jeżdżę Alfami i serwisuję je w ASO nieprzerwanie od 17 lat. Może dlatego, że nic się nie psuje, to nie mam powodów, żeby narzekać na ASO, no ale trudno, jest jak jest.

Co do floty - wiemy, że Alfy już sobie nie kupisz, bo jest do niczego, 156 i 166 za chwile wylądują w dziale "zabytki" i będziesz jednym z 5 ich posiadaczy na forum (i tak dziwne, że się jeszcze wszystkie nie rozleciały przy takiej jakości i ktoś chce jeszcze nimi jeździć, ani chybi masochiści). Możesz być, jak najbardziej, tylko dziwi mnie ten upór mimo wyraźnej niechęci do wszystkiego, co z AR związane (pewnie nawet gdybyś dostał w prezencie GTV 2000 w stanie idealnym, to byś ją zrzucił z klifu).
 
Jezuuu Panowie, że Wam się chce pić pianę.

PS. Nie tylko Lexus, cała Toyota (może poza LR) słabo się sprzedaje od Odry na zachód. Z jakiegoś powodu głównie Słowianom koncern "podszedł" do gustu.
 
..i tak dziwne, że się jeszcze wszystkie nie rozleciały przy takiej jakości i ktoś chce jeszcze nimi jeździć...

No nie ? a jedna od 2015 lomotana trackdayowo dość regularnie (przed jej pucharową przeszlością) . A to akurat nie jest wiedza tajemna i usilnie się nią dzielę, ale jestem wyzywany od lejących jad m.in. przec Ciebie : otóż choćby jak najdalej od ASO. Oraz zmienić co się da Alfowe na niealfowe. Oraz : olejem Alfy nie wyleczysz. I tym podobne.

Druga nie tajemna wiedza czemu wciąż za nie oc płacę rozrządy opony oleje itd wymieniam itd tp - cena odsprzedaży Alf jest żałosna (nie bez powodu i nie ma się co z tym kłócić) , jak tylko jest gdzie trzymać czemu nie. Jak jeżdżą to są fajne auta, nigdy nic innego nie stwierdziłem.

Co do floty to Alfy nie kupię bo nie oferuje nic bliskiego analogowej motoryzacji i emocjom jakie dają mi inne auta jakie zrobiłem , a do daily znalazłem bezobsługowe auta i temat załatwiony na lata. Ale śledzić forum chyba mogę co tam w Alfach ? i doświadczeniami się dzielić ? a nuż wrócą (tak wiem fait, ale wiemy że Alfa to fiat , czy tam teraz peżot ) do współpracy z Mazdą i zrobią jeszcze lepsze MX5tki? kto wie.

- - - Updated - - -

Jezuuu Panowie, że Wam się chce pić pianę.

PS. Nie tylko Lexus, cała Toyota (może poza LR) słabo się sprzedaje od Odry na zachód. Z jakiegoś powodu głównie Słowianom koncern "podszedł" do gustu.

Ta Toyota co jest nr 1 sprzedaży aut na _świecie_ ?
 
chyba Andrzejkowi potrzebny jest odpoczynek od forum bo ja już się zgubiłem. Gościu- ochłoń trochę bo naprawdę pleciesz trzy po trzy.
 
Ostatnia edycja:
Darczeku gościu nie odpowiadam za brak zdolności odbiorczych tego kto nie rozumie. I brak takiej zdolności zdaje się nie jest w regulaminie ujęty w sposób wykluczający tego, kto spięcia synaps u nie potrafiącego zrozumieć co czyta powoduje i się gubi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra