• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zakup Stelvio/Giulia po faceliftingu

Czyli znów biedni mają się składać na fanaberie bogatych?

Ludzie, których znam i posiadają EV, w 1 miesiąc oddają więcej w podatkach niż ta dopłata. A tak w ogóle to oklepane hasło o bogaczach kupujacych EV się całkiem zdezaktualizowało. Teraz bogacze to ci, którzy kupują ICE za mln (tyle kosztuje spalinowy odpowiednik poliftowej 3P), leją hektolitry benzyny za 7 pln i płacą grube tysiące za serwisy. I to jest fanaberia. I większość w dodatku Für Deutschland ;)
 
Ostatnia edycja:
Może i oddają. A 10 razy tyle ukrywają, teraz to się nazywa "optymalizują", czyli kradną.
 
Cześć,

gdyby ktoś rozważał to zapraszam do kontaktu ze mną. Byłem użytkownikiem tego egzemplarza od nowości do kwietnia tego roku.

https://www.otomoto.pl/osobowe/ofer...km-veloce-4x4-salon-polska-fv23-ID6GqBuP.html

Na ostatnim serwisie LP stwierdził do wymiany:
• tarcze tył + klocki
• wyciek z przekładni kątowej
• do wymiany wał
• Wahacze tył góra od ustawiania zbieżności
• Opony zimowe na dobiciu
• Przed końcem umowy wyskoczył check engine - cos z czujnikiem filtra GPF
• Paruja lampy z tyłu
• Klamka pasażera przód nie działała poprawie - przy deszczu lub po myjni auto samo się otwierało.



Dodatków w aucie przez ostatnie 2 lata wymienione:
• MultiAir
• Intercooler - płyn lał się do cylindrów.



W aucie jeszcze jeszcze parę szczegółów, w razie pytań zachęcam do kontaktu.


Pozdrawiam
 
25tys rocznie to niby jakiś problem?? Chyba bez przesady.
Jak i czy była katowana to chyba z opisu nie wynika a opisane usterki raczej nie z winy przebiegu tylko kiepskiej jakości czy pecha. Sporo ich ale z czego ma wynikać diagnoza że to wina użytkownika?
 
25tys rocznie to niby jakiś problem?? Chyba bez przesady.
Jak i czy była katowana to chyba z opisu nie wynika a opisane usterki raczej nie z winy przebiegu tylko kiepskiej jakości czy pecha. Sporo ich ale z czego ma wynikać diagnoza że to wina użytkownika?
Może z wiedzy w zakresie tego, w jaki sposób auto było eksploatowane. Przynajmniej ja to tak odebrałem. Jeżeli tak jest w istocie, to właśnie po to jest Forum.
Jeżeli to wróżenie z fusów, to faktycznie słabo by to wyglądało.
 
25tys rocznie to niby jakiś problem?? Chyba bez przesady.
?

Chodzi o ilość uszkodzeń, ich wagę. Wymiana wału???? Bo? Niby wada fabryczna, ale pozostałe niezliczone walnięte elementy??? Ten gość zarżnął auto a teraz próbuje je sprzedać. Masakra. To jest złom. Pewnie połowy innych usterek nie podał. OMIJAĆ.
 
Nie mówię żeby ktoś się na to auto rzucał bo ilość usterek jest faktycznie imponującą. Ale bez przesady z tym naskokiem na pacjenta...

Wał i intercooler - może i zarżnął. Dziwne że turbo nie zdechło.

Ale resztę z usterek to chyba trudno wiązać z zarzynaniem czy przebiegiem:
- nie działająca klamka
- parujące lampy
- padnięty MA (przecież padają i szybciej, loteria)
- wyciek z przekładni po 90tys?
- gpf - nie znam się czym go można "zabić", tankując syf czy coś?

Żeby nie było, w ogóle gościa nie znam, ale staram się patrzeć obiektywnie.
Mówisz "Pewnie połowy innych usterek nie podał". Co głupi był, że podał te co podał, nie? Lepiej jakby nic nie mówił to ktoś by autko szczęśliwie kupił bez wiedzy...
 
Niby racja. Ale temat turbo też ciekawy, że w takiej sytuacji nie zdechło.
 
Może to to czego nie podał :⁠-⁠) :⁠-⁠) :⁠-⁠).
 
No to mamy powód standardowego ogłoszenia w polskim internecie, igła, 100% fabryka, dziadek jeździł do kościoła, nie wymaga wkładu. Napisał gość uczciwie co w aucie było robione i co jest do zrobienia i od razu zlot januszy-znafcóff jak to auto skatowane, i tylko na złom się nadaje. Za to trupy odwinięte z amerykańskiego przystanku są prawilne....
 
Ja to w ogóle obstawiam, że sprzedaje firma ktora ma auta poleasingowe, czy tam po wynajmie, a chłopak napisał, że wie więcej o tym aucie bo nim jeździł i może udzielić dodatkowego info i tyle, ale to domysły.
 
No to mamy powód standardowego ogłoszenia w polskim internecie, igła, 100% fabryka, dziadek jeździł do kościoła, nie wymaga wkładu. Napisał gość uczciwie co w aucie było robione i co jest do zrobienia i od razu zlot januszy-znafcóff jak to auto skatowane, i tylko na złom się nadaje. Za to trupy odwinięte z amerykańskiego przystanku są prawilne....

o czym ty piszesz? My nie negujemy tego, że gość napisał o fakach w aucie.
My piszemy o tym, jak można w ogóle tak zarżnąć w sumie w miarę nowe jeszcze auto.
Kto pisze z nas, że trupy z USA są prawilne?
Nas zaskakuje bezczelność gościa, który wystawia zarżnięte i skatowane auto za półtórej stówy.
Owszem, jego ogłoszenie, jego prawo ale my mamy prawo to przedyskutować. Od tego jest forum.
I co to za tekst: janusze znaffcy? To ty nie widzisz, przy takiej ilości usterek, w tym wał do wymiany a przebieg niewielki, że to jest auto skatowane?
Musiałeś coś napisać, to napisałeś.
Czasem warto powstrzymać tę chuć pisania.
 
Nas zaskakuje bezczelność gościa, który wystawia zarżnięte i skatowane auto za półtórej stówy.

Przecież to jakiś komis albo handlarz wystawia, a właściciel pewnie upłynnił to auto sporo poniżej kwoty jaka widnieje w ogłoszeniu i tylko ostrzega przed zakupem potencjalnej miny.
 
o czym ty piszesz? My nie negujemy tego, że gość napisał o fakach w aucie.
My piszemy o tym, jak można w ogóle tak zarżnąć w sumie w miarę nowe jeszcze auto.
Kto pisze z nas, że trupy z USA są prawilne?
Nas zaskakuje bezczelność gościa, który wystawia zarżnięte i skatowane auto za półtórej stówy.
Owszem, jego ogłoszenie, jego prawo ale my mamy prawo to przedyskutować. Od tego jest forum.
I co to za tekst: janusze znaffcy? To ty nie widzisz, przy takiej ilości usterek, w tym wał do wymiany a przebieg niewielki, że to jest auto skatowane?
Musiałeś coś napisać, to napisałeś.
Czasem warto powstrzymać tę chuć pisania.

Januszu-znafco masz jakąś szklaną kulę, z której wynika, że auto było katowane? Równie dobrze mogą to być wady produktu, które ASO regularnie zbywało, a wkurzony użytkownik po pozbyciu się felernego egzemplarza informuje potencjalnych nabywców o jego rzeczywistym stanie technicznym. Jak było w wynajmie, to niewykluczone, że ASO nie chciało na gwarancji naprawiać, a na koniec w czasie inspekcji na zakończenie umowy za ww usterki potrącili z wartości auta. Nie wiem. Tak tylko spekuluję jako kontrprzykład do zarzuconego ze 100% pewnością katowania. Ale Janusz-znafca po krótkim opisie nie widząc nawet auta na żywo wie, że było katowane. Tak, masz prawo tak to auto oceniać, ale ja również mam prawo oceniać twoją ocenę. Według mnie jest to rżnięcie janusza-znafcy po całości, co zostało powyżej uzasadnione. Czasem warto powstrzymać tę chuć pisania - zaiste w punkt. Kwestia ceny - wcale jakoś nie odstaje od średniej rynkowej (po odfiltrowaniu gruzu zza oceanu) - rynek zweryfikuje. Stan wszystkich wystawionych jest oczywiście "100% idealny", więc zastrzeżenia do ceny z "kosmosu" są również na wyrost. Auto jest sprzedawane na FV23%, co dla osoby mogącej wrzucić ją w koszty oznacza pomniejszenie podatków o kwotę ~ 30tys. w przypadku schematu 50%.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra